Gość: Eh IP: *.emea.ibm.com 04.10.12, 11:00 I skończy się tak, że część ludzi się wyprowadzi, albo w ramach protesty zacznie płacić podatki gdzie indiej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: esther Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.12, 11:02 Czyli będzie jeszcze brudniej, drożej i ciemniej, cudownie... Plus przekroczone po wielokroć normy zanieczyszczenia powietrza, normalnie raj na ziemi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 11:07 mam pytanie ilu emerytów, rencistów pracuje w Urzędzie i w jednostkach, słyszałem ostatnio ,że jedna osoba zatrudniona w ZIKT na umowę zlecenia ma ponad 75 lat !!! Nadzoruję rozliczenie stadionu Wisły !!! To są jaja , a mnie , nam się mówi,że radni będą podnosić podatki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.centertel.pl 04.10.12, 11:09 Potrzebna tabela z której można będzie wyczytać kto i jakie inwestycje popierał w Radzie Miasta. Takie zestawienie automatycznie usunie z grona reformatorów wszystkich radnych i urzędników którzy przeinwestowali Kraków lub wydali pieniądze na rożne splendory i uroczyste "przecięcia". Możliwość przesuwania środków publicznych tam gdzie są rożne patronaty i gdzie polityk może coś otworzyć w świetle fleszy powoduje stałe parcie na publiczną kasę i zbędne wydatki. Tutaj milion tam dwadzieścia tysięcy i uzbiera się niezła suma. Raś i Kośmider napierali na dwa stadiony ktoś inny na kładkę do swojej uczelni itp. Powszechny zakaz patronatow, pokropków, przecieć wstęg odsunie polityków od megalomanskich pomysłów. W Krakowie prawie wszystko jest objęte jakimś patronatem. Gdyby środki pochodziły bezpośrednio z kieszeni polityka warto o tym pisać i chwalić. Oni tylko "przesuwają" NASZE pieniądze na wybrane cele i zbierają śmietankę i pochwały jakby to sami ufundowali. Powinno się wpisywać społeczeństwo do papierów inwestycji a nie burmistrzów, prezydentów i innych polityków. Reasumując...powszechny zakaz patronatów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka Krakowa Koniec z tym burdelem IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 11:09 Absolutnie i kategorycznie ODMAWIAM wykazania się jakimkolwiek zrozumieniem, tolerancją czy pobłażliwością odnośnie działań naszych (niepo)radnych. Nie widzę najmniejszego powodu, dla którego miałabym zaakceptować ich dalsze działania w zakresie pogarszania życia w tym mieście. Nie chcę cięć, podwyżek biletów, podatków, braku inwestycji. Za to chętnie zobaczę, jak osoby odpowiedzialne za obecny stan rzeczy są pociągane do odpowiedzialności. Dlaczego my, mieszkańcy Krakowa mamy płacić za nieudolne decyzje, błędy i ułańską fantazję rządzących? Nie głosowałam na radnych ani na prezydenta, którzy obecnie miłościwie nam panują, oczekiwałam zmian. Niestety inni uznali, że zmiany potrzebne nie są. Może oni wespół z radnymi zechcą ponieść tego konsekwencje i kolektywnie dadzą się wywieźć na furze gnoju poza rogatki miejskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: również mieszkanka Re: Koniec z tym burdelem IP: *.ghnet.pl 04.10.12, 16:03 Popieram w pełni. Za zadłużenie miasta odpowiadają nie krasnoludki, tylko żywi ludzie, którzy podejmowali decyzje o marnowaniu środków, którymi mieli zarządzać. I ci ludzie powinni za to teraz odpowiedzieć. Personalnie. Dość życia w luksusie na koszt podatników, marnowania kasy i nie odpowiadania za nic. Ja również odmawiam wykazania się zrozumieniem. Jeżeli już to ja, jako mieszkanka Krakowa (płacąca tu podatki od wielu lat) żądam od ludzi którzy doprowadzili do tej sytuacji okazania skruchy, przeproszenia i rozpoczęcia oszczędności od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Koniec z tym burdelem IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 19:37 Ja również odmawiam płacenia. Mało tego: gotów jestem rozliczać swoje podatki poza Krakowem. Niech radni-nieroby i zeskleroziały Majchrowski nie płacą naszymi pieniędzmi za swoją nieudolność i nieuctwo. Chrzaniąc o sytuacji w Europie, "powiązanej" z krakowską. Chyba głupotą. Nieudolność rządzących miastem spowodowała kryzys: za to powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, a nie zastanawiać się, jak nam, baranom, wyjaśnić, dlaczego mamy wydawać jeszcze większe pieniądze za ich lenistwo i ciemnotę. Buca dostaniecie, nie kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
quiconque Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami 04.10.12, 11:19 zanim wyjadą na tej furze gnoju należy ich dokładnie rozliczyć !!! Prokuraturo krakowska OBUDŹ SIĘ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HalaWidowiskowoSpo Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.tktelekom.pl 04.10.12, 11:26 Na mnie chyba nie braknie ?? Niedawno Machlojka przyklepał 30 milioników na dodatkowe /ponadprojektowe/ wzmocnienie moich fundamentów :-) HalaWidowiskowoSportowa Odpowiedz Link Zgłoś
1234qwerty Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami 04.10.12, 11:41 To może zacząć akcję oszczędzania od Machlojkowskoego z jego urzędem, od zabrania diet radnym bezradnym bo przecież pracują społecznie, od zwolnienia połowy urzędasów, likwidacji pewnych wrzodów na dupie miasta, a jak to wykonacie z podaniem do publicznej wiadomości co i komu zabrano i ile wywalono na zbity pysk to pogadamy o ew. pomocy podatników. Ciekawe jaka jest kwota nagród dla przychodzących do roboty urzędasów kolegi prezydenta Machlojkowskiego. Przestańcie nas dusić nieudacznicy. Kasy by było dość tylko jak tu ruszyć kumpli, fumfli. Może jeszcze jakaś hala, ze dwa centra kongresowe, skocznia narciarska. Damy radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the economist Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 11:42 Proponuję zapoznać się z raportem Instytutu Kościuszki o ukrywaniu zadłużenia w spółkach komunalnych. Oficjalne, rzekomo duże zadłużenie Krakowa to nic w porównaniu z tym co dzieje się w tych instytucjach poza żadną kontrolą! Nasze miasto zajmuje pierwszą lokatę, proszę sprawdzić w czym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TW Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.12, 11:46 Jasne, nie dbajmy o miasto - budujmy stadiony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adnrzej Znów muszę się odezwać IP: *.salbis.petroinform.com 04.10.12, 15:24 Dzień dobry Niestety znów muszę się odezwać, bo znów pisze Pan o sprawach ważnych, ale wydaje mi się, że nie chce Pan postawić ważnych pytań. Owszem w tekście zauważa Pan tzw. "niezadowolonych", ale na końcu wykazuje Pan albo nadmierny optymizm, albo naiwność lub przesadną wiarę w mechanizmy demokracji. Czy naprawdę wierzy Pan, że możliwe jest porozumienie ponad polityką? Przestałem w wyborach samorządowych uczestniczyć w momencie, gdy odkryłem, że są one aż do tak zwanego "spodu" upartyjnione. Nawet do Rad bodajże dzielnicy swoich kandydatów wystawiały partie. Nie ważne, że mój sąsiad mógłby okazać się doskonałym organizatorem, zaangażowany w sprawy mieszkańców. Bez poparcia partyjnego, ani rusz. Dla mnie to nie pojęte, bo przeczy idei samorządności. W dodatku choć ludzie Ci chcieli działać na rzecz mojej niewielkiej wspólnoty to w ogóle ich nie znałem. Miałem im zaufać bo mieli odpowiednie etykiety partyjne? Kiedyś uciąłem sobie na ten temat długą pogawędkę z moimi znajomymi, którzy mieszkają na Brooklynie i oni wtedy pokazując jak funkcjonuje to u nich uświadomili mi, jak daleko jesteśmy w naszym pojęciu samorządności do tyłu. Oni znali swojego "radnego". On cały czas miał kontakt z ludźmi, którzy go wybrali. Skoro pojawiła się dziura w ulicy to od razu reagował. Zapytałem dlaczego tak się dzieje. Odpowiedzieli zdumieni, że gdyby nie był razem "z nimi" to po prostu następnym razem już by nie dostał ich głosów. Jestem ciekaw lokalnych działaczy samorządowych jest ze swoimi wyborcami, a nie z partiami? Jeśli chodzi o obecną sytuację i rzekome porozumienie. Nie wierzę, że jest ono wynikiem troski o miasto. Raczej nieco inaczej prowadzonej gry politycznej. Kto będzie pamiętał, że ta czy inna partia doprowadziła do kryzysu, skoro teraz może wstąpić na barykady z hasłami zbawienia i konieczności "restauracji" władzy. Nie oszukujmy się jeśli chodzi o władze lokalne to zdecydowana większość mieszkańców nie ma pojęcia, kto zasiada w Radzie. Kojarzymy jedynie