Gość: Necro
IP: 195.85.249.*
14.02.13, 14:34
Historia jak z serialu kryminalnego i to całkiem niezłego. Jestem pod wrażeniem tego, że sprawy zostały skojarzone, że znaleziono szczątkowe ślady krwi mimo, że sprawca próbował je zatrzeć, że wykorzystano tyle osiągnięć techniki kryminalistycznej. Brawo dla wszystkich zajmujących się sprawą!