Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa

IP: *.77.classcom.pl 24.08.12, 11:35
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: M Re: Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.multi-play.net.pl 24.08.12, 12:44
      A Was to inaczej?
      Już się nawet strzelają na ulicach.
    • Gość: Kuba Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.allegro.pl 24.08.12, 12:54
      I tak kluby na rynku są przereklamowane. Większość to dość ciasne pomieszczenia, słaba muzyka, debile ochroniarze i idioci z selekcji, bójki/zaczepki oraz wysokie ceny. Lecą na to wiejskie studentki i buraki, taka prawda, do poziomu zachodnich klubów z dużych miast niestety nam bardzo daleko!
      • Gość: KrkCitizen Re: Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.124.6.130.szara.net.pl 24.08.12, 13:09
        zgadzam sie z Toba w 100 %. Z przykrosicia musze tez stwierdzic, ze skoro polacy z krakowa i gdanska tzn., ze kibice. niestety. nie wiem co si dzieje z moim miastem, ale kuria czesniej sie z nozami na piwko nie chodzilo..co najwyzej walkman'em. opzamykac cholote, niema wyjscie albo niech rowy kopią !!!

        wstydze sie i ogolnie wole plener, grill niz wsrod tych idiotow spedzac czas
    • Gość: Cieślewski Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.12, 13:38
      Ciekawe gdzie była policja ? Na Floriańskiej nie , na Bora-Komorowskiego też nie , bo debile na motorkach szaleli do północy . Ale za to dzisiaj policja będzie na Bora....... doskonalić debili na pasie lotniska aby miszczowie prostej później mogli pokazywać czego się nauczyli. Szacun dla policji i Muzeum Lotnictwa , zapraszajcie jeszcze kiboli , przynajmniej w rynku będzie bezpieczniej.
      • sbek OOO Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa 24.08.12, 13:58
        Gość portalu: Cieślewski napisał(a):

        > Ciekawe gdzie była policja ? Na Floriańskiej nie , na Bora-Komorowskiego też ni
        > e , bo debile na motorkach szaleli do północy . Ale za to dzisiaj policja będzi
        > e na Bora....... doskonalić debili na pasie lotniska aby miszczowie prostej póź
        > niej mogli pokazywać czego się nauczyli. Szacun dla policji i Muzeum Lotnictwa
        > , zapraszajcie jeszcze kiboli , przynajmniej w rynku będzie bezpieczniej.
        A gdzie i czy była Straż Miejska? A polucjanci, to po cywilu idą się nawalic do tych PUBów-Slamsów, wśród wytatuowanych kryminałów, pustaków bez gumki, czy obnośnych sprzedawców prochów.Normalny nie idzie do PUBu-slamsu, aby kosą oberwac, zarazic się od pustaka na szpilkach.Dawnej takiego towarzystwa nie było to przylazło -te PUBy-Slamsy zza oceany, niestety. Dośc też mam "angoli" sikających gdzie popadnie i drących ryja o 2 w nocy jak wracają z Rynku, mam to codziennie darmo , bo mieszkam w okolicach Plant. Ja za takie zachowanie jak Tu angol, to w Londynie, zdrutowany, pałą i na dołek, potem grzywna i out do Polski, a tu nie bo to Św.Krowy. A won za don.
      • teczowa-szmata Re: Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa 24.08.12, 21:43
        wczoraj było mało debili na Bora
    • Gość: obywatel Odwołać prezia i radę m. IP: *.play-internet.pl 24.08.12, 15:54
      Kraków miasto kultury - kultury inaczej (i miasto inaczej).
      Zrobili z centrum oazę chlania dla najgorszej hołoty - a wszystko pod pretekstem pobudzania życia kulturalnego.

      Knajpy i speluny w cywilizowanych krajach są lokowane w specjalnych "zonach" - tam gdzie nie uprzykrzają życia przyzwoitym ludziom. W Krk powinna być taka zona gdzies pod Mogiłą, a na pewno nie w centrum.