nazwisko Prezydenta Miasta. A i to zapewne nie wszyscy. To oznacza mniej więcej - hulaj dusza. A to także oznacza, że możemy indywidualnie robić co nam tylko przyjdzie do głowy. Tym bardziej, że politycznie w Polsce jest się bardzo trudno skompromitować. Druga sprawa, to jeśli zdarzy się, że na przykład miasto zbankrutuje, to winą za taki stan zostanie obciążony Prezydent i najprawdopodobniej PO. Wieść gminna będzie taka: Majchrowski i PO położyli Kraków. Wyobrażam sobie, że to musi być atrakcyjny przekaz dla niektórych formacji politycznych. Więc choć będą zapewne działać na rzecz restrukturyzacji to w duchu będą też liczyć punkty jakie będą zbijać przy okazji tego nieszczęścia. Ale i obecni przegrani wcale nie muszą na tym POLITYCZNIE stracić. Jeśli w przyszłym roku zaciśniemy pasa, jeśli obetniemy wydatki maksymalnie gdzie się da (ale oczywiście wedle naszej opinii) to w 2014 czyli w roku wyborów, być może uda się co nieco poluzować i powiedzieć, ok udało się kryzys za nami (nawet jak on będzie jeszcze głęboko przed nami). Nie od dziś wiadomo, że ekonomia bywa mocno elastyczna i wystarczy dobrze pogłówkować, by na przykład na pół roku poprawić wskaźniki. No i czyja to będzie zasługa, że Kraków w czasach kryzysu (nie własnego, nie nie, ale ogólnoświatowego) przetrwał i się podnosi? Nie wierzę w żadne porozumienia ponad politycznymi podziałami. Tak jak politycy to zepsuli tak politycy próbują to naprawić. Ci sami politycy. Nie wierzę też w ich szybką reedukację ekonomiczną. Nie wierzę też, że światowy kryzys jest przyczyną kłopotów Krakowa. Przyczyn jest wiele, ale światowy kryzys tylko pewne rzeczy obnażył. Niezależnie od kryzysu i tak ta bańka w końcu by pękła, o czym powoli piszą różnie niezależni eksperci. Niestety miasto było źle zarządzane i znikąd nie widać ratunku. Nie wierzę w programy naprawy lansowany obecnie przez tych, którzy wcześniej nabroili. Nie wierzę, że redukcja szkół przyniesie poprawę sytuacji. Może chwilową. Ale gra toczy się o coś znacznie ważniejszego. O samej edukacji nawet nie będę pisał, bo już kiedyś o tym wspomniałem. Dla mnie to jest katastrofa i bolesna krótkowzroczność. Zapytam jednak o coś innego. Czy zna Pan strategię miasta Krakowa na najbliższe 5 -10 -15 lat. Czy wie Pan czym to miasto ma być, w jakim kierunku się rozwijać? Tylko proszę mi nie cytować strategii, które miasta przygotowują z konieczności bo inaczej nie uzyskają dotacji unijnych. Pytam o strategię przemyślaną, przeanalizowaną, rozważoną. Nie indywidualne widzimisię, nie mrzonki czy puste frazesy, które są bo muszą być, ale da się je w między czasie zmienić? Miasto żyje od wyborów do wyborów. To jest jego najdłuższa perspektywa. I jeśli do tego dodamy mannę pieniędzy, która na nas spadła z Unii to nieszczęście gotowe. Już kiedyś pisałem, że Unia dała nam te pieniądze po to by one się pomnożyły. Jak w biblijnej przypowieści o talentach. Niestety zdecydowana większość samorządów użyła ich na tak zwaną bieżącą działalność. Owszem powstały nowe drogi, ale to nie wszystko. Bo i dróg za mało i w dodatku są źle budowane. Chodzi jednak o to, że po prostu te pieniądze przejedliśmy, że okazały się one złotym gwoździem do trumny polskiej samorządności. Użyliśmy ich by budować tylko to, co przyniesie nam krótkotrwałe korzyści, które budowały nasz wizerunek i pozwalały potem dumnie wypiąć pierś. Owszem powstało wiele ważnych inwestycji, ale też mnóstwo pieniędzy po prostu zostało kompletnie rozpuszczonych. A my będziemy spłacać te często niepotrzebne inwestycje przez lata. Niestety jak się ma do dyspozycji worek z pieniędzmi i perspektywę zwycięstwa dzięki tym pieniądzom w kolejnych wyborach to się co nieco głupieje. I na zakończenie chciałbym raz jeszcze zapytać: czy gdyby osoby odpowiedzialne za dzisiejsze kłopoty miasta pracowały na przykład w fabryce, to ktoś by uwierzył im, że oni mogą naprawić, to co tak z kretesem zepsuli. Przez ostatnich 20 lat dość często słyszeliśmy o tym, że obecnym systemie musimy sobie radzić sami. Dostajemy wędki i od nas zależy czy przetrwamy. I często jako obywatele tego doświadczamy. Mam jednak wrażenie, że to nie dotyczy niestety samorządowców i polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Dla jednych jest kasa dla innych NIE !!! IP: *.centertel.pl 04.10.12, 12:01 Festiwale dla garstki słuchaczy plus 70 etatów w KBF ...OK Stadiony dla łysych... OK PełnoNocniki przyprezydenckie armia doradców...OK. Etaty dla dzieci i byłych dyspozycyjnych radnych (np. Sularz Paweł - Hans Kloss w PO)..OK. A reszta ma oszczędzać... Proszę dla wygody elektoratu zbadać rodzinne powiazania w instytucjach i urzędach. Warto rownież sprawdzić związki wykształcenia ze stanowiskiem. A najfajniejsza będzie lista werdyktow rożnych ustawionych konkursów!!!! Były radny Kocurek który w przeszłości domagał się likwidacji instytucji kultury jest dyrektorem ....Domu Kultury !!! Politolog JERZY Woźniakiewicz dyrektorem Biblioteki Wojewodzkiej...itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ponury Skryba Beznadzieja !!! Widzę ciemność... IP: *.centertel.pl 04.10.12, 12:24 Widzę ciemność...media piszą, my czytamy i komentujemy...dostarczamy przykładów...i NiC z tego nie wynika. Być może część naszych wypowiedzi to teksty zwykłych frustratow. Być może cześć podaje nieprawdziwe informacje ale...być może warto podążać Gazeto Wyborcza tropem rozsądnych podpowiedzi. Tymczasem co dziennie dostarczacie tony nowej "paszy" dla czytelników zostawiając za sobą rozgrzebane wątki. Być może warto zorganizować spotkanie z czytelnikami. Przedstawić im najgorętsze tematy które pojawiają się na forach...zagłosować na te którym poswiecicie czas i doprowadźcie SPAWY DO KOŃCA. Ręce opadają kiedy uśmiechnięty polityk mówi ze była jakaś komisja i nie wykryła nieprawidłowości a kolega z prokuratury nie dopatruje się naruszenia prawa. W okol nas wyrosły stada sprytnych kretaczy bez honoru. Dyspozycyjnych kolesi do wynajęcia. Prawników z pod ciemnej gwiazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AN Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.ghnet.pl 04.10.12, 13:26 Tym miastem rządzą niestety idioci. Ale to już wiemy i to pierwsza rzecz, którą musimy zmienić. Druga sprawa to przyjeżdżający tutaj studenci. Uważam, że skoro tak chętnie goszczą się w Krakowie, to niech tutaj płacą podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.tktelekom.pl 04.10.12, 13:41 tak z ciekawości, jakie podatki miałby zapłacić student? /oprócz oczywiście VAT na piwie Student to osobnik zazwyczaj niepracujący na utrzymaniu rodziców itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.ghnet.pl 04.10.12, 13:29 Poprostu trzeba tych wszystkich zarządzających zwolnić! Większość już dawno powinna być na emeryturze. Miasto kształci kolejne pokolenia, które nie mogą znaleźć pracy bo pani Janina w administracji ma 65 lat i swoje stare przyzwyczajenia. To miasto się cofa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
quiconque Re: Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami 04.10.12, 14:06 Pani Janina ma dopiero 65 lat i brakuje jej jeszcze dwu lat do emerytury, zapomniałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luiza Re: Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 18:53 Myślisz, że już jest rok 2035? I nie wierzysz panu Dudzie ani prezesowi Kaczyńskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tem Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.centertel.pl 04.10.12, 14:30 Co racja to racja ale w Krakowie już od 2008 roku mówiło się ze jest nie dobrze. Jedni mówili a drudzy mówili ze wszystko jest dobrze. I wyszło .Trzeaba słuchać tych co się znają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Dokładnie tak- Majchrowski zaklinał rzeczywistosc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.10.12, 14:55 Czesc radnych (Kosmider, Hawranek) mowi o tym co najmniej od dwóch lat. A Majchrowski do niedawna zaklinał rzeczywistosc i mowil ze wszystko jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Dokładnie tak- Majchrowski zaklinał rzeczywis 04.10.12, 16:13 A co ci radni zrobili, oprócz gadania i brania za bycie radnym diet, żeby było inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.ists.pl 04.10.12, 16:20 Artykuł o niczym, kopiuj wklej nic po za tym nowego. A to że obecne władze krakowa ( leniwy i nieudolny majchrowski ze swoją świtą, oraz niedorozwinięci chytrzy i zachłanni radni) doprowadzili do takiej sytuacji jest oczywiste. Tak samo jak to że to nie oni powinni wyciagać miasto z długów które narobili, bo nie mają o tym zielonego pojęcia. To tak jakby seryjny podpalacz gasił pożary które sam wywołał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd dobrze że się wyprowadziłem z rodziną pod Kraków IP: 195.42.249.* 04.10.12, 16:27 przynajmniej nie dokładam do tego cyrku. No i dzieci oddychają lepszym powietrzem. Odpowiedz Link Zgłoś
c.t.k A co Pan Kośmider może powiedzieć na temat 04.10.12, 18:58 przekazania klechom"białych mórz"-ile milionów wtedy poszło się walić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Re: Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.12, 20:00 Nie będzie lepszej komunikacji? Tak, jakby dotychczas była dobra. Nie będzie remontów ulic, tylko łatanie? Tak jest od lat. Będą podwyżki podatków lokalnych. Od dawna są. Nie przyjmuję do wiadomości. Odmawiam. Płaciłam, mam zamiar przestać. Bo od dawna nie warto było tu płacić podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Żadnych funduszay unijnych, spadać. IP: *.centertel.pl 04.10.12, 20:26 "bez oszczędności nie skorzystamy z ostatniej dużej puli unijnych pieniędzy, które pomagają nam w rozwoju" KATEGORYCZNE NIE, W DUPIE MAMY TE WASZE FUNDUSZE PRZEZ KTÓRE LEŻYMY I KWICZYMY, BO MAJCHER IDIOTA JAK DZIECKO W SKLEPIE Z ZABAWKAMI I TO I TO I JESZCZE TO !!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krak Potrzeba radykalnych zmian. IP: *.naszasiec.net 04.10.12, 21:29 Nie powinno być tak, ze ci co zepsuli finanse Krakowa teraz będą je naprawiać. Tym osobnikom trzeba podziękować. Jest miejsce do pisania o nieprawidłowościach. www.facebook.com/groups/111804895537125/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia wiki Re: Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.play-internet.pl 04.10.12, 21:38 krakowskim radnym dziekujemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad11 polecam wieś IP: *.play-internet.pl 04.10.12, 22:42 Wszystkim sfrustrowanym Krakowianom proponuję przenieść się na którąś wieś w Małopolsce, zobaczycie jak tam jest "fajnie." Jak was nie zniszczą, to będzie cud, powiem więcej, będzie pierwsi. Warto spróbować, doświadczenie życiowe na wagę złota. Na pewno będziecie "szczęśliwi." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.12, 22:50 Skończy się to tak że ludzie po prostu wyjdą na ulice jak w grecji. Chociaż nawet i to by nie pomogło. Nie rozumiem czemu w innych Państwach jest inaczej choć też podobno jest kryzys.. Polscy politycy nigdy sie nie nażrą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zatroskany Krakus Dramat IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.12, 23:44 Na budżet każdej gminy składają się : udział w podatkach PIT i CIT, wpływy z lokalnych podatków i opłat (podatek od nieruchomości, opłaty z wynajmu lokali, zajmowania dróg.. oraz wpływy ze sprzedaży nieruchomości. Proponuję rozszerzyć strefę Parku Kulturowego. Strefa w centrum skutecznie zrujnowała wiele firm, więc nie będzie płaconego podatku PIT i CIT, od przedsiębiorców i ich pracowników, nie będzie opłat z wynajmu lokali, za zajmowanie pasa drogowego, nikt nie chce już tu się sprowadzać, budować, ucieka kto może, a więc i coraz mniej podatku od nieruchomości. To jest podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Ile jeszcze wejdzie uchwał niszczących nasze miasto ? Więcej... krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,12604892,Rok_2013__czyli_najgorsze_dopiero_przed_nami.html#ixzz28MuMaWUX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najwyzszy80 Rok 2013, czyli najgorsze dopiero przed nami IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.12, 10:13 Nie martwcie się. Kraków z powodu braku pieniędzy nie skorzysta w przyszłym roku z programu schetynówek (remonty lokalnych dróg), to skorzystają inne, lepiej zarządzane miasta :) będzie więcej pieniędzy dla nich. Za to Kraków ma 2 stadiony i mieszkańcy są (muszą) być szczęśliwi :D Odpowiedz Link Zgłoś