Gość: Pengos
IP: *.dynamic.chello.pl
30.01.13, 10:56
To w ogóle jest jakieś kuriozum; idioci się czepiają że dorożki są zbyt mało historyczne i zbyt wygodne, za to paskudztwo w postaci obleśnych melexów okupuje Rynek i okolice! Odpowiednim krokiem następnym po regulacji dorożek powinno być całkowite wyeliminowanie tego syfu z krakowskiego krajobrazu...