Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku

16.07.12, 10:06
Zazwyczaj Ci sami internauci blokują dzień w dzień miasto i nie widza w tym nic zdrożnego.
    • Gość: Salwatorianin Dzięki Tour de Pologne! IP: *.aster.pl 16.07.12, 10:16
      Dzięki tej idiotycznej imprezie zostałem praktycznie uwięziony w domu od samego rana.
      • Gość: Krakus Re: Dzięki Tour de Pologne! IP: *.centertel.pl 16.07.12, 11:14
        Rano przejechałem Kraków bez większych korków . Jak od urodzenia mieszka się w tym mieście to zna się drogi alternatywne , i nie potrzeba nawigacji .Ciekawe czy jak przyjedzie Papierz do Krakowa to też będą pisać o zablokowanym mieście . Francuzi co roku mają finisz TDF na polach Elizejskich i jakoś żyją a Paryż to większe miasto ..... Jak zawsze należy tylko biadolić .
        • Gość: WKMP Re: Dzięki Tour de Pologne! IP: *.devs.futuro.pl 16.07.12, 11:50
          a kim jest Papierz?? Roman Papierz? nie znam...
          • Gość: yose Re: Dzięki Tour de Pologne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:17
            Bogdan, nie Roman. Taki skoczek narciarski, reprezentant Polski (ale nie jakiś wybitny) w latach 80- i 90-tych.
        • Gość: Salwatorianin Re: Dzięki Tour de Pologne! IP: *.aster.pl 16.07.12, 12:17
          Skoro taki jesteś oblatany to wyjaśnij mi jak mam z serca Salwatora wydostać się w kierunku np. Kleparza? Focha zamknięta, przez Aleje nie przejadę, Królowej Jadwigi zamknięta od Focha do Kościuszki. Wychodzi na to, że albo przez Wolę Justowską, albo przez Podgórze.

          PS: Jestem mieszkańcem Krakowa od urodzenia, a w zasadzie od trzech pokoleń. A Twoje uwagi są nie na miejscu.
    • Gość: wybpfffirucza Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku IP: *.ericpol.com 16.07.12, 11:03
      Wybiórcza a formie... jak nie tępienie biegaczy to teraz rowerzystów..
      • Gość: WKMP Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.devs.futuro.pl 16.07.12, 11:52
        co KRETYŃSKA zgoda na organizowanie wyścigu w poniedziałek i zablokowanie całego miasta w godzinach od 14 do 21 ma do rowerzystów?

        nikt nie krytykuje rowerzystów tylko IDIOTÓW z władz, którzy zgodzili się by nikogo nie obchodzący tak naprawdę, niszowy wyścig sparaliżował prawie milionowe miasto,...

        no przecież to są k**** kpiny...

        A jak słyszę Majchrowskiego, że "no trzeba się przemęczyć bo to OGROMNY prestiż" to ręce opadają I mówi to ten sam człowiek, który stwierdził, że Euro to tylko problemy i brak Euro w Krakowie to w sumie bardzo dobra sprawa...

