Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami

IP: *.nycmny.fios.verizon.net 29.09.12, 15:37
Cudne jest to zdjecie gejszy w krakowskiej rogatywce!!!:))) Co za wspanialy pomysl! Tak trzymac i cieszyc sie zyciem i dawac pomysl na dobre i bogate zycie! To jest jak najbardziej arystokratyczne podejscie do zycia i ludzi! Wivat Ksiezniczki Krakowa!!!
    • Gość: ? Re: Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotyp IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 15:56
      A jak tam z członkostwem hrabiny Róży von Thun und Hohenstein ?
    • sumire Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami 29.09.12, 16:42
      wspaniałe! oby jak najwięcej takich księżniczek :)
    • Gość: Cracoviancausa Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 29.09.12, 17:16
      "Urszula tłumaczy, że są dwa sposoby na taką działalność publiczną: amerykański i japoński. - W amerykańskim mamy do czynienia z głośnymi, krzykliwymi i przede wszystkim agresywnymi paniami"
      Gdzie i kiedy pani Urszula widziala glosne, krzykliwe i agresywne amerykanki, chyba w amerykanskich talk show .
      Wystarczyloby wejsc na strony organizacji np. charytatywnych, gdzie tysiace amerykanek, jezeli nie miliony organizuja wsparcie dla starszych chorych ludzi.


      • wiesenblum Re: :-) 29.09.12, 19:28
        Fajnie. Najpierw piszemy tak:

        "Urszula tłumaczy, że są dwa sposoby na taką działalność publiczną: amerykański i japoński. - W amerykańskim mamy do czynienia z głośnymi, krzykliwymi i przede wszystkim agresywnymi paniami. Japoński pokazuje nam, że emeryt jest bardzo oddany środowisku społecznemu, odprowadza dzieci do szkoły i organizuje im zajęcia pozalekcyjne"

        Potem dajemy tytuł mówiący o zwalczaniu stereotypów.

        Ja rozumiem, że autorka powyższych słów może znać Japonię dobrze, ale wiedzę o Ameryce to chyba ma tylko na podstawie TV ? Albo, to co się dowiedziała o części Ameryki, lub widziała w Ameryce, rozszerza na nią całą.
    • Gość: sheher Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 23:24
      Kolory nie pasują do wieku, zegarek niszczy cały "image".
    • Gość: Dociekliwy A z czym dziewice walcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 08:34
      Czy ktos wie gdzie spotyka sie Stowarzyszenie Dziewic Krakowa albo tych co jeszcze nie mialy okazji ? i kto im patronuje
    • Gość: luis Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami IP: 91.198.177.* 30.09.12, 09:56
      Znam niejaką Panią Immamure i muszę stwierdzić że atrykuł o niej jest nadmuchany i w wielu miejscach nieprawdziwy przedstawiający w znacznie lepszym świetle Jej osobę niż jest w rzeczywistości. Tak naprawdę ta Pani nie jest właścicielem żadnej Galerii np tyle na razie napisze....
    • Gość: zaskoczony Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 12:08
      Kurcze, to nie Kaczyński, Rydzyk et consortes są czołowymi arystokratami ducha w Polsce?
    • annamarta8 Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami 30.09.12, 15:42
      To sie tu wscieklego jadu nawylewalo! Ulzylo chyba niektorym i ich smutne i beznadziejne zycie moze w ich oczach teraz nie wyglada tak nisko i glupio, bo przeciez opryskalo sie jadem innego, ktory cos robi i probuje zyc szczesliwie dla siebie i innych... Tylko 2 czy trzy osoby znalazly pozytywy i potrafily dac temu wyraz, reszta tonie w zawisci i czarnej otchlani smutku. Niech tak bedzie... kazdy przeciez moze ze siebie zrobic co chce.
      Powodzenia Krakowskie Ksiezniczki! Wybralyscie piekna i aktywna forme zycia i tak wlasnie nalezy robic! Osty i jadowite zmije na swojej drodze omijajcie! Wivat Ksiezniczki!!!:)))
    • se-e Księżniczki Krakowa chcą walczyć ze stereotypami 30.09.12, 18:16
      A moze warto wziac przyklad z Pani Marii Lorys?



      Maria Mirecka-Loryś. Między Ameryką, Polską i Kresami (www.dziennikzwiazkowy.com)
      Piątek, 15 Czerwca 2012

      W odwiedziny do Chicago przybyła ponownie Pani Maria Mirecka-Loryś, znana, ceniona i bardzo lubiana działaczka polonijna, wieloletnia redaktorka "Głosu Polek", autorka wydanej w Polsce książki "Odszukane w pamięci. Zapiski o rodzinie, pracy, przyjaźni".



      Pani Maria, która przenosząc się do Polski pozostawiła w Chicago rodzinę i wielkie grono przyjaciół, nie zaprzestała pracy społecznej. Kontynuuje prowadzoną od dziesięcioleci akcję pomocy Polakom na Wschodzie; jeździ co roku na dawne Kresy, wożąc żyjącym w ubóstwie polskim rodzinom zbierane w ciągu roku zapasy odzieży i pieniądze.



      Jak powiedziała w ostatnią niedzielę na spotkaniu z rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami, przewiduje ukończenie na jesieni drugiej części wspomnieniowej książki. Przypomnijmy, że "Odszukane w pamięci" obejmuje lata konspiracji i kończy się na przyjeździe do Ameryki. Druga część, której tematem jest życie i praca na emigracji, będzie wydana przez Instytut Pamięci Narodowej.



      Intensywna praca społeczna i pisarska dobrze służy pani Marii, która – mimo ukończonych 96 lat – cieszy się doskonałą pamięcią, absolutnym zdrowiem, młodzieńczą energią i pogodnym usposobieniem.



      Z humorem przyjęła pieśń Sto lat, odśpiewaną przez uczestników spotkania. "To już tylko czterech lat mi życzycie?" – spytała.



      Będziemy czekać na Jej nową książkę, zwłaszcza że zawarte w niej wspomnienia będą w dużej części dotyczyły Polonii chicagowskiej.

      Krystyna Cygielska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja