ondskan
03.11.12, 13:34
Legalizacja lub chociaż depenalizacja względnie bezpiecznej marihuany spowoduje, że więcej osób sięgnie po nią, niż po wiążący się z większym ryzykiem alkohol, lub chemiczne środki nieznanego pochodzenia, lub niepewnym składzie, czy też leki na receptę. Promocja używek jest zbędna, używki wypromują same. Ograniczenie do nich dostępu należy jednak robić "z głową", której niestety brakuje. Zamiast toczyć nierówną walkę z ryzykownymi substancjami, lepiej pieniądze na nią wydane spożytkować na profilaktykę.