MPK przeprasza za zachowanie motorniczego

IP: *.opera-mini.net 11.12.12, 13:41
Fajnie, że jedna wredna baba, której popsuty automat zjadł 2 zł zrobiła awanturę na cały tramwaj i jeszcze poskarżyła się gazecie, zrujnowała życie motorniczemu, który może przez nią stracić pracę i nie utrzymać rodziny. Przez 2 złote i automat, na który nie ma wpływu! Bo nawet jakby przesłał do dyspozytorni informację, to przecież nic by to pasażerce nie dało.
    • Gość: Jan Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.opera-mini.net 11.12.12, 13:46
      Innymi słowy: dziennikarze to perfidne hieny, jak odpowiesz nie tak jak trzeba ("nie działa, bo on tak ma i się zepsuł" zamiast "proszę się nie martwić, mimo awarii biletomatu tramwaj jedzie dalej") to możesz stracić pracę, super! A tymczasem winnym może być producent/konserwator sprzętu, choć to przecież nie ma znaczenia, skoro pieniądze można odzyskać śląc reklamację.
      • szczesciarz1 Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego 11.12.12, 17:14
        jak odpowiesz nie tak jak trzeba:"nie działa, bo on tak ma i się zepsuł" zamiast "proszę się nie martwić, mimo awarii biletomatu tramwaj jedzie dalej"

        No coz po tym poscie dodaje prawidlowa odpowiedz: brzmi przepraszam w imieniu MPK juz zglaszam dyspozytorowi, prosze przeycztac na nalepce z boku biletomatu procedure odzyskania pieniedzy

        P.S A tak na marginesie - to ze MPK ma nienajwyzsza kulture zarzadzania to nie wina dziennikarzy - proponuje zmienic ta kulture, szkolic personel, wdrozyc japonskie metody KaiZen - czyli pytac samych kierowcow i motorniczych co wymaga poprawy, zastanowic sie jak mozna sie lepiej zorganizowac przy pomocy istniejacych srodkow

        Mozna naprawde sporo bez dodatkowych pieniedzy - zwracam uwage ze MPK juz ponioslo wydatki na trunking Alcatela ale czy jest on naprawde tak czesto uzywany poza sygnalem podawania czasu ?

        Jesli to nastapi wtedy moze mlodzi pasazerowie dostrzega rowniez takie autentycznie cenne inicjatywy jak oddawanie krwi itp, inaczej beda Panstwa oceniac przez przypadek biletomatu
        • Gość: knrd JEŻELI gdziekolwiej w tekscie artykułu IP: *.naszasiec.net 11.12.12, 18:07
          znajdzie sie nazwisko maciejasz, to wiedz, że coś sie dzieje ! Dziękujemy pani redaktor, otworzyła nam pani usta i oczy i pewnie niedługo nosy.
    • Gość: munio Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.183.240.193.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.12.12, 13:52
      Powinien poinformować o pasażerkę o procedurze odzyskania pieniążków.
      Przypuszczam iż to właśnie pasażerka rozpętała "aferę koperkową 1245" i niestety motorniczy beknie.
      Przyznaję iż podziwiam zwłaszcza kierowców autobusów za cierpliwość tłumaczenia rzeczy podstawowych roszczeniowym pasażerom.
      Motorowy zawsze ma łatwiej w "zakutej" kabinie nowego tramwaju.
    • Gość: gość portalu MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 14:07
      Przeprosiny przyjęte.
    • Gość: Jan MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.opera-mini.net 11.12.12, 14:14
      Zacytuję jeszcze celny komentarz z poprzedniego wątku:

      Gość: bilet 10.12.12, 10:32
      Motorniczy jest od prowadzenia tramwaju. Skoro automat jest nieczynny a prowadzący nie ma biletów
      to sprawa jest prosta- jedziesz za darmo. A zasada odliczonej kwoty jest po to, żeby nie tracić czasu
      na wydawanie reszty. Szlag mnie trafia jak przejazd opóźnia się bo kolejka maruderów chce kupić bilet
      i nie ma przygotowanej kasy. A ta paniusia co napisała też "list" to czego oczekiwała- że motorniczy
      zatrzyma tramwaj i zacznie naprawiać automat? Miejcie ludzie odrobinę wyobraźni!
    • Gość: justin004 MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: 194.11.254.* 11.12.12, 14:24
      Uważam, że Pani(autorka listu) ma rację - skoro jest procedura na to, to powinien jej przestrzegac-proste. Gdyby był mniej gubrowaty i wytlumaczył wszystko jak powinno byc to zapewne autorka nie napisała by tego listu.

      MPK tez powinno zweryfikowac zapis - nie działający automat nie zwalnia z przejazdu bez biletu - to co ma niby zrobic pasażer który wsiadł do pojazdu z zamiarem zakupu biletu ma np. 5 zł

      Biletomat nie działa a kierujący powie, ze tylko za odliczoną kwotą moze sprzeda bilet?
      Owszem niby mozna poprosic wspolpasazerow o pomoc ale chyba nie tak to powinno funkcjonowac.

      Aż chyba napisze do mpk z prośbą o wytłumaczenie takiej sytuacji.

      • Gość: ibnalqq Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.play-internet.pl 11.12.12, 15:11
        Motorniczy jest od prowadzenia pojazdu a nie od sprzedawania biletów. Co tu tłumaczyć?
        • Gość: justin004 Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: 194.11.254.* 11.12.12, 15:33
          seriously?

          wyobraź sobie : spieszysz się do autobusu, nie masz czasu kupic biletow po drodze wiec chcesz kupic bilety w automacie- wrzucasz kase a on nic a na dodatek gasnie i nie uruchamia sie- idziesz do kierujacego poinformowac go ze biletomat nie dziala i ze zezarl ci kase a slyszysz w odpowiedzi ze on tak ma - nie masz biletu, bo kase masz w biletomacie ktory nie dziala, bo tak ma -wsiadaja kontrolerzy biletow i co ? zapewne zachowalbys/alabys pelna kontrole - a oni byliby wyrozumiali i nie daliby ci mandatu - pomimo zapisu w regulaminie mpk ze niedzialajacy biletomat nie zwalania z przejazdu bez biletu

          gdyby motorniczy powiedzial ze zglosi to na dyspozytornie i ze jak pani napisze do mpk jaki tramwaj i jaki kurs i o ktorej godzinie to odzyska swoje pieniazde bez problemu ( potwierdzeniem bedzie zgloszenie motorniczego) to nie bylo by calej tej gadaniny i mysle tez ( choc to pobozne zyczenie raczej) ze gdyby kontrola weszla do tramwaju to motrniczy moglby potwierdzic ze ta pani chciala kupic bilet ale nie mogla bo biletomat sie zepsul.

          proste?
      • Gość: M Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.multi-play.net.pl 11.12.12, 17:21
        Dla mnie jego odpowiedź nie była gburowata ale szczera i nijaka, choć mógłby byc faktycznie bardziej pomocny.
        Nie wszyscy od razu się przestawiają na super prokliencką postawę ze sklepów z ciuchami - jeszcze sie dobrze nie wejdzie do sklepu a już leci paniusia pt " czy mogę jakoś pomóc?" ;-?)
      • Gość: p Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.183.246.31.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.12.12, 19:13
        Mnie już odpisali - że oni za nic nie odpowiadają, a zakup biletu to cytuję "moje ryzyko"
    • Gość: dawid MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: 192.166.203.* 11.12.12, 15:19
      www.facebook.com/pages/W%C4%99druj%C4%85cy-bilet/219880218123681?ref=ts&fref=ts Wędrujące bilety łączą ludzi...
    • Gość: ocena Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: 62.233.183.* 11.12.12, 15:52
      Z jednej strony tak, szkoda że straci pracę z drugiej strony nie miał prawa wyżywać się na pasażerach i powinien zachowywać się profesjonalnie i z szacunkiem w stosunku do ludzi dzięki którym ma pracę, a skoro ich nie szanuje to dlaczego Ci ludzie mają mu dawać chleb.
    • Gość: pozdrawiam Może niech to będzie przestroga IP: *.interia.pl 11.12.12, 16:35
      Również dla motorniczego linii 20, który w dniu 9 listopada 2012 kierował tramwajem z pętli Mały Płaszów o godz. 6:12 w kierunku Bronowic.
    • Gość: szczesciarz1 Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.12, 17:04
      1. No strasznie byla wredna ze oczekiwala od MPK jakiegos poziomu szacunku do pasazera

      2. Nie wiem skad to zalozenie ze motorniczy ma tylko prowadzic tramwaj, rozumiem ze wymyslone to jest przez kogos ale zwaracam uwage zde w takim Nowym Jorku ktory tez jest ruchliwym miastem wsiadasz do autobusu, dajesz kierowcy bilon i dostajesz bilet - uczciwie przynaje ze trzeba miec odliczony, jesli sie ma wiecej to przepada. Uwaga moze to zrobic KAZDY pasazer wchodzacy do autobusu i firma prowadzaca przewozy sie tym liczy

      3. A tak generalnie to punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia - dla mnie to jest biedny motorniczy, utrzymujący rodzine, ktory.... zespul dobra opinie i szacunek pasazerow 99 innym motorniczymy ktorzy tez utrzymuja rodzine i na dodatek sa uprzejmi i.. zglaszaja takie uwagi do dyspozytora

      4. "Najlepszy jest klient w krawacie - bo jest nie awanturujacy sie" Pasazerka i autorka listu jak widac go nie miala....
    • Gość: Born MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 17:34
      Pieprzenie Kotka z apomoca młotka... moja córka wraca cyklicznie jednym z tramwajów, o okreslonej godzinie i cyklicznie automat jest zepsuty i co ciekawsze, cyklicznie pojawia się kontrola..., tylko jeden raz sie nabrała, ale zachowanie MPK wymaga interwencji prokuratora...
    • Gość: Kazik do obrońców motorniczego IP: 31.187.17.* 11.12.12, 17:47
      Drogie homo sovieticusy,

      Motorniczy, podobnie jak każdy inny pracownik przewoźnika, jest od służenia klientowi, w tym wypadku pasażerowi. Przerażenie mnie ogarnia, gdy czytam co pół wieku (prawie) PRLu zrobiło z Waszymi mózgami.

      Zasada "Nasz klient - nasz pan" powinna nadal obowiązywać.

      Serdecznie pozdrawiam!

      Kazik
    • Gość: spowiedź MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.play-internet.pl 11.12.12, 18:37
      Była kiedyś od sprzedaży biletów prowizja (przyp. 25 gr/50 gr). Zależało znacznej większości prowadzących pojazdy aby bilety mieć i je upłynniać. Oczywiście od takiej sprzedaży był podatek. W tamtych czasach nawet jak ktoś przyniósł stówę to starałem się w miarę szybko i co do grosza resztę wydać. Robiłem to w taki sposób, aby nie opóźniać rozkładu i tym samym nie narażać pozostałych pasażerów na opóźnienia rozkładu jazdy. W sytuacjach kiedy tego czasu miałem aż nadto wykorzystywałem sprzedaż biletów do "weryfikacji" czasu jazdy. Co się stało od momentu kiedy ZIKIT zakazał sprzedaży biletów o te 25/50 gr. brutto droższych?
      1. Dla prowadzących sprzedaż biletów stała się jedynie kłopotem
      2. Pomimo tego, że prowadzący sprzedają teraz bilety tylko godzinne znacznie zwiększyła się ich sprzedaż przez nich (zwłaszcza na liniach aglomeracyjnych jest to prawdziwą "plagą")
      3. Przez fakt, że sprzedaż biletów u prowadzących wzrosła kierowcy/motorniczowie muszą teraz znacznie częściej przychodzić wcześniej do pracy lub ją później kończyć aby zakupić bilety u dyspozytora zajezdniowego. Co często koliduje z bardzo ograniczonymi możliwościami komunikacyjnymi o tak wczesnej lub późnej porze. Innymi słowy połączenia z domu na zajezdnię i odwrotnie wielu z nas ma poustawiane na tkzw. "żyletki"
      4. Efekt tak zwanej motywacji finansowej też się oczywiście skończył, więc po co ktokolwiek z nas ma się narażać i robić cokolwiek przeciw ustawie.

      Zrozumcie zacni pasażerowie. Nikt prowadzącego raczej nie może zmusić aby ten włóczył się po nocy z większą gotówką w tych raczej mało spokojnych czasach. Jesteśmy raczej jednakowo ubrani i prawie że mamy napisane na czole że jesteśmy z MPK. Przeciętny obsipłotek szukający łatwych pieniędzy od razu nas może skojarzyć z kasą. Czy warto się nam narażać za tkzw. "free" zwłaszcza, że coraz liczniejszą grupę stanowią u nas kobiety? Co do biletomatów, na które tak narzekacie że się psują to mało kto z Was orientuje się jak droga i nie trafiona jak widać jest to inwestycja. Dodam jeszcze że serwis do obsługi takiego biletomatu też kosztuje.
    • foringee Re: MPK przeprasza za zachowanie motorniczego 11.12.12, 20:18
      Może i kierowca był gburowaty . Ale jak widzę chamstwo pasażerów to mi ręce opadają. Ostatnio kwiat młodzieży - czyli studenci wsiedli grupą do 20tki, nie dość że pannice się drą jakby same były w tramwaju, chichrają jakby innych pasażerów nie było, to jeszcze gdy samochód zajechał drogę i kierowca tramwaju musiał szybko przyhamować to z połowy przedziału darły gębę na kierowcę tramwaju "jak jedziesz ty taki śmaki... co to ma byyć.. jak on tak może.. za co ja płacę.. Zamiast podejść do kierowcy i spokojnie powiedzieć że coś nie pasi. Bozia chamowate towarzystwo pokarała od razu, bo wysiadając jeden z nich się poślizgnął i wyrżnął tyłkiem o schody. Szkoda, że te głupie pannice, niedługo tfu tfu magistry, gleby nie zaliczyły..
    • Gość: Krasnallook MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 20:32
      Hm, mam jedno pytanie, bo nie czytałem wcześniejszego artukułu lub coś mi umknęło, dlaczego ta pasażerka ma otrzymać zwrot pieniędzy? Tak pisze rzecznik MPK, a jeżeli dobrze zrozumiałem to jechała tramwajem więc powinna zapłacić za przejazd,tak? Chyba, że rzecznik mówił o różnicy pomiędzy wrzuconą kwotą a kwotą za przejazd, jaką miała zapłacić "inteligentna" pasażerka.

      P.s. przepraszam z góry za błędy:)
    • Gość: BIBI MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.187.225.205.ip.abpl.pl 12.12.12, 02:04
      A co z "procedura" nie przeszkadzania podczas pracy motorniczemu, biletu nie kupuje się w trakcie jazdy tylko wtrakcie postoju na przystanku. Pani ma postawę roszczeniowa, nie zna regulaminów, ale na szczęście naumiała się ze bilet kupic musi.
    • Gość: zniesmaczony MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 07:45
      Ja to bym zwolnił pana rzecznika MPK p.Gancarczyk za taką wypowiedź. Na automacie powinno być napisane co robić w wypadku zepsucia automatu. "Zakichana" młodzież której się wszystko należy i której wszystko wolno oraz pani Maciejasz z Gazety doprowadzają do traktowania innych ludzi jako coś gorszego. (przykład może być z pielęgniarką Katie) Bo kierowca musi wszystko wiedzieć i jeszcze się uśmiechać.Powinien znać się na naprawie autobusu i tramwaju bo jak się zepsuje to mógłby naprawić aby ludzi nie denerwować. Ludzie co się z wami dzieje, gdzie kultura, gdzie poszanowanie dla starszych. A w Krakowie jest tyle punktów i można kupić bilety bez problemów. Ja kupuję w kiosku i mam 2 bilety na zapas bo mogą mi się przydać i nie mam z tym problemów. Ale studenci nie mają pieniędzy i czasu. WSTYD i żenada młodych.
    • Gość: w-12 MPK przeprasza za zachowanie motorniczego IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.12, 16:48
      Jeśli pechowy motorniczy czytuje to forum niech się odezwie,ciekawe informacje czekają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja