Gość: Stanisław B. IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 06:43 Brawo. Jedź i nie wracaj. Jeśli ten list to prawda, to żal mi Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Bartosz Klimek Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: 94.42.243.* 14.08.12, 07:07 Droga Redakcjo! Proszę, nie drukujcie już tych smutnych listów o tym, że ktoś musiał dopłacić parę gorszy do biletu. Otworzyłem ten artykuł, bo myślałem, że w środku będzie coś ciekawego. A tymczasem znowu to! Mam już odruch wymiotny. Do autorki: piękno biletów czasowych polega na tym, że są proste: 15 min. i kropka. Nie ma znaczenia, czy pojazd jedzie swoją stałą trasą, czy nie. Jak byśmy chcieli wprowadzać tutaj wyjątki, to taryfa bardzo się skomplikuje. (Swoją drogą już jest znacznie bardziej skomplikowana niż w innych miastach europejskich, gdzie na ogół jest tylko jeden rodzaj biletu jednorazowego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur mam pomysł! IP: 80.93.236.* 14.08.12, 09:40 Niech kontrolerzy (skoro nie pracują w MPK) sprawdzają czy komunikacja miejska jeździ punktualnie a jak nie to niech wlepiają kary. W ten sposób będą mieli na utrzymanie dzieci a obie strony będą dyscyplinowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r3v3v43v43 jezdze rwoerem i pie... folwark Majchra IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 14:19 niech sie w dupe pocaluje MPK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 09:55 Bilet 15-minutowy jest rzeczywiście "piękny" ale tylko wtedy gdy użycie go jest przewidywalne - czyli jeśli rozkładowo czas przejazdu z miejsca A do miejsca B wynosi 10 minut i w rzeczywistości jedzie się ok 10 minut a nie 20 minut. Jeśli MPK nie jest w stanie zapewnić , żeby pojazdy jeździły zgodnie z planem to niech wycofa po prostu te bilety ze sprzedaży. Niestety w Polsce za wszystkie nieudacznictwa płacą ludzie, bo z nich najłatwiej ściągnąć pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Clon Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 10:00 To nie MPK a ZIKiT zarządza komunikacją miejską w Krakowie. Dlaczego nie potraficie tego pojąć i jeździcie za każdym razem po MPK. To ZIKiT ustala rozkłady i ustala jakie są bilety!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 10:07 Sorki, nie chciałem nikogo urazić. Chodziło mi o to , że to nie pasażer powinien odpowiadać za czyjąś nieudolność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vega Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: 149.156.168.* 14.08.12, 12:02 Tak ZIKIT, gdzie ten rozkład na całe miasto i okolice układają 2 osoby, a do kontroli poprawności ISO zatrudnionych jest prawie 30. Może im tak zamienić te stanowiska i 30 pociotków niech zacznie pracować, a tych 2 będzie ich kontrolować. Miast by na 100% zyskało, pytanie tylko czy te pociotki bylyby w stanie cokolwiek zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 11:41 Chcę przejechać 2 przystanki - kupuję bilet 15 min, chcę jechać ok. 15 min, ale nie mam pewności, że zdążę - kupuję 30 min, bo chcę mieć święty spokój, albo liczę się z koniecznością pokonania 1 przystanku pieszo (korona mi z tego powodu nie spada). Więc wara od biletów 15 min, można na nich jechać maksymalnie 15 min, więc i 5 i nawet 2, bo i takie sytuacje się zdarzają. Nie trzeba wtedy płacić za bilet 30 min i nie ma stada maruderów jęczących, że sponsorują MPK kupując bilety 30 min, kiedy wystarczyłoby 2... Wszyscy jęczący najszczęśliwsi byliby, gdyby za krótkie przejazdy można było płacić za czas przejazdu wg rozkładu jazdy (czyli 1 przyst, 2 minuty, 20 gr powiedzmy), a na dłuższe trasy oczywiści powinna być bonifikata (z 1 końca miasta na 2, 3 przesiadki, czas jazdy ponad godzina, bilet najlepiej jednorazowy=30 min, bo to przecież nie nasza wina, że nie ma bezpośredniego autobusu z Mogilan do Zielonek). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratio Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.tktelekom.pl 14.08.12, 12:33 odnoszę wrażenie, że jesteś typowym przedstawicielem czasów słusznie minionych. Jeśli wg rozkładu jazdy jest zapisane że podróż pomiędzy punktem A i B trwa 10 min. to zgodnie z umową przewozu którą zawarłeś kupując i kasując bilet przewożnik ma obowiązek dostarczyć cię tam w takim czasie - jeśli się spóźnia to powinien zapłacić odszkodowanie a nie pobierać "opłatę podwyższoną" za to że nie wywiązał się z umowy. Czy jest to logiczne? Co do samego tekstu byłej krakowianki jako były krakus mieszkajacy obecnie w Warszawie muszę stwierdzić że tekst jest kompletnie z doopy bo nie mówi o różnicy pomiędzy Krakowem a Warszawą tylko o odwiecznym problemie miejskich spółek przewozowych - w Warszawie pod tym względem jest tak samo jak nie gorzej - w Krakowie jeśli prowadzący pojazd nie ma biletów do sprzedaży możesz jechać bez biletu a w Warszawie zaraz cie kanar skasuje mimo tego że w środku nocy na kompletnym zadoopiu nie masz najmniejszych szans na kupno biletu (bywały też czasy kiedy nikt nie chciał w ogóle tych biletów sprzedawać) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 18:21 Przykro mi bardzo, komuny nie pamętam. Pamiętam za to nie tak znowu bardzo odległe czasy, gdy chcąc przejechać 2 przystanki (pół godziny pieszo, MPK kilka minut) regularnie kupowałam zwykły bilet, bo innego nie było. Czasem (np. gdy w wakacje nie miałam karty na 1 linię, z której zazwyczaj korzystam i wystarcza mi do 95% zastosowań) musiałam kupić bilet godzinny, by w nieodległe miejsce dostać się 2 autobusami, bo bezpośreniego brak. Może właśnie dlatego traktuję bilety 15-minutowe jako bonus, tańszą alternatywę dla jednorazowych i to jeszcze jakiś czas temu z możliwością przesiadki, której nie oferował droższy bilet jednorazowy (obecnie również 30-minutowy). Cieszę się, że wprowadzono 15-minutowe, a nie jęczę, że w pewnych sytuacjach nie mogę z niego skorzystać. Bo wiem, że gdyby to wymagało zbyt wiele zachodu, ZIKiT by ich nie wprowadził. A tak są i można z nich korzystać na określonych zasadach. Kiedyś interesowało mnie to zagadnienie i bez problemu znalazłam informację, że w przypadku gdy skończy mi się bilet gdy stoję w korku mam obowiązek skasować kolejny. W praktyce gdyby w środku był kanar to już bym o tym wiedziała :) Na podobnej zasadzie w Niemczech funkcjonują bardzo tanie grupowe bilety kolejowe na cały land. Oferta bardzo korzystna ale bezzwrotna, a i reklamacji za spóźnione pociągi nie uwzględniają. Więc człek ma wybór - tanio i lekkie ryzyko albo święty spokój. A autorka by chciała i tanio i tak jak ona chce. No to ma - słuszną karę za brak ważnego biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.187.239.53.ip.abpl.pl 14.08.12, 19:29 Jak woli Warszawę,to co tu jeszcze szuka? W kapitalizmie nie ma nic za darmo jeszcze nie paniała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosz Klimek Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.deltavista.pl 14.08.12, 12:40 Dyskusja nt. biletów jednorazowych jest o tyle bez sensu, że jak ktoś korzysta z komunikacji często, to kupuję kartę; jak sporadycznie, to nie ma problemu, żeby zapłacić trochę więcej raz na jakiś czas. Każde rozwiązanie, które uwzględniałoby liczbę przystanków, czas rozkładowy lub jeszcze jakieś inne bardziej fantastyczne, wymagałoby zainwestowania niemałych środków. Tylko po co? Po to żeby ktoś dobrze się poczuł? Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 07:08 Drogi Stanisławie B., Nie rozumiem Twojego komentarza jesli idzie o list pasażerki do MPK. Mnie też cholera bierze ( i nerwy mam stargane ) kiedy będąc posiadaczem biletu "minutowego" spostrzegam opóźnienie tramwaju z winy .... MPK (awaria, objazdy z powodu robót itp). Kupując bilet czasowy NIE OBCHODZĄ mnie kłopoty MPK. Skoro instytucja, z własnej winy lub woli, przedłuża czas przejazdu to dlaczego mam za to płacić ? Gdybym przyznał rację MPK to zamiast biletu 15-minutowego powinienem kupić bilet godzinny - by mieć zapas czasu w razie ewentualnych, empekowskich manewrów na torach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guess_who??? Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.comarch.com 14.08.12, 07:21 Bilety czasowe to dobra opcja o ile są dopracowane a co za tym idzie bierzmy przykład z Gdańska Gdzie na przystanku prócz rozkładu jazdy jest czas przejazdu i to właśnie on jest brany podczas kontroli a nie to że pojazd jest później z winy przewoźnika czy też panujących warunków na drodze dlatego też nie dziwię się autorce... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 12:18 Otóż to właśnie. List czytelniczki jest śmieszny, bo w Warszawie obowiązuje identyczny system rozliczania biletu czasowego faktycznym, a nie rozkładowym czasem jazdy, tyle że "krótkie" bilety są 20 i 40 minutowe (2,60 i 3,80 zł., jednorazowy 3,60). I nawet nie ma po co użerać się z kontrolerami, bo każdemu wiadomo, że minuta przekroczenia = "opłata specjalna". Do tego korki w niektórych punktach miasta są tak nieprzewidywalne, że jednego dnia wybraną trasę da się pokonać w 15 minut, a następnego zajmuje, bez wyraźnego powodu, pół godziny, więc te najkrótsze bilety sprawdzają się w zasadzie jedynie w metrze i do podjechania dwóch przystanków. Natomiast Trójmiasto jest mało pozytywnym przykładem, bo poza teoretycznym rozliczaniem biletów czasowych według rozkładowego czasu jazdy, jakichkolwiek innych pozytywów brak. Do tego Gdańsk, Sopot i Gdynia nie potrafią się od 20 lat dogadać co do wspólnego rozliczania opłat za komunikację. Największe jaja są w Sopocie, który własnej komunikacji nie ma, i w zależności od tego, czy jedzie się autobusem/trolejbusem gdyńskim, autobusem gdańskim, czy SKM, trzeba mieć różne bilety. W Warszawie na Warszawską Kartę Miejską i bilety okresowe/czasowe jeździ się autobusami, tramwajami, metrem, szybką koleją miejską, a na bilety powyżej dobowego również pociągami Kolei Mazowieckich. W trójmieście, żeby jeździć po całej aglomeracji, trzeba by w zasadzie kupić trzy bilety okresowe na Gdańsk, Gdynię, i SKM - taniej wyjdzie benzyna do codziennego jeżdżenia Starem 29. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsd Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 14:16 W warszawie jezeli jedziesz na bilecie 20 minutowym, a autobus stoi w korku to kontroler nie ma prawa wlepic ci mandatu jezeli pojazd jest opozniony !!! Poczytaj taryfe ZTM lebiego !! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 14:50 Sam poczytaj, ale wcześniej postaraj się zrozumieć o co chodzi w całej dyskusji, i nie rób ludziom wody z mózgu. W Warszawie kontroler nie wlepi ci mandatu, jeśli termin ważności biletu minął akurat wtedy, gdy pojazd stoi w korku między przystankami, i wtedy też jesteś kontrolowany. Natomiast jeśli jedziesz na bilecie czasowym, i swój przystanek docelowy osiągasz na bilecie np. 20 minutowym po pół godzinie, choć w rozkładzie było 15 minut, to nikogo to nie obchodzi - masz obowiązek wysiąść z pojazdu lub skasować kolejny bilet na najpóźniej na najbliższym przystanku po upływie ważności biletu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsd Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 14:58 To Ty sie mylisz, jadac np SKM 2 strefy jezeli pociag sie spoznia NIE MUSZISZ KASOWAC 2 BILETU JEZELI CZAS ROZKLADOWY BYL ZGODNY Z CZASEM NA BILECIE !!!! OPOZNIENIE Z WINY PRZEWOZNIKA JEST NIE WAZNE !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nick Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 15:32 Jeszcze raz proszę o namiar na konkretny punkt czy zapis w jakimś konkretnym dokumencie lub orzeczeniu która potwierdzały by powyższe stwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kostek Korkowicz Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.183.226.127.dsl.dynamic.t-mobile.pl 14.08.12, 22:21 >W Warszawie kontroler nie wlepi ci mandatu, j > eśli termin ważności biletu minął akurat wtedy, gdy pojazd stoi w korku między > przystankami, i wtedy też jesteś kontrolowany. Jakie są znamiona KORKA wg ZTM i kontrolerów? Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 15.08.12, 08:34 > Jakie są znamiona KORKA wg ZTM i kontrolerów? to że autobus stoi gdy powinien jechać. Znamiona są proste, tyle że jak korek się skończy to juz twój problem że masz nieaktualny bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nick Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 14:57 Może namiar na jakieś § czy odnośniki do dokumentów potwierdzających powyższe stwierdzenie. Szukam ale nic takiego nie znajduję. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 15:31 I nie znajdziesz. Zgodnie z taryfą biletową ZTM, "bilet 20 minutowy uprawnia do nieograniczonej liczby przejazdów do 20 minut od momentu skasowania". Koniec, kropka. Postanowienia taryfy ZTM dla biletów 40 i 60 minutowych są analogiczne. Możesz ewentualnie wydrukować sobie twierdzenia forumowe twojego przedpiścy i posłużyć się nimi w ewentualnym sporze z kanarem, ale powodzenia w takiej dyskusji raczej nie wróżę. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nick Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 15:46 Z wcześniejszej dyskusji wynika, że Warsd twierdzi, iż taki zapis jest. Dlaczego od razu domniemywać, że twierdzi nieprawdę? Prócz regulaminów istnieją jeszcze orzeczenia sądów dotyczących sytuacji spornych, a nie opisanych w regulaminie. Może spotkał się z czymś takim? Gdyby było coś takiego, to warto by to nagłośnić. W regulaminach nie ma także wzmianki o sytuacji o której Ty pisałaś, o tym, że po upływie terminu biletu czasowego kanar musi pasażerowi dać spokojnie dojechać i wysiąść na najbliższym przystanku. Tak by sugerował rozsądek pasażera, ale rozsądek kanara może być inny, np. że należało wysiąść wcześniej, gdy się nie ma pewności, że dojedziesz do przystanku przed końcem ważności biletu. Na "Twój" zapis też nie będę dyskutować z kanarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsd Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 16:31 Gruntto znac prawo i tyle, ciagle jezdze SKM i zawsze w takich przypadkach kontroler stwierdza ze jezeli rozklad sie zmienil to niestety ale ja mam racje. Obowiazuje caly dokument a nie pare stron ze strony ZTM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsd Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ip.netia.com.pl 14.08.12, 16:33 W uzupelnieniu, obowiazkiem przewoznika jest dowieźć zgodnie z rozkladem jazdy, jezeli pojazd sie spoznia to przewoznik nie zaleznie od korkow zlamal umowe jaka zawarlismy kupujac bilet. I tyle, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.aster.pl 15.08.12, 22:02 @aspermanka Bujasz, w Trójmieście sa bilety metropolitalne, w dowolnych konfiguracjach www.mzkzg.org/?subpage=pod&art=15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.net.stream.pl 20.08.12, 17:12 A gdzie tu masz bilet jednorazowy, który kupujesz w Gdańsku, jedziesz SKM i kontynuujesz podróż w Gdyni? Za taki bilet zapłacisz min 20 zł (24 h na 3 organizatorów) lub kasujesz 3 oddzielne. NIE MA biletu jednorazowego obejmującego SKM i ZTM! A to, czy bilet jednoprzejazdowy kupię w ZTM Gdańsk czy w MZKZG to mi wisi. Nie mówiąc o tym, że u tego drugiego organizatora jedynie ściągając aplikację na fon, albo w kilku na krzyż punktach miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 08:51 Ci co uważają, żę ZIKiT i MPK dobrze działają chyba nie korzystają z ich usług. Z miesiąca na miesiąc pogarsza się jakość miejskiej komunikacji. Jeśli znowu zdrożeją bilety większość ludzi zacznie do pracy jeżdźić samochodami albo rowerami. Martwi mnie także likwidacja przyspieszonej linii 522. To był jedyny środek lokomocji łączący ul Aleksandry z centrum w szybki sposób. To, że miasto ma długi nie może powodować ciągłych zmian cen biletów. Po co miasto zadłużało się na budowę 2 stadionów łmiejskich. Uważam, że jeden by w zupełności wystarczył. Miasto wyprzedaje teraz nieruchomości dziwnym inwestorom po bardzo niskich i nie rynkowych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vega Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: 149.156.168.* 14.08.12, 12:15 No bo można oszczędzać na mieszkańcach, nie na znajomych i krewnych. Stadiony zapewniły prezydentowi kolejną kadencję, więc jemu sie opłacały. A myśmy wybrali kogo chcieli, więc takie mamy warunki, na co się zgodziliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 16:30 Zgadzam się z Beatą. Mieszkam na Ruczaju, parę miesięcy temu zabrali nam trzy czy cztery linie autobusowe, zostały bodajże trzy, które cały ostatni rok i tak jeździły według rozkładu wakacyjnego, a w obecne wakacje jeszcze bardziej je obcięli. Jesienią kupuję samochód. Co ciekawe, z moich obserwacji wynika, że w ciągu tego ostatniego roku liczba samochodów zwiększyła się na mojej ulicy co najmniej dwukrotnie - sąsiedzi gdzieś mają zrównoważony transport w wydaniu zikitu. Chciałabym zadbać o miasto, powietrze i ekologię, ale nie na warunkach, które mi proponuje miasto. Moje zdrowie i komfort cenię sobie wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 22:21 Ruczaj uszczęśliwiono podobnie jak niegdyś Kurdwanów. Uszczęśliwiono tramwajem, a odebrano autobusy, które dojeżdżały dalej. Jest jednak jedna istotna różnica - na Ruczaju zadbano o ścieżki rowerowe, a na Kurdwanowie nie ma ani metra... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wowo Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: 194.150.98.* 14.08.12, 07:31 Strasznie słabo musi zarabiać w Warszawie, skoro taka wielka frustracja z powodu kupna biletu. Nadawczyni chyba pomyliła adresata, bo wszelkie uwagi do ZIKiTu, a nie MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erem Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.itsa.net.pl 14.08.12, 08:25 To nie jest kwestia wysokości zarobków tylko zwyczajnej biznesowej uczciwości. Za niemozliwość wywiązania się z umowy nie mozna karać usługobiorcy. Sytuacja jest absurdalna i kontrolerzy pod zadnym pozorem nie powinni wystawiać mandatu. Podstawą do rozliczania wartości biletu powinnien być NORMATYWNY czas przejazdu (patrz Gdańsk), a nie faktyczny, bo to pozbawia cały system opłat jakiejkolwiek przejrzystości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Gdańsk?! cieszcie się, że macie jak macie. IP: *.net.stream.pl 14.08.12, 11:45 JAki normatywny czas przejazdu w Gdańsku?! ma to znaczenie tylko jak jedziesz jedną linią (ale wtedy bardziej ci się opłaca kupno tanszego biletu jednorazowego niż godzinnego). Zaden kontroler nie przyjmie argumentu, że przekroczyłeś czas w północnej dzielnicy, bo w południowej był korek bądź nie przyjechał ci autobus - co w Gdańsku jest ostatnio absolutną normą, bez konsekwencji dla przewoźnika). Pan wice prezydent zlikwidował zresztą wszystkie bilety poniżej 60 h - tak więc jadąc dwa przystanki masz do dyspozycji albo bilet godzinny albo jednorazowy - 3 lub 3,60 zł, w pojazdach są tylko te droższe. Tańszej opcji nie ma. Więc nawet gdyby brano pod uwagę rzeczywisty czas rozkładowy (chociaż tak nie jest) to nie miałoby to żadnego znaczenia, gdyż w ciągu godziny dojedziesz gdzie chcesz nawet przy mega korkach. W Gdańsku moim zdaniem jest najgorszy system biletowy, najdroższy, najmniej możliwości, najmniej elastyczne taryfy. Wszystko dostosowane do zysków miasta a nie wygody mieszkańców (władze przyznawały to w nieoficjalnych wywiadach). Jeżeli dodać do tego zaporowe ceny biletów okresowych na SKM i ZTM (krotność warszawskich, gdzie jest jeszcze metro), to wybór samochodu jest oczywistą oczywistością. Ponadto, przez 22 lata nie udało się wprowadzić wspólnego biletu jednorazowego na SKM i ZTM oraz na ZKM w Gdyni, mimo powstania kosztownego tworu Międzygminnego Związku Transportu Aglomeracji Gdańskiej czy jakoś tak, więc kompleksowy transport miejski w Trójmieście jest albo luksusem dla bogaczy, albo fikcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 08:54 oj... nikt nie lubi być oszukiwany. Wydaje mi się, że nie chodzi o stratę pieniędzy tylko o sam fakt, że ktoś moim kosztem chce łatać dziurę budrzetową. W Krakowie źle jest to rozwiązane. Bo dlaczego mam płacić więcej za przejazd ....skoro to nie moja wina, że jest remont. I tak już płacę , bo jadę dłużej do pracy... Zamiast 30 min jadę teraz godzine w ścisku i z przesiadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grizz8 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.aster.pl 14.08.12, 11:46 Nie Twoja sprawa ile zarabia. System nastawiony na dojenie obywateli trzeba zwalczać. Akurat w Warszawie transport miejski jest dobrze pomyślany. Będąc w niej gościem w 5 minut wiedziałem czego potrzebuję. (Bilet 20 minutowy, bo przejazd jeden przystanek tramwajem, apotem dwie stacje metrem). To wszytko widać na mapach, na rozkładach i co najważniejszej b. dobrze pomyślane są nazwy przystanków. Nie musiałem się stresować , bo jeszcze w pociągu wszedłem na stronę www.ztm.waw.pl i sprawdziłem najlepszą trasę. LUDZIE! to XXI w. dlaczego nie można kopiować tego co dobre? np. taką stronę transportu miejskiego jaką ma ztm Warszawa A tytuł artykułu, to swoją drogą mocno prowokujący i w następstwie "szczujący" na Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filippo Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 00:47 Na takiej samej zasadzie: to nie moja wina że jest korek na alejach - czy mam w związku z tym mieć pretensje do PKN Orlen że płacę za dużo? trochę logiki by nie zaszkodziło. Skoro Autorka nie zrozumiała istoty biletów czasowych w Krakowie to pozostaje już tylko metro! Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 15.08.12, 08:43 > Na takiej samej zasadzie: to nie moja wina że jest korek na alejach - czy mam w > związku z tym mieć pretensje do PKN Orlen że płacę za dużo? trochę logiki by n > ie zaszkodziło. logika by nie zaszkodziłaby. Tu chodzi o kwestię umowy. Z Orlenem zawierasz umowę na dostarczenie paliwa i jego jakość. Nic o tym ile ma to zająć. W MPK umowa mówi o dostarczeniu cię na miejsce w określonym czasie. W tym przypadku Rozkład traktowany jest jako załącznik mówiący o tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.multi-play.net.pl 15.08.12, 12:03 Może coś sie dzieje w tej W-wie nie tak z zarobkami, bo wczoraj z wszystkich aut zaparkowanych w strefie, które mijałam (obserwacje z nudów przy spokojnym spacerze i osobiście nie mam nic przeciwko warszawiakom dopóki swoim zachowaniem nie potwierdzają krążacych opinii), tylko te na warszawskich numerach nie miały wykupionego parkowania. Cwaniactwo, oszczędność? Bo stały blisko parkometrów, więc nie możliwe, żeby nie widziały. Oczywiście auta takie lepsze. A mówią, że krakusy czy poznaniacy to centusie ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zene Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 08:22 Popieram, Wielka Warszawianka w Krakowie. Bidulka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 08:56 To nie jest merytoryczna rozmowa. Gdzie jakieś konkretne argumenty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 14.08.12, 08:23 a kto kupuje te chimeryczne bilety? 15 min. to wystarczy na ok. 2-3km jazdy tramwaju. Tyle to można na piechotę przejść jak już chce się oszczędzać. Po co te wszystkie żale? Czy nie lepiej kupić jakieś tanie auto na LPG? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrrrrrrrrrrr Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 08:57 Nie zawsze mozna jechać autem. Idziesz na impreze chcesz sie napic alkoholu. Jak chcesz jechac do rynku to tez nie autem, bo nie masz gdzie zaparkowac. Wieć Twoją radę mozna sobie wsadzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 14.08.12, 11:35 a od czego są taksówki? Mało jeździsz z imprez, nie wiesz jak wygląda nocny?... co prawda akurat nocnymi jeżdżę z pewnych powodów :) Inny sposób to gdy imprezuje się w kilka osób to jedna się poświęca i nie pije, potem za tydzień zmiana itd. MPK/ZIKIT omijam szerokim łukiem (z reguły). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratio Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.tktelekom.pl 14.08.12, 12:43 A powinno być zupełnie odwrotnie. Transport publiczny powinien być podstawą komunikacji w mieście ze względów ekonomicznych, ekologicznych i społecznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 11:48 Można też sobie przejechać rowerem, albo deskorolką. Bardzo wygodne, kiedy właśnie pada grad, jesteś w garniturze, a dodatkowo masz skręconą kostkę. Co z twoją wyobraźnią? I nie rozumiem użycia słowa "chimeryczny". Zmienne, kapryśne bilety? Niemożliwe do urzeczywistnienia? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wix Jak się Pani dziś jeździ po stolicy? IP: *.tesco-europe.com 14.08.12, 08:25 Mam nadzieję, że MPK zwróci za bilety i wypłaci odszkodowanie za korek hahahaha. Zostań tam babo i nie truj tyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Czy wszyscy w Warszawie zachowują się jak dzieci? IP: *.play-internet.pl 14.08.12, 08:27 O nie... Muszę zapłacić 4zł zamiast 2, za co ja teraz piwo wypiję... wredne mpk robi mi na złość, bo nie przyjęło mojej prośby o przedłużenie 15 minut o jeszcze 5 minut... o nie, mamo ratuj... Ja wolę Kraków, bo tutaj ludzie są normalni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Czy wszyscy w Warszawie zachowują się jak dzi IP: 195.150.4.* 14.08.12, 08:38 Zgadzam się w 100% :) Odpowiedz Link Zgłoś
htoft Re: Czy wszyscy w Warszawie zachowują się jak dzi 14.08.12, 09:04 Gość portalu: Jacek napisał(a): > O nie... Muszę zapłacić 4zł zamiast 2, za co ja teraz piwo wypiję... wredne mpk > robi mi na złość, bo nie przyjęło mojej prośby o przedłużenie 15 minut o jeszc > ze 5 minut... o nie, mamo ratuj... Ja wolę Kraków, bo tutaj ludzie są > normalni. Jak widać po tym, co napisałeś, nie są. Nie kłam, że tu ludziom nie zależy na dwóch złotych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.ists.pl 14.08.12, 08:29 1) Słuszne uwagi autorki listu na pazerność i bałagan w MPK. Oprócz... 2) Tego że na Warszawskie metro składa się (okradana jest), cała Polska, Kraków niestety też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Das Janosikowe IP: 80.30.202.* 14.08.12, 09:48 Tak szczególnie na Janosikowe które musi płacić Warszawa Kraków bardzo sie dokłada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GATSBY Re: Janosikowe IP: *.ghnet.pl 14.08.12, 13:53 nie rozumiem tylko, dlaczego Kraków. Wawa zupełnie słusznie, jak na stopień centralizacji w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwatemal Re: Janosikowe IP: *.play-internet.pl 16.08.12, 12:59 Janosikowe to jakiś żart. Warszawa jest może i największa, ale płaci tyle kasy, że co roku za te pieniądze można by w stolicy postawić jeden most. Specjaliści mówi, że brakuje ich jeszcze 6, żeby odkorkować miasto... Czyli po 10 latach mielibyśmy problem z korkami... z głowy. A tak kasa idzie do samorządów, które często je marnotrawią na jakieś bzdetne inicjatywy, podczas gdyby zostały w Warszawie zostałyby przeznaczone na korzyść, tych którzy na tą kasę zrzucili się ze swoich podatków. Taki Kowalski z Białołęki chodnikami po Warszawie chodzi codziennie i to na nie powinny iść jego podatki. Chodnikiem w Bieszczadach... za jego podatki nigdy się nie przejdzie. Gdzie tu logiczne rozumowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Janosikowy Re: Janosikowe IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 18:17 W Sejmie jest projekt zmian, który odciąży płatników janosikowego i pozwoli nie stracić, a nawet zyskać samorządom, które otrzymują janosikowe! Włącz się do akcji, polub nasz fanpage na facebooku, powiedz o naszej akcji znajomym! www.facebook.pl/stopjanosikowe, www.stopjanosikowe.pl Dzięki projektowy obywatelskiemu i pracy podkomisji sejmowej udało się wypracować taką reformę janosikowego na której zyskują samorządy z całej Polski, wszystko jest podparte wyliczeniami Ministerstwa Finansów! Odpowiedz Link Zgłoś
knorrr Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 09:51 Gość portalu: balusz napisał(a): > 1) Słuszne uwagi autorki listu na pazerność i bałagan w MPK. Oprócz... > 2) Tego że na Warszawskie metro składa się (okradana jest), cała Polska, Kraków > niestety też. A może jakieś konkrety? Budowa II linii metra jest finansowana głownie ze środków unijnych. I nie jest to inwestycja rządowa na którą składa się cały naród (czasy powiedzenia "Cały naród buduje swoją stolicę" już dawno minęły) tylko miejska. A co do okradania - wiesz ile Mazowsze płaci rocznie "janosikowego"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 11:54 A co to dla ciebie są środki unijne i kto się na nie składa, jak nie naród? czy naprawdę myślisz, że te 'środki unijne', to kasa z nieba? czy nie wiesz, ile się do tego dokładasz z podatków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: centuś Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.play-internet.pl 14.08.12, 08:32 Mó telefon: 691442480; zadzwoń do mnie, umówimy się, zapłacę za ciebie tą karę, tylko nie zaśmiecaj więcej gazet pierdołami. I poszukaj lepszej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rex Re: I zostań tam już na zawsze. IP: 80.30.202.* 14.08.12, 09:49 I to jest merytoryczna argumentacja?! Pogratulować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: I zostań tam już na zawsze. IP: *.pl.netia.com.pl 14.08.12, 10:06 A później czytamy w internecie ze wszystkie miasta się wyludniają tylko Warszawa z różnych względów się rozrasta. Moze to nie kwestia tylkoz arobków ale choćby mentalności? Odpowiedz Link Zgłoś
pastor Re: I zostań tam już na zawsze. 14.08.12, 10:09 Andrzej Buncol?. Sprawdź sobie saldo migracji w Krakowie, a dopiero potem bredź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szoferkrk Re: I zostań tam już na zawsze. IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 19:42 a może trzeba sie wziąc do zycia a nie kombinowac jak cala warszawka... dla mnie jest proste, kupilem bilet 15 min, czas sie skończył to wysiadam i po problemie... a nie "prosze pana jak tylko 5 min przekroczyłam" Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: I zostań tam już na zawsze. 15.08.12, 08:48 Proste logiczne i wyjątkowo głupie. Kwestia nie jest w "5 min przekroczyłam" tylko "Z pańskiej winy przekroczyłam" To tak samo jakby straż miejska najpierw zastawiła ci auto na płatnym parkingu, a potem przy tobie wypisała mandat za przekroczenie czasu postoju. Odpowiedz Link Zgłoś
pastor Re: I zostań tam już na zawsze. 14.08.12, 10:07 czy ja coś argumentowałem? wyraziłem tylko swoją opinię. a jak chcesz argumentów to mam jeden: nikt nikogo siłą w naszym mieście nie trzyma, więc jak się nie podoba to do widzenia. Więcej nie będę odpowiadał na twoje posty, bo bardzo chcesz coś napisać, ale do końca nie wiesz co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do pastora Re: I zostań tam już na zawsze. IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 10:29 To chyba Ty masz problem jakiś. Co za argumenty! Każdy kto mieszka w jakimkolwiek mieście chce, żeby było co raz lepiej a nie co raz gorzej. To nie jest sposób, żeby wyjechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.home.aster.pl 14.08.12, 08:44 Niestety, ma rację. Ostatnio podróżuję do Warszawy i, chcąc nie chcąc, widać różnicę w polityce transportowej miasta. Nawet w weekend mam tam możliwość szybkiego przemieszczania się, a w Krakowie... znajomi którzy przyjechali na weekend do Krakowa byli zaskoczeni, że to jedyne miasto turystyczne, w którym byli i musieli korzystać z taksówek bo autobus odjeżdżał co 40 minut a na przesiadkach musieli czekać po 15 minut... Mamy jeszcze sporo do nadrobienia, tylko ciekawe, kiedy się tego doczekamy - bo póki co, kierunek rozwoju komunikacji miejskiej idzie w drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szabel Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.play-internet.pl 14.08.12, 08:50 x... Ale ty pier*... Gorzej niż ta pani co to płacze że 15 minut nie trwa przez pół godziny. Żyjemy w 21 wieku i coś ci podpowiem (albo twoim znajomym): Jakdojade.pl i wszystko nagle jest proste. Chcesz metra? To zmuś wieśniawke, żeby teraz to ona opłaciła nam metro, skoro my tyle lat finansowaliśmy jej. A przy okazji załatw, żeby oddali nam nasze arrasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.home.aster.pl 14.08.12, 09:03 I co da ten portal, skoro pojazdy MPK jeżdżą zbyt rzadko, by mówić o sprawnej komunikacji publicznej? Podpowiem: Kraków to nie tylko to, co znajduje się wewnątrz 2. obwodnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.pl.netia.com.pl 14.08.12, 09:52 No strasznie się napłaciłes na to metro. To przez wiele lat była inwestycja centralna , podobnie jak autostrady, obwodnice, gazoport. Od dobrych 20 lat rozbudowa jest finansowana przez Warszawę i środki z UE. Ty się do metra nie dokładasz. PS. Miliard rocznie janosikowego płaconego przez Warszawę do budżetu to chyba wiecej niż 20 mln płaconego przez Kraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 12:09 "środki z UE. Ty się do metra nie dokładasz" tak, środki z ue to manna z nieba. pomyśl, nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.08.12, 17:01 Prędziej uwierzę że do funduszu spójności z kórego budowane jest warszawskie metro dokłada się mieszkaniec Berlina czy Londynu niż Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.multi-play.net.pl 15.08.12, 16:30 Srodki UE to też nasze podatki, abstrahując na co idą. Tak piszecie, jakby te pieniądze się za darmo płynęły. Niech ktoś napisze jakie składki tam płacimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 08:59 Wracaj do Warszawy tam to dopiero się komunikacją jeździ, jak nie wariat w autobusie przejeżdżający na czerwonych to budowa metra za którą zapłacicie niebawem. W Warszawie już jest projekt podniesienia cen biletów, będzie tak że w Krakowie bilet będzie kosztował 3/4 tego co w stolicy. Wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów mieszkańców stolicy. Więc nie narzekaj bo w Krakowie można spokojnie wszędzie dojechać, a remonty trzeba zrobić, same z patrzenia się nie zrobią. A jak Ci się śpieszy to można wziąć taksówkę (będzie szybciej), choć pewnie jesteś sknera no to już nikt, nic nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do janka Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 09:03 Chyba Pan nie jezdzi komunikacja miejska w Krakowie. Teraz przez te remonty jedzie sie w godzinach szczytu z Biezanowa ponad godzine. Dobrze, ze remontują , ale podnoszenie cen biletow zniechęci ludzi do korzystania ze zle zaplanowanej siatki polaczen. Kazdy woli jechac bez kilkunastu przesiadek do pracy wiec w takiej sytuacji wybierze samochod albo taryfe. A chyba nie o to chodzi! Chodzi o to, zeby jak najwiecej osob korzystalo z komunikacji miejskiej wtedy beda mniejsze korki, mniej zanieczyszczone powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiete oburzenie Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.static.qsc.de 14.08.12, 09:48 ja również od niedawna mam okazję częściej korzystać z komunikacji miejskiej w Warszawie niż w Krakowie i bardzo to sobie chwalę. żadne remonty, budowa metra i utrudnienia nie były w stanie wpłynąć na pogorszenie jakości usług tejże. w Krakowie w okresie, gdy komunikacja działa "normalnie", jest na dużo niższym poziomie niż w stolicy w czasie rozmaitych utrudnień. może czas wreszcie coś z tym robić i przestać zasłaniać się niekończącymi się problemami różnej natury (mój ulubiony: klimatyzacja nie działa bo jest za gorąco!) PS do wszystkich doradców personalnych i zawodowych: mam świetną pracę i zarabiam z pewnością dużo więcej niż wy, śmieszne człowieczki. do Krakowa wrócę lub nie w zależności odd moich upodobań. swoje śmieciowe uwagi/porady zachowajcie dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 14.08.12, 13:57 "śmieszne człowieczki" - możesz sobie z tego zrobić wizytówkę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.183.226.127.dsl.dynamic.t-mobile.pl 14.08.12, 23:06 > PS do wszystkich doradców personalnych i zawodowych: mam świetną pracę i zarabiam z pewnością dużo więcej niż wy, śmieszne człowieczki. do Krakowa wrócę lub nie w zależności odd moich upodobań. swoje śmieciowe uwagi/porady zachowajcie dla siebie Myślisz, że Twoje prośby do kogoś przemówią? Może rozważyłbyś płacić po 10 złotych każdemu za powstrzymanie się od komentarza do Twoich przemyśleń, jeśli Ci aż tak na tym zależy? Swoją drogą, jak źle znosisz reakcje innych na własne wypowiedzi, to przecież możesz się nie odzywać. Normalnie można też doradzić wypowiadanie się w necie zamiast w realu, ale jak widać niektórzy bardzo przeżywają nawet reakcje internautów... Po prostu spróbuj nie przywiązywać do tego co inni piszą aż takiej wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... 14.08.12, 09:08 Kraków jak widać po większości postów to miasto ludzi, którzy święcie wierzą, że to nadal siedziba Królów Polskich i nic negatywnego się tu dziać nie może, a jakakolwiek krytyka, a nie daj boże porównanie do Warszawy jest co najmniej nie na miejscu. Prawda jest taka, że to miasto to już dawno nie jest ani stolicą Królów, ani Sztuki, ani nawet Kultury - to jedno z wielu prowincjonalnych miast - no może Europejska Stolica Taniego Alkoholu (ESTA). I co najbardziej szokujące, to nie przez ukradzione arrasy, czy drugą linię metra w Warszawie, ale przez mieszkańców tego sławnego grodu, którzy generalnie żyją na luzie i hodują grzyby w swoich kamienicach. Poza tym może ktoś przytoczy obliczenia ile daliśmy na to metro a ile wzieliśmy np. na renowację Wawelu. Prowadzę w Krakowie firmę, mam tu rodzinę - sporo jeżdżę po Polsce i mam dobre porównanie mentalności ludzi w różnych rejonach. Warszawa to tętniąca życiem, multikulturowa metropolia, gdzie władze miasta wspierają nowe inicjatywy - jest kasa dla młodych twórców, projektantów etc. W Krakowie jest głównie kasa na skanseny i muzea - a to nie daje miastu energii. Gdyby nie oddolna inicjatywa ludzi z Kazika, czy Podgórza, to jedyną atrakcją byłaby tutaj jazda dorożką - wycofanym modelem z Wiednia. To tyle, jeżeli chodzi o samouwielbienie Krakowian - gdybyście czasami spojrzeli krytycznie na ten bałagan to naprawdę byłoby lepiej dla nas wszystkich. Miasto ma bardzo duży potencjał, ale zarosło grzybem na kilka metrów. Co do MPK to bezdyskusyjnie jest to głupi system. Nawet nie patrząc na remonty - weźmy pierwszgo lepszego turystę, który z dworca chce dojechać na Wawel. Jaki bilet ma kupić? Oczywiście nie wiadomo - musi strzelać, albo najlepiej kupić dobowy. System, bez czasów nominalnych jest po prostu głupi i nielogiczny. Pozdrawiam z KRK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beeata Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 09:13 Zgadzam się z Panem w 100%. Chociaż jestem krakowianka z dziada pradziada:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joseph Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: 78.133.163.* 14.08.12, 10:54 Jestem w podobnej sytuacji co autor tego postu. Mieszkam tu 10 lat i mam porównanie do innych miast np. Poznania.Wa-wy. Niestety Kraków oprócz swych walorów historycznych nie prezentuje sobą nic szczególnego. Jak się wpada na weekend to może się wydawać przyjaznym i zachęcającym do życia miejscem. Ale krakusy, ten bajzel, niekompetencja i zadufanie i przekonanie o swojej wyższości pomimo miernoty na tle innych sprawia, że wygląda to ponuro. Nawet perełki historyczne potrafią zmarnotrawić budują np. obok Wawelu "piękny" hotel Sheraton, albo zabudowując piękne placyki tandetnymi fontannami. Kuje w oczy ta tandeta a najbardziej głupota, lenistwo i niekompetencji władz miasta i samych "rodowitych krakusów". A na deser hit ostatnich lat - walki na maczety - MIASTO KULTURY I SZTUKI (SZTUKI WALK ULICZNYCH). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urszula Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 14.08.12, 11:29 Co tam porównywać Kraków do Warszawy. Porównujcie go lepiej do Rzeszowa, Bytomia, Tarnowa. I nie zawsze z tego porównania Kraków wyjdzie zwycięsko. Zaręczam wam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filippo Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 01:04 zastanów się gdzie leżą Kaczyńscy! to o czymś świadczy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka6pokol Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 14:12 coś w tym jest:-)) od blisko 50 lat spotykam krakusów pracuj@cyvh i mieszkaj@cych w Warszawie i widzę jak z upływem czasu pokorniej@, nabieraj@ ogłady i zmieniaj@ światopogl@d, a im dłużej żyj@ w Warszawie tym rzadziej wspominaj@ Kraków i swoje korzenie........ :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 15.08.12, 16:51 bez żartów, a przed czym tu "pokornieć" i "nabierać ogłady"? i gdzie? w Warszawie?... poza tym zacieranie pamięci o miejscu pochodzenia to normalny proces, mieszkańcy Wrocławia czy Szczecina też już nie pamiętają, skąd się tam wzięli raptem 60parę lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 15.08.12, 16:58 ... znowu z tym Sheratonem... polecam skecz KMN pt. Ławeczka, tak właśnie ma się Sheraton do Wawelu jak ta ławeczka do bloku... i na maczety nikt nie walczy, jedni kibole napadają na drugich, robią dym i tyle, afera raz na jakiś czas... a tu normalnie robią z tego jakiś Bronx...w innych miastach chuligani pewnie siłują się na rękę... albo grają w szachy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 14.08.12, 11:28 ...ale Wawel jest "ogólnopolski", że tak powiem, a metro tylko warszawskie...:) poza tym dalej jest to miasto królów, większość tu 'leży'... Poza tym konkurowanie ze stolicą jest w zasadzie niemożliwe... w całej praktycznie Europie jest układ stolica-kilka innych dużych miast-prowincja, może w Hiszpanii Barcelona podgryza Madryt, ale tu wchodzą też inne kwestie, autonomia regionu, może Mediolan rywalizuje z Rzymem, w Niemczech Berlin coraz bardziej wygrywa z metropoliami dawnych Zachodnich Niemiec -Hamburgiem, Kolonią, Monachium... że Warszawa tętni życiem? - każde duże miasto tętni na swój sposób i skalę, warszawa ma 1mln mieszkańców więcej niż 2 i 3 w kolejce Kraków i Łódź! ... a multikulturowość to już przeżytek i nieudany eksperyment, nawet na tym hołubionym Zachodzie już niektórzy dochodzą do takich wniosków... ale że włodarze miasta nie wykorzystują jego potencjału - tu się zgadzam... I jeszcze jedna rzecz, patrząc bardziej szeroko - płd, wsch i częściowo płn Polski porównałbym do Południa USA-czyli dawnej Konfederacji, może i jesteśmy konserwatywni, nie tak nowocześni, religijni, słabiej rozwinięci gospodarczo i infrastrukturalnie, ale dumni z tej ziemi, ze swoich korzeni, wielowiekowych tradycji i pokoleń tu mieszkających, a także ze zmian jakie zachodzą, ze stałego rozwoju i zmian, unowocześniania, może wolniejszych niż w innych regionach, ale zawsze... i chodzi tu stricte o gospodarkę i infrastrukturę, bo wewnętrznie, duchowo, mentalnie zostajemy tacy sami i żadnych "pseudonowinek" w tej materii nie przyjmujemy ... :) i że czarne może być białe nikt nam nie wmówi;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.multi-play.net.pl 15.08.12, 11:40 Nie wiem dlaczego tak na siłę próbujecie udowodnić, że Kraków jest taki beee. Jeśli ma to spowodować jakieś zmiany, to chyba nie droga przez to forum. Nie zauważyłam, żeby mentalność ludzi w różnych miastach aż tak bardzo się różniła od tych w Krakowie, szczególnie wśród młodych, a jestem często służbowo w W-wie, w Białymstoku, Rzeszowie... I to nie prawda, że wszyscy chwalą, że jest tak super, bo zdajemy sobie sprawe z jego minusów i ja osobiście "zazdroszczę" Rzeszowowi infrastruktury i energii w rozwoju, Wrocławowi PR-u, Warszawie możliwości, ale trudno porównywać się ze stolicą w jakimkolwiek kraju. Ale każde z tych miast ma swój charakter, tak jak ma go Kraków. Niestety władza jest jaka jest, ale i tak wydaje mi się, że grzybów ubywa. A do krakowskiej komunikacji nie mam zastrzeżeń. Np. w Warszawie nigdy mi się nie zdarzyło, żeby autobus przyjechał zgodnie z rozkładem, w Krakowie trafiłam w ciągu wielu lat raz na to, że tramwaj się spóźnił z powodu jakiegoś zdarzenia. Szczęście? Może, ale bardzo regularne i powtarzalne. A że autorka ma problem, że jeździ akurat remontowanymi trasami? Chyba chodzi o to, że by za parę miesięcy było jak najmniej problemów i sprawna infrastruktura, jak w każdym mieście jest to pożądane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hue Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.noc.fibertech.net.pl 14.08.12, 09:21 Własnie w Warszawie zawaliła sie budowana linia metro ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.connected.pl 14.08.12, 09:23 A co to za firma? Warzywex Obocex S.A. przeniesiona z Bździochów? :) Może jak żyjesz na obrzeżach Huty lub t.p to faktycznie, pesymizm jest wręcz wskazany... Ale na litość... Nie oszukuj wszystkich, że