jukka2003 28.02.13, 11:46 Na pewno dyrygent wybitny i muzyk. Ale jak tam u niego z zarządzaniem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krakus Re: Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i IP: 217.153.93.* 28.02.13, 11:53 Od zarzadzania to jest dyrektor naczelny. A poki co naczelny tnie repertuar jak LOT połączenia. Odpowiedz Link Zgłoś
carcharias Re: Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i 01.03.13, 14:45 A tymczasem gdzieś na północy Polski: Dworzyński w FS To prawda. Dworzyński nie ma doświadczenia w zarządzaniu. A orkiestra taka jak Filharmonia Krakowska czy Filharmonia Szczecińska są na takim etapie, że potrzebują kogoś doświadczonego, sprawnego dyrektora artystycznego, kto wreszcie wyprowadzi artystycznie na prostą taką instytucję. Dworzyński nigdy dyrektorem artystycznym nie był. Nawet nie stworzył nigdy sam porządnej orkiestry. Chyba niestety dostrzegli to "na świecie" - wydawałoby się, że będąc od tylu lat w bardzo wpływowej agencji (sądząc po nazwiskach artystów, których reprezentują) już dawno powinien był gdzieś dostać propozycję stałej pracy. A jednak jakoś nikt go nie chciał. Wiadomo, że agencja może dużo - korzystając z własnej sieci uznanych artystów może "przepchnąć" każdą nową osobę, którą reprezentuje. W tym przypadku jakoś się to nie udało. Co ciekawe nie tylko orkiestra w Szczecinie go nie chciała. Na fatalny poziom koncertów za czasów Dworzyńskiego narzekali także regularnie lokalni dziennikarze - Ci sami, którzy niekoniecznie stanęliby po stronie orkiestry. Nawet lokalni melomani wystosowali list do Ministra Kultury zaniepokojeni spadającym poziomem, co jest ewenementem na skalę całego kraju. Ale widać, że były nauczyciel (Wit), który już od studiów prowadził za rączkę (dając Dworzyńskiemu asystenturę w NOSPRze, gdzie teraz jakoś niechętnie go zapraszają) wyciągnął rękę do byłego studenta i uratował z tonącego okrętu. Ja nie wiem - czy nad Krakowem, a szczególnie Filharmonią, wisi jakieś fatum? Mamy kolejny przykład, gdzie ktoś, kto się gdzieś spalił nagle zaraz "odradza się" jak feniks z popiołów w innym miejscu. Czy w tym kraju ludzie nie mają telefonów i internetu, żeby sprawdzić najpierw dobrze kandydata? Odpowiedz Link Zgłoś
wojek25 Re: Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i 01.03.13, 16:15 carcharias napisał(a): > Dworzyński nigdy dyrektorem arty > stycznym nie był. Nawet nie stworzył nigdy sam porządnej orkiestry. Chyba niest > ety dostrzegli to "na świecie" - wydawałoby się, że będąc od tylu lat w bardzo > wpływowej agencji (sądząc po nazwiskach artystów, których reprezentują) już daw > no powinien był gdzieś dostać propozycję stałej pracy. A jednak jakoś nikt go n > ie chciał. Wiadomo, że agencja może dużo - korzystając z własnej sieci uznanych > artystów może "przepchnąć" każdą nową osobę, którą reprezentuje. W tym przypad > ku jakoś się to nie udało. Bogdan Tosza wczoraj na konferencji prasowej: "Chciałem bardzo, żeby był to ktoś, który ma głód sukcesu" Tyle lat bez żadnej poważnej propozycji współpracy (gościnny dyrygent to tylko 1-3 koncerty w roku) od orkiestr na Zachodzie - trudno się dziwić, że facet ma głód sukcesu. Ale warto przeczytać tu artykuł w "Gazecie Krakowskiej": Konferencja prasowa Wtedy dopiero widać szczegóły i okazuje się, że to wszystko tylko pic na wodę. Nowy dyrygent będzie w Krakowie tylko 8 TYGODNI W ROKU!!!! Czy ktoś widział, żeby przy tak słabym zaangażowaniu można było poważnie myśleć o rozwoju orkiestry? Nawet na Zachodzie, przy zespołach o ugruntowanej renomie, minimum dla pierwszego dyrygenta/dyrektora artystycznego wynosi 17 tygodni. Jak widać po Szczecinie Dworzyński znalazł sobie kolejną chałturę :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i IP: *.centertel.pl 03.03.13, 18:01 Ja taż jestem "głodna sukcesu"! Może pan Tosza zatrudni mnie chociaż do podawania kwiatów mistrzom na zakończenie ich występów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tępora Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i d... IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 23:00 Pan Dworzyński nie był laureatem Paszportu Polityki. Tak przynajmniej głosi strona wiarygodna: www.polityka.pl/paszportypolityki/muzykapowazna/241298,1,lukasz-borowicz.read Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i 28.02.13, 23:48 A bo tych dyrygentów jest jak psów. Każdemu się może pomylić ;-) A co dopiero dziennikarzom GW ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Zmiany w Filharmonii Krakowskiej. Nowy szef i d... IP: *.centertel.pl 03.03.13, 17:49 Pan dyrektor FK, Bogdan Tosza, obiecywał gruszki na wierzbie czyli trzeci dzień w tygodniu na koncerty abonamentowe, tymczasem z dwóch zostawił tylko jeden w sobotę i to pod presją melomanów, którzy zebrali ponad 400 podpisów w ciągu jednego koncertu, by przeciwko tej polityce zaprotestować. Sami swoi: minister kultury, pan Sowa, pan Tosza, pan Wit i jego wychowanek Dworzyński. Rozwala się już ostatni bastion popularyzujący wysoką kulturę - ceny karnetów i biletów były przystępne dla emerytów i osób mniej zarabiających, od marca wzrastają o 100 i 200%. Motłoch niech ogląda durne seriale w telewizji, a kogo stać, to może się ew. "odchamić" za 100-200 zł idąc do teatru lub na operę czy operetkę i łyknąć trochę kultury niezbyt wysokiej dla nowobogackich. Dla obecnej władzy FK znalazł się milion, którego dla pana Przytockiego nie było. I tak rączka rączkę myje. Było o co walczyć, bo jakby nie było, to 150 tys. rocznie pensji dyrektora piechotą nie chodzi. Podłożono poprzedniemu cichą świnię rękoma p. zastępcy, rozdmuchano aferę w prasie wieszając psy na b. dyrektorze, by osiągnąć obecny cel. Swoich trzeba przecież gdzieś umieścić, a obecne umowy śmieciowe lub na posadzie za 1500 zł miesięcznie, to przecież nie dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś