fijdrr a ja lubię 28.08.12, 11:33 Lubię TECHNO, może zrobię koncert nocny pod twoim oknem, mimo że lokalne dresy z twojego osiedla będą bić brawo to nie sądzę, żebyś był szczęśliwy. Rozumiesz już po co jest prawo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.ists.pl 28.08.12, 11:46 Znów te demony intelektu ze straży wiejskiej. Im wystarczy przepis, durny nie durny ale przepis. Na początku jest zdrowy rozsądek,a potem przepis. Ale gdzie w strazy wiejskiej mozna znaleźć zdrowy rozsądek ? Pewnie nigdzie. jeden dureń potrafi przerwać koncert, któr przeciez nie był o 2 w nocy. Chore miasto. Zlikwidować straż !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Być może jest jakieś rozwiązanie? IP: *.164.254.30.awist.pl 28.08.12, 12:13 Straż Miejska postępuje zgodnie z przepisami. Taka praca i takie przepisy. Mundurowy musi przestrzegać regulaminu służby ale czywiście należy zachować umiar. Sprawę można było zapewne rozwiązać dyskretnie bez kolizji z tłumem kilkuset słuchaczy. Epizodyczne, okazjonalne, spontaniczne granie lub śpiewanie bez wzmacniacza można chyba zaakceptować. Ale tylko epizodyczne!!! Warto również przypominać artystom o ciszy nocnej...jednak likwidacja i pokazowe rozpędzenie fajnego koncertu dwóch gitarzystów to gruba przesada. Zwlaszcza ze dwie gitary akustyczne ledwo słychać z odleglosci kilku metrów. Być może takim spontanicznym koncertom należy w przyszłości wyznaczyć odpowiednie miejsce zdała od mieszkańcow pobliskich kamienic. Na przykład w przejściu w Sukiennicach lub podwórku kamienicy w której są same instytucje lub firmy. Dać tam informacje " Tu można grać i śpiewać po 22.00" . Takie nocne posiady przy muzyce które nikomu nie będą przeszkadzać mogą stać się nową atrakcją turystyczną Krakowa. Proponujcie miejsca do takiego grania !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_sc Procedura srocedura 28.08.12, 11:48 A strażnicy i policjanci to bezmózgie pierwotniaki? Ciągle tylko słyszę o procedurach, przepisach, taryfikatorach, niestety, nic nie możemy zrobić, procedury, procedury... To się musi zmienić! Art. 1 Kodeksu Wykroczeń mówi, że odpowiedzialność za czyn uznany za wykroczenie ponosi się wtedy, jeśli jest on szkodliwy społecznie. Jaka była szkodliwość społeczna dwóch grajków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OOOOOO!! Re: Procedura srocedura IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 15:25 Masz żale do straży miejskiej że postępują według przepisów!?!? Chciałbys żeby postępowali nie stosując sie do nich? Bardzo ciekawe żądanie. Gratuluję rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Procedura srocedura IP: 79.141.161.* 28.08.12, 21:44 ooooo,zamiast robic wielkie oczy jak zero wybierz sie na kurs podstawowy, dowiesz sie jak piszą wyzej ze wykroczenie jest tylko wtedy gdy jest to czyn społecznie szkodliwy i zabroniony przez ustawę. tym czasem "Budzą aplauz i uznanie kilkuset słuchaczy." gdzie tu widzisz szkodliwość społeczną tego czynu?????? "- Taka jest procedura." taka to jest bezmyslność strazy miejskiej, arogancja i niekompetencja. "Samo pozwolenie nie wystarczy, jeśli ktoś zadzwoni do nas z prośbą o interwencję w związku z zakłócaniem ciszy nocnej, a tak było w tym przypadku." to ja bedę co godzinę zgłaszać ze jakiś wariat co godzinę w nocy gra na trąbce i bedę żądać przerwania tego grania. gdyby głupota miała skrzydła to by już fruwała. "Muzycy zapytali, czy to jest konkretna osoba. Strażnicy odpowiedzieli, że konkretnego zgłoszenia nie było, i odeszli" gdyby głupota miała skrzydła to by już fruwała. kompromitacja na całego. "Przepisy są przepisami. " z myslenia nikt nikogo nie zwolnił, no chyba ze to odgorny przykład to sie nie ma czego dziwić " my nie możemy, ale zgodnie z prawem musimy zainterweniować" fakt zgodnie z prawem a nie prawem małego jasia interpretowac sobie przepisy według własnego widzimisie nie przeszkadzają im pijani wrzeszczacy i niszczacy wszystko,nie przeszkadzaja im dudnienia z klubów nocnych ale gitarzyści budzacy podziw mieszkanców im przeszkadzają. CZY MOŻNA JESZCZE NIŻEJ UPAŚĆ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.xdsl.centertel.pl 28.08.12, 12:05 Raczej trudno oczekiwać że o 22 w Rynku Głównym zapanuje cisza... Mieszkam 500m od rynku (poza plantami) na bocznej uliczce i tu oczekiwałbym ciszy ale akurat tędy wiedzie szlak z rynku do alei i w każdą noc podpite, wrzeszczące hordy (w lecie turyści, potem studenci) przetaczają mi się pod oknami. O 23, o 2, o 5 - całą noc! Niemożliwością jest spać przy otwartym oknie! Mieszkam tu kilkadziesiąt lat to jeszcze nie widziałem nigdy funkcjonariusza SM egzekwującego ciszę nocną! Owszem - mandaty i blokady za parkowanie to dają codziennie ale w nocy już żadnego nie uświadczysz :( Zgłaszanie nie do wiele bo nawet jeżeli patrol by się pojawił to wrzaski już są kilka ulic dalej. Stały posterunek na mojej ulicy przyniósłby miastu żniwo mandatów a mieszkańcom spokój w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.164.254.30.awist.pl 28.08.12, 12:18 Straż Miejska postępuje zgodnie z przepisami. Taka praca i takie przepisy. Mundurowy musi przestrzegać regulaminu służby ale czywiście należy zachować umiar. Sprawę można było zapewne rozwiązać dyskretnie bez kolizji z tłumem kilkuset słuchaczy. Epizodyczne, okazjonalne, spontaniczne granie lub śpiewanie bez wzmacniacza można chyba zaakceptować. Ale tylko epizodyczne!!! Warto również przypominać artystom o ciszy nocnej...jednak likwidacja i pokazowe rozpędzenie fajnego koncertu dwóch gitarzystów to gruba przesada. Zwlaszcza ze dwie gitary akustyczne ledwo słychać z odleglosci kilku metrów. Być może takim spontanicznym koncertom należy w przyszłości wyznaczyć odpowiednie miejsce zdała od mieszkańcow pobliskich kamienic. Na przykład w przejściu w Sukiennicach lub podwórku kamienicy w której są same instytucje lub firmy. Dać tam informacje " Tu można grać i śpiewać po 22.00" . Takie nocne posiady przy muzyce które nikomu nie będą przeszkadzać mogą stać się nową atrakcją turystyczną Krakowa. Proponujcie miejsca do takiego grania !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek wzór z Nowego Yorku IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 12:20 Dlaczego nie zaczerpniemy dobrego wzorca z Nowego Yorku, gdzie każdy artysta musi starać się o pozwolenie na granie w danym miejscu i o danej porze. Aby takie pozwolenie uzyskać musi wystąpić przed komisją złożoną nie z urzędników, ale z profesjonalnych artystów reprezentujących wszelkie dziedziny sztuki. Czemu w ramach wolności (mylnie rozumianej) pozwalamy na bazar kulturalny na Rynku i w jego okolicach?? Czy nie możemy zadbać o jakość i jednorodność?? Idąc samą Grodzką o różnych porach dnia można dostać pier*****, a nie daj boże zatrzymać się na chwile to usłyszy się ten sam utwór kilkanaście razy (np. dziewczynki na skrzypcach obok pawilonu Wyspiańskiego - cały czas grają ten sam utwór, czy cała muzyka klasyczna to jeden utwór??). Nie tłumaczmy oburzenia artystów z wymagania od nich jakości, bo występując na Rynku potrafią w jeden dzień zarobić więcej niż nie jeden ciężko pracujący. A prawo jest prawem i jak znajdzie się choć jeden, który będzie narzekać na łamanie prawa no niestety ktoś musi ponieść konsekwencje (albo będzie to SM, za to że nie zareagowała, albo ten co łamie prawo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Re: wzór z Nowego Yorku IP: *.164.254.30.awist.pl 28.08.12, 13:03 Informuję Pana Janka ze w tym roku została powołana specjalna komisja do oceny jakości pracy muzyków i rożnych innych cudaków występujących na Rynku Głównym. Z tego co pamietam wszyscy egzamin zdali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAHAHAHA Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 12:27 NA KIM BEDZIECIE WIESZAĆ PSY JAK ZLIKWIDUJĄ STRAZ MIEJSKĄ ? PRZECIEZ TO IDEALNA ORGANIZACJA ODSTRESOWUJACA , TYPOWA ROLA CHŁOPCA DO BICIA , KAŻDY WSZAK LEPIEJ SIE CZUJE. JAK SOBIE POUŻYWA. TO DZIEKI STRAZY POLICJA JEST CACY. Odpowiedz Link Zgłoś
orangewhatever Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras 28.08.12, 12:32 ciszę nocną mamy od 22, i już. nie ma co otym dyskutować. a skoro muzycy "od kilku tygodni...", to raczej nie jest to "spontaniczna akcja artystów". spontaniczne - to raczej jednorazowe i inne. a nie regularne i powtarzalne. więc czemu nie mogą zacząć grać o 21 i zakończyć przed ciszą nocną? co do interwencji SM w przypadku łamania ciszy nocnej na osiedlach - nie mam doświadczenia, bo zawsze w takich sytuacjach dzwonię na Policję. najdłuższe oczekiwanie na nocną interwencję to ok. 30 minut. a najkrótsze - poniżej 10. więc narzekać nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A1 Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.ghnet.pl 28.08.12, 12:39 SM powinna interweniować również wtedy, gdy przyjezdni studenci robią w blokach czy kamienicach imprezy w środku nocy a jakoś tego nie robi! Samochody zaparkowane na pasach (np. ul. Kopernika) również nie ruszają Strażników. Patologia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak tak Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 15:21 SM nie może i nie ma prawa interweniować w mieszkaniach , prawo im tego zabrania. Od tego jest POLICJA. Zadzwoń i zgłoś a nie płacz na forum. No i przedstaw się oczywiście Policji bo zakłócanie ciszy nocnej jest ścigane na żądanie czyli TWOJE, z imienia i nazwiska bo w razie potrzeby będziesz świadkiem w sprawie. Może i prawo kiepskie ale to prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaa Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.ghnet.pl 28.08.12, 12:44 Cisza nocna o 22 ma być przestrzegana. Nieważne, że to jest Rynek. W takim razie, jeśli ktoś wydziera się na cały głos na nim w środku nocy, albo łamie jakiś przepis to olejmy to, bo to przecież Rynek. chory kraj. SM wypełnia obowiązki i przestańcie wypisywać te głupoty. Artyści artystami, ale jak mówię,o 22 ma być cicho a jeśli ktoś tego nie rozumie to niech się wynosi z Krakowa tam skąd przyjechał i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-czlowiek Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... 28.08.12, 13:22 Żyjemy w kraju i mieście katolickim. Nie ma tu miejsca na serce i tolerancję. Nienawiść, przemoc, agresja i pozbawianie wolności od wieków dominują w chrześcijaństwie. Ludzie słuchają przepisów wymyślonych przez idiotów. Nie ma miejsca na serce, radość i inteligencję. Jak odniósł by się do tego Jezus? Wylegitymował by muzyków i zamknął w areszcie? Prowincjonalne miasto rządzone przez zacofanych kretynów :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bromborek83 Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 13:35 aż żółty jesteś od tej żółci... wg tego co napisałeś, idealnym byłby świat bohaterów Idiotów von Triera, oni mieli to wszystko czego Ci brakuje .... a Jezus by powiedział Ci "oddajcie Cesarzowi co cesarskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
c.t.k Gdyby zobaczył dzisiejsze oblicze kościoła 28.08.12, 13:48 powiedziałby"Po ch.. ja zmartwychwstałem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus .... w mundurach muszą mieć też rozum... IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 13:30 Sytuacja była banalna. Najwęższa ulica Krakowa jaką jest Sienna, jest ulubioną trasą wozów Policji zjazdu i wjazdu w Rynek . 3 samochody Policji - po meczu Cracovii - mając utrudnienie wyjazdu z Rynku w Sienną , gdzie musiały przedzierać się przez tłum, dały sygnał do Centrum Monitorowania : ROZPĘDZCIE TEN TŁUM SŁUCHACZY DUETU GITARZYSTÓW ! . Straż miejska przyjęła zlecenie i wysłała samochoód.....bez względu na okoliczności miejsca czasu...itp. W tym czasie bardzo huczne wesele "na pół rynku" było też na I.p w Pałacu Pod Baranami.... "BARANY" w mundurach muszą mieć też rozum !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