        • Gość: Aim Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.compower.pl 16.07.12, 12:07
          Przy jego zdolności zadłużania miasta, to jednak dobra :D
          Wyobraź sobie nasz dług, gdyby u ans Euro jednak było ;)
        • Gość: yose Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:04
          Wyścig ma rangę Pro Tour, a więc nie jest taki niszowy, to po pierwsze. A po drugie termin zaproponowała UCI (odpowiednik UEFA w piłce kopanej), nasi włodarze to "klepnęli" - i bardzo dobrze. Raz w życiu można dotrzeć do pracy pieszo lub rowerem, zwłaszcza że pogoda ku temu optymalna - ani zimno ani gorąco.
          • Gość: wkurzony obywatel miejmy nadzieję, że lunie deszcz IP: *.ksi-system.net 16.07.12, 13:16
            i sp**** im tę imprezę. Też chciałbym mieć urlop i oglądać kolarzy. Ale nie tylko siedzę w pracy ale muszę się przedzierać przez zakorkowane miasto.
            • Gość: yose Re: miejmy nadzieję, że lunie deszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 13:25
              Do oglądania kolarzy nie potrzeba urlopu, chlopaki startują ok 15.30, jadą do Wieliczki, wracają po niecałej godzinie i krążą po Krakowie do 18.30. Zamiast próbować się przedzierać przez korki - idź na trasę i pokibicuj, może się przy okazji trochę odstresujesz.
              • Gość: wkurzony obywatel nie ma jak budżetówka? IP: *.ksi-system.net 16.07.12, 13:43
                widzę kolego, że siedzisz w urzędzie. Nie każdy siedzi w pracy 7.30 - 15.30. Niestety nie mam aż tyle wolnego by "kibicować" niezależnie od tego, że nie lubię tego rodzaju imprez.
                Bawcie się jak chcecie - to wolny kraj - domagam się jednak szacunku dla mojej pracy i moich podatków, z których utrzymuję ten cyrk. Szacunku polegającego na tym, że do pracy w zwykłym dniu tygodnia mogę spokojnie dojechać i z niej wrócić, że nie wspomnę o przemieszczaniu się służbowo po mieście gdy muszę.
                Chcecie mieć drugą Grecję? raczej wolę niemieckie poczucie obowiązku niż greckie dziadostwo - a ten styl myślenia widać gdy rozwala się dzień pracy dla cyrku kibiców. W sobotę lub niedzielę nie łaska urządzać takich imprez? (albo zrezygnować jeśli się nie da).
                Szlag może trafić: nie dość, że płacę podatki to mi przeszkadzają na nie zarabiać.
                • Gość: auto rower nogiMPK Re: nie ma jak budżetówka? IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 16.07.12, 19:24
                  W prawie każdym dużym mieście na świecie co roku, a czasami kilka razy w roku odbywają się imprezy bukujące często główne arteria miasta. Są to rożnego rodzaju imprezy sportowe - maratony, wyścigi kolarskie, czy piłkarskie itd. Różnego rodzaju wizyty polityków, parady i procesje. Taki jest urok życia w mieście, jak Ci się nie podoba to znajdź prace na przedmieściach i żyj na nich. Mi tam te imprezy wszelakie jak mieszkam w Krakowie nie przeszkadzają, jak wiem, ze są to wychodzę wczesnej jadę MPK, lub na rowerze, a jak się nie da przejechać, to objeżdżam lub pewne odcinki pokonuje na piechotę. Marsze orkiestr wojskowych, bractwa kurkowego, rożne festiwale muzyczne, religijne procesje też blokują w Krakowie ważne ulice - głownie wokół plant a także Błoni. Och, jak mi Cię żal bo podatki płacisz. Żyjesz w dużym mieście gdzie jak na całym świecie w dużych miastach są niedogodności z przejazdem. Przestań narzekać tylko naucz się z tym żyć.
                • Gość: yose Re: nie ma jak budżetówka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 23:29
                  To źle widzisz. Pracuję w firmie jak najbardziej prywatnej, urlopu nie musiałem brać - sam sobie organizuję czas. Zarówno pracy jak i rozrywki, czego i Tobie życzę.
          • Gość: raj Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.motorola-solutions.com 16.07.12, 14:56
            >Raz w życiu można dotrzeć do pracy pieszo lub rowerem

            A co to, pieszo albo rowerem sie przeteleportujesz przez zamknięte ulice?
            Jak zamknięte to zamkniete, rowerem też nie przejedziesz i pieszo nie przejdziesz. Ja będę wracał z pracy około 17 właśnie rowerem - bo zawsze jeżdże rowerem - i jadąc z domu do pracy musze przejechac przez okolice Błoń. Możesz mi powiedzieć jak mam to zrobić, skoro wszystko będzie pozamykane? A bedzie pozamykane na amen, bo już rano jak jechałem do pracy, ciężko było się tamtędy przedostać...
    • Gość: WKMP Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.devs.futuro.pl 16.07.12, 11:56
      no faktycznie racja, więc za karę ściągnijmy im na głowy wyścig i zablokujmy całe miasto. Niech mają za swoje, ha ha ha ha....

      lecz się.

    • Gość: MK Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku IP: 149.156.58.* 16.07.12, 13:11
      Miłościwe Panujący p. Majchrowski żartuje sobie o dniu wolnym. A prawda jest taka, że ciekawe czy zdaje sobie sprawę jakie są straty pracodawców z tytułu spóźnień pracowników, problemów z dojazdem, odwołanych spotkań z klientami (sam musiałem poprzenosić na inne dni). Ciekawe że tego się nie liczy jakoś. Za to podatki mamy zapłacić całe a potem z tych podatków się napycha prywatną kieszeń pana Langa.

      A co do piszących o alternatywnych drogach dojazdu, owszem zna się, tylko problem że dzięki zamknięciu newralgicznych arterii jak Wielicka czy Aleje wszystko inne stanie. Z takiego np. Prokocimia / Bieżanowa zostanie praktycznie dojazd przez Półłanki, Płaszów w kierunku na Rondo Grzegórzeckie. Normalnie są tam dzikie korki w godzinach szczytu aż ciekawi mnie jakie będą dzisiaj.
      Żenada!
    • Gość: miś Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 14:00
      no to zaraz się zbieram popatrzeć na wyscig
    • Gość: Tom Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku IP: 159.245.16.* 16.07.12, 14:23
      Problem polega na tym, że w dzień powszedni, roboczy blokuje się całe miasto w godzinach popołudniowego szczytu. Do tej pory końcowy etep odbywał się w weekend, kolarze dojeżdżali do błoń, robili trzy lub cztery rundy wokół i po sprawie. Taka ulica Wielicka czy Kamieńskiego była zamykana na 30 min przed przejazdem kolarzy i udrażniana narychmiast po.
      Teraz zamykany jest główny cią komunikacyjny w kierunku wschodnim na kilka godzin, dodatkowo będą jeździć na pętlach centrum -Mateczny chyba 7 razy.
      Za moje pieniądze pan prezio pewnie zapłaci organizatorom za "promocję" miasta i beszczelnie mówi o zgłoszeniu do sejmu o dzień wolny od pracy (takie poczucie humoru!). Pracuję w okolicy miasteczka studenckiego, mieszkam w Prokocimiu. Do pracy mam 10km. Na piechotę trochę daleko, a poza tym w imię czego? Będę wracał obwodnicą - to ok 25km. Ciekawe kto policzy ile czasu i pieniędzy będzie kosztowała ta zabawa Krakowian. Ale cóż- to nie są pieniądze pana M. i nie jego czas. On pewnie zrobi sobie fotkę ze zwycięzcą i który i tak będzie miał go gdzieś bo nawiet nie wie kto to
    • Gość: TM Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w korku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:32
      Słuchać Narzekające Palanty - Tour de Pologne jest raz w roku przez jeden dzień . Info na ten temat bylo już od dawna. Wyznaczone objazdy od kilku dni.
      Więc mozna się było zorientowac gdzie jechać, a gdzie nie jechać.
      Narzekajcie malkontenci, wasze całe życie jest do dupy bo tylko narzekacie i zawsze jesteście niezawdowoleni. Dobrze wma i tak.
      Przeklinajcie, denerwujcie się.

      • Gość: raj Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.motorola-solutions.com 16.07.12, 14:59
        >Wyznaczone objazdy od kilku dni

        Kur... jakie objazdy?
        Są trasy, których nie ma jak objechać. Znajdź mi sensowny przejazd z Ruczaju do Bronowic. Tylko nie taki, zebym musiał objeżdżać gdzies po peryferiach Krakowa i jechac 30 km zamiast 10, bo jadę rowerem i mi sie to nie uśmiecha.
      • Gość: Salwatorianin Re: Tour de Pologne rusza, krakowianin stoi w kor IP: *.aster.pl 16.07.12, 16:36
        Skoro taki jesteś oblatany to wyjaśnij mi jak mam z serca Salwatora wydostać się w kierunku np. Kleparza? Focha zamknięta, przez Aleje nie przejadę, Królowej Jadwigi zamknięta od Focha do Kościuszki. Wychodzi na to, że albo przez Wolę Justowską, albo przez Podgórze.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja