Gość: Hsc
IP: *.centertel.pl
04.08.12, 08:59
Szkoda ,że żaden z ekspertów nie zwrócił uwagi na bardzo interesującą okoliczność .Otóż ów parking nad peronami został wykonany za publiczne pieniądze a teraz służy prywatnej galerii .Można więc powiedzieć ,że mamy w tym przypadku do czynienia z partnerstwem publiczno prywatnym ale zdaje się nie tym regulowanym przez ustawę .
Ponadto z tego co pamiętam to konstrukcja parkingu była tak pojektowana aby można było ciągnąć dalsze kondygnacje .Jest więc jasne ,że skoro powstała galeria to można było im sprzedać prawo budowy parkingu na kolejnej kondygnacji zachowując przy tym na potrzeby komunalne dotychczasowy parking ( ze spieprzoną od początku nawierzchnią ) a jak galeria nie chciałą to niech budują sobie parking kosztem powierzchni na której postawili budynki .Nie pierwszy to przykład partnerstwa w Krakowie . Kolejnym jest zafundowanie z publicznych pieniędzy stadionów piłkarskich dla prywatnych drużyn piłkarskich należących do lokalnych miliarderów zadłużając przy okazji Kraków. Ktoś tu sobie rzepkę skrobie a ludzie się cieszą ,że mają gdzie wydawać pieniądze i cieszą się ,że urzędnicy załatwili im możliwość parkowania za pieniądze. Ten parking to sukces na miarę tych właśnie urzędników ,którzy mają sukces jak tylko czegoś nie spieprzą .