Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami podz...

IP: *.zax.pl 23.02.13, 10:32
Apeluję do Gazety oraz "ałtorytetów" z konkursowego jury żeby się od Ruczaju odpie...li.
    • Gość: Wzburzony Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 11:14
      Państwo Profesórstwo krakowskie w drugim albo trzecim pokoleniu, pewnie mieszkana ma przy Łobzowskiej, Chopina albo na Woli Justowskiej, na spacerki chodzi po Plantach albo na Wawel. No więc niech sobie Państwo Profesórstwo wyobrazi, że młodzi ludzie zapie...ający po 12 h w korporacjach, ten utrzymujacy Was ze swoich podatków proletariat XXI wieku, wraca do domów na Ruczaju o 20tej albo 21szej, pada na nos i chce mieć ciszę, żeby się kapkę przespać i od rana dnia następnego móc Was dalej utrzymywać ze swojego PITu, ZUSu, CITu, VATu, akcyzy, podatku od nieruchomości i kubłowego-śmieciowego. No więc odczepcie się od ekranów akustycznych, bo bez nich żyć i spać się nie da, jeżeli okno wychodzi na dwupasmówkę z grzechoczącym tramwajem pośrodku.
      • Gość: ejhej Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 13:03
        Skarbie, chcesz mieć ciszę? Wybuduj dom na wsi.
        • Gość: henio Ekrany to zło konieczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 16:53
          A później "krakowianie" się dziwią, że w mieście dużo samochodów.

          W mieście też musi dać się mieszkać normalnie. Miasto nie może automatycznie oznaczać hałasu.

          Ekrany są w tym momenice złem koniecznym. Miasto nie zaplanowało właściwych odstępów od arterii komunikacyjnych, nie puściło tramwaju w nawet płytkim półmetrowym wykopie, to teraz musiały stanąć brzydkie ekrany.
          • Gość: ejhej Re: Ekrany to zło konieczne IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 21:26
            Bzdura. Ekrany nie są złem koniecznym.

            - drzewa
            - cichy asfalt
            - ograniczenia prędkości
            - węższe drogi - mniejszy ruch samochodowy tzw. uspokajanie ruchu.

            Panie drogi, ekran zadziała do drugiego piętra, potem na wyższych piętrach tylko hałas wzmocni.
            Dlaczego?

            Narysuj sobie waćpanie w Paincie takie kreski | _ | - środek to jezdnia, dźwięk jest falą więc uderza w ściany boczne, odbija się od nich i idzie dalej, wzmocniony.

            Fizyki się nie miało?
            • Gość: RH Re: Ekrany to zło konieczne IP: *.ghnet.pl 24.02.13, 01:43
              Już gdzieś pisałem, że ja osobiście wolałbym hałas niż ekran za oknem a wiem o czym piszę bo mieszkałem z oknem na Mogilską. Jakby mi zależało na ciszy to bym kupił dom na zadupiu albo nawet mieszkanie na uboczu. Chociażby głębiej na Ruczaju gdzie jest raczej cicho. Jak ktoś kupował mieszkanie z oknem na wylotówkę z miasta to powinien się liczyć z hałasem.

              A co do Twoich propozycji to dla mnie są nieadekwatne:

              - drzewa się nie zmieszczą w wielu miejscach i trudno się upierać, że jest inaczej. Trzeba było o tym myśleć ze 20 lat temu... Ale z kolei zaekranowanie budynku UJ to już kuriozum bo nie dość, że z tej strony są głównie ściany to faktycznie spokojnie można by tam zmieścić sporo drzew żeby trochę wyciszyć.
              - cichy asfalt. Nie znam się ale pewnie droższy niż normalny a był problem z kasą nawet na to co jest.
              - ograniczenia prędkości. To znaczy ile konkretnie proponujesz? Bo aktualnie z tego co wiem jest tam 50km/h i nigdzie nie widziałem znaku podwyższającego dopuszczalną prędkość.
              - węższe drogi - no węższa droga już była i jakoś spokoju nie przynosiła. Samochodów było tyle co teraz tylko zamiast jechać to stały i smrodziły. To już lepiej niech jadą.
              Szczególnie, że miasto skutecznie zniechęca do komunikacji miejskiej cenami. No naprawdę trzeba być bardzo 'eco' żeby płacić więcej za jazdę tramwajem niż samochodem. Mi obecnie to nawet samemu nie opłaca się jechać komunikacja zbiorową bo 2 bilety godzinne czyli zestaw którym da się gdzieś sensownie dojechać i wrócić kosztuje tyle co przejechanie 30km sporym dieslem. To w skali Krakowa oznacza, że jazda na jednorazówkach jest droższa praktycznie na każdej trasie od samochodu nawet dla jednej osoby. A dawniej jeździłem jeśli tylko mogłem komunikację zbiorową...
            • Gość: sdf Re: Ekrany to zło konieczne IP: *.tktelekom.pl 24.02.13, 18:38
              Z tym "wzmocnieniem" dźwięku to akurat nieprawda, ale poza tym racja. Spokojnie można by tam dać ograniczenie do 50km/h, a nawet 40km/h (poparte fotoradarami i odpowiednią synchronizacją świateł), drzewa wzdłuż drogi i właśnie cichy asfalt. To jest tak krótki odcinek, że szybka jazda nie miałaby sensu, gdyby dało się przejechać 'zieloną linią' 40km/h. Byłoby cicho, ekologicznie, bezpiecznie i ładnie - bez wstrętnych ekranów.

              Przez krótkowzroczność i niekompetencję urzędników miejskich Ruczaj za 10 lat będzie dzielnicą slumsów... A mogło być tak pięknie.
              • Gość: otco ecie pecie ekologicznych półgłówków IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.13, 22:39
                Mieszkałem na czarnowiejskiej blisko skrzyżowania. Nikt tam nie jedzie szybciej niż 30 a głośno jak cholera. Wcale nie przez prywatne auta, ale autobus!!!!
                Nie pomogą drzewa i oddalenie od drogi jak jedzie nią promowany przez eko tramwaj. Pierwsze ekrany powstały głównie ze względu na szybki tramwaj bo... uwaga mieszkańcy sobie tego życzyli.
                Pieprzenie, że jak ktoś kupił przy drodze mieszkanie to musi zgodzić się na głośny ruch to bzdety oszołomionych jazdą na rowerze idiotów. Nic nie musi. Może wybrać gorszy widok z okna i ... ekrany wyciszające. Tak się wymądrzacie a nie rozumiecie komentowanego postu. Więc wyjaśniam. Gość mieszka przy drodze na Skawinę i... woli widzieć ekran niż nie spać po nocy. Ja mieszkam w spokojnym miejscu w centrum miasta, ale niestety w oddali jeździ tramwaj. W pokoju gościnnym przy otwartym oknie budzę się o 5 rano jak tramy ruszają w miasto więc... mam okna sypialni na podwórko. Nieco gorszy przytłaczający widok, ale ... cicho. Tyle w temacie
            • Gość: Wojtek Re: Ekrany to zło konieczne IP: *.centertel.pl 01.03.13, 09:49
              - drzewa
              > - cichy asfalt
              > - ograniczenia prędkości
              > - węższe drogi - mniejszy ruch samochodowy tzw. uspokajanie ruchu.
              Pójdźmy dalej. zabrońmy jeździć autami dajmy ludziom kapcie ale dobrze dopasowane bo będą szurać :-)
              drzewa rosną długo, cichy asfalt tylko częściowo rozwiązuje problem. A ekrany? mogą porosnąć bluszczem, osobiście byłem w takim cichym zakątku z jednej strony ruchliwa droga (Opolska) z drugiej przyjemnie, parkowo i CICHO. Mur (ekran) porośnięty bluszczem... No cóż jak ktoś chce mieć ciszę spokój i przestrzeń to zapraszam w Bieszczady albo na Suwalszczyznę tam można tanio kupić dużo ziemi i nie widzieć ekranów. Na zachodzi autostrady przebiegają przez środek miasta oddzielone ekranami i nikt nie mówi o spowolnieniu aut. Kto jadący do Skawiny lub dalej wracając do domu po pracy będzie zatrzymywał się przy sklepie w bloku? Ludzie oczekują takiego właśnie kanału, który szybko i bez korków wyrzuci ich z miasta
        • Gość: jupi Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.icpnet.pl 07.07.13, 11:55
          Taaak, najlepiej w Rzozowie!!!!!!
    • saqigar Utrudniony wyjazd? 23.02.13, 11:41
      Bo dawniej, to sie na skroty trawniczkiem wyjezdzalo?
    • saqigar Pani Moniko, uzycie inwektyw 23.02.13, 11:47
      - zupelnie "od czapy", bo sciek nie jest od podziwiania widokow - sugeruje, ze moze czas zrezygnowac z jurorowania. Jest Pani ograniczona swoimi pogladami i ciezko Pani bedzie podejsc obiektywnie do tematu.
    • Gość: gasdgasd widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.opera-mini.net 23.02.13, 11:52
      widać ekrany najbardziej przeszkadzają tym co na ruczaju nie mieszkają,
      proponuję reporterom gazety i 'autorytetom' z jury żeby zamieszkali w namiocie koło drogi na ruczaju i poczuli ta niesamowią woń spalin, cudowny szum aut i dudnienie tramwaju, a może zrozumieją ideę ekranów; bo nie każdy chce mieć ściany bloków brudne od pyłu jak przy ul. Dietla gdzie otworzenie w okna grozi zaczadzeniem a szum samochodów uniemożliwia spanie,
      tak przynajniej smród wieje a chałas odbija sie tunelem a panoszy sie po osiedlu!!


      • matt.cobosco Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają 23.02.13, 12:37
        Co za zmiana: kilka komentarzy pod artykułem z poparciem dla ekranów i żadnego głosu pięknoducha, który zamiast ekranów proponowałby sadzenie drzew przy drogach" bo świetnie tłumią hałas (zwłaszcza w zimie) i są miłe dla oka".
        Gazeto, czytelnicy przestali oburzać się na ekrany akustyczne! Czyżby propaganda przestała działać?
      • Gość: ejhej Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 13:07
        Uważasz, że ekrany powstrzymają pyły? Hahaha, głupiutki jesteś.

        Polecam Małopolską Infrastrukturę Informacji Przestrzennej. miip.geomalopolska.pl/imap/
        Cały wasz Ruczaj jest w strefie największego zapylenia pyłami. Tak, tak i ekrany wam tu nie pomogą.
        Ekrany akustyczne nie chronią przed hałasem tylko go odbijają. Ty na niższych piętrach blisko drogi masz w miarę cicho, Twoi sąsiedzi na wyższych piętrach mają głośniej :-).

        Poza tym oczekujesz ciszy? Przeprowadź się za miasto, najlepiej do jakiejś puszczy.
        • matt.cobosco Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają 23.02.13, 13:22
          Dziecko, a kto tu pisał o pyłach? Umiejętność czytania ze zrozumieniem najwyraźniej u ciebie szwankuje.
          • Gość: ejhej Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 13:47
            Pyły PMO i woń spaliń to dokładnie to samo :) "ta woń" nie rozpływa się magicznie, tak jak i pyły tylko pod wpływem ekranów akustycznych.

            A epitety pod tytułem "dziecko" sobie daruj. Ani mnie to nie zaboli, ani nie jest to merytoryczne. A wycieczki ad personam są słabe i świadczą jedynie o braku argumentów.
            • matt.cobosco Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają 23.02.13, 13:58
              Dobre, dobre. O nieużywanie epitetów apeluje ten, który wcześniej do adwersarzy zwracał się "skarbie" i "głupiutki jesteś".

              Przecież "wycieczki ad personam są słabe i świadczą jedynie o braku argumentów". Czyż nie?
              • Gość: ejhej Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 14:01
                Tyle, że ja udowodniłem i pokazałem głupotę interlokutora. A Ty rzuciłeś tak sobie słowami bez argumentów, bez dowodów i bez żadnego pokrycia :).
                Taki z Ciebie "dorosły".

                Nie ma co. Chapeau bas!
                • matt.cobosco Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają 23.02.13, 14:37
                  @ ejhej

                  Obawiam się, że pomieszałeś interlokutorów (ja napisałem wcześniej luźny post o pięknoduchach, natomiast o sytuacji na ul. Dietla, do której - jak się domyślam - się odnosisz, pisał ktoś inny).
                  Tak czy owak - pisanie o innych "kretyni" czy "głupiutki jesteś" raczej twoim tezom - kto wie, może nawet w pewnym stopniu słusznym - na pewno nie służy. Nad skutecznością chwytów retorycznych musisz jeszcze popracować.

                  To tyle. Na koniec nie będzie żadnego zwrotu po francusku o czapkach z głów (ani w żadnym innym obcym języku), bo to dziecinada typu: "patrzcie jaki ja jestem mądry - znam takie wyszukane powiedzenia w obcym języku, oj jaki jestem mądry".
                  • Gość: ejhej Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 21:24
                    Błędnie zakładasz, że stosuje jakieś chwyty retoryczne. Jak ktoś powiela schematy, że ekrany są dobre bo chronią przed hałasem to jak inaczej nie nazwać taką osobę jak... kretyn? Kiedy przed moim blokiem wspólnota mieszkańców wpadła na taki genialny pomysł nie miałem problemu z nazwaniem rzeczy po imieniu - to kretynizm, a osoby wygłaszające takie tezy po prostu nie uważały w podstawówce na lekcjach fizyki, nie mają pojęcia czym jest dźwięk, a o zanieczyszczeniach powietrza także za wiele nie mają do powiedzenia (chemia u nich leży). I jest to przykre, że ludzie "wykształceni" zapominają o takich elementarnych sprawach...
                    • Gość: otco Re: widać przezkadzają tym co tam nie mieszkają IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.13, 22:46
                      Bez chwytów retorycznych mogę ci napisać, że jesteś po prostu idiotą. Nie rozumiesz prostej aletrnatywy. Cicho albo brzydki widok. Mieszkańcy wybierają cicho, co jest ważniejsze dla ich komfortu życia. Pyły itd nie są przedmiotem dyskusji.
    • Gość: ruczajek Wystarczy spojżec na zdjęcie i widać, że IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 13:58
      Wystarczy spojżec na zdjęcie i widać, że ekrany spełniaja swoją role zaledwie dla 25% mieszkańców - powyżej drugiego pietra nic nie dają - mało tego -JEST GŁOŚNIEJ DLA LOKATORÓW KOŁO KAMPUSU GDYZ HAŁAS ODBIJA SIE OD PRZEZROCZYSTYCH EKRANÓW [PO STRONIE KAMPUSU I WPADA PROSTO DO ICH OKIEN ZE ZDWOJONĄ SIŁĄ!!!
      • Gość: ejhej Re: Wystarczy spojżec na zdjęcie i widać, że IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 14:03
        Ale kretyni, którzy spali na fizyce i nie wiedzą czym jest dźwięk (dla przypomnienia dźwięk podobnie jak światło jest falą) będą się upierać, że ekrany chronią przed hałasem.

        Mieszkam kilometr od autostrady A4 na osiedlu. Ekrany z autostrady odbijają skutecznie dźwięki, tak że nocą autostrada jest głośniejsza niż droga przed blokiem :).
        • Gość: henio Fizyka to skomplikowana rzecz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 16:57
          Zanim zaczniesz się dziwić, że czasami obiekty oddalone tak dobrze słychać, zasymuluj sobie propagację fali w środowisku niejednorodnym, w tym przypadku w powietrzu o zmiennej temperaturze, wilgotności, i prędkości dźwięku. Zobaczysz ciekawe rzeczy.

          Z faktu, że autostrada jest głośna mimo ekranów nie wynika, że byłoby ciszej bez nich.
          • Gość: ejhej Re: Fizyka to skomplikowana rzecz... IP: *.play-internet.pl 23.02.13, 21:27
            Wynika. Wynika :-) Oczywiście to o czym piszesz jest istotne, ALE :) nie zmienia to faktu, że dźwięk się odbija od ekranów :_)
            • Gość: sdf Re: Fizyka to skomplikowana rzecz... IP: *.tktelekom.pl 24.02.13, 18:42
              Owszem, odbija się i ulega przy okazji tłumieniu. Aby wzmocnić falę dźwiękową trzeba jej dostarczyć energii. Ekrany nie dostarczają energii.
              Gdyby było tak jak piszesz, mielibyśmy sprzęt audio nie wymagający prądu (wzmacniacze zbudowane z ekranów akustycznych :) ).

              Jestem przeciwnikiem ekranów na taką skalę, na jaką są one u nas wprowadzane, ale argumentując nie opowiadajmy bajek :)

              • Gość: otco Re: Fizyka to skomplikowana rzecz... IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.13, 22:49
                Hehe taka prawda. Trzeba szukać rozwiązań a nie potwierdzenia swojej ideologii. Ekran niczego nie wzmocni. Za to lepiej byłoby budować ekrany chłonące fale dźwiękowe miast je odbijające. Takie cuda znane są na świecie
              • Gość: Edward Re: Fizyka to skomplikowana rzecz... IP: *.ip.netia.com.pl 25.02.13, 10:48
                może źle to ujął. Zapewne chodziło mu że ekran może dźwięk skupić :)

                Tak czy inaczej ekrany są bez sensu. Większym sensem jest postawienie tam masy fotoradarów :) z pożytkiem dla społeczeństwa.
    • Gość: gerry A tymczasem w Niemczech.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 17:57
      Nie buduje się plastikowych parkanów dla biedoty. Ochronę przed hałasem zapewniają specjalnie uformowane skarpy obsadzone różnymi rodzajami zieleni. Wszystko jest dokładnie zaplanowane i akustycznie i plastycznie.
      A w Polsce jest jak u biedoty. Parkany, brud i syf. Przy czym nie dlatego, że jesteśmy biedni ale dlatego, że myślimy jak biedota.
      • Gość: ? Re: A tymczasem w Niemczech.... IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.13, 19:38
        Gerry, na te twoje "skarpy" to trzeba zaj.e.b.iście dużo ziemi...

