Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr...

IP: *.ksi-system.net 14.07.12, 11:05
ROTFL!

"(...) tworzymy realną alternatywę dla systemu kapitalistycznego."

Czerwone lewackie matołki nie wiedzą że kooperatywa (czyli spółdzielnia) spożywców jest instytucją która może sprawnie funkcjonować tylko w systemie kapitalistycznym i wolnorynkowym.

Taka kooperatywa może sprawnie działać w kapitaliźmie wolnorynkowym. W eurosocjaliźmie, jaki teraz mamy w Polsce zaraz się im do tyłka dobierze skarbówka, Sanepid i Tusk z Rostowskim wiedzą, kto jeszcze...
    • Gość: Krzysztof K. Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: *.fema.krakow.pl 14.07.12, 11:35
      MK - może nie nazywaj ich matołkami. Przynajmniej chcą zrobić coś ciekawego w przeciwieństwie do innych młodych ludzi, nastawionych wyłącznie na własną wygodę. Natomiast podzielam negatywny stosunek do rządu p. Tuska. Ale bardziej jestem przerażony tzw. reformami tuskowymi. Idą one w złym kierunku, podobnie jak dokonana kiedyś reforma kolei przeprowadzona przez rząd AWS (bodajże personalnie odpowiedzialny jest Syryjczyk - wyjątkowo nieciekawe indywiduum). Aż strach pomyśleć do czego to wszystko doprowadzi. Ale nie ma to nic wspólnego z socjalizmem.
      • Gość: MK Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: *.ksi-system.net 14.07.12, 11:47
        Gość portalu: Krzysztof K. napisał(a):
        > MK - może nie nazywaj ich matołkami. Przynajmniej chcą zrobić coś ciekawego w
        > przeciwieństwie do innych młodych ludzi, nastawionych wyłącznie na własną wygodę.

        Ależ kooperatywa ma na celu własną wygodę!
        Takie nieformalne "kooperatywy" na zakupy konkretnych rzeczy (warzywa, mięso, sery, etc.) organizujemy ze znajomymi od wielu lat. Co więcej, istniały one już za komuny jako kapitalistyczna odpowiedź na idiotyzmy "handlu uspołecznionego". To normalne działanie rynkowe (integracja pionowa wstecz, żeby obniżyć własne koszty eliminując pośredników).

        Nazywam ich matołkami bo do normalnej ekonomi ludzkiego działania dorabiają błędną ideologię. Gdyby poczytali choćby Bratkowskiego to nie pieprzyliby głupot o "alternatywie dla kapitalizmu" bo spółdzielczość jest elementem rzeczywistości rynkowej, przedsiębiorczości i wolności gospodarczej.

        Co więcej, jak to matołki, bezmyślnie nagłaśniają swoje działanie dzięki czemu tylko kwestią czasu jest zainteresowanie się nimi przez Sanepid, US, PIH, ITD (w końcu czyń to przewożą), etc., etc.

    • Gość: rokko Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.12, 12:02
      OK, warzywa warzywami, ale co z mięsem?
      • Gość: malapsotka Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 00:23
        Mieso najlepiej niech pozostanie na zywym wlascicielu.
    • Gość: marry po polsku "spółdzielnie" IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.12, 12:07
      pani redahtor niedouczona
      • Gość: asd "kooperatywa" brzmi bardziej światowo ;)) IP: *.bb.netvision.net.il 14.07.12, 13:26
        ..
    • kissmygrass Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po 14.07.12, 13:13
      Gość portalu: MK napisał(a):

      > Taka kooperatywa może sprawnie działać w kapitaliźmie wolnorynkowym. W eurosocj
      > aliźmie, jaki teraz mamy w Polsce zaraz się im do tyłka dobierze skarbówka, San
      > epid i Tusk z Rostowskim wiedzą, kto jeszcze...

      Faktycznie, Tusk z Rostowskim na spółkę stworzyli obecne rozdęte struktury skarbówki, sanepidu i innych instytucji. Porażająca logika. Koklusz i gradobicie też będą winą Tuska?
      • gnom_opluwacz Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po 15.07.12, 09:09
        Faktycznie, Tusk z Rostowskim na spółkę stworzyli obecne rozdęte struktury skarbówki, sanepidu i innych instytucji.

        ===========

        I, bidulki, przez pięć lat walczą z tymi strukturami, walczą i walczą, no ale się nie da, więc cóż mogą zrobić...
    • ben-oni Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po 14.07.12, 16:28
      a twoja głupota jest wyhodowana w socjaliZmie czy kapitaliZmie? Pierwsze spółdzielnie powstawały w XIX wieku jako obrona przed liberalnym kapitalizmem. Spółdzielnia poprzez swój niekapitałowy charakter jest wbrew zasadom kapitalizmu, w którym (jak sama nazwa wskazuje) głównym kryterium oceny jest kapitał i zysk. Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem osób, którego celem jest współdziałanie a nie osiąganie zysków.
      • Gość: MK Lewak pisze nowa wersję historii spółdzielczości IP: *.ksi-system.net 15.07.12, 00:32
        ben-oni napisał:
        > Pierwsze spółdzielnie
        > powstawały w XIX wieku jako obrona przed liberalnym kapitalizmem. Spółdzielnia
        > poprzez swój niekapitałowy charakter jest wbrew zasadom kapitalizmu, w którym
        > (jak sama nazwa wskazuje) głównym kryterium oceny jest kapitał i zysk.
        > Spółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem osób, którego celem jest współdziałanie
        > a nie osiąganie zysków.

        Gdybyś, głupi lewaku czytał cokolwiek poza propagandowymi broszurkami Krytyki Politycznej to wiedziałbyś, że ruch spółdzielczy może funkcjonować sprawnie tylko w liberalnej gospodarce wolnorynkowej. Pierwsze spółdzielnie w Polsce zakładali chłopi z inspiracji ziemiaństwa i pozytywistów wykorzystując mechanizmy rynkowe. Socjaliści podpięli się pod spółdzielczość dopiero w latach 20tych XX wieku.

        Najlepszym dowodem na to, że spółdzielnie są instytucjami wolnego rynku jest to, w jakie potworki przerodziły się one w PRL (cześć z nich ze "spółdzielniami mieszkaniowymi" na czele straszy do tej pory.
        • qantii Re: Lewak pisze nowa wersję historii spółdzielczo 15.07.12, 03:40
          Jeszcze od biedy można byłoby poczytać Twoje wpisy gdyby nie argumenty ad personam. Ziemiaństwo zakładało??? :D Jakąś alternatywną historię piszesz??? :D
          • Gość: MK Lewacy zawsze wyważają otwarte drzwi IP: *.ksi-system.net 15.07.12, 11:44
            > Ziemiaństwo zakładało??? :D Jakąś alternatywną historię piszesz??? :D

            Ziemianie, księża, nauczyciele. Ale żeby to wiedzieć, trzeba czytać książki (np. Stefana Bratkowskiego) a nie lewe stronki internetowe.

            Niedawno polskie lewactwo fetowało wizytę niejakiego Muhammada Yunusa znanego z tego, że po prawie 100 latach ponownie wynalazł raiffeisenki.
            :-)))))
            • ben-oni Re: Lewacy zawsze wyważają otwarte drzwi 15.07.12, 11:51
              no toś sobie znalazł autorytet, pan Bratkowski. Może spróbuj poczytać coś z historii gospodarczej?
            • ben-oni Re: Lewacy zawsze wyważają otwarte drzwi 15.07.12, 11:55
              pomijam zresztą fakt, że nie masz tłuku najmniejszego pojęcia co znaczy słowo LEWAK.
      • imw kapitalizm pochodzi od słowa "capita" 15.07.12, 06:57
        sprawdź co ono oznacza
        • ben-oni Re: kapitalizm pochodzi od słowa "capita" 15.07.12, 11:53
          kapitalizm pochodzi od słowa kapitał i nie twórz tutaj nowych teorii językowych dla potrzeb propagandy.
          • imw sprawdź lepiej swoje informacje 15.07.12, 12:26
            Nazwa „kapitalizm” nie pochodzi od angielskiego „capital” (kapitał), tylko od łacińskiego „capita” (głowa).
            • Gość: gość portalu Forbes - niezależnie o kapitaliźmie - żartujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 14:56
              Etymologia słowa kapitalizm jest od angielskiego capital, które pochodzi od łacińskiego capitale, które wywodzi się od indoeuropejskiego caput (nie łacińskiego caput!), które oznacza, prawda, głowę, ale w sensie pogłowia, trzody hodowlanej, dóbr łatwozbywalnych, majątku ruchomego. Caput we francuskim wyewoluowało w chattel, które w angielskim występuje jako cattle.
              • Gość: gość portalu Re: Forbes - niezależnie o kapitaliźmie - żartuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 14:57
                Caput i capitale występowały w łacinie jednocześnie stąd jedno nie wywowdzi się od drugiego.
            • Gość: gość portalu Re: sprawdź lepiej swoje informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 15:08
              capital (adj.)
              early 13c., from L. capitalis "of the head," hence "capital, chief, first," from caput (gen. capitis) "head" (see head). A capital crime (1520s) is one that affects the life or "head;" capital had a sense of "deadly, mortal" from late 14c. in English, a sense also found in Latin. The connection between "head" and "life, mortality" also existed in O.E.: e.g. heafodgilt "deadly sin, capital offense," heafdes þolian "to forfeit life." Capital punishment was in Blackstone (1765). Capital gain is recorded from 1921. Capital goods is recorded from 1899. Of ships, "first-rate, of the line," attested from 1650s. Related: Capitally.

              capital (noun)
              early 15c., "a capital letter," from capital (adj.). The meaning "capital city" is first recorded 1660s (the O.E. word was heafodstol). The financial sense (1610s) is from L.L. capitale "stock, property," neut. of capitalis.

              chattel
              early 13c., chatel "property, goods," from O.Fr. chatel "chattels, goods, wealth, possessions, property; profit; cattle," from L.L. capitale "property" (see cattle, which is the O.N.Fr. form of the same word). Application to slaves (1640s) is a rhetorical figure of abolitionists, etc.

              cattle
              mid-13c., from Anglo-Fr. catel "property" (O.N.Fr. catel, O.Fr. chatel), from M.L. capitale "property, stock," neuter of Latin adj. capitalis "principal, chief," from caput "head" (gen. capitis; see head). Cf. sense development of fee, pecuniary. Original sense was of moveable property, especially livestock; not limited to "cows" until 1550s.

              www.etymonline.com/index.php?allowed_in_frame=0&search=capitale&searchmode=none
      • kapitan.kirk Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po 15.07.12, 08:49
        ben-oni napisał:

        > a twoja głupota jest wyhodowana w socjaliZmie czy kapitaliZmie? Pierwsze spółdz
        > ielnie powstawały w XIX wieku jako obrona przed liberalnym kapitalizmem.

        Mylisz się zasadniczo - spółdzielnie były właśnie wytworem liberalnego kapitalizmu, dlatego też zaczęły działać dopiero właśnie wraz z jego powstaniem. Zanim bowiem powstał liberalny kapitalizm, produkcja i obrót żywnością podlegały rozmaitym monopolistycznym ograniczeniom (poddaństwo chłopów, przymusy nabywcze, monopol folwarków na danych terytoriach i w danych asortymentach, cechy zrzeszające kupiectwo, odgórne ustalanie cen i warunków handlu etc.), które zakładanie i prowadzenie jakichkolwiek organizacji typu spółdzielczego czyniło zupełnie niemożliwym. Także i w okresie swojego rozkwitu, tj. na przełomie XIX/XX, spółdzielnie oczywiście nie walczyły z liberalnym kapitalizmem, a wręcz przeciwnie - były narzędziem walki w obronie jego "czystej" postaci przed próbami np. monopolizacji rynków przez lobby silnych kapitałowo koncernów czy zrzeszenia prywatnych przedsiębiorców. Co charakterystyczne, gdy w tzw. państwach socjalistycznych liberalny kapitalizm zniknął, zniknęły również de facto i spółdzielnie, pozostawiając jedynie swoją nazwę, jakby na pośmiewisko, typowym komunistycznym przedsiębiorstwom państwowym.

        > Spółdz
        > ielnia poprzez swój niekapitałowy charakter jest wbrew zasadom kapitalizmu, w k
        > tórym (jak sama nazwa wskazuje) głównym kryterium oceny jest kapitał i zysk. Sp
        > ółdzielnia jest dobrowolnym zrzeszeniem osób, którego celem jest współdziałanie
        > a nie osiąganie zysków.

        To oczywiste, bo na tym w ogóle wszak polega spółdzielnia. Tyle, że w działaniach podejmowanych na zewnątrz - czyli zakupie towarów i ewentualnej ich dystrybucji poza grono swoich członków (a jak przeczytasz w artykule, członkowie opisywanej "kooperatywy" jak najbardziej myślą już o własnych sklepach) - spółdzielnia jak najbardziej podlega wszystkim zwykłym mechanizmom rynkowym.

        Pozdrawiam
        • imw on ma klapki na oczach 15.07.12, 12:29
          i niewiele wie i jeszcze mniej rozumie :(
    • Gość: balusz Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.ists.pl 14.07.12, 21:30
      TO JEST DOBRE "Chcemy budować sprawiedliwą, demokratyczną i ekologiczną gospodarkę". A TO JUZ HIT "Dlatego tworzymy realną alternatywę dla systemu kapitalistycznego"
      Skąd się takie dziwaki biorą ? Z przedszkola ?
      Niesamowite !
      I jeszcze wybiórcza to opisuje. No nie wiem czy na poważnie czy kpiąco ?
      nic nie tworzą, kupuj chłopie na rybitwach, kleparzu czy imbramowskim, tylko po co do tego jakaś durna ideologia ?
      • Gość: tow.mauzer Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: *.gemini.net.pl 15.07.12, 03:14
        Być może ta "durna" ideologia jest po to by kiedyś zyskać na tyle świadomości, by uchronić polskiego rolnika przed zalewem żywności w dumpingowych cenach, uzyskanych przez obniżkę jakości (odporne genetycznie modyfikowane odmiany - zwykle zupełnie niesmaczne) i zaniżone koszty pracy.

        A alternatywną historię spółdzielczości to można poznać dopiero tu, w tych komentarzach. Pozytywizm, tak, tak, ale zachodni. Ziemiaństwo zakładało! Ziemiaństwo! O, o, czapki z głów. Bo to nie był głównie wysiłek ludowców - a więc w istocie agrarystycznych socjalistów - i pepeesowców, to wcale nie masa ludzi, działająca WBREW ogółowi ziemiaństwa. Nie, nie, pojawiło się paru życzliwych gości z nazwiskiem na -ski i już - trzeba przed nimi czapkować. I tak od kilkuset lat pisze się w Polsce alternatywne historie wszystkiego, nie mające nic wspólnego z prawdziwym życiem prawdziwych ludzi.
    • kapitan.kirk Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... 15.07.12, 08:37
      No faktycznie, całkowicie nowe i nieznane zjawisko - ma wszak zaledwie ok. 150 lat :-DDD
      Autorowi tytułu sugerowałbym przeczytać cokolwiek o historii ruchu spółdzielczego, na świecie i w Polsce.
      Pzdr
      • Gość: Asik Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 09:10
        a ja życzę powodzenia w poszukiwaniu "ekologicznej żywności" na Rybitwach!!!
    • Gość: Marian Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 09:12
      Co za kretyni komentują ten artykuł.
      Od razu widać że jakieś porąbane elementy, które przychodzą na portal aby zniechęcić czytelników.
      Ani słowa o zysku z konsumowania choć trochę zdrowszej żywności.
      A muszę powiedzieć że mam rodzinę na wsi i jak do nich zajadę to zawszę dostaję płody rolne z prawie ekologicznej produkcji, zupełnie inny smak niż to co kupuje się w dużych miastach.
      Pozdrawiam zrzeszonych spółdzielców i powodzenia.
      • Gość: K Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: 62.233.215.* 15.07.12, 12:22
        szkoda, że autorka ani słowem nie wspomniała, że wszystkie te osoby z artykułu były gośćmi spotkania zorganizowanego przez krakowski Bunkier Sztuki. Gwoli uczciwości wypadałoby wspomnieć! Ale cóż, nauka etyki dziennikarskiej to jak widać ciężkie zadanie.
    • ps66ps Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... 15.07.12, 13:43
      A jest ktoś zainteresowany meritum czyli przyłączeniem się czy tylko filozofowie i ideowcy? Mnie ten pomysł bardzo się podoba. Jeśli czyta komenty ktoś kto juz tak działa to bardzo prosze o kontakt. Mój adres ps66ps@gmail.com. Napisano że im będzie więcej...
      • Gość: Aga Re: Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez po IP: 62.233.215.* 15.07.12, 16:02
        w następnym tygodniu spotkanie zawiązującej się w Krakowie kooperatywy:
        www.facebook.com/events/203387353121801/
    • Gość: alka Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.12, 18:21
      Podoba mi się, że osoby, o prawicowych jak rozumiem poglądach, wyzywają innych od tłuków i matołków. I to tylko dlatego, że ci inni mają poglądy różniące się od ich własnych. A co niedzielę, w kościele, mówią o miłości bliźniego swego.
      • Gość: MK No i panienka nic nie zrozumiała... IP: *.ksi-system.net 15.07.12, 21:15
        Gość portalu: alka napisał(a):
        > Podoba mi się, że osoby, o prawicowych jak rozumiem poglądach, wyzywają innych
        > od tłuków i matołków. I to tylko dlatego, że ci inni mają poglądy różniące się
        > od ich własnych.

        Panienka nie zrozumiała. Tu nie chodzi o róznice poglądów ale o głupotę lewaków którzy nie wiedzą nic ani spółdzielniach (zwanych przez nich modnie "kooperatywami") ani o tym, ze spółdzielnia może sprawnie działać tylko w systemie wolnorynkowym.

        > A co niedzielę, w kościele, mówią o miłości bliźniego swego.

        Za to panienka nie omieszkała odreagować swoich antychrześcijańskich fobii.
        • Gość: miki Re: No i panienka nic nie zrozumiała... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.07.12, 13:19
          W gruncie rzeczy ja też nie rozumiem (i dawno przestałam być panienką), dlaczego raczy Pan wyzywać rozmówców od tłuków i matołków...

          Komentować i "oświecać' da się bez inwektyw, naprawdę, proszę spróbować ;-)
          Definicja lewactwa:

          definicja.net/definicja/Lewactwo
          • Gość: MK Re: No i panienka nic nie zrozumiała... IP: *.ksi-system.net 23.07.12, 09:37
            > W gruncie rzeczy ja też nie rozumiem (i dawno przestałam być panienką), dlaczeg
            > o raczy Pan wyzywać rozmówców od tłuków i matołków...

            Nie zwykłem nieuctwa nazywać "potencjalną wiedzą" a głupoty "alternatywna inteligencją".

    • Gość: achirez Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 12:25
      Jakkolwiek to nie nazwać czy jedno z drugiego czy pierwsze z trzeciego, kapitalizm czy inne ustrojstwo... pominąwszy debaty pojęciowo-polityczne bo to odrębna kwestia.

      Ludzie, którzy organizują się w imię dobrego dla innych celu zasługują na słowa uznania i wsparcie. SEDNEM INICJATYWY jest to, żeby ludzie mogli ominąć ten cały hipermarketowy masowy chłam, żeby mieli realny wybór pomiędzy chemią, śmieciowym jedzeniem a tym co nieskażone (albo, bądźmy realistami w jak najmniejszym stopniu). I najmniej istotne jest to czy wymyślili to 1500 lat temu czy 150. Ważne, żeby społeczeństwo sprzeciwiało się temu, co proponuje nam masowa produkcja - do tego trzeba ŚWIADOMOŚCI, bo jeszcze ciemnogród tudzież obojętność w Polsce pod tym względem panuje.

      Ludzie nie wiedzą co jedzą... niestety, zalewają nas plastiki, glutaminiany, konserwanty. Najgorsze jest to, że ludzie się na to godzą, bo wygodniej jest nie myśleć jednocześnie myśląc tylko o sobie.
    • Gość: gość po prostu Kooperatywy spożywcze: zdrowo, tanio i bez pośr... IP: *.connected.pl 13.02.14, 13:58
      poska, wchodze w komentarze, żeby poczytać opinię o inicjatywie a widzę tylko jad i wymądrzanie się na każdym kroku. ech, chyba wyjadę do Niemiec.
Pełna wersja