Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca

IP: *.play-internet.pl 14.08.12, 21:55
czy to nie jest narażenie dziecka na niebezpieczeństwo!!.
tą sprawą powinna się zając opieka społeczna...
dla mnie to szczyt głupoty, braku odpowiedzialności.. sam nie wiem jeszcze czego.
1,5 rocznym dzieckiem w taką pogodę w TATRY ! Litości!
    • Gość: X Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.08.12, 22:23
      Gdzieś ktoś to już powiedział, więc tylko przytoczę: w Polsce, nawet żeby łowić ryby na wędkę trzeba zdać egzamin by uzyskać uprawnienia. Rodzicem niestety może zostać każdy idiota. Tych jak widać nie brakuje!
      • Gość: Gość Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 00:31
        ... tak jak frustratów wypowiadających się na dowolny temat, o którym nie mają bladego pojęcia. Jedyna nadzieja, że ci nigdy niczyimi ojcami nie zostaną!
        • Gość: gosc Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.ghnet.pl 15.08.12, 06:16
          od razu widac, ze Ciebie tez ktos musial w dziecinstwie bardzo skrzywdzic :(
        • Gość: gość Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 07:17
          ciebie też samego zostawili prawdopodobnie na górskim szlaku tylko zdaje się przypomnieli sobie że cię zostawili.To chyba ich błąd.Zamilcz, bo góry to ty widziałeś na pocztówce z Zakopanego.
          • Gość: amelka Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 09:38
            Do wszystkich tzw. "gości" powyżej - jesteście zwykłymi bucami.
      • Gość: fukai Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.static-net.stream.pl 15.08.12, 14:06
        no przecież postąpił OK.
        mogl asekurować tylko 1-ną osobę
        więc mały troszke poczekał,
        to zadne ryzyko!
    • Gość: gościu Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 07:20
      za takie akcje powinno się wystawiać rachunek soczysty,aby dotknął rodzinę po kieszeni i to bardzo choć głupota jest niewycenialna.
    • angrusz1 Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 08:50
      geog napisał :

      "czy to nie jest narażenie dziecka na niebezpieczeństwo!!.
      tą sprawą powinna się zając opieka społeczna...
      dla mnie to szczyt głupoty, braku odpowiedzialności.. sam nie wiem jeszcze czego.
      1,5 rocznym dzieckiem w taką pogodę w TATRY ! Litości! "

      Taka pogoda - to jak .
      Tatry - to konkretnie gdzie i jakim szlakiem .
      Generalnie należy unikać niepotrzebnego narażania się na niebezpieczeństwo ale przypominam , mamy 15.08.12 dzień w którym tysiące pielgrzymów przychodzi - idąc czasami po dwa tygodnie pieszo - na Jasną Górę .
      Zdarzają się małżeństwa idące z 1,5 rocznymi dziećmi a ośmioletnich jest całkiem sporo .
      I jakoś im się krzywda nie dzieje , a zagrożenie jest minimalne , a do pomocy setki współpielgrzymów .
      I tak od lat .
      • Gość: M Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 09:21
        wegemaluch.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=978%3Aekozycie-bez-granic-rozmowa-z-dorota-zareba&catid=29%3Awywiad&Itemid=318 Ale głąbom którzy góry widzieli tylko w telewizyjnej relacji z akcji TOPR i żadnej wiedzy na temat dzieci pewnie nie przetłumaczysz
    • Gość: pepe boże co za głąby IP: *.cityconnect.pl 15.08.12, 09:01
      !!!
    • distefano5 Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 09:20
      Chciałbym tych rodziców poznać aby się dowiedzieć co takimi ludżmi kieruje.

      Skąd się biorą ludzie którzy podejmuja, moim zdaniem , tak nieracjonalne
      działania.

      Dlaczego kompletnie nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa i grozy gór.
    • Gość: Pola Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.ghnet.pl 15.08.12, 10:04
      Góry naprawdę nie są dla każdego. Niektórzy na Krupówkach powinni zostać.
    • bruno565 Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 10:43
      Nie przesadzajcie ,ze szlak z Doliny Pieciu Stawow do Morskiego Oka jest jakos szczegolnie trudny.Dominuja serpentynowe zejscia,zadnych ,najmniejszych nawet ekspozycji,gdyz trasa wiedzie zboczami,ot taki rekreacyjny odcinek na rozgrzewke.Spokojnie do przebycia nawet dla rodziny z tak malymi dziecmi.Ze zmarzli...No coz taka przypadlosc moze spotkac czlowieka nie tylko w gorach,tam jednak trzeba sie zawsze przygotowac na zmiane pogody i miec na podoredziu ciepla odziez.Tyle.
      • Gość: Przemek Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 10:47
        widocznie szedłeś tylko przez świstówkę, ale zapoznaj się też z trasą przez szpiglasową i dopiero wtedy komentuj
        • bruno565 Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 16:37
          W artykule nie jest napisane jakim dokladnie szlakiem szli turysci.Z wlasnego doswiadczenia podalem jedynie wrazenia jakie mialem po przebyciu drogi z Pieciu Stawow do Morskiego Oka.Pamietam ,ze byl to szlak relatywnie latwy.Nie sadze tez aby rodzina z malymi dziecmi robila sobie zawody typu survival.Ich problemem wedle opisu bylo oziebienie organizmu a nie przeszkody terenowe.
      • omniasol Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 12:19
        A ktory szlak??? Przez Swistowska Czube czy przez Szpiglasowa??
        A jak to sie ma do dziecka czekajacego pod lancuchami na Zawrat na ojca??
        To nawet nie jest ta dolina!!

        Byles kiedys w Tatrach, czy najblizej skad je widziales to knajpa na Krupowkach???
        • bruno565 Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 15.08.12, 16:50
          A ty przeczytales caly material ,czy tylko naglowek? Bo wydaje sie ,ze raczej to drugie.Jak juz tego dokonasz to moze zmienisz ton.
          Tatry znam do tego stopnia,ze na wspomnienie o nich zbiera mi sie na wymioty.To tak jak sie je wciaz ta sama potrawe i ma sie nudnosci z przejedzenia.Droga przez Swistowska Czube zostala zmodyfikowana ze wzgledu na urwiska ,ktore sie tworza po sezonie zimowym i jest teraz duzo bardziej bezpieczna niz kiedys,natomiast trasa przez Szpiglasowa wszedzie uwazana jest za jedna z latwiejszych w calych Tatrach.
          • Gość: Przemek Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 19:17
            "trasa przez Szpiglasowa wszedzie uwazana jest za jedna z latwiejszych w calych Tatrach"

            no to już mam pewność, że nigdy tam nie byłeś
            :D
    • Gość: Wodzy Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.radionet.info.pl 15.08.12, 11:26
      Przejście krupówkami jest również trudne i niebezpieczne,,,
    • Gość: Ed Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 11:50
      Ludzie nie mają wyobraźni, rozumiem, że można wziąć dziecko do Moka, do Chochołowskiej czy Kościeliskiej ale z trójką dzieci, bez przygotowania - ciepłych i nieprzemakalnych ubrań?? To już trzeba być idiotą. Nie raz takich idiotów na szlaku widzę, w tenisówkach, czasem sandałkach na obcasiku wiszą na łańcuchach i kwiczą "nie dam rady, nie mogę, boje się, ślisko". Nie wiem czego tacy ludzie w górach szukają. I fakt, taką rodzinkę powinno się obciążyć kosztami. Swoją drogą ciekawe czy w ogóle mieli mapę i na co oni czekali? Że ktoś po nich przyjdzie i odprowadzi do schroniska?Czy może helikopter miał przylecieć i odstawić ich na Krupówki????
    • Gość: FUKAI Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.static-net.stream.pl 15.08.12, 14:03
      ich wybór! i nikomu nic do tego,
      trzeba hartować
      i przyzwyczajać dzieciaki
      do innych niż w domciu warunków!
    • Gość: hoggart Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.ip.netia.com.pl 15.08.12, 19:11
      A co powiecie na ubezpieczenie jak to obowiązuje na Słowacji? Wg mnie po naszej stronie Tatr też powinno zostać obowiązkowo wprowadzone, aby do takich sytuacji jakie co raz częściej mają miejsce nie dochodziło. Gdyby jednemu czu drugiemu przyszło z własnej kieszeni zapłacić za akcję ratunkową zastanowiliby się przed bezmyślnym wychodzeniem w góry. Pozdrawiam rozmyślnych górołazów.
      • Gość: L-dopa Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.30.113.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.08.12, 13:28
        tak naprawdę chodzi Ci o to, że jest za tłoczno, prawda?
        Wolę pomóc rodzicom z małymi dziećmi na szlaku, niż nadętym bufonom wszystkowiedzącym, którzy w awaryjnej sytuacji tak naprawdę nie mają ludziom nic do zaoferowania prócz groteskowej dumy ze swojego rozumku i rozsądeczku... Od ich głupoty należy się ubezpieczyć i nie dać się zwariować- akcje ratunkowe są dla ludzi, którzy pomocy potrzebują, wiele sytuacji da się opanować i nic nie odbywa się bez cienia ryzyka, kropka.
        • Gość: hoggart Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.5.249.106.static.kolnet.eu 17.08.12, 08:21
          Owszem , akcje ratownicze są dla ludzi, ale dlaczego ja , my wszyscy jako społeczeństwo mamy płacić za czyjąś głupotę , nierozważność i brak zdrowego rozsądku?.... Podejmujesz ryzykowne dla siebie przedsięwzięcia, to rób to na własną odpowiedzialnośc i koszt.
      • czesiekkk Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 16.08.12, 18:19
        Pytanie kto by to sprawdzał? Po drugie, państwo nie może wystawić rachunku za akcję podjętą w celu ratowania życia lub zdrowia, bo od tego jest państwo.
        Najbardziej wzruszające sceny spod Giewontu w czerwcu br., który przecież wcale nie jest takim pikusiem, to turyści idący na łańcuchy - kobiety w minispódniczkach, w plastikowym obuwiu sportowym w krzykliwych kolorach, mężczyźni - w klapakach plażowych (!), mokasynach. I dają radę. Polak Polka potrafi, a górki lubią czasem pokarać.
    • Gość: 154toni Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 21:38
      Zawolanie o bezpodstawna pomoc ratownikow tatrzanskich powinno sie PLACIC.
    • Gość: Gość Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 23:00
      Próbował sam dać sobie radę i przeprawić synów kolejno, asekurując ich - źle.
      Wezwali TOPR z prośbą o pomoc w trosce o dzieci - źle, bo na koszt podatnika.
      Zamiast aktywnie z dziećmi spędzać wakacje lepiej dać PSP dzieciakowi w łapę, żeby nie ryzykować stania się potencjalnym żerem dla mediów i kanapowych mędrców...
      Nie ma słowa o tym, że dorośli/dzieci byli źle przygotowani, a na gwałtowne załamanie pogody w Tatrach nie ma mocnych (no chyba, żeby w nie nie chodzić).
      Ta nauka respektu przed górami może ochroni te dzieci kiedyś przed niefrasobliwym wypadem z nastoletnimi kumplami w góry w klapkach i bez przygotowania.
    • kornel-1 Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 16.08.12, 07:41
      Podstawowe pytanie w historii pozostawionego 8-latka: Jak długo czekał?

      Było to 5 minut czy 5 godzin?
      Ponadto: czy ojciec przeprowadzał starszego czy młodszego syna? Czy 8-latek miał komórkę czy znał numer telefonu ojca na pamięć?

      Kornel
      • a_gdzies_sie_ty_sie_ulung Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca 16.08.12, 13:21
        kornel-1 napisał:

        > Podstawowe pytanie w historii pozostawionego 8-latka: Jak długo czekał?

        Jest to kwestia bez znaczenia. Liczy sie fakt pozostawienia malca bez opieki.

        > Było to 5 minut czy 5 godzin?

        To nie ma nic do rzeczy

        > Ponadto: czy ojciec przeprowadzał starszego czy młodszego syna?

        A co za roznica?

        >Czy 8-latek mia
        > ł komórkę czy znał numer telefonu ojca na pamięć?

        Powyzsze pytanie kompletnie bez sensu



        >
        > Kornel
        • Gość: L-dopa Re: Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.30.113.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.08.12, 13:44
          Ty chyba nigdy nie byłeś w takiej sytuacji i nie odważysz się spuścić oka z latorośli nawet na sekundę... Ośmiolatek obyty w podobnych sytuacjach i mający zaufanie do rodziców odnajdzie się lepiej w górach niż Ty. Istotna jest możliwość kontaktu przez telefon (o ile potrafi z niego korzystać;) Ogólnie to niebezpieczniej niż w Tatrach pod odpowiedzialnym nadzorem dzieciaki mają w drodze do szkoły-serio! tak się jakoś porobiło...
          • a_gdzies_sie_ty_sie_ulung Re: drogi osmiolatku 17.08.12, 08:07
            Gość portalu: L-dopa napisał(a):

            > Ty chyba nigdy nie byłeś w takiej sytuacji i nie odważysz się spuścić oka z lat
            > orośli nawet na sekundę...

            Masz racje, nie bylem w takiej sytuacji. Do glowy nie przyszloby mi nic tak glupiego jak wyciagniecie dziecka w Twoim wieku na trudny szlak na Zawrat.

            > Ośmiolatek obyty w podobnych sytuacjach i mający zau
            > fanie do rodziców odnajdzie się lepiej w górach niż Ty.

            Ach dziecko, wszedles w trudny wiek. Zaczales kwestionowac autoirytet rodzicow. Nie martw sie, jest to naturalne. I tak bedziesz kochal swojego tatusia i mamusie.

            > Istotna jest możliwość
            > kontaktu przez telefon (o ile potrafi z niego korzystać;)

            Ten cudowny wynalazek telefonu komorkowego. Zmartwie Ciebie, niestety komputer, telefon, i-pod nie rozwiaza za Ciebie zadnego problemu.

            >Ogólnie to niebezpiec
            > zniej niż w Tatrach pod odpowiedzialnym nadzorem dzieciaki mają w drodze do szk
            > oły-serio! tak się jakoś porobiło...

            A coz Ciebie dziecko drogie spotkalo na drodze do szkoly?
            • Gość: pippa Re: drogi osmiolatku IP: *.204.111.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.08.12, 09:54
              Staruszku doświadczony i pozornie przezorny, zostaw Ty dzieci w pokoju... i zajmij się konstrukcjami odpowiednich przepisów regulujących nurtujące Cię kwestie.... miauuu
              • a_gdzies_sie_ty_sie_ulung Re: z Tojego punktu widzenia - osmiolatka 17.08.12, 12:02
                Gość portalu: pippa napisał(a):

                > Staruszku doświadczony i pozornie przezorny, zostaw Ty dzieci w pokoju... i zaj
                > mij się konstrukcjami odpowiednich przepisów regulujących nurtujące Cię kwestie
                > .... miauuu

                osoby starsze od Ciebie, wydaja sie Tobie zgrzybialymi starcami. Coz takie sa prawa natury. Za kilka lat zaczniesz dojrzewac i jest szansa ze zaczniesz cos rozumiec.
                PS. A teraz zajmij sie pozytecznymi rzeczami a nie trac czasu w internecie. Niedlugo konczysz wakacje.

    • Gość: hoggart Tatry: Ośmiolatek czekał przy szlaku na ojca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 08:25
      Owszem , akcje ratownicze są dla ludzi, ale dlaczego ja , my wszyscy jako społeczeństwo mamy płacić za czyjąś głupotę , nierozważność i brak zdrowego rozsądku?.... Podejmujesz ryzykowne dla siebie przedsięwzięcia, to rób to na własną odpowiedzialnośc i koszt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja