Gość: Grzegorz IP: *.agh.edu.pl 25.01.13, 09:10 Nareszcie :) pierwsza sensowna wypowiedź w sprawie mogilskiej od ponad miesiąca :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ekoterrorysta lol Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.180.97.121.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.01.13, 09:24 podstawowy argument przeciwników zwężenia Mogilskiej - olaboga, korki, korki apokalipsa! - nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Ograniczanie możliwości wjazdu do centrum skutkuje mniejszym ruchem samochodowym pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Braessa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Re: Ekoterrorysta lol IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 09:42 Typowy poziom ekoterrorysty, nie przeczytałeś całego tekstu bo byś wiedział ze źle obliczono w projekcie szerokości i brakuje 3-6 metrów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomm EKO EKO IP: *.xdsl.centertel.pl 25.01.13, 10:03 Samo nazwanie oponentów "ekoterrorystami", poniżanie innych i anonimowe atakowanie świadczy o tym, że właśnie ten pan nie ma O NICZYM POJĘCIA. Nawet nie rozróżnia pojęcia droga, a jezdnia. Owszem, droga (czyli jezdnia, plus rowy i pobocze) być może musi mieć te 4,5 metra, ale sama jezdnia (czyli część drogi- zwykle asfalt- po której poruszają się samochody) może mieć nawet mniej niż te 3 metry. Ten zaczadzony spalinoterrorysta nie wie o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OŚĆ Re: EKO EKO IP: *.tktelekom.pl 25.01.13, 10:26 Czy wiec kiedy ekoterroryści mówią o ulicy szerokości 3 m mają na myśli te 4,5 m pasa asfaltu. Jakoś nie doniosłem wrażenia bo cały czas czytam od nich ze właśnie cały pas asfaltu ma mieć góra 3 metry aby inni mieli więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo Re: EKO EKO IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 10:29 Posprawdzałem i raczej 3,5 metra (klasy Z bo 3m to do 50km/h), co nie zmienia faktu że nie zaprojektowano przystanków tramwajowych :). Chyba że eko pomysłem jest genialne wysiadanie prosto na ulice. (niektórzy ekolodzy popierają zmniejszenie ludności na ziemi więc to ma sens) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszcie co chcecie Re: EKO EKO IP: *.wil.pk.edu.pl 25.01.13, 12:50 > Samo nazwanie oponentów "ekoterrorystami", poniżanie innych i anonimowe atakowanie świadczy o tym, że właśnie ten pan nie ma O NICZYM POJĘCIA. > > Nawet nie rozróżnia pojęcia droga, a jezdnia. Owszem, droga (czyli jezdnia, plus rowy i pobocze) być może musi mieć te 4,5 metra, ale sama jezdnia (czyli część drogi- zwykle asfalt- po której poruszają się samochody) może mieć nawet mniej niż te 3 metry. > > Ten zaczadzony spalinoterrorysta nie wie o czym pisze. > Tomm - piszesz bzudry - dlatego jestem spokojny, że projekt wprowadznie spornego projektu nie wejdzie w życie bo nie ma prawa uzyskać pozwolenia na budowę. Szerokość jezdni to szerkokość w kraewędziach (w tym przypadku krawężniki) trwałego podłoża. W obecnej chwili są tam dwie jezdnie o szerokości około 6-7 m. Jeżeli ktoś by chciał może na nich wyznaczyć jeden pas ruchu ale też i dwa (tak jak jest obecnie). Gdyby zaprojketować jezdnie o szerokości 4,5-m to będzie można zaprojketować co najwyżej jeden pas ruchu. Ale w tym konkretnym wypadku nie można zaprojketować w krawężnikach jezdni o szerokości mniejszej niż 4,5m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier z Krakowa Re: EKO EKO IP: *.multimo.pl 25.01.13, 14:12 "Nawet nie rozróżnia pojęcia droga, a jezdnia. Owszem, droga (czyli jezdnia, plus rowy i pobocze) być może musi mieć te 4,5 metra, ale sama jezdnia (czyli część drogi- zwykle asfalt- po której poruszają się samochody) może mieć nawet mniej niż te 3 metry." BZDURA!!! Weź ŻE sobie ustawę i poczytaj coś o projektowaniu, idź na studia w tym kierunku i późńiej się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZR Re: EKO EKO IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 14:48 To napiszże konkretnie, gdzie ta bzdura i gdzie można to zweryfikować. Czegoś się dowiemy z Twoich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier z Krakowa Re: EKO EKO IP: *.multimo.pl 25.01.13, 16:34 TUTAJ: "(czyli część drogi- zwykle asfalt- po której poruszają się samochody) może mieć nawet mniej niż te 3 metry." Patrz ustawa. Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista to jest świetny argument, tylko że do bani 25.01.13, 14:05 Jasne, ograniczenie ruchu w centrum ma sens. Ograniczenie ruchu na jednej ulicy w centrum, poprzez przerzucanie ruchu na inne ulice - sensu nie ma. Więc zamiast koncepcji szczegółowej proponowałbym plan bardziej kompleksowy. To miałoby sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opinia Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: 62.233.183.* 25.01.13, 09:25 Jednak nie przestane Was czytac :) W koncu ktos napisal cos z sensem. Doceniam to, bo wiem ze z reguly Ci co cos wiedza nie maja czasu na pisanie elaboratow, a pieniacze tylko tym zyja! Dziekuje, ze glos rosadku - taka wlasnie jest prawda, po co szukac wszedzie spisku, skoro trzeba rzeczowo i realnie oceniac rzeczywistosc jak i mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.multi-play.net.pl 25.01.13, 09:26 Zgadzam się, tylko dlaczego nazywasz stowarzyszenie PLM eko-terrorystami ? Przeciez oni nie maja nic wspolnego z przypinaniem sie do drzew, blokowaniem budowy szpitala czy szkieletora ... nie kady aktywsita jest ekologiem ... czy pseudo ekologiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allan Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: 194.165.48.* 25.01.13, 09:41 Ja tam widzę pokaźnych rozmiarów latarnie uliczne na każdej wizualizacji, mimo że to jedynie koncepcja. Jeśli więc z całą resztą parametrów omówionych przez pana "Czytelnika" jest tak samo jak z wspomnianym przez niego brakiem oświetlenia ulicznego, to niestety, szkoda nawet czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... 25.01.13, 10:04 Wypowiedź bardzo rozsądna. Panowie "aktywiści" potrafią ładnie rysować na "komputrze", ale o już "realu" mają niewielkie pojęcie. Co do prawa Braessa - nawet Wikipedię trzeba czytać ze zrozumieniem - niech "ekoterrorysta" przeanalizuje podany tam przykład i zastanowi się nad nim. Choć może zbyt dużo wymagam. O ruchu napisano już sporo - ale Autor poruszył w zakończeniu ważną kwestię - integrację dzielnicy Nowa Huta z Krakowem. JP2-Mogilska to podstawowa oś komunikacyjna pomiędzy dzielnicami. Przerzucanie ruchu na 29 Listopada -> Lublanska, Bora (i pewnie Stelli) jak pewnie chciałby Pan Szarata ma durny pomysł - zapychanie i tak już zapchanych ulic - pewnie potem się je "uspokoi". Jeśli Nowa Huta ma pozostać równoprawną dzielnicą Krakowa, to należy zadbać o to, aby nie "uspokajać" najkrótszego połączenia jej centrum z Krakowem! Alternatywy (al.Pokoju lub Lublanska-Bora) są dłuższe i o wiele bardziej zatłoczone. Z Bora korzystają głównie mieszkańcy nowych osiedli, a al.Pokoju kończy się zatłoczonym Rondem Grzegórzeckim. Ruch należy uspokajać - ale w ścisłym Centrum! Opera w Wiedniu jest przy Ringu - a wzdłuż Ringu można parkować (drogo, ale można). Już widzę te tłumy jadące na doroczny Bal w Operze tramwajami. Zakładajmy nowe parki - a nie ogrodzone i zamknięte osiedla! Odnawiajmy stare (np. przedwojenne otwarte centrum sportowe w Cichym Kąciku)! Wprowadzajmy w centrum "TEMPO 30"! Miejsca dla działa "aktywistów" jest dosyć. Ale nie zamieniajmy istniejących ciągów komunikacyjnych poza centrum w mityczne "przyjazne aleje". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eminey Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.13, 12:08 Wreszcie jakieś głosy rozsądku, a nie tylko biadolenie pseudo-stowarzyszenia PLM. Na szczęście o drogach decyduje ZIKIT a nie siuśmajtki które w życiu nic nie zaprojektowały tylko krzyczą zza klawiatury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towot Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.24.11.vie.surfer.at 25.01.13, 14:03 Akurat mieszkam od ponad 30 lat w Wiedniu. Tutaj ruch uspokaja się stopniowo od kiedy tu mieszkam. I stopniowo wypycha samochody z miasta. W Krakowie jest niestety odwrotnie. Koło godz. 19 linia U4 jest pełna (raczej starszych) dobrze ubranych ludzi, którzy wszyscy jadą na koncert w Kozerthaus lub na seans w Akademietheater. Dojeżdżanie tam samochodem byłoby istną głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Ja też chcę (w razie czego) do Widnia! 25.01.13, 14:34 Gość portalu: towot napisał(a): > Akurat mieszkam od ponad 30 lat w Wiedniu. > Tutaj ruch uspokaja się stopniowo od kiedy tu mieszkam. I stopniowo wypycha sam > ochody z miasta. W Krakowie jest niestety odwrotnie. > Koło godz. 19 linia U4 jest pełna (raczej starszych) dobrze ubranych ludzi, któ > rzy wszyscy jadą na koncert w Kozerthaus lub na seans w Akademietheater. > Dojeżdżanie tam samochodem byłoby istną głupotą. Nie zauważyłem aby w Krakowie nie wypychano stopniowo samochodów z centrum miasta. Ale wróćmy do "Widnia" nie ma tam czasem parkingów w Innere Stadt? A może jest jakiś parking przy Stephanplatz? A przy Ringu nie można stać? Niedawno mieszkałem w Hotel Am Shubertring i jakoś nie pamiętam większych problemów. Oby w Krakowie było tak rozsądnie jak w Wiedniu! Trzeba tylko liczyć 1 Euro = 1 złoty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towot Re: Ja też chcę (w razie czego) do Widnia! IP: *.24.11.vie.surfer.at 26.01.13, 15:56 Jak sobie raz przyjedziesz, to możesz zapłacić. Zapewniam Cię, że tu mało kogo stać by całymi dniami płacić po 2 euro/h. Inna sprawa, że zgodnie z przepisami musiałbyś co 2 godz. przeparkowywać auto. @ wypychanie aut: Aktualny projekt to zrobienie z ulicy handlowej Mariahilferstr. deptaka. Z towarzyszącym uspokojeniem ruchu w okolicy (tempo 30, odcinki jednokierunkowe). Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Ja też chcę (w razie czego) do Widnia! 