pure_sweetness
04.07.04, 18:55
na rowerze jeżdżę normalnie w ruchu ulicznym od... ponad 10 lat
prawko mam od 5 lat i jeżdżę praktycznie codziennie moim autkiem zrobiłam już
ponad 100.000 km
a nie zdarzyło mi się:
* złośliwie trąbić na rowerzystę
* wyprzedzać na przejściu dla pieszych
* wyprzedzać na 3-go
* spychać kogokolwiek z drogi
ogólnie minimum jednego dziennie takiego "kierowce" spotykam
a kiedy jestem na rowerze są nie dość że głupi to jeszcze wyjątkowo chamscy i
bezczelni
ma ktoś pomysł jak można się odwdzięczyć takiemu kierowcy?
nie wiem... skarga na policję czy coś innego ale skutecznego
bo mam dosyć tej chołoty z kupionymi prawkami