Przesiądź się na rower w Dzień bez Samochodu

21.09.12, 15:33
no i pojechali. według mojego rachunku, 8 urzędników, 4 osoby z zewnątrz - głównie po gadżety, 2 policjantów, 2 strażników miejskich. wszyscy w kamizelkach odblaskowych (w biały dzień, w mieście), większość w kaskach. nie było ich 15 minut. rowery roweres dojechały przyczepką bezpośrednio z bazy - czyżby były obawy, że wypożyczenie ze stacji na placu wszystkich świętych mogło zakończyć sie niepowodzeniem? mam nadzieję, że się za bardzo nie spocili. na przyszłość, zapraszam urzędników na wydarzenia nie pod publiczkę a przez samą publiczkę organizowane, żeby mogli poczuć, jaką satysfakcję i radość daje jazda w kolumnie 300 rowerów (masa krytyczna) albo i 1500 (święto cykliczne). bo tak, jeszcze w obstawie służb mundurowych w stosunku 1:2, to jakoś tak... smutno. a najlepiej - samemu, codziennie, do pracy, na zakupy, na spacer. nie ma się czego bać.
    • Gość: lubię rower ale... Re: Przesiądź się na rower w Dzień bez Samochodu IP: *.centertel.pl 21.09.12, 17:40
      Codziennie do pracy? Chyba żartujesz. W tych samych ciuchach, w których jedziesz, spocisz się, ochlapie Cię autobus, zmoknięty od deszczu, spocony w słońcu, zakurzony od pyłu i spalin po jeździe między autami siedzisz potem w biurze, spotykasz się z klientami? Bo mało które miejsce pracy oferuje pracownikom łazienkę, gdzie mogą wziąć prysznic czy zmienić ubranie. A zakupy? Chętnie popatrzę na kogoś, kto wiezie rowerem dwie zgrzewki wody mineralnej, zgrzewkę koli i pudełko z 10ma kartonami mleka. A do tego ze dwie siatki z jedzeniem. Może jeszcze dzieci do przedszkola w przyczepce z tyłu, zwłaszcza zimą? Wolne żarty. Rower jest dobry, ba! jest doskonały do rekreacji, przejażdżek w ładne zielone tereny, gdzie można odetchnąć świeżym powietrzem, ale nie jako środek transportu w wielkim mieście. Trzeba być prawdziwym zapaleńcem, żeby jeździć na nim cały rok traktując jak normalny środek transportu i świrem, żeby utrzymywać, że można nim zastąpić samochód w każdej sytuacji, bez utraty komfortu.
      • astrum-on-line Re: Przesiądź się na rower w Dzień bez Samochodu 21.09.12, 20:14
        Litości.
        Gdzie niby w Krakowie rowerzysta jadący do pracy ma się spocić bardziej niż jadąc autobusem czy idąc pieszo?
        Zakupy? Nie przewiduje wybuchu jutro wojny, więc kupuję tyle, ile mi potrzeba na jeden - dwa dni. Nie kupuję zgrzewek, bo nie wiem po co miałabym zagracać sobie mieszkanie.
        • Gość: lubię rower ale... Re: Przesiądź się na rower w Dzień bez Samochodu IP: *.dynamic.chello.pl 21.09.12, 20:54
          Nigdy w życiu nie spociłeś się jadąc rowerem w 30 stopniowym upale? Gratuluję, ja się spociłam. Pewnie jadąc pod górkę też się nie pocisz?;)

          A ja na przykład nie lubię latać do sklepu codziennie, nie mam na to czasu ani ochoty. Wolę zrobić większe zakupy raz w tygodniu, zapas napojów, wodę czy mleko trzymam w garażu i nie zagracam sobie mieszkania. Zapewne nie jestem jedyna.
    • Gość: Elovelo Elegancji rowerowej nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.12, 00:56
      Nie tak sobie wyobrażałem urzędników Krakufa na rowerach :Dzień bez samochodui cycle chic
      Wyglądali jak sprzątacze a nie dostojni oficjele....
      • Gość: ? Re: Elegancji rowerowej nie było IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.12, 07:15
        Zaczynam punktowanie wyczynów bandytów na rowerach
        /na podstawie zdjęć:

        1. "Prowadzący kolumnę mundurowi" jadą nie-oznakowanym prawidłowo pojazdem
        czyli to nie żadna kolumna tylko rój debili na rowerach jadących całą szerokością jezdni
        2. Wyładowujący rowery samochód stoi na zakręcie, wyładowane rowery blokują
        cały chodnik gdzie tu pozostawione 1,5 metra przejścia ?
        3. Na trzecim zdjęciu baran w garniturze /kto to? / jedzie po chodniku
        jestem przekonany że nie jest tam na drodze podniesiona prędkość max powyżej 50km/h...:-)
        • Gość: autor Re: Elegancji rowerowej nie było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.12, 11:31
          jeśli na trzecim zdjęciu masz na myśli redaktora KM w garniturze to włącza on się do ruchu z pasa do parkowania a nie z chodnika.
          • Gość: ? Re: Elegancji rowerowej nie było IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.12, 12:35
            A tak rzeczywiście jest oglądnąłem uważniej, przepraszam pana KM
            przynajmniej na tym zdjęciu jedzie prawidłowo nie jako baran...
    • Gość: gaga Majchrowski przesiądź się na rower na co dzień IP: null 22.09.12, 13:17
      W przejażdżce rowerowej wezmą udział urzędnicy z Tadeuszem T. na czele. Czyżby miałby to być początek przesiadania się urzędników na rowery? Niedawno jakiś radny miasta proponował, aby w ramach oszczędności urzędnicy przesiedli się na rowery. Majchrowski wytłumaczył radnemu, że dojazd do pracy urzędników spowodowałby, że urzędnicy ci śmierdzieliby od potu. Lato minęło, teraz spocenie już im nie grozi (chyba, że za grubo się ubiorą). Majchrowski rekordowo zadłużył miasto, dlatego też on, nawet jako pierwszy, powinien przesiąść się na rower. Wojewoda Stanisław Kracik dojeżdżał do Urzędu Wojewódzkiego rowem i korona z głowy mu nie spadła. Majchrowski też by mógł. A może nie umie pedałować. Czy ktoś widział kiedyś pedałującego Majchrowskiego?
      • Gość: ? Re: Majchrowski przesiądź się na rower na co dzie IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.12, 15:40
        Co by tu o JE Majchrowskim mówić źle

        ale jednak on nie jest pedałem jest zdecydowanie heteroseksualny

        dt.bip.krakow.pl/interpelacje/Tresc_Mi%C4%99dzysesyjna_Katarzyna_Migacz_2008-03-17.PDF
Inne wątki na temat:
Pełna wersja