27.01.13, 11:21 Gość portalu: towot napisał(a): > Jak sobie raz przyjedziesz, to możesz zapłacić. Lubię Wiedeń! Pewnie, że co innego wpaść - a co innego mieszkać. Ale i tak bym pewnie go polubił - choć mam "starą ansę" do Hernalser z lat 1980... > Zapewniam Cię, że tu mało kogo stać by całymi dniami płacić po 2 euro/h. Napisałem - trzeba liczyć 1 EUR=1 PLN. W Austrii średni zarobek to w okolicach 2200 - 2500 EUR, w Polsce (Kraków) ok. 3200 PLN. Godzina parkowania w strefie w Krakowie (na ulicy) - 3 PLN, na parkingu (typowym) od 4 zł w górę. Ceny parkowania w stosunku do zarobków są więc porównywalne - a nawet w Krakowie nieco wyższe! W Krakowie też nikogo nie stać, aby płacić 3-4 zł za godzinę miesiącami (też pisałem). Dlatego poza strefą bardzo trudno znaleźć miejsce. W strefie i na parkingach nie ma tak źle! > Inna sprawa, że zgodnie z przepisami musiałbyś co 2 godz. przeparkowywać auto. To by się w Krakowie przydało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Ja też chcę (w razie czego) do Widnia! IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 12:22 Na Alejach Trzech Wieszczy ruch w ostatnich 2-3 latach wzrósł o 12%? Wyrzucanie samochodów z miasta? hmmm ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 18:52 Jestem za zrobieniem z Mogilskiej nawet deptaka - pod warunkiem, że będzie to najwcześniej rok po otwarciu metra pokrywającego cały teren miasta. List trafia w dziesiątkę - może z wyjątkiem nazywania PLM ekoterrorystami. Goście po prostu chcą mieć na publicznym terenie miejsca parkingowe zamiast drugiego pasa. I żeby auta jeździły "gdzie indziej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towot Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.24.11.vie.surfer.at 26.01.13, 15:49 Rozumiem że Mogilska to połączenie NH z centrum (w innych relacjach jest Bora, Al. Pokoju, Nowohucka). Akurat relacja NH-centrum ma świetne połączenie tramwajowe. I zapewniam Cię, że te 2-3 minuty o które metro byłoby szybsze stracisz z nawiązką na dojście na jego peron. Pomijam już fakt, że rozlany Kraków nie ma odpowiednich gęstości zaludnienia, by metro się jakkolwiek opłacało. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia.stefa Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską 26.01.13, 10:50 Uspokaja się sam, bo Wiedeń ma genialną komunikację miejską. Ile razy jestem w Wiedniu, nie mam żadnej potrzeby poruszania się po nim samochodem. Metro, gęsta sieć autobusów i tramwajów, którymi można dojechać nawet na zadupia, parkingi P&R przy końcowych stacjach metra, świetny pociąg na lotnisko z możliwością odprawienia się mieście i tak dalej. W dodatku jest ona tania - bilet roczny 365 EUR, z możliwością płacenia 1/12 co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towot Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.24.11.vie.surfer.at 26.01.13, 15:39 Pełna zgoda. Wiedeń ma świetną komunikację zbiorową. Ale sam ten fakt nie skłaniał ludzi do przesiadania się na nią. Bo autem oczywiście wygodniej. Dopiero rozszerzenie stref ograniczonego parkowania (2 EUR/h) poza II obwodnicę i stopniowe zabieranie samochodom przestrzeni (miejsc postojowych, pasów ruchu) znacznie wzmocniło ten rozwój. Kraków stosuje diametralnie odwrotną politykę: Ładuje wielką kasę w bida-autostrady, jednocześnie ograniczając wydatki na zbiorkom. A później wielkie zdziwienie, że udział ruchu indywidualnego rośnie a zbiorkom jest mało atrakcyjny. Taka polityka musi wywoływać korki, bez znaczenia, jak szerokie drogi wybudujemy. Tak, kasa z parkowania idzie na P+R i zbiorkom, którego koszty pokrywane są tylko na poziomie 20-30% z biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAX Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.home.aster.pl 26.01.13, 15:10 TOWOT, tylko, że w Wiedniu komunikacja zbiorowa jest bardzo dobra, a w krakowie mierna ... Spróbuj pojeździć miesiąc do pracy w Krakowie, porównasz sobie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: towot Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.24.11.vie.surfer.at 26.01.13, 15:43 Bo Wiedeń ładuje duża kasę w zbiorkom, a nie w bida-autostrady jak Kraków. Obecnie wydłuża się 2 linie metra i 3 linie tramwajowe. Jedyną inwestycje drogową prowadzi zarządca dróg krajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przyszlosciowy zle zalozenia IP: *.play-internet.pl 25.01.13, 10:05 Podstawowym zalozeniem powinno byc ograniczenie ruchu samochodowego do centrum. Zreszta miasto caly czas do tego dazy - prosze sobie przypomniec jak kiedys wygladala strefa A i B (byly duzo mniejsze) a teraz co rusz sa dyskutowane plany ich rozszerzenia. I teraz co - rozszerzymy strefe B (Juz siega Kopernika) i nowa Mogilska bedzie kolejnym parkingiem dla wszystkich pracujacych w centrum? Gdzie tu logika? Miasto powinno dazyc do popularyzacji komunikacji miejskiej i rowerowej. Tak jest wlasnie w calej Europie - zeby ludziom po prostu nie chcialo sie jechac do rynku samochodem -taniej, szybciej i wygodniej powinno byc KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ - a zeby bylo w niej przyjemniej to miasto musi tez w nia zainwestowac. I to nie kosztem mieszkancow (vide podwyzki cen biletow). Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: zle zalozenia 25.01.13, 10:25 Jasne! Należy decydować za ludzi. Oni są GUPI! Mają jeździć zbiorkomem ew. rowerami - więc po co im auta, jeść w zakładach masowego żywienia (można budować ślepe kuchnie) itp. itd. MY wiemy lepiej - MY robimy wszystko "Pro Publico Bono". Ale za PRL normalny bilet jednorazowy na tramwaj kosztował 50 groszy. Litr akceptowalnej benzyny 6 zł. Rachunek jest prosty - można było cały tydzień łącznie z sobotami jeździć do roboty (szkoły, na uczelnię) za 1 (JEDEN) litr benzyny. Dziś bilet jednorazowy to 3,80 zł. Litr benzyny - 5.50 zł. Nawet nie wystarczy przejazd tam i z powrotem zbiorkomem na 1 dzień. Cena benzyny jest regulowana przez rynek. Cena biletu - regulowana przez miasto. Jakieś komentarze? No tak, ludzie są GUUUUPI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebciu Re: zle zalozenia IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 10:53 Cena biletu nie jest regulowana przez rynek?? o_O A inflacja? A rosnące koszty paliwa czy prądu? (podpowiedź: ani tramwaje ani autobusy generalnie nie jeżdżą na powietrze) A pensje dla pracowników? (Motorniczowie, kierowcy autobusow, oblsuga techniczna) W zwiazku ze wspomnianą inflacją, te pensje również trzeba podnosić. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: zle zalozenia 25.01.13, 11:20 Gość portalu: Sebciu napisał(a): Dużo napisane - ale sensu mało: 1. Miasto dopłaca do zbiorkomu i to całkiem sporo. O cenie biletów decyduje magistrat. 2. Jak myślisz, czy za PRL zbiorkom jeździł na powietrze? Nie zużywał paliwa? 3. Motorniczowie i kierowcy z komuny pracowali za darmo? 4. Obsługa i warsztaty też? Po prostu - miasto dopłacało do zbiorkomu i wtedy i dopłaca teraz. Pytanie brzmi - ile? Z tego, co wiem ok. 50% budżetu MPK to dotacja (ale mogę się mylić). Tak więc cena biletu zbiorkomu nie ma wiele wspólnego z rynkiem - bo wtedy bilet kosztowałby chyba ponad 8 złotych. Trzeba się zdecydować: - albo "uwalniamy" ceny biletów i wtedy znika tłok w tramwajach i autobusach. - albo wprowadzamy takie dopłaty, aby cena paliwa do przeciętnego samochodu na przejazd 2 km była wyższa niż biletu jednorazowego. Taki samochód pali ok.10 litrów na 100 km, a więc około 0,1 l/km. Czyli te 2 km kosztuje nieco powyżej 1 zł (samo paliwo). Proszę mi nie pisać o kosztach stałych bo i tak właściciel samochodu je musi ponosić. Zbiorkom kosztuje tyle ile kosztuje właśnie z powodu tych kosztów stałych, które musi ponosić. Ale dla człowieka, który chce przejechać z pkt.A do pkt.B liczy się ile musi zapłacić TU I TERAZ. A wtedy wychodzi, że autem jest taniej nawet dla 1 osoby. > Cena biletu nie jest regulowana przez rynek?? o_O Jak widzisz nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KubekWP Re: zle zalozenia IP: 217.153.93.* 25.01.13, 12:37 "Ale dla człowieka, który chce przejechać z pkt.A do pkt.B liczy się ile musi zapłacić TU I TERAZ. A wtedy wychodzi, że autem jest taniej nawet dla 1 osoby. " Oczywiście pod warunkiem, że miejsce parkingowe ma ZA DARMO. A wiadomo, że miejsce parkingowe to niezbywalne prawo człowieka i nie powinno podlegać żednej "regulacji przez rynek". Ma być za darmo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: zle zalozenia 25.01.13, 15:51 tbarbasz napisał: > Jasne! Należy decydować za ludzi. Oni są GUPI! czytając ten wątek, trudno w to wątpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odi Profanum Re: zle zalozenia IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.13, 01:43 To jest nas przynajmniej dwóch, którzy nie wątpią. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 10:05 >Przykład pierwszy z brzegu: aktywiści PLM chcieliby, by drogę z dwoma pasami >ruchu w każdym kierunku zastąpić jedną jezdnią o szerokości trzech metrów - >dzięki temu mają zyskać piesi i rowerzyści. Nie chcę wypowiadać się na temat >tego, jak to wpłynie na ruch w innych częściach miasta, wszak kierowcy nie >znikną, tylko przeniosą się na i tak już zakorkowane drogi alternatywne. Skupmy >się na liczbach. Gdyby zwolennicy alei Mogilskiej poczytali przepisy, to >wiedzieliby, ?że w przypadku drogi z jednym pasem ruchu polskie normy >wymagają minimalnej szerokości cztery i pół metra. Przemnóżmy to razy dwa i >już trzeba gdzieś szukać (czytaj: gdzieś zabrać) trzech dodatkowych metrów. Weź chłopie zapoznaj się może dokładnie z tą koncepcją bo chyba nie wiesz o czym mówisz. PLM zakłada jezdnie o szerokości 5.5 metra ! (pas ruchu ma być o szerokości 3 m co jest zgodne z przepisami - minimum 2.75) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sean Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.motorola.com 25.01.13, 10:08 Drodzy mądrale, co to pozjadaliście wszystkie rozumy (w liczbie tej również i tajemniczy "N"): polecam lekturę rozporządzenia ministra infrastruktury: www.lex.pl/du-akt/-/akt/dz-u-99-43-430 Paragrafy 14 i 15. Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