a-thomek Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... 28.08.12, 14:02 Otóż to - wystarczy, że muzycy zaczną godzinę wcześniej i po problemie. Autor listu oczywiście miał jaja, żeby napisać do GW list, ale żeby się pod nim podpisać, to już nie miał. Takich tekstów Gazeta w ogóle nie powinna drukować, są tyle warte co wypowiedzi na forum, a to jednak nie jest forum :) Ja z kolei uważam, że ci wszyscy muzycy na rynku są zupełnie niepotrzebni - co innego kilkanaście minut fajnego grania, ale co innego parę godzin głośnej muzyki. Gdybym przyjechał do Krakowa jako turysta, chciałbym posiedzieć na Rynku w kawiarni i chłonąć atmosferę, a nie słuchać rzępolenia (gdy jadę w Tatry zawsze wybieram na kolację knajpę bez góralskiego fałszowania "na żywo"). Odpowiedz Link Zgłoś
marslaw1 Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras 28.08.12, 15:12 a-thomek napisał: To nie jedż pacanie do Krakowa! Paś świnie boćwino...! > Otóż to - wystarczy, że muzycy zaczną godzinę wcześniej i po problemie. > Autor listu oczywiście miał jaja, żeby napisać do GW list, ale żeby się pod nim > podpisać, to już nie miał. Takich tekstów Gazeta w ogóle nie powinna drukować, > są tyle warte co wypowiedzi na forum, a to jednak nie jest forum :) > Ja z kolei uważam, że ci wszyscy muzycy na rynku są zupełnie niepotrzebni - co > innego kilkanaście minut fajnego grania, ale co innego parę godzin głośnej muzy > ki. Gdybym przyjechał do Krakowa jako turysta, chciałbym posiedzieć na Rynku w > kawiarni i chłonąć atmosferę, a nie słuchać rzępolenia (gdy jadę w Tatry zawsze > wybieram na kolację knajpę bez góralskiego fałszowania "na żywo"). Odpowiedz Link Zgłoś
a-thomek Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras 28.08.12, 21:13 Kolejny odważny i mocny w gębie, ale anonimowo, rzecz jasna. To, że masz, człowieku, inne zdanie, nie oznacza, że masz prawo kogoś obrażać. Odpowiedz Link Zgłoś
marslaw1 Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... 28.08.12, 14:57 Albo Majchrowski to DEBIL albo rozpieprzyć tych Ćwoków mieniących się strażą miejską... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trele morele Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.159.53.94.static.cdpnetia.pl 28.08.12, 17:31 Tak sie sklada, ze znam jednego z tych gitarzystow osobiscie i on bardzo chetnie by gral wczesniej, tylko nie ma jak, bo caly dzien na rynku przesiaduja Breakdancerzy i zagluszaja WSZYSTKO po tej stronie rynku. Oni moga puszczac muzyke na calego, a normalny gitarzysta jak chce pograc ze wzmacniaczem, to ma na karku policje... Takze wczesniej nie ma za bardzo jak grac. Rozumiem, ze ktos moglby sie wkurzac, gdyby to byla 24, albo pozniej, ale przed 23, to chyba mozna wyluzowac poslady i nie zglaszac od razu wszystkiego na policje. No, ale w Polsce kazdy kazdemu wilkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
forumonline i bardzo dobrze !!!! 28.08.12, 18:33 nie dziwię się komuś, jak mu dudnią pod oknami przez cały dzień. Więc choć w nocy chce mieć spokój. Co z tego, że to rynek? Tam mieszkają normalnie i normalni ludzie. To nie są tylko puby i dyskoteki. Jak ktoś chce rzempolić, to może błonia? Absolutnie rozumiem tych ludzi. Wreszcie straż zaczęła reagować na takie zgłoszenia, a nie chować głowę w piasek. Turyści ? Pewnie pod swoimi oknami nie byliby zachwyceni z całodziennego wrzasku i buczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: i bardzo dobrze !!!! IP: *.speed.planet.nl 29.08.12, 13:07 ale jak ktoś mieszka przy Rynku, to chyba się liczył z tym, ze to nie jest domek za miastem? jak mu przeszkadzają hałasy na rynku o 22.30, co nie jest późna porą, to niech się przeprowadzi chociażby na Ruczaj. a na mieszkanie na pewno znajda się inni chętni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel rozwiązać tych pasożytów IP: *.play-internet.pl 28.08.12, 18:33 ludzie, kiedy się wreszcie ogarniecie; już kilka pipidówek w drodze referendum odwołało wójta i rozwiązało bazużyteczną bandę pasożytów w czarnych mundurkach. Na co czekacie. Kandydat na prezydenta, który w swoim programie przyrzeknie likwidację teh zgrai tępych buców wygra wybory w cuglach. cienkie bolki i damscy bokserzy - pogromcy muzyków i staruszek z pietruszką, którym odwagi nie starcza w konfrontacji z menelem, pijakiem, kibolem, maczetnikiem. Na Floriańskiej w "klubach" można się rżnąć maczetami i dźgać nożami, ale na rogu rynku nie wolno grać pięknie na gitarze - bo porządek musi być, porządek inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luz Re: rozwiązać tych pasożytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 21:10 popieram w 100% tylko pewnie taki kandydat się nie pojawi :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzidek Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 21:58 I tak zabija się ciekawe, pełne naszego krakowskiego uroku życie miasta. Ci strażnicy i policjanci nie są "krakusami". Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista tak, wyrzucić wszystkich mieszkańców 28.08.12, 22:04 Rynek zamienić w 24-godzinną dyskotekę połączoną z jarmarkiem, a okoliczne kamienice na 24-godzinne tancbudy. Mieszkańców z obrębu Plant należy eksmitować w trybie natychmiastowym za psucie zabawy turystom. Przecież centrum miasta jest dla turystów, nie dla mieszkańców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 22:54 Oj ludzie, ludzie jak zadzwonicie na SM na osiedlu ze dresy piją na ławce i drą ryja to dyżurny SM mówi że nie ma patrolu i trzeba czekać, Mam pytanie w czym jest lepszy mieszkaniec ul. Siennej że patrol przyjeżdża natychmiast ? Jak zgłaszam imprezy na ławce pod blokiem o 23.00 , to impreza trwa do 4.00 bo nikt ze SM nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.187.239.53.ip.abpl.pl 28.08.12, 23:30 Tyle komentarzy i zacietrzewienia,a nie wiadomo czy gazetka nie wymyśliła incydentu dla prowokacji,jak wielu innych "gorących" tematów? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niestety,krakus Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 11:25 No,cóż - w końcu ktoś kilka lat temu wpadł na pomysł zrobienia "SALONU" z Rynku.A szkoda, szkoda...kiedys, szczególnie w sobote albo niedziele zawsze coś tam było.I to nie tylko Cepeliada.Bywały fajne koncerciki - jeszcze pamietam "Tercet egzotyczny" i I.Skrybant....A teraz nuda, nuda, nuda....A SM? Do artystow podejdą alechuliganów na osiedlach omijaja.A ten pan rzecznik - czy on ma jakieś studia? Czy kolejny koleś bo był w radiu co słuzyło panu prezydentowi, może ktoś mi to powie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Poczytajcie rownież o tym... IP: *.30.awist.pl 29.08.12, 12:10 krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,12382203,MEN__Ojczysty_Panteon_i_ojczyste_spory___watek_obowiazkowy.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Straż wiejska. IP: *.centertel.pl 29.08.12, 18:31 Straż miejska do likwidacji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wstydzę się za miasto... Krakowianin przeprasza... IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 09:20 Byłem na miejscu i ....po pierwsze było po 23,po drugie artyści nie mieli zamiaru zaprzestać grania a po trzecie może było ok 30 osób a nie setka!!!!! nie wszyscy ludzie zamieszkujący w okolicy Rynku Głównego mieszkają tam z własnej woli,wielu z nich ma mieszkania komunalne i wyboru nie mają-ludzie myślcie! a co do sm to wcale nie uważam aby byli aroganccy na tej interwencji-szkoda,że nie widzieliście zachowania artystów i pewnego pana z tłumu gapiów-to był wstyd! uważam,że gra na gitarze z nagłośnieniem po 22 to przesada! narzekacie na policje i sm ale jak tylko się coś dzieje to pierwsi wydzwaniacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 11:39 Brawa dla straży miejskiej za skuteczna interwencję. Mieszkańcy maja prawo do spokoju po godz 23 00 a nie wysłuchiwania pseudoartystów drących sie w nocy pod oknami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusek Re: Wstydzę się za miasto... Krakowianin przepras IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 15:30 Tylko dlaczego garsta ludzi spoza miasta drąc ryja i hałasując zakłóca nam krakowianom należny odpoczynek i ciszę? Taki apel mam, jesteś spoza Krakowa? Drzesz mi ryja pod oknem wtedy gdy chcę spać?Wypier....j!!! Odpowiedz Link Zgłoś