Gość: Zen
IP: *.dynamic.chello.pl
30.08.12, 20:31
Byłoby ciekawie, gdyby sprawa trafiła do sądu.
Powtarza się, niestety, sytuacja z poprzedniej "epoki", czyli niby jest konkurs, niby oceniane są względy "merytoryczne", ale gdy poprosi się o szczegóły, to okazuje się, że po prostu zebrało się przy kawie kilka osób i ustaliło: ten dostaje, tamten nie, i nikomu nic do tego, bo komisja jest rzetelna, uczciwa i ma zawsze rację.
PS. Dzięki internetowi dziś trudniej niektóre sprawy ukryć. Np. to, że w rekomendacji komisji oceniającej znalazła się sugestia, by przy przyznawaniu statusu KNOW uwzględnić względy pozamerytoryczne (sic!). Jak to rozumieć?