spieprzajacy_dziad Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... 25.01.13, 10:24 Lubię czytać posty pod takimi "artykułami". Jak powstanie bełkot zwolenników ograniczania przekroju - grupa czytelnikow pisze: o! to jest rozsądny gość. jak powstanie jeszcze większy bełkot przciwników - druga grupa pisze: o! to jest rozsądny gość. Ciekawe, że najgłośniej krzyczą ci, którzy znają się na rzeczy jak ja na literaturze mongolskiej. PS. Gazeto, nie publikuj idiotycznych listów pasa Stasia z warzywniaka albo pani Heni ze skupu butelek, na temat systemu transporotwego miasta. Każdy z nich widzi jedynie czubek własnego nosa i wydaje mu się, że ponieważ codziennie jeździ samochodem / tramwajem, to pozjadał wszystkie rozumy na tematy transportowe. Pytajcie ludzi, którzy z tego żyją i się na tym znają. To oni powiini kształtować świadomość czytelników... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dodo A po co drogi rowerowe jak nikt nie jeźdz obecnie IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 10:34 Obecnie nie ma rowerzystów od paru miesięcy. Po co budować coś z czego korzysta się tylko 3 miesiące letnie i to tylko jak nie ma deszczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: A po co drogi rowerowe jak nikt nie jeźdz obe IP: 195.81.26.* 25.01.13, 10:47 Bredzisz człowieku! Jeżdżę tamtędy rowerem każdego dnia spotykam całkiem sporo rowerzystów. Ponadto zwiększenie dobrych warunków na tym ciągu komunikacyjnym spowoduje zwiększenie liczby rowerzystów. Ponadto wszyscy zapominają o tym, że po dokończeniu ul Lema Mogilska stanie się marginalną ulicą więc po co tam tyle asfaltu lać? Ponadto Pan piszący ten list nie ma pojęcia o przepisach ani o budowie dróg - co sam zarzuca autorom projektu. Wiadomo krakówkowi brakuje bardzo wiele do miast europejskich, które potrafią zrozumieć na czym transport publiczny powinien polegać i jak powinny się rozkładać jego priorytety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: A po co drogi rowerowe jak nikt nie jeźdz obe IP: *.motorola-solutions.com 25.01.13, 11:34 A po co było budować tramwaj na Ruczaj, skoro nikt nigdy na Ruczaj nie jeździł tramwajem? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autostrady Re: A po co drogi rowerowe jak nikt nie jeźdz obe IP: 217.153.93.* 25.01.13, 12:43 Po co budować w Polsce autostrady skoro wcześniej nikt nie jeździł po Polsce autostradami? Odpowiedz Link Zgłoś
kalmar1967 Re: A po co drogi rowerowe jak nikt nie jeźdz obe 25.01.13, 14:06 Co prawda sam się dziwię, ale rowerzystów jak na te warunki całe mnóstwo. Nawet pomimo tego, że miasto planuje odśnieżyć drogi dla rowerów na początku kwietnia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.ists.pl 25.01.13, 10:52 Nareszczie cos sensownego opartego na mocnych-logicznych liczbach, a nie wyssanych z palca dzieciaków ze stowarzyszenia miasto-ludzie - i cos tam. Moze propagandowo-rowerowa tuba wyborcza tez się czasami zastanowi na tym popiera slepo. Oczywiście że tam muszą by dwa pasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZR Logiczne liczby :) IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 11:15 Przepraszam, nie mogę nie zwrócić uwagi na to wyjątkowo urocze sformułowanie, które - oczywiście - ma wywołać wrażenie poważnej argumentacji. Poważna jak cholera. "Mocne-logiczne liczby" kontra "wyssane z palca dzieciaki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samochodziarz Re: Logiczne liczby :) IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.13, 12:49 W pełni popieram autora artykułu. Niech drogi projektują specjaliści a nie grupka studentów ze stowarzyszenia PLM. Miasto jest dla ludzi i SAMOCHODÓW - to jest naturalny porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Logiczne liczby :) IP: *.ists.pl 25.01.13, 17:34 Nie ma możliwości, by miasto nie było dla ludzi. Miasta są wynikiem tylko i wyłącznie działania ludzkiego, gdyby nie ludzie - miasta by nie istniały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Logiczne liczby :) IP: 83.168.91.* 31.01.13, 11:46 Gość portalu: samochodziarz napisał(a): > W pełni popieram autora artykułu. Niech drogi projektują specjaliści a nie grup > ka studentów ze stowarzyszenia PLM. Miasto jest dla ludzi i SAMOCHODÓW - to jes > t naturalny porządek. W Detroit/ USA też tak kiedyś myślano. Dziś jest to oaza przestępczości, a bogatsi mieszkają w zamkniętych gettach. Nie wspominając o tym, że połowę ludności albo i więcej, już tam wywiało. Do tego właśnie prowadzi polityka "wszystko dla aut". Niektórzy samochodziarze powinni iść na odwyk, bo jak im samochodu zabraknie, to chyba zginą. Piszę to również jako kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liczby Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: 217.153.93.* 25.01.13, 12:48 Dla kogoś, kto niezbyt często uważał w podstawówce na matematyce, liczby przedstawione przez autora listu może są "mocne i logiczne". A w rzeczywistości podejrzanie czuć od nich częstymi wagarami w czasie lekcji matmy. Odpowiedz Link Zgłoś
czeresnik Baluszek znów bredzi :) 25.01.13, 23:43 Cześć Baluszku, znów masz gorączkę? Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_sc Wykształceni specjaliści 25.01.13, 12:28 Większość "wykształconych specjalistów", czy to z ZIKiTu, czy z biur projektowych (jak choćby firma projektująca Mogilską) zdobywali wykształcenie w ciężkim PRLu. Mam gdzieś takich specjalistów, zacofanych o 30-40 lat w stosunku do Europy Zachodniej. Zgadzam się, specjalistów nam trzeba, ale nie drogowców, a urbanistów i to takich, którzy rozumieją, jak funkcjonuje współczesne miasto. P.S. Aleja Mogilska nie jest projektem więc nie musi zawierać wszystkich elementów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wykształceni specjaliści IP: *.ists.pl 25.01.13, 23:13 Skąd masz dane nt. wykształcenia projektantów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Wykształceni specjaliści IP: 83.168.91.* 31.01.13, 11:52 Zapewne z autopsji. Niektórym się mylą funkcje mieszkalne z funkcjami autostradowymi. Konieczność w miarę sprawnego przemieszczania się po mieście, nie oznacza robienia szerokich arterii tylko pod kątem samochodów. Ale do tego kupa projektantów i ZIKItowców jeszcze nie dojrzała. A dojrzeć będzie trudno, jeśli jedynym środkiem transportu jest dla nich samochód i nie wiedzą, co poza nim się dzieje. O tym, że cierpimy na chorobę motoryzacyjną niech świadczą chociażby wypadki, których mamy najwięcej w Europie. Tam, gdzie temat ograniczania ruchu samochodowego po prostu się konsekwentnie realizuje, wypadków jest znacznie mniej. A mimo to ludzie jakoś funkcjonują. Mało tego - te miasta często uznawane są za jedne z lepszych do życia. Ktoś kiedyś powiedział "bogate miasta to nie te, gdzie biedni jeżdżą samochodami, ale te,w których bogaci wybierają komunikację miejską." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: 89.174.214.* 25.01.13, 12:36 Bzdura. Kto powiedzial ze jak kierowcy nie przejada ulica mogilska to przejada innymi ulicami ? To jak prawie wszystkie drogi zlikwidujemy to czym przejada ? Beda stac w korkach 20h na dobe tak ? A autobusem albo rowerem mozna w 20 min dojechac, ale nie, zostaje w aucie na 20h dziennie. Glupie i proste myslenie. Trzeba spojrzec na pare rzeczy z szerszej perspektywy. Moze wystarczy sprawdzic jak jest na calym swiecie ? A nie tylko myslec ze bedzie tak jak nam sie wydaje, a cos innowacyjnego, oderwanego od schematu to ZLO najwieksze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 18:58 Jak zlikwidujesz wszystkie drogi to będziesz miał Burkina Faso. Najbardziej irytujące w projekcie PLM jest ich przekonanie, że wiedzą coś o urbanistyce. Tymczasem ich projekt sprowadza się do zamiany pasa na parkingi - a tramwaje jak stały na światłach tak będą stać dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 13:02 Jeśli powstanie ten projekt, to ceny mieszkań przy Mogilskiej wzrosną. I teraz pytanie: kto z aktywistów ma tam mieszkanie albo planuje zakup? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAX Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.13, 13:41 Widzę , że w koncu ktoś przyzwoicie udowodnił tym pseudoaktywistom co znaczy projektowanie infrastruktury komunikacyjnej. Rozumiem, że artykuł nie jest do końca szczegółowy, ale podejrzewam, że tylko przez to, że fachowcy w tej dziedzinie nie maja czasu pisać szczegółowych analiz w odpowiedzi na bełkot Gazety i różnych nieprofesjonalnych stowarzyszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brocccoli Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 16:30 Te odpowiedzi też żonglują liczbami i argumentami, tak jak się podoba. Owszem, torowisko powinno mieć te 8 m, a pojedynczy pas ruchu 4.5m (co można obejść, ale w sumie to niepotrzebne), ale co do tego mają przystanki? Łatwiej je zmieścić przy jezdni o szerokości łącznie 9 m czy 14 m? Łatwiej zmieścić ścieżkę rowerową i szersze chodniki przy jezdni szerokości 9 czy 14 m? A o tym, ile samochodów przejedzie i tak decyduje skrzyżowanie a nie liczba pasów ruchu między nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: 178.23.104.* 25.01.13, 14:00 W końcu ktoś napisał rozsądnie o Mogilskiej i dziwnych pomysłach przerobienia jej na planty. Mam nadzieję, że ZIKiT nie weźmie pod uwagę niezdrowych urojeń aktywistów z bożej łaski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier z Krakowa Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.multimo.pl 25.01.13, 14:07 Popieram w 100% - Nareszczie ktoś napisał fachowo. Widać tutaj inżynierskie podejscie do sprawy. Ci co proponują ulicę jednopasmową patrzą z punktu widzenia samej ulicy i nie biorą uwagę całej sieci drogowej. Naszczęście to nie architekci projektują ulice! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia przejdź się Mogilską IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.13, 14:48 Proponuję wszystkim "znawcom" po prostu przejść się ulicą Mogilską i kiedy trzeba będzie minąć się z drugim pieszym i dodatkowo rowerzystą na odcinku chodnika o szerokości pół metra (a takich przewężeń jest przynajmniej kilka) może wtedy otworzą się oczy na problem i ten dodatkowy metr się znajdzie. Ja przeżywam taki horror kilka razy dziennie modląc się tylko żeby podczas przedzierania się pomiędzy innymi pieszymi po prostu nie wpaść na ulicę prosto pod samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: przejdź się Mogilską IP: *.ists.pl 25.01.13, 16:54 Przecież po remoncie wg. projektu zikitu zniknie ten problem. Parking zostanie zlikwidowany, a chodniki poszerzone do szerokości 2,5 - 4 metry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: przejdź się Mogilską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 23:18 a dokładnie od 0,7 do 1,5 m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 15:22 Gość coś pokręcił w przepisach. Ale nawet gdyby to: brakuje miejsc na węższe jezdnie więc należy zrobić szersze? Koleś nawet bajerować nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... 25.01.13, 15:49 szkoda, że autor listu kłamie. na przykład w sprawie szerokości torowiska. (to, że zamiast szerokości jezdni wstawił szerokość drogi, jeszcze przeszłoby jako pomyłka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cady co za brednie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 16:10 bez komentarza... takich bredni sie nawet nie da skomentować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeszua Re: co za brednie IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 17:37 Odciąć dzieciom z PLM internet i będzie spokój ! Pseudoaktywiści, lewaki i symulaci nie mają prawa bytu w mieście kóte chce sięrozwijać. A nowe ulice i drogi to postęp. Chcesz spokoju to mieszkaj na wsi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość torowisko pod ziemie IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.13, 17:56 da sie zrobić ładnie, zielo i szeroko trza torowisko wkopać pod ziemie, a nad torowiskiem posadzić trawkę i ścieżka rowerowa moec mieć 8 m zmieszczą się po 2 pasy, chodnik ba nawet miejsca parkingowe. Będzie pięknie zielono, i ciszej bo te złomy zwane tramwajami tłuką się bardziej niż stare dizle zimą. Gdzieś tam słyszałem że jakiś pan mówił że to inwestycna nie na 10 ale na 4o lat więc trzeba ją dobrze przemyśleć. Wystarczy od mogilskiego wkopać tramwaje po ziemie. Proste. Mogą wychodzić spod ziemki koło awf. Jak myślicie ludzie marzenie ściętej głowy, utopia, doby zły pomsył Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SUPER POMYSŁ! Re: torowisko pod ziemie IP: *.net.aster.pl 26.01.13, 09:01 SUPER POMYSŁ! tYLE, ŻE WDROżenie by trwalo latami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inż. Budownictwa Ekoterroryzm. IP: *.ds.pk.edu.pl 25.01.13, 18:22 Pan N. powinien odtajnić swoje nazwisko i publicznie przeprosić stowarzyszenie Przestrzeń-Ludzie-Miasto. Mimo iż nie jestem członkiem tego projektu (a jestem aktywnym kierowcą), uważam, że nazywanie ludzi skupionych wokół PLM ekoterrorystami to czysty snobizm. PLM to nie organizacja ekologiczna, a organizacja mająca na celu tworzenie nowych przestrzeni publicznych i ciągów komunikacyjnych dostępnych dla każdego. Przeraża mnie ograniczenie mentalnościowe większości przeciwników tego projektu. Polecam wycieczkę na Zachód, nawet w usłudze Google Street View jeśli kogoś nie stać. Tam tego typu projekty to standard, u Nas skandal. P.S. Ekoterroryzm - prowadzenie przestępczych działań z użyciem siły lub przemocy na szkodę przedsiębiorstw, osób fizycznych lub ich grup, uzasadniane prowadzeniem przez nich działalności szkodliwej dla środowiska naturalnego. Potocznie określa się tak także akcje protestacyjne, które niekoniecznie łamią prawo, ale są względnie uciążliwe. Nie mają one jednak na celu zagrożenia ludzkiemu życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Ekoterroryzm. IP: *.ists.pl 25.01.13, 18:31 "Autostrada" w centrum Berlina. goo.gl/maps/Q3zDl Autostrada w Amsterdamie. goo.gl/maps/rd0Op Tutaj widać jak tnie tkankę miejską. www.youtube.com/watch?v=z3mfzlKQkfk#t=156s "Autostrada" w Paryżu z antymiejską estakadą i przestrzenią publiczną zawaloną samochodami. goo.gl/maps/9BxbU Przestrzeń publiczna przeznaczona w 3/4 dla samochodów: goo.gl/maps/XTT6e Autostrada w Paryżu: goo.gl/maps/wb3Z3 Gigantyczna autostrada w Madrycie. goo.gl/maps/gtNUO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: formerkrak Re: Ekoterroryzm. IP: *.as13285.net 25.01.13, 19:23 i co Jacusiu? takiej chcialbys Mogilskiej jak na twoich obrazkach? juz przebudowane Rondo Mogilskie zdewastowalo ten kawalek miasta, ale czy to powod, zeby dewastowac dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Ekoterroryzm. IP: *.ists.pl 25.01.13, 20:55 Pokazywałem tylko Inż. Budownictwa, że na zachodzie wcale tak nie jest, jak mówi. Poza tym - jaka dewastacja? Projekt zikitu rozwiązuje wszystkie problemy trapiące tą ulicę. - będzie ścieżka rowerowa? - będzie! Teraz - nie ma. - będą zwężone pasy? - będą! Teraz - są zdecydowanie