Gość: pff IP: *.181.144.52.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.12.12, 07:29 Szok!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: x Re: Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. IP: *.home.aster.pl 07.12.12, 07:39 Miała zimówki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 07:46 A jeździłeś kiedykolwiek jakimkolwiek pojazdem dwukołowym po lodzie, nawet z zimówkami? Jak nie, to polecam! :) Da się, ale wymaga dużo większej ostrożności. Nawet opony z kolcami nie gwarantują 100% bezpieczeństwa - choć na pewno pomagają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. Ul... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.12, 07:59 ...W wyniku powyższego, ZIKiT wprowadzi obowiązek używania specjalnych opon zimowych w rowerach. Nie kolcowanych oczywiście, gdyż te miałyby destrukcyjny wpływ na nawierzchnię naszej infrastruktury rowerowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. Ul... IP: 94.100.245.* 07.12.12, 09:08 Nie wierzę o_O czy ja właśnie przeczytałem artykuł o tym, że ktoś się wywalił na rowerze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ72 Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem IP: *.netcontrol.pl 07.12.12, 09:11 Ja zmieniam opony na pseudo zimówki Geax Gato Zdjecie Na lodzie wiadomo tańczą wszyscy, nawet gwiazdy;) ale opony tego typu mają świetną trakcje na błocie pośniegowym i łatwo się oczyszczają z błota i śniegu dzięki dość rzadkiemu bieżnikowi, poza tym mają dość miękką mieszankę i lepszą przyczepność. Warto więc zmieniać opony jeśli ktoś jeździ codziennie, np. do pracy. Poza tym do jeżdzenia zimą potrzebne są ciuchy z windstopperem (nawet skarpetki jak się da:)) i trochę samozaparcia. W zamian otrzymujemy porcje endorfiny, rozgrzewkę, krótszy czas przejazdu do pracy niż autobusem (przynajmniej na mojej trasie, gdzie musze się przesiadać). To mój trzeci pełny sezon, przesiadłem się na rower to tym jak mi porządnie nogi przemroziło czekając na przystankach. Polecam jazdę cały rok, oczywiście z głową. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dajemy! Re: Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.12, 09:40 gato są ciężkie, (a kevlar drogi) ja daję całą zimę na kendach small blockach :) jest zabawa, zwłaszcza na na oblodzonych chodnikach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ72 Re: Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem IP: *.netcontrol.pl 07.12.12, 10:06 Small blocks rzeczywiście są lekkie ale ciężkie gato w sumie dają poczucie stabilności. Chociaż nie powiem, w zeszłym roku zgubiła mnie rutyna i wywinąłęm pięknego orła w zakręcie:) poszedłem potem po rozum do głowy i "uczyłem się" jeździć właśnie na oblodzonych chodnikach albo pustych parkingach - jest fun:) W garażu mam jakąś starą Kende, i czasami mam ochotę kupić z 200 małych wkrętów i zrobić z niej prawdziwą zimówkę, tylko nie mam wkrętarki i chyba by mi ręka odpadła po tym:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZR Re: Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.12, 10:54 Zazdroszczę, ja cały rok na miejskim makrokeszu za 399zł, ale też daję radę. Technika+rozsądek= i tak jestem w pracy szybciej niż MPK :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerki Re: Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.12, 12:20 grunt, to unikać (na ile się da) soli - po jednej takiej zimie można mieć cały napęd do wymiany a w Krakowie sypią tym g....m bez umiaru czasami Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Jazda na rowerze zimą jasne! ale z rozsądkiem 07.12.12, 12:18 Gość portalu: JJ72 napisał(a): > Poza tym do jeżdzenia zimą potrzebne są ciuchy z windstopperem (nawet skarpetki > jak się da:)) i trochę samozaparcia. W zamian otrzymujemy porcje endorfiny, ro > zgrzewkę, krótszy czas przejazdu do pracy niż autobusem (przynajmniej na mojej > trasie, gdzie musze się przesiadać). To mój trzeci pełny sezon, przesiadłem się > na rower to tym jak mi porządnie nogi przemroziło czekając na przystankach. Koszt wspomnianych ciuchów trochę mnie przerósł (pomijam, że kompletnie nie pasują mi do niczego), więc kupiłam dobre buty, żeby nie marznąć - Emu, może niepiękne, ale w sumie ciuchy z windstopperem wcale lepiej nie wyglądają ;-) Również pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. Ul... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.12, 10:13 Oczywiście wg ZIKiT, MPO, miasta czy kogo tam, jazda na rowerze zimą to wyższa fanaberia i oczywiście drogi rowerowe są wyłączone z zimowego utrzymania. Są chyba o parę kategorii niżej niż chodniki. Rok czy dwa lata temu napisałem do ZIKiT w tej sprawie, to odpowiedzieli, że najpierw zajmują się jezdnią dla samochodów - ok, jestem w stanie przyjąć, a w późniejszej kolejności drogami rowerowymi. Praktyka jednak pokazuje, że drogi rowerowe pozostają nietknięte praktycznie nie tylko w okresie wzmożonych opadów śniegu - kiedy siły są rzucone na jezdnie dla aut, ale też nic się nie dzieje gdy opadów nie ma przez kilka dni, a jezdnie dla samochodów są już oczyszczone, ba, może nawet suche. Ignorancja to siła. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekka12 Re: Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. 07.12.12, 10:38 To zabawne, bo wzdłuż północnej strony Grota-Roweckiego i Bobrzyńskiego odśnieżone są właśnie drogi dla rowerów, a chodniki nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adalberx Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. Ul... IP: *.um.krakow.pl 07.12.12, 15:04 Ja jeżdżę rowerem prawie wszędzie - praca, zakupy itp. Od kilku lat także zimą, z tym że dotychczas przestawałem, gdy drogą dla rowerów wzdłuż Wisły (mieszkam w Pychowicach) nie dało się już jechać. Od tego roku nie przejmuję się tym i jadę po prostu ulicą. Może kiedyś doczekamy się odśnieżania DDR, jak w wielu krajach, ale do tego potrzebne są zmiany mentalne "na górze". "Na dziś" priorytetowo traktowane są samochody, w ok. 1/3 odpowiedzialne za katastrofalny stan powietrza w Krakowie. Ale to przecież szczegół. W tym roku pierwszy raz zastosowałem oponę z kolcami - Schwalbe Snow Stud - jak na razie jest dobrze, stabilniej. Co do techniki - po prostu jeżdżę wolniej, nie rozpędzam się, nie hamuję gwałtownie, ostrożnie wchodzę w zakręty. Tak naprawdę to realnym zagrożeniem dla rowerzysty w zimie są koleiny - gdy śnieg rozmarznie, a potem chwyci mróz - na to nie ma rady - koła się rozjeżdżają - poprzedniej zimy zaliczyłem w takiej sytuacji glebę. Dziś w takich miejscach po prostu schodzę z roweru i prowadzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były dostawca Jazda na rowerze zimą tak, ale z rozsądkiem. Ul... IP: *.play-internet.pl 07.12.12, 19:15 w 2000r pracowałem jako dostawca pizzy na telefon, na rowerze, w Krakowie, w zimie to była jazda, żadnych kolcy na kołach etc, to była poprostu przzygoda, przyjemność... Odpowiedz Link Zgłoś