Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt

IP: *.rwd.prospect.pl 02.02.13, 09:38
Ile panie Majchrowski jest w bogatych regionach świetnie płatnych miejsc pracy OPŁACANYCH Z BUDŻETU PAŃSTWA które wpływają na jego rozwój, a ile w biednych. Może przenieśmy np NBP w Krakowie od Bochni niech tamci mieszkańcy też mają szanse na intratne posadki, Ministerstwo Finansów z doskonale opłacanymi urzędnikami do Lublina a np GPW do Buska Zdroju. Kraków, Warszawa czy Wrocław korzystają z nagromadzenia instytucji i infrastruktury UFUNDOWANEJ PRZEZ WSZYSTKICH OBYWATELI więc nie ma nic złego w dzieleniu się zarobkiem który się osiągnęło dzięki wkładowi także mieszkańców Białegostoku czy Koluszek. Nie widzę także powodu aby mieszkańcy rejonów w których są złoża surowców NALEŻĄCE DO WSZYSTKICH OBYWATELI mieli wyłączność na zyski z ich eksploatacji
    • szczesciarz1 Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 02.02.13, 09:49
      Niewatpliwie prezydent ma racje niezaleznie od jego orientacji politycznej, podobnie mysla samorzadowcy z wszystkich miast i gmin panuje tu pelna solidarnosci PiS, PO, SLD i PSL.

      Brak jednak swiadomosci obywateli - wyborcow w zakresie jak bardz Warszawa jest "pazerna"

      Niby stosowne materialy mozna sobie znalezc na BIP-ie ale przecietny Krakus niewiele wie ile pieniedzy daje MEN za kazdego ucznia a ile rzeczywiscie kosztuje to Krakow. Mysle ze zamiast puszczac na ekranach w autobusach MPK materialy typu ciekawostki ze swiata wartoby upublicznic te dane i edukowac wyborcow...

      Ale niestety niezaleznie od wspomnianej pazernosci Warszawy, osobna sprawa jest KONTROLA KOSZTOW, np.. wydajnosc pracy w UMK....2500 osob (licze tylko UMK bez ZiKiIOw itp) x 75.000 PLN (roczny koszt etatu z ZUS) daje jakies 180 milionow kosztow rocznie

      Poprawa efektywnosci o 5% ( to jest realny wskaznik, takie wartosci osoiga sektor prywatny metoda niewielkich zwolnien, i poprawy jakosci zarzadzania) daje rocznie oszczednosc 9 milionow - to wiecej niz planowane oszczednosci w oswiacie.

      Oczywiscie powstaje pytanie czy prezydent nie bedzie sie bal utraty wiernego elektoratu pracownikow i ich rodzin ale w tej kadencji nie ma wiele do stracenia. Zreszta jest jeszcze elektorat mlodych ludzi 200.000 studentow ktorzy chetniej meldowaliby sie w Krakowie widzac ze maja realny (jako wyborcy) wplyw na rzeczywistosc.

      Wsrod tej grupy jest duza frustracja ze w Krakowie jest duuzo tradycji, a malo swiezosci. I niestety maja racje musze to przyznac jako krakus kilku pokolen :-(

      Idac dalej, analizujac kontrole kosztow wystarczy porownac Krakow z Rzeszowem (tu i tu prezydent z korzeniami z z SLD) widac ze jest jeszcze spore pole poprawy. Grupowe zakupy dla szkol przedszkoli i innych jednostek komunalnych mozna bylo zorganizowac juz 3 lata temu

      Z oswietleniem ulicznym przejsc na LEDY, ale w tzw modelu energy saving company, ktory jest bezkosztowy dla miasta - tam jest kolejne 10 milionow do ugrania

      Podsumowujac - fajnie byloby gdyby dziennikarze prowadzili wiecej wywiadow z konkretnymi liczbami tak jak te,n a mniej z wielkimi wizjami ktore potem trudno zweryfikowac po roku czy dwoch
      • Gość: renes Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 14:07
        Błędnie posługujesz się określeniem Warszawa a nie rząd ,który jak wiadomo pochodzi głównie z gdańska i okolic , również z małopolski i okolic że nie wspomnę o Londynie.Warszawa z powodu janosikowego cierpi najbardziej.
        • tymon99 Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 02.02.13, 19:23
          warszawa cierpi najbardziej, ale i rząd najwięcej wydaje na miejscu.
    • Gość: podatnik Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.crystone.net 02.02.13, 11:59

      Panie Prezydencie Profesorze Jacku Majchrowski, te 400 mln zł , które teraz my wszyscy krakowscy podatnicy dopłacamy do oświaty, to nie jest wina rządu ,tylko efekt zaniedbań z Pana strony. Zamiast przez lata udawać , że problemu zbyt niskiej subwencji nie ma, dopłacał Pan do oświaty z każdym rokiem coraz więcej. Już wiele lat temu trzeba było podejmować stanowcze i rygorystyczne decyzje, a teraz ,bez radykalnych działań ,nic się nie osiągnie. Gdyby w tym roku obciął Pan wydatki na oświatę o 200 mln , a roku następnym o kolejne 200 tys. , to wtedy rząd nie miałby wyjścia , musiałby zareagować i podnieść subwencję. A jak to zrobić? Proste, zwiększyć ilość uczniów w klasach , a to da możliwość zmniejszenia ilości nauczycieli. Do tego nie są Panu potrzebni radni miejscy . A rodzice mogliby co najwyżej wziąć namioty i jechać protestować do Warszawy. W takich działaniach większość mieszkańców stanęłaby po Pana stronie. Dlaczego? Wystarczy wyjechać na miasto, dziura na dziurze.
      • szczesciarz1 Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 02.02.13, 12:12
        @podatnik

        Ciekaw jestem czy ma Pan dzieci w wieku szkolnym ?

        Zgadzam się z Panem ze działania trzeba było podjąć wcześniej ale rodzice nie staną murem za prezydentem pod takich działaniach jak zwiększenie liczby uczniów w klasach - po prostu w podstawówce powyżej 25 osób w klasie spada jakość kształcenia . co innego w liceach tam 35 osób w klasie jest możliwe. Gimnazjum niestety gdzie pomiędzy raczej 25 niż 35 osób

        Zresztą co do cięcia wydatkow na oświatę to np. taki Tarnow poszedł w kierunku tego ze właśnie dobra oświata ma być elementem przyciągającym mieszkańców do miasta

        Prawdziwym problem sa tak naprawdę nie zameldowani w Krakowie ale posyłający tu dzieci
        Ich podatki lądują w rodzinnych miastach i gminach a nie w Krakowie. Miasto pelni role powiatu wiec jego licea są otwarte dla uczniów z Zabierzowa czy Niepolomic, za nimi idzie subwencja z MEN ale ta reszta ktora doplaca miasto jest tylko z PITów tych zameldowanych w Krakowie. Krotko mowiac Zabierzow czy Niepolomice nie musza doplacac tyle do liceow ile Krakow bo rodzice tam posylaja swoje dziecie
      • olias Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 02.02.13, 13:53
        ta! rewelacja jakby tak porobić klasy z 40-cioma uczniami i stłoczyć je w jednej sali to oszczędza się ku szmalu.

        takie pomysły mogą mieć tylko stare panny, albo chore z nienawiści do ludzi jeszcze starsze baby.
      • meido Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 27.02.13, 21:33
        Mądrze piszesz

        A jeszcze jakby zmniejszyć ilość gryzipiórków (szczególnie ich) to w budżecie zostałaby całkiem spora sumka (bo nauczyciele to przy nich pikuś).
    • Gość: simon Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.connectic.pl 02.02.13, 12:04
      Noo, muszę powiedzieć, że te liczby szokują: lekką ręką 500 milionów rocznie tracą MIESZKAŃCY KRAKOWA (tak, mieszkańcy, a nie prezydent, radni, cz urzędnicy) na to, żeby Pan Minister Rostowski mógł błyszczeć na europejskich salonach, opowiadając dyrdymały o tym, jak mu świetnie idzie ograniczanie deficytu budżetowego...
      Wyobraźcie sobie, że te 0,5 miliarda idzie na wymianę pieców i dopłaty do kosztów ogrzewania gazem dla najbiedniejszych... Problem smogu rozwiązany w 2 lata!!!
      Inna sprawa (zgadzam się z przedmówcą), że urząd miasta też warto zracjonalizować, choćby dla tych 5 procent, czyli 9 milionów zł...
    • Gość: nagłaśniana akcja Prezydent nie jest Janosikiem IP: *.naszasiec.net 02.02.13, 12:25
      A jak Kraków oficjalnie namawia mieszkańców sąsiednich gmin, do rozliczania podatku dochodowego w Krakowie, to jest p. prezydencie OK? Nie okrada się przez to biedniejszych gmin? Przecież podatek płacić się powinno od miejsca zamieszkania, a tam ( do okolicznych gmin ) uciekło wielu dotychczasowych mieszkańców "wspaniałego" miasta. Uciekło od złego zarządzania ( patrz stadiony, drogi do nikąd) , urzędów jak ZIKiT ( miliony poza kasą a kierownictwo nic nie wiedziało ) i od stęchłego smogiem Krakowa.
      • szczesciarz1 Re: Prezydent nie jest Janosikiem 03.02.13, 12:46
        ..Ale do szkoly ich dzieci chodza w Krakowie, korzystaja tez z komunikacji publicznej, a to 2 najwieksze pozycje w budzecie

        Bez przesady mieszkancy uciekaja do Zabierzowa, Niepolomic z powodu tego ze koszt domu z zielenia jest tam mniejszy niz w Krakowie - wyjatkiem moze jest Wieliczka
      • meido Re: Prezydent nie jest Janosikiem 27.02.13, 21:43
        jak dzieci wysyłają do krakowskiech szkół i po krakowskich drogach jeżdża to czemu mają się nie dokładać, nikt nie każe tego wszystkim robić, a czemu zabraniać ludziom dokładać do ksztalcenia takze ich dzieci? Jeżeli ludzie sie na to decydują to może maja też coś do zarzucenia własnej gminie?
    • Gość: kusy Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.226.51.199.awist.pl 02.02.13, 12:28
      Janosikowe nie jest tak groźne jak nieudolne gospodarwanie pieniędzmi przez nierozgarnietego przydenta majchrowskiego wyj......ł 700mln na wyrób stadionopodobny (Wisła) i na inne cudowne pseudoinwestycjie, a teraz nie ma na szkoły, komunikacjie drogi itp WON Z MAJCHROWSKIM
      • szczesciarz1 Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 03.02.13, 12:48
        Prosze spytac to radnych z PO i PiS, Majchrowski (a nie jestem jego fanem, prosze mi wierzyc) ale trzeba uczciwie przyznac chcial jednego wspolnego stadionu miejskiego kolo Makro....
    • olias Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 02.02.13, 13:01
      bogaci mieszkańcy prowincji powinni być opodatkowani na rzecz biednych mieszkańców warszawy, krakowa, wrocławia, poznania i gdańska. dotychczasowe środki - centralizacja, skupianie miejsc pracy w dużych miastach, kierowanie tam pomocy unijnej są niewystarczające. nadal bogactwo prowincji kłuje w oczy nędzarzy warszawskich.

      powiedzcie mi że to państwo nie jest popierd...
    • Gość: MAX Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.home.aster.pl 02.02.13, 13:44
      No i w końcu Pan Majchrwski poczuł się jak obywatel w urzędzie, który jest olewany, może rozmawiać z jakimś szeregowym pracownikiem, który nie podejmie zadnej decyzji i zwali wszystko na dyrektora, który akurat jest na urlopie... Tak, tak, Panie Prezydencie, dokładnie tak samo czujemy się my idąc do ZIKiT, do MPWiK, Urzędu Miasta, czy innego urzedniczego burdelu...
    • Gość: IMO Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 02.02.13, 14:24
      Czy się to P. Majchrowskiemu podoba czy nie to Kraków musi się dzielić tym zyskiem, który w żaden ale to żaden sposób nie wynika z przedsiębiorczych działań P. Prezydenta ani też (przy całej sympatii) mieszkańców Krakowa. Duże miasta zyskują po prostu dlatego, że są duże i lokują się tam centralne firm oraz urzędy publiczne od Wojewódzkiego poczynając a na NBP kończąc. Małe ośrodki nie mają takiej szansy i należy im się rekompensata. Więc P. Majchrowski - zamiast bić pianę, zacznij lepiej gospodarować tym co masz i weź się do roboty.
      • sto-szesc Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 03.02.13, 01:03
        > ... i należy im się rekompensata

        Należy się? Karol Marks skakałby z radości, gdyby coś takiego przeczytał. Każdemu według potrzeb!
    • Gość: Groteska Prawdziwa groteska i śmiech na sali! IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 14:53
      Samorząd terytorialny jest formą realizacji zadań państwa, a nie przedsionkiem autonomii. Niech sobie "książęta" poczytają trochę przepisów prawa i doktryny ustroju państwowego, to może im przejdzie ten pęd do publicznego kompromitowania się. Z drugiej strony, administracji centralnej też przydałoby się odkurzyć lub przyswoić odpowiednią wiedzę. Po to, żeby nie kompromitowała się traktowaniem samorządu terytorialnego tak, jak Dorian Gray traktował swój portret.
      Oczywiście, że można i należy dyskutować o zasadach wyrównywania szans pomiędzy regionami, ale negować tego nie można - funkcja wyrównawcza to jedna z podstawowych funkcji państwa. To w ramach tej funkcji, tyle że na wyższym szczeblu, UE finansuje rozwój niedorozwiniętej Polski.
    • Gość: joankb Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.13, 16:55
      Decentralizować...
      Przenosić różne Wojewódzkie coś tam, do mniejszych miast.
      Kraków pozbędzie się problemów coraz większej aglomeracji, chaotycznej zabudowy, braku infrastruktury. W mniejszych ośrodkach powstrzyma się degradację, ludzie będą mieli pracę, mieszkania i domy "po dziadkach".
      Inaczej za paręnaście lat obudzimy się z 1,5-2 milionową aglomeracją - nie do życia, i z pustynia wokół - nie do życia.
      A na razie, wyrównywanie szans to jest rola państwowości, wszędzie.
    • Gość: sprawdzony prezyde Nieudolny Majchrowski IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.13, 18:26
      Po 10 latach (!) rządzenia gość się budzi i oczywiście zwala winę na innych. Zawsze ktoś jest winien, jak nie urząd wojewódzki (smog), to uefa (euro), rząd (edukacja), itp. Facet jest żałosny i wyjątkowo słaby w zarządzaniu.
      Dziwne że inne miasta jakoś dają radę.
      Oczywiście my będziemy wojować z rządem i jednocześnie narzekać że nie sypną kasą. Paranoja.
      Należy mu podziękować, ale to miasto nigdy nie miało szczęscia do rządzących
    • Gość: kij Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 20:41
      Dobre argumenty z jednej strony , ale tutaj pomieszano zagadnienia .Co innego zadania gminy powierzone przez państwo a co innego "janosikowe".Prezydent Krakowa dopłaca do zadań powierzonych bo nie potrafi lub nie może racjonalnie gospodarować budżetem obsługi . Przejął 2400 urzędników a ile ma teraz ? 5000 ? 6000? Więc dopłaca do każdego zadania bo jest za droga obsługa osobowa i inne koszty . Ciekawe ,że prywatne firmy wykonują zlecenia i nie dopłacaja a Majchrowski dopłaca . Gdyby liczył jak one to urzędników byłoby 3 razy mniej i zarabialiby tyle ile wynosi na rynku usług płaca a nie urzędnicze pensje bez pokrycia w efektach pracy . Urząd miasta nie jest odosobniony .W wiekszości instytucji budżetowych jest spokój ,stabilizacjia,kawka ,ploteczki a pensyjka co miesiąc spływa . W firmach prywatnych pracownicy zapie...... aż dym idzie i 8 godzinny czas pracy to utopia . Płacą za osiem godzin pracy a wymagają cudów wynikowych i to się liczy .O nadgodzinach wszyscy zapomnieli w przekonaniu ,że zostały zniesione w przepisach prawa . Zatem prezydent Krakowa dopłaca bo nie potrafi zarządzać ani ludźmi ani budżetem no bo niby skąd ma to umieć politolog skoro w ramach wykształcenia kierunkowego nie uczą tych dziedzin .Przy tym nie ma żadnego znaczenia ,że profesor .A może tak zarządzanie Krakowem zlecić w ramach przetargu prywatnej firmie . Jest kilka takich co zatrudniają tylu pracowników co jest urzędasów więc mają doświadczenie . Struktura zarządzania jest z regóły taka : 5000 pracowników , 2 prezesów i księgowy , 2 dyrektorów i .....to wszystko . A ile jest w urzędzie dyrektorów ,zatępców ,kierowników i innych funkcyjnych ? Setki . Jak więc możę starczyć środków skoro biurokracja jest tak potwornie rozrośnięta.
      • Gość: ciekawa Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.naszasiec.net 02.02.13, 22:27
        Jeszcze są byli radni, byli wiceprezydenci, "młodzi zdolni po szkołach" ale z tzw "rodziny". Dla takich może nie być ciepłych posadek? Radni Miasta przyklepują budżety bez przeglądu rozwoju biurokracji?
      • Gość: ? Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.13, 23:23
        Kiju, nie reklamuj nienormalności....

        A co do "byznesmenów" i ich karbowych wymagających cudów
        to bym im radził przypomnieć sobie wiadomości ze szkoły
        n/t rewolucji w ostatnich powiedzmy 230 latach....
        Szczególnie opisów cięcia piłą itp :-)
        • Gość: aron Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt IP: *.paradowski.pl 03.02.13, 05:28
          najpierw narzekaja na janosikowe a potem placz ze pol Bochni mieszka w Krakowie
    • czesiekkk Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 03.02.13, 08:55
      Takie zdecentralizowanie instytucji ogólnokrajowych może zapobiec paraliżowi państwa w sytuacji ataku terrorystycznego, wreszcie wpływa na rynek pracy. Po zjednoczeniu Niemcy przenieśli stolicę do Berlina, nie tylko ze względów historycznych, przeprowadzka instytucji federalnych miała dać impuls wschodnim Niemcom.
      Niedawno była dyskusja o siedzibie Urzędu Marszałkowskiego. Nie można jej było zlokalizować w Zabierzowie, bo przepis rozporządzenia mówił, że siedzibą marszałka jest Kraków. Jeszcze wcześniej chciano zdecentralizować dowództwa rodzajów sił zbrojnych (Warszaw, Kraków, Wrocław, Gdynia). Po decentralizacji chce się wrócić do koncepcji scentralizowania (Warszaw).
      Jako wielki zwolennik samorządu terytorialnego opartego na samorządnej gminie, nie do końca podoba mi się jego ustawowa koncepcja z 1998 r. Nie przekonywuje mnie istnienie powiatów i dualizm na szczeblu wojewódzkim (wojewoda - zarząd i sejmik wojewódzki). Kwestia przeprowadzek instytucji rządowych i samorządowych powinna być dopuszczalna.
      • szczesciarz1 Re: Janosikowe. Wśród samorządowców narasta bunt 03.02.13, 13:33
        "i dualizm na szczeblu wojewódzkim (wojewoda - zarząd i sejmik wojewódzki)"

        ale tego dualizmu tak naprawde nie ma, bo rzeczywista wladza wojewody jest niewielka: sprawdza zgodnosc z prawem uchwal sejmikow i rad gmin, prywatyzuje mienie Skarbu Panstwa ktore zostalo, i zajmuje sie roszczeniami reprywatyzacyjnymi. I tyle.

        Prawdziwym problemem samorzadow jest wysokosc dotacji celowych z budzetu centralnego na zadania obowiazkowe - ale to juz domena minstrow i Sejmu, a nie wojewodow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja