Gość: historyk
IP: *.183.141.243.dsl.dynamic.t-mobile.pl
01.04.13, 10:32
podczas wojny w tym dworze mieszkali volksdeutsche. Już nie dorabiajcie na siłę historii o Pileckim. Są realne miejsca w których Pilecki był i o nich warto byłoby napisać, a nie o jakimś Sierakowie - miejscu którmu Gąsiorek na siłe "urabia" historię. Ciekawe też jak sie nazywała ta tajemnicza kobieta która "odwiedziła" Gąsiorka? Może była duchem?