jest źle. No, chyba że wolałeś komunizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 09:39 Właśnie na takie odpowiedzi czekałem - taki poziom ma właśnie przeciętny Krakowianin. Pozdrawiam, a tym czasem w Wawie otworzyli kolejną fajną wystawę. Gość portalu: Jerry napisał(a): > A co to za firma? Warzywex Obocex S.A. przeniesiona z Bździochów? :) Może jak ż > yjesz na obrzeżach Huty lub t.p to faktycznie, pesymizm jest wręcz wskazany... > Ale na litość... Nie oszukuj wszystkich, że jest źle. No, chyba że wolałeś kom > unizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiete oburzenie Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.static.qsc.de 14.08.12, 10:12 najgorsze jest to, że zgadzam się w zasadzie z wszystkim, co napisałeś... ale jest mi smutno, bo Kraków to moje miasto... i nie chciałabym żeby było postrzegane przez pryzmat zakochanych w sobie buraków, jak niektórzy wypowiadający się na forum. i na dodatek, że nie można się po nim normalnie poruszać komunikacją miejską, co już niestety jest prawdą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 15.08.12, 17:06 no to może byś napisał jaką, bo tu przecież nic się nie otwiera...tylko wszystko zamyka... chyba zza pleców Majchra rządzi Kononowicz, bo nie ma niczego... sami malkontenci, którym nic nie pasuje, remonty też nie, nie rozumieją, że aby było lepiej, to musi być na początku troszkę gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sll Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.12, 09:45 Coż za pokrętna logika. Co ma komunizm do tego, że komunikacja w mieście upada...?! Może to, ze jest zarządzana jak za czasów minionych. Dlaczego rodziny pracowników jezdza komunikacja miejska zadarmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermo Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: 79.175.253.* 14.08.12, 09:23 nareszcie rozsądny człowiek. obserwuje (niedo)rozwój komunikacji w Krakowie od ponad 40 lat i z każdym rokiem jest gorzej. Co z tego, że kupili parę nowych tramwajów. Parę nowych tras. Komunikacja jest sprawna i opłacalna przy częstotliwości 10-15 minut a nie 40-60 minut jak to w Krakowie. Poza tym jeśli chodzi o bilety czasowe to nie tylko Gdańsk ma normalne podjeście do pasażera. Kilka miast w Polsce też (nie wspomnę o Europie). Bilet 15-minutowy jest potwierdzeniem zawarcia umowy ale w połaczeniu zrzokładem jazdy (który jest publikowany na tabliczkach i jest integralną częścia umowy o przewóz). A zatem rozkłady przystankowe określają sciśle czas przejazdu z punktu A do B. I korki czy awarie nie mogą zmieniać warunków tej umowy (raczej odszkodowanie za niedotrzymanie umowy) i pobieranie kary od pasażera powinno być karalne. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 09:43 Ja poruszam się głownie w centrum i jeżeli chodzi o połączenia jest dobrze, są dobre składy i czasy - ale system z biletami jest totalną porażką. Nigdy nie wiem czy mam brać z Karmelickiej na Kazika 15min czy 30min - loteria. Gość portalu: kermo napisał(a): > nareszcie rozsądny człowiek. > obserwuje (niedo)rozwój komunikacji w Krakowie od ponad 40 lat i z każdym rokie > m jest gorzej. Co z tego, że kupili parę nowych tramwajów. Parę nowych tras. Ko > munikacja jest sprawna i opłacalna przy częstotliwości 10-15 minut a nie 40-60 > minut jak to w Krakowie. > Poza tym jeśli chodzi o bilety czasowe to nie tylko Gdańsk ma normalne podjeści > e do pasażera. Kilka miast w Polsce też (nie wspomnę o Europie). Bilet 15-minut > owy jest potwierdzeniem zawarcia umowy ale w połaczeniu zrzokładem jazdy (który > jest publikowany na tabliczkach i jest integralną częścia umowy o przewóz). A > zatem rozkłady przystankowe określają sciśle czas przejazdu z punktu A do B. I > korki czy awarie nie mogą zmieniać warunków tej umowy (raczej odszkodowanie za > niedotrzymanie umowy) i pobieranie kary od pasażera powinno być karalne. AMEN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermo Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: 79.175.253.* 14.08.12, 09:50 w przypadku centrum może i racja, chociaż jak na prawie milionowe miasto częstotliwość linii jest koszmarnie niska. Ostatnio jeździłem tramwajami po Rotterdamie czy Szczecinie (miasta troszkę mniejsze od Krakowa) - tam niektóre linie krusują co 4-6 minut. A Kraków to podobno turystyczne miasto ... ha, ha, ha ... Odpowiedz Link Zgłoś
tdf-888 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 10:35 wy jednak naprawdę jesteście centusie jak tak liczycie co do minuty a prosciej byloby wziac bilet jednorazowy, no ale pewnie drozej :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 12:20 to po co w takim razie te bilety 15min? od razu weź dobowy, albo jedź taksówką. jesteś kretynem, nie rozumiesz istoty problemu: tu chodzi o idiotyzm sytuacji, w której nie jesteś pewien, czy 3-4 przystanki będziesz w stanie przejechać w mniej niż 15 minut... Normalnie działająca komunikacja daje taką pewność. jak lubisz bez sensu wydawać pieniądze, to gatuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 15:57 Gość portalu: m. napisał(a): > jesteś kretynem, nie rozumiesz istoty problemu: tu chodzi o idiotyzm sytuacji, > w której nie jesteś pewien, czy 3-4 przystanki będziesz w stanie przejechać w m > niej niż 15 minut... pewności w tej sprawie nie ma i nigdy nie będzie. nawet w normalnie działającej komunikacji mogą zdarzać się zakłócenia. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 15.08.12, 08:56 Centuś, nie centuś - nieważne. Tylko powiedz mi jak nazwiesz sytuację gdy ktoś każe ci płacić więcej ze własne błędy. np. idziesz do fryzjera a ten nie dość że cie źle obetnie to jeszcze policzy sobie to jako dodatkowo płatną usługę. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 09:59 Polecam wybrać się na Śląsk, zobaczysz co to zaczy źle rozwiazana komunikacja miejska. U nas majchrobanda psuje komunikację z roku na rok coraz bardziej, ale jeszcze nie wszystko zniszczyli i na tle innych miast w Polsce nie jest źle. Ale łąka sąsiada zawsze zieleńsza. Jeśli chodzi o częstotliwość kursów, to każdy by chciał zeby wszystkie linie były co 10 minut, w weekendy też, dopiero wtedy podniósł by sie wrzask, że dlaczego takie 220 (lub inna dowolna linia) jeździ puste. Z wycieczek do Warszawy pamiętam tylko stare, rozklekotane autobusy, jakich w Krakowie nie ma już od dobrych kilku lat i kierowców wariatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BTSY Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.ghnet.pl 14.08.12, 10:23 List jak najbardziej słuszny, obecny system biletowy jest niedopracowany i niesprawiedliwy, mówiąc delikatnie. MPK czy ZIKiT czy Rada Miasta (bo to ona podobno ustala ceny biletów) każe płacić pasażerom za własne błędy nie tylko w takich sytuacjach jak ta opisana tutaj przez czytelniczkę. Tak samo jest, jeśli nie mam możliwości kupienia blietu w kiosku, bo jest np. późno, wchodzę do tramwaju, w którym wiem, że jest automat biletowy. W tramwaju okazuje się jednak, że automat biletowy jest nieczynny. I co? Miałem 2 złote drobnych na bilet, a muszę kupić za 4 bo tylko takie bilety motorniczy sprzedaje (a 4 złote drobnych już nie mam). Cena mojego przejazdu, ok. 6 km, wzorsła dwukrotnie i to z powodu, którego nie byłem w stanie przewidzieć, bo leży on po stronie MPK. Kolejny przykład, kiedy to miasto/MPK/ZiKiT każą pasażerom płacić za swoje błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Gdańsk i bilety IP: *.net.stream.pl 14.08.12, 11:53 Już pisałem wyżej, ale czytając o "normalnym podejściu do pasażera" w Gdańsku, wkleję swój post jeszcze raz, gwoli sprostowania. JAki normatywny czas przejazdu w Gdańsku?! ma to znaczenie tylko jak jedziesz jedną linią (ale wtedy bardziej ci się opłaca kupno tanszego biletu jednorazowego niż godzinnego). Zaden kontroler nie przyjmie argumentu, że przekroczyłeś czas w północnej dzielnicy, bo w południowej był korek bądź nie przyjechał ci autobus - co w Gdańsku jest ostatnio absolutną normą, bez konsekwencji dla przewoźnika). Pan wice prezydent zlikwidował zresztą wszystkie bilety poniżej 60 h - tak więc jadąc dwa przystanki masz do dyspozycji albo bilet godzinny albo jednorazowy - 3 lub 3,60 zł, w pojazdach są tylko te droższe. Tańszej opcji nie ma. Więc nawet gdyby brano pod uwagę rzeczywisty czas rozkładowy (chociaż tak nie jest) to nie miałoby to żadnego znaczenia, gdyż w ciągu godziny dojedziesz gdzie chcesz nawet przy mega korkach. W Gdańsku moim zdaniem jest najgorszy system biletowy, najdroższy, najmniej możliwości, najmniej elastyczne taryfy. Wszystko dostosowane do zysków miasta a nie wygody mieszkańców (władze przyznawały to w nieoficjalnych wywiadach). Jeżeli dodać do tego zaporowe ceny biletów okresowych na SKM i ZTM (krotność warszawskich, gdzie jest jeszcze metro), to wybór samochodu jest oczywistą oczywistością. Ponadto, przez 22 lata nie udało się wprowadzić wspólnego biletu jednorazowego na SKM i ZTM oraz na ZKM w Gdyni, mimo powstania kosztownego tworu Międzygminnego Związku Transportu Aglomeracji Gdańskiej czy jakoś tak, więc kompleksowy transport miejski w Trójmieście jest albo luksusem dla bogaczy, albo fikcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.connected.pl 14.08.12, 09:30 A ty oczywiscie nie dasz jej zlotowki wiecej, zeby mogla sobie precla kupic... Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
stayrudee Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 09:40 Dać to można jak się chcę - a nie jak się jest zmuszanym. Jak kasa potrzebna to zrobić podwyżki a nie na chama ludzi trzepać za pomocą niedopracowanego systemu, który wprowadza w błąd. Fair Play - mówi ci to coś? Gość portalu: Jacek napisał(a): > A ty oczywiscie nie dasz jej zlotowki wiecej, zeby mogla sobie precla kupic... > Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.aster.pl 14.08.12, 09:50 Pani z Warsiawy kamie. W Warsiawie jest jeszcze gorzej: www.ztm.waw.pl/pytania.php?c=111&l=1 Cytaty 5. Ciągle zmieniacie trasy komunikacyjne. Praktycznie nie ma miesiąca bez zmian, na domiar złego raz zmieniona linia potrafi zmienić przebieg już po kilku miesiącach? Warszawa cały czas dynamicznie się rozwija i rozrasta – przybywa nowych dróg i osiedli mieszkaniowych, rozwijają się nowe środki transportu (metro) a na terenie miasta są prowadzone liczne inwestycje związane z infrastrukturą drogową. Czynniki te powodują konieczność wprowadzania ciągłych korekt do istniejącego układu komunikacji miejskiej. Zmiany wprowadzane przez ZTM są poprzedzone szczegółowymi analizami potoków pasażerskich oraz szerokimi konsultacjami społecznymi z urzędami, firmami, instytucjami, organizacjami społecznymi i samymi pasażerami. Zgłaszane wnioski są uwzględniane w przyjętych później rozwiązaniach. 15. Czasami linie bez uprzedzenia nagle zmieniają trasę i nigdzie nie można znaleźć informacji na ten temat. Czasami nagła zmiana wynika z jakiegoś zdarzenia losowego np. awarii czy wypadku. O zaplanowanych zmianach związanych z imprezami masowymi, sportowymi i remontami zawsze informujemy z dużym wyprzedzeniem, żeby nasi pasażerowie mogli się do nich odpowiednio przygotować. Odpowiedz Link Zgłoś
pastor Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 10:21 ha ha, dzięki za ten link. Co teraz napiszesz, Warsiawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hannes Tak się składa, że ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.08.12, 10:39 Tak się składa, że mogę potwierdzć, iż ZTM Warszawa mówi prawdę. Zmiany w organizacji ruchu podawane są do wiadomości z wyprzedzeniem: na stronach internetowych, w tv lokalnej i na przystankach, gdzie parę dni wcześniej wieszane są tzw. żółte rozkłady (ze zmienionymi trasami lub godzinami). Poza tym na bieżąco aktualizowane są nalepki z numerami linii wiszące na przystankach. Trzeba być naprawdę złośliwym, żeby tego nie zauważyć. Oczywiście jeśli są awarie - trudno tego oczekiwać, ale jak mieszkam tu ładnych parę lat, to mi się to jeszcze nie zdarzyło. Przedtem mieszkałem w Krakowie: jazda komunikacją miejską - w porównaniu do Warszawy - to był naprawdę koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Tak się składa, że ... IP: *.aster.pl 14.08.12, 11:32 Hannes napisał(a): > Tak się składa, że mogę potwierdzć, iż ZTM Warszawa mówi prawdę. Zmiany w organ > izacji ruchu podawane są do wiadomości z wyprzedzeniem: na stronach internetowy Chłopie, wszyscy mamy internet. Artykuł o syfie w Warszawie z oznaczeniami linii metra warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,9819227,Metrem_na_lotnisko_przez_Kabaty__Tylko_na_mapie___.html Cytuję: "Takich kwiatków jest więcej. Pasażerów metra informuje się na przykład o sieci drogowej na Siekierkach czy przebiegu niektórych dróg gruntowych. Zaznaczono też połączenia, które nie istnieją w ogóle (przejazdy przez tory w ciągu ul. Olbrachta na Woli czy Chłopickiego i Korkowej na Gocławku). Pasażerowie z Ursusa mogą poczuć się urażeni, bo ich dzielnica wylądowała gdzieś na marginesie planszy. Białołęka na mapie nie zmieściła się w ogóle." I komentarze Warszawiaków: "Re: te na przystankach też z błędamiIP: *.ip.netia.com.pl Gość: m 21.06.11, 13:56 Odpowiedz A kiedy wrócą trolejbusy na pętlę Wilanowska? Na każdej stacji metra jest o tym informacja, że one tam są!! " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivan Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.mi.gov.pl 14.08.12, 10:46 na razie tylko tyle że masz problemy z prawidłową wymową :) Odpowiedz Link Zgłoś
pastor Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż 14.08.12, 19:48 ojoj to w ministerstwie nomen omen transportu o 10:46 tak się pracuje??? To gratuluję pracowitości. Uważaj Ivanie, bo cię namierzą i będzie kuku :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: *.fema.krakow.pl 14.08.12, 10:16 Wyjątkowe chamstwo kontrolerów. MPK powinno niezwłocznie zwrócić pieniądze pasażerce i ją przeprosić. A swoją drogą z biletów czasowych należy się wycofać. Do podobnych incydentów zawsze będzie dochodziło, i na dobrą sprawę nie bardzo wiadomo jak kontrolerzy mają się zachowywać w takich przypadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś tylko plebs jeżdzi mpk IP: *.home.aster.pl 14.08.12, 10:27 i tylko frajerzy kasują bilety. Cała rozmowa jest bez sensu, bo warszawiacy to wieśniaki, które zjechały do stolycy w ciągu ostatnich 50 lat, a krakowianie to wieśniaki, bo kraków to taka duża, zaściankowa, prowincjonalna wiocha z prezydentem durniem, który za ponad miliard złotych wybudował nikomu niepotrzebne stadiony, a teraz płacze, że nie ma kasy na nic i trzeba podwyższać cenę biletów i nie tylko.... Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: tylko plebs jeżdzi mpk 14.08.12, 12:20 tylko chamy i złodzieje nie kasują biletów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacenty Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż Kr... IP: 195.150.224.* 14.08.12, 10:32 no faktycznie w innych miastach (niekoniecznie w Warszawie) można spotkać lepsze rozwiązania w komunikacji. szkoda, że u nas urzędnicy i mpk czasem nie poodiwedzają innych miast by wdrożyć dobre patenty... natomiast chciałem zwrócić uwagę, że w Warszawie metro budowane jet m.in dzięki duuużemu wsparciu budżetu centralnego, aha różnica w cenie za sieciówkę na 30 dni wynosi 4 zl czyli 0,13 zł dziennie więc nie przesadzajmy, natomiast biletów jednoprzejazdowych to już 0,40 gr. Trudno porównywać czasówki bo warszwa ma 20, 40 min, u nas sa 15 i 30. Natomiast 1 h w Warszawie to wydatek 5,20 w Kraku 4 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.pl.netia.com.pl 14.08.12, 10:45 "chciałem zwrócić uwagę, że w Warszawie metro budowane jet m.in dzięki duuużemu wsparciu budżetu centralnego" Chciałbym zwrócić uwagę że te duże wsparcie budżetu centralnego zakończyło się 1998 roku. Od 14 lat wawa samodzielnie ponosiła koszty budowy I linii metra, natomiast za do drugiej dokłada UE. Mam nadzieje ze Kraków też bedzie miał linię metra tylko skad weźmie 1,5 mld wkładu własnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 00:37 To prawda, wsparcie budżetu centralnego zakończyło się 1998 roku, ale złodziejskie janosikowe jeszcze się nie skończyło. Kraków chyba też sporo płaci janosikowego, więc temat jest znany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eo Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 00:47 znany, Kraków jakieś 65 mln, Warszawa 830 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henry Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.play-internet.pl 16.08.12, 10:36 jest szansa żeby wreszcie coś się zmieniło, w sejmie jest ustawa która zmieniłaby zasady pobierania janosikowego na mniej złodziejskie, ale oczywiście polytyka ważniejsza: "A przeciwko dodatkowym pieniądzom m.in. dla Warszawy i Mazowsza głosował nawet poseł ze stolicy Przemysław Wipler (PiS). PiS uznał bowiem, że inicjatywa wywołana przez społeczny komitet STOP Janosikowe, to jednak polityczna inicjatywa PO i nawet jeśli miałaby ona przynieść dodatkowe fundusze stolicy i regionowi, nie będzie jej popierać. - Niech sobie koalicja radzi sama - słyszymy w PiS. Dwóch posłów PiS z Mazowsza (Zbigniew Kuźmiuk, były marszałek Mazowsza i Jacek Sasin, były wojewoda mazowiecki), którzy jeszcze w kampanii wyborczej mówili o konieczności zmian w janosikowym, postanowiło profilaktycznie nie przyłożyć ręki do klęski i nie wzięli udziału w głosowaniu." www.zw.com.pl/artykul/659808.html dla mnie to jest chore że tylu posłów pochodzących z dużych miast głosowało przeciwko, czyli de facto za dalszym grabieniem swoich miast. czy to naprawdę zbyt idealistyczne oczekiwać, że poseł będący REPREZENTANTEM mieszkańców danego miasta poprze ich interesy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyjezdny Re: Bilety i remonty. Dlaczego wolę Warszawę niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 10:36 Pani Joanno, akurat tutaj nie ma się czym chwalić, że jest Pani rodowitą Krakowianką, właśnie przez rodowitych chamowatych krakowiań i to wasze hermetyczne środowisko, na każdym kroku w życiu gospodarczym, społecznym żądzą nieformalne układy i dlatego nasze miasto wygląda jak wygląda..jednym słowem na każdym kroku brud i ubóstwo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joka To Pani nie miała argumentów. IP: *.187.225.81.ip.abpl.pl 14.08.12, 10:39 Filozofia biletu 15 minutowego jest prosta. Jest on ważny 15 minut od skasowania i już. Trzeba sobie oszacować czy się zdąży czy nie, biorąc pod uwagę i remonty i korki i opóźnienia i przesiadki... Jak nie, to należy od razu kupić 30 minutowy, albo jak ten się skończy skasować następny. Tłumaczenie że czekała Pani na przesiadkę jest bezsensu. Tak każdy mógłby tłumaczyć że czekał gdzieś i jeździć pół godziny na 15 minutowym bilecie... Przecież tego kontroler nie jest w stanie zweryfikować. Oczywiście pewnie ma Pani dużo racji co do uciążliwości remontu i rozwiązań organizacyjnych... A co do porównania Kraków-Warszawa, to fakt że jeździ się tam sprawniej i szybciej - choć strasznymi gratami, jak ktoś lubi zabytki...to zabytkowy Kraków pod tym względem ustępuje Warszawie :) A zazdrościć to można właściwie tylko metra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: To Pani nie miała argumentów. IP: *.pl.netia.com.pl 14.08.12, 10:49 Metra no i 280 nowych klimatyzowanych tramwajów. No i jeszcze bardzo rozbudowanej sieci połączeń nocnych Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: To Pani nie miała argumentów. 14.08.12, 12:32 to wcale nie jest takie proste, pasażer ma ponosić koszty rozkopanej ulicy ? Jaka jest w tym jego wina ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: To Pani nie miała argumentów. IP: 80.93.236.* 14.08.12, 13:04 savrin napisał: > to wcale nie jest takie proste, pasażer ma ponosić koszty rozkopanej ulicy ? Ja > ka jest w tym jego wina ? Nie ma winy ale jest bardzo dużo inwestycji czy remontów, które wpływają na ogół ludzi. Na przykład rozkopana ulica to też koszty dla samochodów (w tym dostawczych) - muszą jechać inna drogą, więcej spalić czy stracić czas. A przecież nikt im za to nie zwraca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UJ Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian! IP: 194.11.254.* 14.08.12, 10:40 Metro w Warszawie, lotnisko w Poznaniu, dworzec we Wrocławiu, autostrada w Gdańsku. Wszystko wybudowane lub wyremontowane na Euro2012 za podatki m.in. KRAKOWIAN. Bo Kraków w CUDOWNY sposób organizacji Euro2012 nie dostał, będąc w 2008 roku najlepiej przygotowanym do tej imprezy miastem. Przyczyn szukaj u siebie w Warszawie, na Wiejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joseph Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: 78.133.163.* 14.08.12, 11:12 Przyczyn szukaj w Krakówku - niestety władze miasta się nie postarały. A czemu, bo z założenia przyjęli iż organizacja imprezy im się należy! Oferta pisana na kolanie w ostatniej chwili została odrzucona - i słusznie. Ale to widać niczego was nie nauczyło. Dalej przyjmujecie, że jesteście pępkiem świata. Niestety jest inaczej! To samo z obwodnicą wschodnią. Zamiast głosować na kogoś kto popchnie politycznie inwestycje to wybraliście niekompetentnego Majchra z jego bandą nieudaczników, którzy potrafią tylko rozkopać rondo i zostawić na dwa lata, bo zapomnieli wykpić działki! OBUDŹCIE SIĘ KRAKUSY!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: 195.219.83.* 14.08.12, 11:23 Raczej Kraków i jego władze w cudowny sposób oczekiwały, że muszą dostać organizację Euro, bo to oczywista oczywistość i to się należy. A tu - zonk. Gdzie indziej też mieszkają inteligentni ludzie, którzy nie uważają akurat tego miasta za pępek Polski i wolą, by wypracowane przez nich pieniądze były reinwestowane u nich lokalnie. Obwinianie innych o własne nieudacznictwo i lenistwo może poprawia nastrój, ale nie rozwiązuje problemów. Miłego dnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WolneMiastoKraków Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: 194.11.254.* 14.08.12, 11:41 Jakie nieudacznictwo? Oczywiscie, ze nam sie nalezalo. W momencie ogłoszenia, że Polska organizuje Euro, Kraków był najlepiej przygotowanym miastem z najwieksza iloscia miejsc hotelowych, autostrada do granicy niemieckiej, stadionem w trakcie modernizacji, dzialajacym numerem 112, miedzynarodowym portem lotniczym, ktory jednakże nie zostal zmodernizowany, bo nie dostalismy Euro :] Ponadto jestesmy najpiekniejszym i najatrkacyjniejszym miastem Polski, czego potwierdzeniem jest fakt, ze to do nas przyjezdza najwiecej zagranicznych turystow, a Balice są drugim po Okeciu portem pod wzgledem ruchu pasazerskiego i liczby polaczen. Az trzy druzyny chcialy u nas mieszkac, a dziennikarze zagraniczni pytali jak to mozliwe, ze Krakow nie organizuje meczy. Ale zamiast ulatwiac zycie turystom, wybudowac S7, zmodernizowac lotnisko i chwalic sie pieknem Krakowa, politycy wybrali inaczej. Kraków najmniejszym kosztem zarobiłby na Euro2012 najwiecej pieniedzy dla Polski. Decyzja byla stricte polityczna i stricte kretynska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joseph Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: 78.133.163.* 14.08.12, 11:51 No właśnie o tym mówimy. Wszystko przemawiało za Krakowem- tylko nikomu się nie chciało postawić kropki na "i". Zwalanie na decyzje polityczną nic nie pomoże. Krakus mądry po szkodzie. WYJ, WYJ!!!! tak bardzo Was skrzywdzili i cały świat był zdziwiony. Ja tam byłem zadowolony - nie było korków i całego tego zamętu. Z jednym się jednak zgodzę - tych wszystkich inwestycji żal. Przy obecnym budżecie miasta nie prędko uda się to nadrobić. Chociaż kto wie, może Majcher kolejny pilny, piękny stadion za nasze pieniądze postawi :-)! W końcu Kraków stadionami stoi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 12:20 A kto o tym wie? Trzeba było napisać sensowną aplikację, zaprezentować się i dobrze przedstawić komisji UEFA. A Krakusy stwierdzili, że nie będą się wysilać bo przecież cały świat znam piękno grodu Kraka. I dupa. Wrocław też jest znany a jednak UM Wrocławia przygotował najlepsza aplikację i pokaz multimedialny. Ponoć sam Platini był oczarowany. Kraków nie dostanie niczego tylko dlatego, że kiedyś był stolicą a teraz ma piękny rynek. Na wszystko trzeba za każdym razem zapracować. Ale wybierajcie sobie znowu Majchrowskiego i jego znajomych urzędasów a będziecie coraz bardziej na zadupiu Polski. Ale jesteście wolnymi ludźmi, żyjecie w wolnym kraju i to jest Wasz wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paranoja pikczer a było to tak..... IP: *.home.aster.pl 14.08.12, 12:46 - Polska wspólnie z Ukrainą zgłasza swoją kandydaturę na organizację Euro 2012 - Warszawa, Gdańsk, Wrocław i Poznań przedstawiają swoje projekty stadionów i infrastruktury na Euro - w Krakowie pukano się w czoło i kpiono, że w Polsce odbędzie się Euro na stadionowych makietach - UEFA ogłasza, że Euro odbędzie się w Polsce i na Ukrainie - "w momencie ogłoszenia, że Polska organizuje Euro" Krakusom szczęka opada i na kolanie przygotowują swoje projekty, gdy tymczasem w pozostałych miastach ruszają już do roboty koparki - "politycy"* nie mieli innego wybory tylko przyznać organizację Euro w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. "politycy"* - władze UEFA, które osobiście wybierały, w których miastach odbędzie się Euro. PS. Kraków - największa atrakcja dla angielskich roboli - wpaść na weekend, zalać pałę, posunąć dziwkę w kiblu i zarzygać rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel319 turyści IP: *.static.chello.pl 14.08.12, 13:24 a skąd bierzesz dane o tym że do Krakowa przyjeżdża najwięcej turystów? mam nadzieje że nie z Małopolskiej Izby Turystycznej która robi badania na zlecenie UM? www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/turysci;wydadza;w;polsce;4;5;mld;euro;jest;ich;coraz;mniej,195,0,451779.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 11:54 W kolejnych wyborach znowu zagłosujcie na Majchrowskiego on zamienia Wasz Kraków w skansen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: *.multi-play.net.pl 15.08.12, 12:26 Widzisz, ja nie wiem jak to się dzieje... Ja akurat nie znam nikogo, kto by głosował na Majchrowskiego w ostatnich wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 00:39 Po pierwsze - m.in. Po drugie - wcale nie najlepiej przygotowanym. Po trzecie w ten sposób Kraków nie wydał pieniedzy na organizacje Euro tylko na potrzeby miasta i z tego chyba powinieneś być zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Metro w Wwa budują za podatki m.in. krakowian IP: *.absystems.pl 22.08.12, 15:10 w bardzo cudowny - takich mamy politykow - ze chyba 3krotnie nie zdazyli zlozyc odpowiednich dokumentow - a magistrat tlumaczy to ze nikt krakowa nie chcial - nie chcial, bo krakow nie zdazyl, proste, ale mydli sie ludziom oczy ze ich nikt nie chce Odpowiedz Link Zgłoś