Gość: KOnrad
IP: *.dynamic.chello.pl
04.12.12, 14:53
Ulman ? Przecież to kolejny, niczym się nie różniący od Wiaterka, z którym było utożsamiane tyle patologii zawodowych jak liczby, cyfry i wyniki a brak realnej pomocy społeczeństwu i wykonywaniu ustawowych zadań. To właśnie p. komendant Ulman podpisywał pisma o odebraniu premii za "brak efektywnych wyników w pracy", "brak zaangażowania w pracy". (tj. za mało mandatów). Dla zasady nie powinien być nawet do stycznia. Po prostu był ważnym trybem tej całej aspołecznej machinie pod roboczym tytułem "Straż Miejska Miasta Krakowa", która również nie szczędziła swoich. SM to tak taka broń obusieczna. I dla mieszkańców i dla strażników.
Nowym komendantem powinien być ktoś kto faktycznie po pierwsze pracował naprawdę na ulicy i to tak żeby nabrać szerokiego doświadczenia, a po drugie ktoś na tyle "mocny" i szanowany w Krakowie żeby swoją wiedzę i pomysł mógł przekazać.