Gość: Luiza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.12, 09:30
Współczuję pani Katarzynie Kubisiowskiej z powodu śmierci ojca. I ja też bym chciała, by wszystkie choroby leczono skutecznie i nie bacząc na koszty. Tylko nie rozumiem, jak córka działacza opozycyjnego może twierdzić, że "Takim osobom potrzebne są emerytury, które pozwolą im godnie żyć w wolnej Polsce, żeby na starość mogły być leczone w godny sposób". Myślałam, że wysokość emerytury ma wynikać ze składek, a nie zasług.