ponury_sceptyk 16.07.12, 13:57 "Mam sygnały od wielu urzędników, że chętnie by z takiego rozwiązania korzystali - podkreśla radny." To sa jakies jaja. Kupcie sobie rowery. Jak kazdy normalny czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: esther Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.12, 14:08 No to mamy jasność- urzędnicy naszego dumnego miasta mogą poruszać się tylko limuzynami, a pieszo po czerwonym dywanie. Inne środki transportu urągają ich godności osobistej i powadze piastowanego stanowiska. Mój Boże, cóż to znakomitości i jaki blask od nich bije... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wstyd wstyd mi ze mamy takiego glupiego prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:16 Jacek "nie da się' i w XXI wieku mieszakmy w zaścianku w środku Europy - stadiony za miliony i tramwaj do prywatnej szkoly. Rowerom mowimy nie. Cala Europa jest w bledzie inwestujac w transport ekologiczny i rozwoj infrastruktury rowerowej. My Inwestujmy w estakady i drogi donikad! Oto przyszlosc Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaa Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.krakow.pl 16.07.12, 14:26 Ciekawy jestem jakie konkretnie zasady BHP nie pozwalają jeździć na rowerze. Tak konkretnie, z podaniem podstawy prawnej. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp 16.07.12, 14:27 O rany, jak ja uwielbiam pana prezydenta, co wypowiedź, co decyzja, to bardziej mnie zachwyca... Z drugiej strony, jak pomyślę o tym, jak panowie urzędnicy dostają jeszcze abonamenty, których nie będzie im się chciało wykorzystać, bo wygoda i bo mają 40 razy lepsze rowery w domu, to może rzeczywiście spuśćmy na to wszystko zasłonę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.motorola-solutions.com 16.07.12, 14:41 Głupszego uzasadnienia to już nie mozna było wymyślić. Albo prezydentowi Majchrowskiemu na starość totalnie odbiło, albo już kompletnie wszystko olewa, bo wie że tak czy siak prezydentem w kolejnej kadencji nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: 212.124.244.* 16.07.12, 14:42 To jest cudowny przykład niesamowitej arogancji która charakteryzuje całą prezydenturę miłościwie nam panującego Majchrowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaja Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.free.aero2.net.pl 17.07.12, 07:11 Machlojski nic nie przekreci na rowerach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jutro Majchrowski swoim urzędnikom krzywdy nie zrobi... IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.12, 14:44 mają darmowe przejazdy, parkingi, strefa ich nie obowiązuje. Żyć nie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzędnik Re: Majchrowski swoim urzędnikom krzywdy nie zrob IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 18:50 Pierwsze słyszę,żebyśmy mieli darmowe przejazdy i parkingi. Od wielu lat do pracy tak ja jak i moje koleżanki dojeżdżamy korzystając z MPK i nikt nam nie funduje biletów. Chyba mylicie urzędników z radnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibliofil A ten radny to urzędnik na bezpłatnym urlopie IP: *.home.aster.pl 16.07.12, 20:13 Bezpłatny parking to mają RADNI. Swoja drogą to Szanowny Pan Radny Woźniakiewicz taki chop siup do przodu, taki Prezydent be to dlaczego pytam jest na urlopie bezpłatnym od kilku lat właśnie w urzędzie? Dyrektorem się bywa to wtedy miękkie lądowanie będzie? Obłudne to troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.zax.pl 16.07.12, 14:45 Pan profesor głupi nie jest, doskonale wie, że przy krakowskich drogach rowerowych to urzędnicy na rowerach za daleko by nie zajechali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Niebezpiecznie dla urzędników - a normalni ludzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.12, 14:54 BHP nie pozwala urzędnikom na jeżdżenie rowerami - to co mają powiedzieć normalni ludzie? Może UM powinien w takim razie zainwestować w ścieżki rowerowe tak, żeby było bezpiecznie dla własnych pracowników i zwykłych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: 212.244.58.* 16.07.12, 15:07 po pierwsze: musieli by jeździć w kaskach - jak pani urzędnik z fryzurą nałoży kask? Po drugie trzeba znać przepisy na poziomie karty rowerowej - to urąga wykształceniu i powadze urzędnika, i po trzecie - po jakiejś dłuższej trasie będzie jechało spod pachy, urzędniczej. Na to nikt nie pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew 16.07.12, 15:48 Gość portalu: w napisał(a): > po pierwsze: musieli by jeździć w kaskach - jak pani urzędnik z fryzurą nałoży > kask? Normalnie. Nie nałoży. Kaski nie są obowiązkowe. > Po drugie trzeba znać przepisy na poziomie karty rowerowej - to urąga wyk > ształceniu i powadze urzędnika Bo jako kierowcy nie znają :-P > i po trzecie - po jakiejś dłuższej trasie będzi > e jechało spod pachy, urzędniczej. A, to o to chodziło w tym tekście o HIGIENIE pracy! Jeżdżąc tramwajem czy autobusem urzędnicy się nie pocą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anielka Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 18:13 W autobusach krakowskich w godzinach porannych i godzinach szczytu łatwo się spocić - albo inaczej, w takim ścisku trudno sie nie spocić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: 31.187.12.* 16.07.12, 18:13 A to tramwaje i autobusy są poruszane siłą mięśni pasażerów? Oryginalna teza. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew 17.07.12, 13:14 Gość portalu: ? napisał(a): > A to tramwaje i autobusy są poruszane siłą mięśni pasażerów? Oryginalna teza. A używasz antyperspirantu, kiedy siedzisz przy biurku, czy tylko kiedy zamierzasz biegać? W ścisku, duchocie, wysokiej temperaturze człowiek się poci, to naturalny odruch obronny organizmu przed przegrzaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew 17.07.12, 14:09 No, ja na przykład jeszcze nigdy w życiu, ani pracując przy komputerze (i raczej nie ryzykując przy tym przegrzania...) nawet wybierając się biegać, nie używałam antyperspirantu do smarowania czoła albo miejsc pod kolanami, powiedzmy... Ale może są tacy, co to robią, po czym prosto docierają rowerem (w czasie lepszym niż komunikacją miejską) wyświeżeni na służbowe spotkanie - nie wiem ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
big_gadu karta na pedały !!! 16.07.12, 15:17 Każdy urzędnik musi mieć kartę drogową na pedały, bez niej w razie wypadku - jest to jego prywatna sprawa ! ZUS mu nie płaci ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Jaka interpelacja taka odpowiedź IP: *.surfert.nl 16.07.12, 15:32 Radny Woźniakiewicz słynie z dziwacznych pomysłów i niekompetencji. Będąc przewodniczącym Komisji Praworządności powinien choć trochę znać podstawowe przepisy prawne. Prezydent Majchrowski odpisał radnemu na podobnym poziomie, też odstawił jakiś bełkot prawny. Widać, że „chłopcy” starają się być postrzegani jako dbający o Kraków samorządowcy, tylko jak zwykle im nie wyszło. A może prezydent Majchrowski powołałby radnego Woźniakiewicza, jako swojego pełnomocnika ds. dziwactw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszczędny Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.07.12, 16:21 jazda na rowerze - jestem za!dodatkwo magistrat mógłby dać przykład i promować wspólne dojazdy do pracy urzędników. Nie ma w tym nic złego, że się autka nie weźmie akurat dziś TYLKO dla siebie. Ekologia, mniej aut w mieście. carpooling to jest to! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rewa Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 16:29 Tak i jeszcze jak ma wolny pokój to mu dokwaterowac lokatorów! I żonę tez niech współdzieli Odpowiedz Link Zgłoś
urbanizm Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp 16.07.12, 19:27 Witam serdecznie, tu Jacek: Nie po to tak olewamy w Krakowie infrastrukturę rowerową, żeby potem moich ukochanych urzędasów na rowery wysyłać. Ponadto jaka to oszczędność?! Przecież nie ze swoich kieszeni za paliwa i eksploatację samochodów płacimy! Odpowiedz Link Zgłoś
1a7 Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp 16.07.12, 19:48 Racja, Pan Prezydent ma rację, stan dróżek rowerowych urąga przepisom bhp! Ludzki pon, że o swoich się troszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
zamordowany3004 Zmieńmy BHP aby bezmózgowia nie decydowały... 16.07.12, 21:26 Dlaczego przepisy BHP nie zabraniają głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew bhp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 22:26 Trzeba jednak się wynieść z tego miasta. Poziom doprowadzania rzeczywistości do absurdu przez naszych włodarzy sprawia, że ręce opadają. Już kilkoro moich znajomych wyjechało z rodzinami do Wrocławia, Bielska, Katowic...Jaszcze trochę i będą urzędasy same sobą zarządzać. Nie mam już siły. A szkoda, bo miasto takie piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew BHP 17.07.12, 07:07 Odpowiedź prezydenta jest dziwna i prawnie chyba bez sensu. Ale pomysł radnego też do błyskotliwych nie należy. Nie wiem jaka jest średnia wieku w urzędzie, ale zdaje się, że trochę pań w wieku okołoemerytalnym tam pracuje. One by na te rowery nie wsiadły za żadne skarby, więc już część oszczędności odpada. O rowery trzeba dbać, a nikt nie dba o sprzęt, który nie należy do niego. Ten sprzęt lądowałby co chwila w warsztacie, a to też są koszty. Mogłoby się okazać, że np. 1/3 urzędników i tak jeździ samochodami/tramwajami, a pozostali wprawdzie korzystają z rowerów, ale generują takie koszty, że oszczędności diabli wzięli. Nie znam się na prawie, ale nie widzę możliwości, by prezydent mógł zmusić którąś z wspomnianych okołoemerytalnych pań (czy panów), którzy ostatni raz na rower wsiedli trzydzieści lat wcześniej, żeby jeździli na rowerach. A jeśli nie istnieją narzędzia, by zmuszać, to finalnie okazałoby się pewnie, że wywalono kilkadziesiąt tysięcy na sprzęt, z którego nikt nie korzysta. Sytuację z Gdańska znamy na razie z opowieści jednego pana, który oczywiście ukazuje swoje miasto w jak najlepszym świetle i chwali się fajną reformą. Chciałbym zobaczyć jak to rzeczywiście działa, najchętniej za pół roku, kiedy - jeśli rzeczywiście na rowerach jeździ tam więcej urzędników niż garstka - cały ten sprzęt zacznie się sypać. A dlaczego posypie się wcześnie? Bo pewnie kupowano go w wyniku przetargu. Czyli najtaniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.biprostal.com.pl 17.07.12, 09:22 Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie przeczytałeś, lub co gorsza nie zrozumiałeś czytanego artykułu. Szkoda. Jeśli jesteś funkcjonalnym analfabetą, proponuję abyś zrezygnował z komentowania. Oczywiście wyjaśnię, gdzie robisz błąd: nikt nie proponował, aby wszyscy urzędnicy dojeżdżali na rowerach. Chodzi o to, aby stworzyć im taką możliwość i rozpromować ten środek transportu. Wiadomo, że część urzędników jest chętnych do korzystania z rowerów. A więc średnia wieku nie ma znaczenia — twój pierwszy akapit to bełkot. Nie masz pojęcia o kosztach utrzymania roweru i/lub samochodu — twój drugi akapit to bełkot. Nikt nie chce zmuszać urzędników do jazdy na rowerze — twój trzeci akapit to bełkot. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew 17.07.12, 10:08 Gość portalu: poli napisał(a): > Twoja wypowiedź świadczy o tym, że nie przeczytałeś, lub co gorsza nie zrozumia > łeś czytanego artykułu. Szkoda. Jeśli jesteś funkcjonalnym analfabetą, proponuj > ę abyś zrezygnował z komentowania. > > Oczywiście wyjaśnię, gdzie robisz błąd: nikt nie proponował, aby wszyscy urzędn > icy dojeżdżali na rowerach. Chodzi o to, aby stworzyć im taką możliwość i rozpr > omować ten środek transportu. Wiadomo, że część urzędników jest chętnych do kor > zystania z rowerów. > > A więc średnia wieku nie ma znaczenia — twój pierwszy akapit to bełkot. > Nie masz pojęcia o kosztach utrzymania roweru i/lub samochodu — twój drug > i akapit to bełkot. > Nikt nie chce zmuszać urzędników do jazdy na rowerze — twój trzeci akapit > to bełkot. > Koniec. Dziękuję za cenną wypowiedź na wysokim poziomie kultury. Pokajałbym się przytłoczony natłokiem Twoich rzeczowych argumentów, ale, że się z Tobą nie zgadzam, to pozwolę sobie pozostać przy własnym zdaniu. Ale Ty możesz spróbować się skupić i pomyśleć. Po pierwsze - kto głównie korzysta w urzędach z samochodów? Szeregowi urzędnicy czy dyrektorzy i wyżej? Być może w Twoim przekonaniu właśnie dyrektorzy należą do "urzędników jest chętnych do korzystania z rowerów". Jeśli tak, to sądzę, że się mylisz. A jeśli się mylisz, to propozycja oszczędności, która chyba Ci się spodobała, wygląda tak: "Kupmy rowery urzędnikom, którzy i tak nie korzystają z służbowych samochodów, to miasto na tym zaoszczędzi". W projekcie nie ma ani słowa ilu szeregowych urzędników korzysta w sprawach służbowych z tramwajów i autobusów. Nie mamy pojęcia jaka jest ich średnia wieku. Nie wiemy więc ilu tak naprawdę korzystałoby z rowerów w celach służbowych (a nie po to, by na służbowym rowerze wyskoczyć za miasto). Ale możliwe, że Ty to wiesz. Tak samo, jak wiesz, że nie mam pojęcia o kosztach eksploatacji roweru i samochodu, bo odczytałeś to z kształtu śmietanki do porannej kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew BHP IP: *.ceti.net.pl 17.07.12, 08:04 policjant może, straznik miejski może, ochroniarz może, ratownik może a urzędnik magistracklo NIE MOŻE bo poc ochroną to ich do ZOO do klatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Machlojkowski to beton IP: *.biprostal.com.pl 17.07.12, 09:13 Machlojkowski zwany czasem dla niepoznaki „Majchrowskim” to stary beton, który hołubi samochody. Co więcej, uważa że zawsze ma rację i jest całkowicie impregnowany na argumenty. Najchętniej nic by nie robił, tylko przyjmował gości i wysłuchiwał peanów na swoją cześć. „Ach, panie profesorze, jakiż pan wybitny!”. A rzeczywistość skrzeczy: prezydent jest nadętym gburem, bez większych dokonań bez wizji. Marność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff rower power IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 10:10 widok prymasa Majchrowskiego na rowerze, bezcenne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.12, 11:13 Nie dajmy się zwariować. Niby dlaczego burmistrz na rowerze "daje świetny przykład"? Bo tako rzecze dziennikarz? Świetny przykład będzie dawał, sprawnie, kulturalnie i w miłej atmosferze pełniąc swe obowiązki służbowe. Już widzę (węszę) tę miłą atmosferę, gdy umachany iluśtam kilometrową przejażdżką, spocony i śmierdzący obsługuje ludzi w urzędzie. Dość głupoty terrowerzystów. Jazda na rowerze - sama w sobie - nie jest w żaden sposób lepsza od jazdy autobusem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizi Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 18:06 Do A_C: Jakiś ty jest człowieku głupi, to nawet nie wiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.12, 11:10 Zizi, zabiłeś mnie merytoryką i mądrością wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.12, 21:01 Burmistrz korzystający z roweru sprawdza osobiście jakość dróg i pozostałej infrastruktury za którą odpowiada. Wychodzi w ten sposób do ludzi i naocznie przekonuje się o problemach, z jakimi spotykają się jego wyborcy. Z: "Zarządzanie, poziom podstawowy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A_C Re: Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew IP: *.xdsl.centertel.pl 18.07.12, 11:11 A to jadąc samochodem nie sprawdza nawierzchni? Idąc piechotą też nie? Btw - Autor tego "Zarządzania podstawowego" jest jakowyś? Rok wydania, oficyna wydawnicza? Odpowiedz Link Zgłoś
leartios Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew BHP 17.07.12, 12:17 Panie radny, nie jedź pan rowerem bo się spocisz! Tak się utuczyli na miejskim garnuszku, że rower by chyba ich nie uciągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krk Urzędnik na rowerze jechać nie może. To wbrew BHP IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.12, 21:56 1. Taki ruch miałby sens, gdyby ZREZYGNOWANO z któregoś z samochodów służbowych. Jeżeli zastąpi się część biletów abonamentem to jedynym skutkiem będzie zmniejszenie zysków MPK i zwiększenie zysków jakiejś firmy zajmującej się wynajmem rowerów. 2. Potrzebna jest infrastruktura dla rowerzystów (przebieralnie, prysznice). Inaczej pojawią się biadolenia typu "urzędnik który mnie obsługiwał śmierdział". Pewnie teraz i tak są, ale ma to związek tylko z higieną tych osób. 3. Część osób po prostu nie potrafi jeździć na rowerze. A część nie może (niepełnosprawność, choroby). A tu bilety wyszły i został rower... 4. Czasem pada, czasem śnieży. Część osób będzie pewnie szczęśliwych mogąc się sprawdzić w takich warunkach, jednak większość woli jednak tramwaj gdy mróz urywa d..ę. A abonament na rower wykupiony... 5. Do autorów artykułu: burmistrz Londynu to może i helikopterem sobie latać do pracy - jego wola. Nie mieszajmy wolnego wyboru czy ekscentryzmu grubej ryby od rozwiązania narzuconego szaraczkom... A w Gdańsku wypowiedź "rowerowego oficera": no proszę Was - przecież te urzędowe rowery nadają sens jego pracy... Ciekawe, o ile WZROSŁY efektywne koszty przejazdów po zatrudnieniu 1 (?) takiego oficera rowerowego? Odpowiedz Link Zgłoś