        Szkoda jej, w miejscu skarpy można postawić jeszcze jeden blok...
        Oppppsss... Apartamętowiec chciałem napisać....
      • Gość: henio Re: A tymczasem w Niemczech.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 15:40
        gerry: masz całkowitą rację. Na Ruczaju trudno już tą szkodę naprawić, ale można nalegać na miasto, Urząd Miasta czy ZIKiT, aby w przyszłości dbali o ciszę w cywilizowany sposób.
    • Gość: MP Typowe dla Krakowa IP: *.ghnet.pl 23.02.13, 18:43
      Typowe dla Krakowa pod rządami Majchrowskiego. Polityka transportowa i zarządzanie przestrzenią miejską rodem z Trzeciego Świata. Ekipa "sprawdzonego prezydenta" cofa nas cywilizacyjnie. Kiedy wreszcie krakowianie przejrzą na oczy i przestaną na nich głosować?
    • Gość: Krzysztof K. Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami podz... IP: *.fema.krakow.pl 23.02.13, 21:08
      Wzburzony i henio mają rację. Cóż tu więcej można powiedzieć. Może, że warto by się zastanowić nad samą formą ekranów. Może część powinna być jakoś obsadzona zielenią pnącą?
    • Gość: Kajzer Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami podz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.13, 22:50
      Mój faworyt archiszopy. Stawiając to paskudztwo miasto strzeliło sobie w stopę. Zachęciło ludzi do wyprowadzki poza miasto i zniechęciło do mieszkania w nim. Bo kto by chciał mieszkać przy 6 pasmowej drodze w cieniu szkaradnego, obsikanego muru pokrytego wulgarnym grafitti za którym w nocy łatwo stracić portfel i zęby? No ale cóż widać miastu bardziej niż na nas zależy na mieszkańcach Skawiny, żeby mogli jak najszybciej minąć te okolice i dojechać samochodem do centrum. Tylko patrzyć jak wybuduje im parking podziemny za pieniądze z kolejnej podwyżki biletów komunikacji miejskiej. Urbanistyka i zrównoważony transport po Krakowsku
      • Gość: UTI Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.ghnet.pl 23.02.13, 23:39
        No już nie przesadzajmy. Mieszkańcy generalnie sobie życzyli. Zresztą jakiegoś specjalnego eksodusu z okolic powiedzmy Opolskiej po wybudowaniu ekranów chyba nie odnotowano. Zresztą od kiedy obrosły zielenią to nawet zaczęły wyglądać w miarę przyzwoicie... Nie zamierzam twierdzić, że nie ma lepszych rozwiązać ale pamiętajmy jednak gdzie mieszkamy... Niektórzy piszą, że u nas jak zwykle buduje się jak 'dla biedoty'. No buduje się. Bo co my jesteśmy? I nie jest to wyraz jakieś kompleksów tylko realna ocena siły naszych podatków. Polak i powiedzmy Niemiec płaci w sumie około połowy dochodów w formie podatków. Czyli Polak płaci powiedzmy 2 tys PLN / msc a Niemiec 2 tys EUR. Za 2 tys EUR da się zbudować jednak sporo więcej i sporo lepiej niż za 2 tys PLN. Niestety jeszcze długo będziemy porównywalni raczej do Meksyku niż do Niemiec i nie wiem czemu to dziwi pana Profesora :) Co nie znaczy, że w tych mniejszych mieszkaniach, gorszych rozwiązaniach czy używanych samochodach nie możemy cieszyć się życiem... Podobnie jak mieszkańcy Meksyku.
        • Gość: ejhej Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.play-internet.pl 24.02.13, 00:00
          Radzę sprawdzić za ile w Niemczech buduje się km autostrady, a za ile w Polsce. Unikniesz taniej demagogii i kompromitowania się.
          • Gość: gerry Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 00:13
            Siła robocza u nas jest o niebo tańsza niż w Niemczech co przekłada się na ceny dróg. Chodzi o poziom świadomości zarówno urzędników jak i projektantów a także niestety obywateli, którzy podnoszą raban dopiero po fakcie albo po 5 latach kiedy ekrany zamieniają się w brudne rozpadające się ściany płaczu...
          • Gość: UTI Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.ghnet.pl 24.02.13, 01:16
            No tyle, że połowa kosztu budowy autostrady u nas to skutek rozdzielenia 'pokoi' o czym od jakiegoś czasu doskonale wiemy.
            Ale faktem jest również, że Niemiec bogatszy więc kupi nowe auto, większe mieszkanie, Monachium stać na większy rozmach inwestycyjny niż Kraków. Ja tylko napisałem, że dziwi mnie, że ktoś się dziwi że u nas buduje się jak w Meksyku. Jeśli chodzi o dochody to bliżej nam do Meksyku niż Niemiec więc dlaczego miałoby być inaczej. Jesteśmy krajem biednym (albo 'na dorobku' żeby być poprawnym politycznie) i tak organizujemy sobie życie. Nie ma w tym nic dziwnego.
            Na marginesie przypomniała mi się anegdota którą kiedyś gdzieś czytałem.
            Do przetargu na budowę przystanku w małym miasteczku w Niemczech stają trzy firmy turecka, niemiecka i polska.
            1. Turek proponuje cenę 6 tys euro.
            2. Niemiec chce 10 tys euro co motywuje jakością, solidnością i terminowością.
            3. Polak chce 56 tys euro. 25 tys dla siebie, 25 tys dla szanownej komisji za dokonanie słusznego wyboru i 6 tys dla Turka bo ktoś ten przystanek musi zbudować...
            No i myślę, że na tym można zakończyć temat porównywania cen autostrad u nas i w Niemczech.
    • Gość: Buldożer "dr Bogdanowska ?" IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 18:47
      To Bogdanowska ma tytuł doktora ? Chyba w hejtowaniu wszytskiego co się w Krakowie buduje. Ta kobieta ma nierówno pod sufitem - wieczne dąsy, narzekania jakby cały miesiąc okres miała... Na szczeście pluje tylkow internecie bo kobiecina nie ma wpływu na żadne inwestycje.
    • lo-kii Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami podz... 24.02.13, 20:00
      Zamiast ekranów mogły być tam drzewa ( sporo ich nawet wycięto pod budowę ekranów).
    • Gość: mieszkanka Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami podz... IP: 139.149.1.* 25.02.13, 09:36
      Proponuje teraz urzadzic akcje sadzenia drzew wzdluz ekranow, albo chociazby winobluszczy moze to uratuje sytuacje...wizualnie estetycznie i ekologicznie
    • Gość: remo Re: Komunikacyjny tunel. Nasze miasto ekranami po IP: *.icpnet.pl 07.07.13, 11:50
      Najgorsze, ze nikt nie kupi juz od nikogo mieszkania na tym pseudoosiedlu. Wyrazy współczucia dla jego mieszkańców.Udupili sie na całe zycie...
Pełna wersja