za szerokie. - będą poszerzone chodniki? - będą (nawet do 4 m)! Teraz - są za wąskie. - będą wywalone samochody z chodnika - będą! Teraz - zastawione chodniki. - będzie ciche torowisko - będzie! Teraz - rozlatujące się tory. - będzie nowy asfalt - będzie! Teraz - w miarę dobra nawierzchnia. I ty to nazywasz dewastacją? Pozdro. Pokazujesz dobitnie, jak bardzo poorane w głowie mają zwolennicy Alei Mogilskiej, że zmianę wszystkiego na lepsze nazywają dewastacją. ZIKiT sprawnie pogodził interesy wszystkich i wielkie gratulacje dla niego. O ile ci goście spaprali mnóstwo rzeczy to tym razem z projektem im się udało. Każdy użytkownik tej ulicy w miarę możliwości coś zyska. Najmniej właśnie skorzystają kierowcy, bo praktycznie otrzymają oni tylko nieco lepszą nową nawierzchnię, która nie jest teraz w jakimś szczególnie fatalnym stanie i da się dobrze jeździć. Kierowcy zyskują niewielki wzrost komfortu jazdy, w przeciwieństwie do pieszych, rowerzystów i pasażerów komunikacji miejskiej, których sytuacja diametralnie się poprawi i którzy będą głównymi beneficjentami tego remontu. Ja zyskuje na wszystkim, jako częsty użytkownik MPK i przede wszystkim - roweru (szczególnie ta DDR mnie cieszy), a także jako okazjonalny użytkownik samochodu. Także gdy po wyjściu z tramwaju i musząc pokonać część drogi pieszo wiem, że dotychczasowe problemy pieszych znikną. Dajcie sobie spokój już z tą Aleją Mogilską. Do takich eksperymentów są o wiele bardziej nadające się ulice jak chociażby Kielecka, Zaleskiego albo Przy Rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Ekoterroryzm. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 23:13 1. chodnik po południowej stronie będzie minimalnie poszerzony: z 1 m do 1,5 m 2. ścieżka rowerowa zastąpi obecny chodnik po stronie północnej, więc będą po niej chodzili piesi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: formerkrak Re: Ekoterroryzm. IP: *.as13285.net 26.01.13, 03:03 dewastacja nazywam to co zrobiono z rondem mogilskim. nie mieszkam juz w krakowie od dosc dawna, ale gdy jeszcze mieszkalem do przyjacol na oficerskie sie chodzilo przyjemnie, jakies pol godziny z rynku, teraz pojawilo sie jakies monstrum dla aut, ktore trzeba obejsc, i to mi sie bardzo nie podoba. oddzielono rondem mogilskim centrum od wszystkiego co za nim na wschod. i jeszcze te wszechobecne ekrany akustyczne, no dramat (lubomirskiego) a teraz dyskusja o mogilskiej.... nie wiem, co lepsze. ladnie wyglada projekt ekologow projekt magistratu jest bardzo zachowawczy, jakby nie bylo pomyslu na calosc transportu w miescie. no ale skoro zbudowalo sie wielkie rondo to trzeba ludziom dac na nie wjechac... Odpowiedz Link Zgłoś
infoman2 Re: Ekoterroryzm. 05.12.13, 11:32 Polecam artykuł ,,Kuriera Polskiego" kurierpolski24.pl/artykuly/grudzien/pilsko-na-radiowej-antenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską [L... IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 19:09 Mogilska to jedno z najważniejszych połączeń Nowej Huty z centrum i tak powinno pozostać a do tego 2x2 są konieczne. Mam nadzieję że ZIKIT poradzi sobie z tą garstką szaleńców i nie dopuści do sparaliżowania połączenia największej sypialni Krakowa z centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.zax.pl 25.01.13, 20:37 Hi,hi,gazetka posądzona o brak obiektywizmu,raczyła oddać miejsce na łamach także ludziom myślącym realnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 20:51 Jak zwykle podsumowuję stwierdzeniem że problem z drożnością ulic rozwiąże bezinwestycyjnie - wymuszenie /WYMUSZENIE/ przez służby /Policja, Straż Wiejska/ - przestrzegania Prawa o Ruchu Drogowym - w zakresie parkowania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.ists.pl 25.01.13, 21:24 Padło na Mogilską, bo ci ludzie nienawidzą samochodów, więc trzeba uderzyć w arterię samochodową. Czemu nikt nie proponuje przeprowadzenie takiego projektu na jednej z okolicznych ulic, które nadają się do tego o niebo bardziej? Niektóre można nawet przerobić na deptak. Z prostego powodu - bo nie da się dowalić samochodziarzom. Co to za sens zmieniać wygląd ulicy, skoro kierowcy nie będą poszkodowani. Projekt ZIKiT'u rozwiązuje wszystkie problemy Mogilskiej, kierowcy na tym remoncie zyskają tylko nieco lepszą nawierzchnię, w przeciwieństwie do: - rowerzystów - którzy otrzymają wcześniej nieistniejącą ścieżkę (bomba) - pieszych - dla których poszerzy się chodniki i usunie zastawiające samochody (gigantyczny skok jakościowy) - pasażerów - którzy otrzymają nowe torowisko (co za tym idzie - tramwaje) oraz priorytet na skrzyżowaniach Źli kierowcy nie zyskują na zyskują na remoncie praktycznie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Nierealne pomysły aktywistów na ul. Mogilską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 23:12 1. chodnik po południowej stronie będzie minimalnie poszerzony: z 1 m do 1,5 m 2. ścieżka rowerowa zastąpi obecny chodnik po stronie północnej, więc będą po niej chodzili piesi. Odpowiedz Link Zgłoś