      Ale mendy z UM idą na pasku bandziorów zwanych właścicielami knajp - to w Krk święte krowy, bizesmeni, pardon: byznesmenty. Warszawa sobie zaczęła z tym radzić i czyści miasto ze spelun. Już kolejna mordownia zbankrutowała po cofnięciu jej koncesji na wódę. Może wreszcie mieszkancy odbiją miasto z brudnych, skorumpowanych urzędniczych łap.
    • Gość: FM Co robiła wtedy policja? IP: *.ists.pl 24.08.12, 16:04
      Policja w tym czasie zatrzymywała groźnego bandytę jadącego plantami na rowerze po 2 piwach, ew. przeszukiwała 2 studentów aby znaleźć przy nich 0.1 g marihuany, co wpiszą sobie w statystyki jako "wykrycie przestępstwa narkotykowego". Widzieliście kiedyś patrol pieszy w okolicach Szewskiej, Floriańskiej tip. w nocy, kiedy nachlana chołota szuka zadymy? Policjanci aż tacy głupi nie są, po co ryzykować dostanie maczetą czy nożem, lepiej przyjechać po zajściu, gdy agresorzy już uciekli a ofiara się wykrwawia. Polska policja to patologia, nie dziwne że debile z nożami bezkarnie terroryzują Kraków (i nie tylko).
      • Gość: krakman Re: Co robiła wtedy policja? IP: 217.153.93.* 24.08.12, 16:35
        Dokładnie. Mieliśmy wczoraj małe świeto i sobie nieco pochlaliśmy. Pały zawinęły na dołek kolegę jadącego na rowerze i koleżankę co z nim szła (ty był jej rower). W tym samy czasie, inny kolega od nas dostał gazem po oczach i zabrali mu komórkę. Policja powinna raczej zwrócić uwagę na drugie wydarzenie a nie na to, że ktoś wstawiony przejechał kilkanaście metrów na rowerze.
      • sbek Re: Co robiła wtedy policja? 24.08.12, 22:25
        Gość portalu: FM napisał(a):
        > Policja w tym czasie zatrzymywała groźnego bandytę jadącego plantami na rowerze
        > po 2 piwach, ew. przeszukiwała 2 studentów aby znaleźć przy nich 0.1 g marihua
        > ny, co wpiszą sobie w statystyki jako "wykrycie przestępstwa narkotykowego". Wi
        > dzieliście kiedyś patrol pieszy w okolicach Szewskiej, Floriańskiej tip. w nocy
        > , kiedy nachlana chołota szuka zadymy? Policjanci aż tacy głupi nie są, po co r
        > yzykować dostanie maczetą czy nożem, lepiej przyjechać po zajściu, gdy agresorz
        > y już uciekli a ofiara się wykrwawia. Polska policja to patologia, nie dziwne ż
        > e debile z nożami bezkarnie terroryzują Kraków (i nie tylko).
        TAk, polucjanci, boją się zaglądac w nocy na ulice przyległe do Rynku, to wiem od lat, boją się że ich rodziny będą miec wydatki ,lecz mniejszy dochód, czyli kwiatki i znicze na Batowice. A są od utrzymania porządku w dzień i w nocy. A nie tylko od brania rebuchy od bandziorów-restauratorów -szemranych , po odsiadce.Bo tacy na ul.Św.Tomasza prowadzą PUBy-Slamsy-tanie dziwki-pustaki na szpilkach ,obnośna sprzedaż prochów. W mundurze tam nie wejdą, po cywilnemu na piwko i gorzałę darmową rzecz jasna. Bandzior-bandziorowi oka nie wykole.
    • big_gadu Chodziło o VAT ? 24.08.12, 16:36
      Nie wzieli kwitka z baru - a to była kontrola skarbowa ?
    • Gość: bromborek83 Re: Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.12, 17:29
      Ty się tak Wrocławianin nie podniecaj, jakby u was raj był ... ani sprawcy ani ofiary nie były przypadkowe i nigdy nie są, jakbyś nie słyszał o wojnach kibolskich... wśród tych "młodych ludzi z Krakowa i Gdańska" mogli być i twoje ziomki ... Śląsk+Wisła+Lechia - mówi Ci to coś?... to wasze nabzdyczenie i wrocławski PR na głowę wam siadły chyba... jeszcze zażądajcie może przeniesienia stolicy do Was...
      • Gość: Wrocławianin Re: Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.12, 19:16
        Nie utożsamiam się z żadnymi kibicami , nie ma u nas raju ale w porównaniu z ilością turystów jaka was odwiedza to macie syf, brud i hałas. I to taki wasz regionalny folklor a jeśli chodzi o pr to wszędzie każdy myśli że Kraków to hohohoho , dopóki tu nie przyjedzie. Może i jest fajny dla imprezowiczów ale nie dla normalnych ludzi , przynajmniej na dłuższą metę.
    • Gość: stef Krwawa bójka przed lokalem w centrum Krakowa IP: 217.153.173.* 24.08.12, 23:15
      ale jaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja