Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici...

IP: *.ists.pl 26.02.13, 12:23
Kiedyś w TV Profesor psychologi Zbigniew Nęcki, wprost nazwał takie aktywności nie jako postawa obywatelska tylko jako donos, choc niektórzy jak autor listu i ta pani od walki ze smogiem pewnie uważają inaczej. Co tylko świadczy o niskiej samoświadomości.
Natomiast osoby palące byle czym i zatruwające powietrze oczywiście że powinny być karane.
Ja się odnoszę tylko do tej niby mapy i nazywania rzeczy po imieniu.
    • Gość: A_C Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.wil.pk.edu.pl 26.02.13, 13:30
      Drogi Baluszu, ktoś, kto pali w piecu syefm, uprawia tak naprawdę MORDERSTWO, tyle że rozłożone na raty. Jeśli Ci sprawia to przyjemność, to możesz mnie nazwać donosicielem. Ja i tak uważam, że wskazanie polcji osobnika winnego morderstwa jest czynem obywatelskim.
    • simple_mind Straż ma być od tego żeby pojeździć po okolicy i 26.02.13, 13:35
      samemu naocznie stwierdzić kto dymi i co wisi w powietrzu .... jak zwykle, ktoś wyszedł z założenia, że jak nie będzie zgłoszeń to znaczy że problemu nie ma, trzeba dalej siedzieć na tyłku i nic nie robić .....
    • Gość: Sowa Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... IP: 94.42.92.* 26.02.13, 13:44
      Bartosz Dybała - to musi być wyjątkowy, beznadziejny przypadek. Widać ten beznadziejny przypadek - to człowiek przesiąknięty stalinowskimi metodami. Zapomniał, że donosicielstwo to czarne czasy komunizmu, gdzie ginęli masowo ludzie, gdzie dzieci donosiły na rodziców. Czy o tych czasach ten imbecyl nie pamięta, nie uczył się historii? Władzę uczą donosicielstwa? Co za skandal! Jak można publikować list takiego durnia!
      • haldeman79 Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi 26.02.13, 13:54
        Gość portalu: Sowa napisał(a):

        > Bartosz Dybała - to musi być wyjątkowy, beznadziejny przypadek. Widać ten bezna
        > dziejny przypadek - to człowiek przesiąknięty stalinowskimi metodami. Zapomniał
        > , że donosicielstwo to czarne czasy komunizmu, gdzie ginęli masowo ludzie, gdzi
        > e dzieci donosiły na rodziców. Czy o tych czasach ten imbecyl nie pamięta, nie
        > uczył się historii? Władzę uczą donosicielstwa? Co za skandal! Jak można publik
        > ować list takiego durnia!

        Jakie to sytuacje kiedy zwracam się z prośbą o interwencje do policji/straży miejskiej nie są donosicielstwem?
        • Gość: Sowa No nie rozumie biedak jeden no ... IP: 94.42.92.* 26.02.13, 13:59
          Skoro nie odróżniasz donosicielstwa od zgłoszenia wykroczenia ... cóż.
          • Gość: sd Re: No nie rozumie biedak jeden no ... IP: 89.174.214.* 26.02.13, 14:28
            a jaka jest różnica?
            • Gość: Sówka Re: No nie rozumie biedak jeden no ... IP: 94.42.92.* 26.02.13, 15:48
              Chociażby w nazewnictwie, skoro inne nazewnictwo - to i inne definicje. Definicji szukaj sobie sam, gamoniu!
            • Gość: l Re: No nie rozumie biedak jeden no ... IP: *.gemini.net.pl 26.02.13, 16:33
              Taka, jak między twoją moralnością a moralnością normalnego człowieka.
          • haldeman79 Re: No nie rozumie biedak jeden no ... 26.02.13, 17:16
            Gość portalu: Sowa napisał(a):

            > Skoro nie odróżniasz donosicielstwa od zgłoszenia wykroczenia ... cóż.

            www.sjp.pl/donos
            informacja, zgłoszenie do władz o dokonaniu wykroczenia; denuncjacja
      • Gość: l Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.gemini.net.pl 26.02.13, 13:57
        Durniem jesteś bez cienia wątpliwości ty i to beznadziejnym.
      • Gość: gośćgość Donos służy szkodzeniu innej osobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 19:18
        Zgłoszenie wykroczenia służy obronie własnych praw i porządku prawnego. I z tym drugim przypadkiem mamy do czynienia zgłaszając śmierdzieli.
      • Gość: Kowalski anonimowi donosiciele... IP: *.31.29.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 07:20
        donosiciel - chce dowalić i zniszczyć, zaszkodzić... - wg mnie

        osoba, która nie zgadza się na trucie jej i innych - nie jest donosicielem wg mnie

        nie podoba mi się sprawa anonimowości - to jest przykre w tej sprawie
    • Gość: Michał Co to da, że trzeba będzie podać swoje dane? IP: 81.219.183.* 26.02.13, 14:02
      Kto je sprawdzi? "Żartowniś" podać może dane osoby, którą zgłasza. Albo sobie wymyślić. Albo innego sąsiada.
    • gieekaa Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... 26.02.13, 14:19
      Jest bardzo prosty sposób na ukrócenie palenia śmieciami w piecach a przy okazji i ogólne śmiecenie byle gdzie. Wprowadzić zakaz lub duże ograniczenie stosowania opakowań jednorazowych. Znikną tony śmieci produkowane przez każdego człowieka, zniknie problem pieców.
      • Gość: ruta ziuta Skądinąd jestem absolutnie za, ale tutaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 19:13
        problemu palenia śmieci to nie zlikwiduje. Opona nie jest jednorazowa.
    • Gość: tomik Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.centertel.pl 26.02.13, 14:32
      No to miejmy nadzieję, że jak Ci ktoś zdemoluje auto, albo obrobi mieszkanko, to wokół Ciebie będą sami "prawi obywatele" którzy brzydzą się donosicielstwem, i zamiast złożyć DONOS na policję, będą udawać że nic nie widzieli i nic nie słyszeli. To tyle w temacie Jełopie.
    • Gość: Michal Cz Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 14:50
      A ja tego nierozumiem. Przecierz:
      1. Kominiarze maja informacje gdzie w Krakowie sa piece węglowe bo je przeglądają (wiadomo nie wszystkie ale już jakieś dane są)
      2. Jeśli się kupuje węgiel to trzeba wypełnić ze 3 strony dokumentów celem niepłacenia za akcyze więc te dane też są.

      To czemu nie połączyć tych dwóch danych i nie sprawdzić kto ma piec a węgla nie kupuje?

      Żadnych donosów, jeden czy dwóch ludzi ogarnietych z excela i mamy baze do weryfikacji.
      • Gość: Sowa Dlaczego wpuszczać w ogóle do domu strażnika IP: 94.42.92.* 26.02.13, 15:51
        Po pierwsze nie ma podstaw żadnych, żeby taki strażnik wchodził do domu. Nie ma nakazu, nie mamy obowiązku go wpuszczać. Na podstawie jakiegoś donosu? Śmieszne to! Poza tym jak udowodnić, że spala w piecu plastik? Po zapachu? To nie dowód. Może dym pobrać do analizy? Praktycznie nie wykonalne. Bez sensu taka akcja!
        • Gość: ghkj Re: Dlaczego wpuszczać w ogóle do domu strażnika IP: *.krdc.pl 26.02.13, 22:46
          W życiu nie wpuszczę do mieszkania jakiegoś przygłupa strażaka miejskiego. Jaką oni w ogóle przechodzą weryfikację?
        • Gość: A_C Re: Dlaczego wpuszczać w ogóle do domu strażnika IP: *.xdsl.centertel.pl 26.02.13, 23:02
          No to już przynajmniej wiemy, że Sowa daje czadu plastikami, skoro tak tu ględzi o donosach, stalinizmie i nie wpuści kontrolera...
    • Gość: ania Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... IP: *.wzks.uj.edu.pl 26.02.13, 15:05
      Patrzcie co wymyśliły pajace: www.facebook.com/photo.php?fbid=334481346663567&set=a.219906911454345.42718.219880218123681&type=1&relevant_count=1
      • Gość: ghkj Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.krdc.pl 26.02.13, 22:41
        no i dobrze bilety są za drogie w stosunku do zarobków
    • Gość: jml13060 Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... IP: *.ip.netia.com.pl 26.02.13, 15:13
      Skąd anonimowy donosiciel miałby wiedzieć, czym jego sąsiad pali w piecu/kominku ? Bez wejścia do domu i zaglądnięcia do paleniska się nie da. Z zewnątrz każdy dym z komina dla eko-histeryka to dym palonych śmieci, a z pewnością plastykowych butelek.
      • Gość: gośćgość Bzdury waćpan opowiadasz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:03
        Różnica jest tak ewidentna, że tylko ktoś, kto nigdy w piecu ani w kominku nie palił może twierdzić, że jej nie ma.
        • Gość: jml13060 Re: Bzdury waćpan opowiadasz. IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 16:06
          EWIDENTNA ? Straż Miejska czasami pobiera próbki popiołu do badań laboratoryjnych żeby mieć dowód (ang. evidence) w sprawie. To bardzo kosztowna impreza i zapewne wyniki sa nadal do podważenia przez ekspertów. P.Kr. żąda ok 1000 zł jednej analizy od próbki. Więc nie p... pan, że na podstawie tylko powonienia i wyglądu dymu z komina, stojąc na zewnątrz posesji można wiarygodnie i jednoznacznie określić, czym się pali w piecu/kotle. Wystarczy, że przewody kominowe są zimne przy rozpalaniu, a dym z komina pójdzie czarny. Potem, po wygrzaniu komina straci barwę i często nawet nie widać z ulicy, że w piecu jest napalone.
    • marshal_z Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... 26.02.13, 18:27
      U mnie też była straż a nie mam pieców juz od czterdziestu kilku lat. No cóż sąsiadom się nudzi a Straż niech jeździ ( akurat to mi się podoba - niech jeździ jak łatwowierna)
      pozdrawiam Strażników
      • Gość: wawa Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.02.13, 18:48
        Przecież ta akcja to marnotrawienie pieniędzy publicznych. Co za idiota coś takiego wymyślił. Czytam i za głowę się łapię gdy widzę jej efekty i przygotowanie. A strażnicy zamiast pilnować porządku i bezpieczeństwa jeżdżą jak idioci po mieście. Niech ten "mądry" komendant ruszy dupę zza biurka i niech jeździ sprawdzać skoro taki to inżynier pomysłów. Strażnicy. mieć takiego szefa z takimi pomysłami głupimi to po prostu obciach.
    • Gość: gośćgość Jeżeli zgłoszenie (nie donos) będzie fałszywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 19:23
      zawsze można zgłosić policji i dojść po IP.

      Czym to się różni od zgłaszania telefonicznego?

      Nie stać nas na obecność strażnika na każdej ulicy, więc zgłaszanie jest jedynym sposobem.
      • Gość: Geek Re: Jeżeli zgłoszenie (nie donos) będzie fałszywe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 00:32
        A słyszałeś o web proxy?
        • Gość: gośćgość Tak, o dzwonieniu z budki telefonicznej też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:00
          I co z tego?

          Straty muszą być, nie ma metod stuprocentowych. A po jednym czy drugim fałszywym donosie na panią X straż będzie wiedziała, jak traktować następne.
          • Gość: atomasz Re: Tak, o dzwonieniu z budki telefonicznej też IP: *.chemia.pk.edu.pl 28.02.13, 09:12
            Co nie zmienia faktu, że wiedząc iż donos jest fałsdzywy, i tak muszą przyjechać "na interwencję" - zamiast np. zająć się porządkiem w parku itp
    • Gość: Stary ZOMOWIEC U mnie też była straż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 20:04
      U mnie też była straż , nie mam pieca ,
      po prostu ich nie wpuściłem .
      Doniosłem na sąsiada on też nie ma pieca ,
      ale też nie debil , też ich nie wpuścił .
    • teczowa-szmata oby nikt nie doniósł 26.02.13, 20:42
      na policję gdy na ulicy ktoś ci mordę oklepie
    • Gość: ghkj a po co dane? IP: *.krdc.pl 26.02.13, 22:33
      wprowadzić opłatę od donosu tak jak immigration service w usa opłata jak Polak chce donieść na innego Polaka 50$
    • Gość: Geek Ile to kosztowało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 00:35
      A ja jestem ciekaw, ile nas podatników kosztowała ta mapa spalania? I czemu nie można jej było oprzeć na darmowej, otwartoźródłowej platformie, jak w przypadku innej mapy smogu?
      • Gość: piecowy Re: Ile to kosztowało? IP: *.iq.pl 27.02.13, 08:58
        A ja jestem ciekaw ile nas kosztuja wyjazdy straznikow z miejsca na miejsce zamiast patrolowac ulice jezdza na niepotwierdzone zgloszenia z rejonu na rejon traca czas paliwo i pieniadze podatnika. Widac ze nowy szef SM nie ma pomyslu na walke ze smogiem wiec wymysla bzdurne i niepotrzebne akcje zamiast wziac sie solidnie do roboty.
    • tymon99 Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi 27.02.13, 08:42
      Gość portalu: Sowa napisał(a):

      > Nie jełopie. Każde donosicielstwo jest naganne.

      w systemach etycznych wywodzących się z więzienia każde.
      w systemie etycznym normalnego człowieka - dalece nie każde.
    • atomasz Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosici... 27.02.13, 09:39
      Mieszkam na osiedlu o zabudowie mieszanej - kamienice i domy jednorodzinne.Straż miejską w sprawie "dym z komina" widuję średnio raz na dwa tygodnie od około 2 lat (w sezonie grzewczym). Mam ogrzewanie GAZOWE i z komina ulatnia się co najwyżej para wodna. Jak patrol ma stały, powtarzalny skład, to panowie/państwo tylko proszą o podpis potwierdzający, że byli. Dodają też komentarze na temat anonimowego "obywatela". Wiem, że znajomi maja podobne problemy. Dlaczego wzywając pogotowie ratunkowe muszę się przedstawić, a anonim do straży miejskiej jest rzeczą naturalną??
      • Gość: realista Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: 193.193.92.* 27.02.13, 12:37
        atomasz napisała:

        > Dlaczego wzywają
        > c pogotowie ratunkowe muszę się przedstawić, a anonim do straży miejskiej jest
        > rzeczą naturalną??

        Spróbuj pomyśleć.
    • Gość: a wysikie zarobki i niskie bezrobocie IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 12:27
      to jedyna metoda na walkę z paleniem śmieci.
      • Gość: realista Re: wysikie zarobki i niskie bezrobocie IP: 193.193.92.* 27.02.13, 16:31
        Oj, zdziwiłbyś się...
    • Gość: hmm Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 20:06
      ciekawe czym pan autor pali, że ma takie zastrzeżenia

      jaka jest różnica, czy ktoś zgłosi telefonicznie anonimowo (bo może) donos a zgłosi go przez internet również anonimowo (a czasem nawet mniej aninimowo, bo IP się loguje, a na SM można zadzwonić z pracy lub budki...)
    • Gość: hmm Re: Kto czym pali w piecu, czyli anonimowi donosi IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 20:08
      i co z tego, że człowiek nazywany profesorem tak powiedział, co to znaczy tymbardziej, że jego działka jest nieco inna a na dodatek krytukuje go ostatnio całe środowisko za nie godzące z tytułem, stanowiskiem i dobrymi zwyczajami oraz nauką lincze medialne na niejakiej Katarzynie W.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja