Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnowie

17.04.13, 12:26
Teraz adopcja - i zarówno nowi rodzice jak i dziewczynka mają szanse na szczęście :-) a matka biologiczna zasługuje na szacunek za to, że nie zabiła tylko wzięła pod uwagę życie i dobro dziecka.
    • Gość: lup Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnowie IP: *.min-pan.krakow.pl 17.04.13, 12:29
      Jeszcze jedno życie uratowane!

      Dobrze że nie trafiła na:
      www.youtube.com/watch?v=H1_xoa9jixs
    • Gość: m Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.13, 12:32
      przykro mi zniszczyć Twoje świątobliwe samozadowolenie, ale dopóki nie zidentyfikuje się rodziców, aby zrezygnowali z praw rodzicielskich, adopcja nie jest możliwa. w efekcie dziecko spędzi olejne 18 lat w domu dziecka.
      rezygnując z praw rodzicielskich w szpitalu po urodzeniu rzeczywiście pomagamy dziecku. okna życia to rozwiązanie dla tchórzy, którzy tak naprawdę bardziej martwią się o swoje samopoczucie i wizerunek, niż o dobro dziecka.

      również jak dajesz na tacę to nie myśl, że komukolwiek pomagasz (poza księżom)
      • mn7 Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow 17.04.13, 12:48
        Gość portalu: m napisał(a):

        > również jak dajesz na tacę to nie myśl, że komukolwiek pomagasz (poza księżom)

        Taca ex definitione służy właśnie utrzymaniu duchownych - nikt nie twierdzi, że jest inaczej, Ameryki więc nie odkrywasz.

      • ande77 Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow 17.04.13, 13:28
        Miło mi, bo jednak ja mam racje - i sądze, że także Ciebie ucieszy informacja, że:
        "Dzieci z "Okna życia" trafiają najpierw do szpitala. Równolegle prowadzona jest procedura nadania niemowlęciu tożsamości - imienia i nazwiska oraz sporządzenia aktu urodzenia, trwa też dobór właściwej rodziny adopcyjnej. Procedura adopcyjna dzięki współpracy sądu z Ośrodkiem Adopcyjno-Opiekuńczym "Dzieło Pomocy Dzieciom" trwa - od kliku tygodni do dwóch - trzech miesięcy."
        cały link z Interii (tam m.in. informacja, że z 14-rga dzieci (znalezionych w krakowskim oknie w ciągu 5 lat) już w nowych rodzinach adopcyjnych jest 13 a jedno przechodzi procedury - patrz link :-) )
        polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/czternascioro-dzieci-uratowanych-w-krakowskim-oknie-zycia,1612287,3320
        • double4inhand Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow 18.04.13, 02:45
          ande77 przykre, że jako katolik kłamiesz. Żeby rozpocząć procedurę adopcyjną potrzebny jest wyrok sądu, a to może potrwać nawet kilka lat.

          Nie byłoby problemu, gdyby w tym kraju istniało normalne prawo aborcyjne. Wówczas nie musiałyby się rodzić nieszczęśliwe dzieci niechciane.
          • ande77 Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow 18.04.13, 11:12
            Dane mówiące, że do adopcji (w wypadku dzieci z "Okna Życia") wystarczy "od kliku tygodni do dwóch - trzech miesięcy." są z Interii oraz Wyborczej (ach, jakie to "katolickie" portale... ;-) ), oraz że wszystkie dzieci tak szybko znalazły kochających rodziców.
            Lepiej niemowlęciu dać szansę w oknie życia i czekającym parom bez dziecka na szczęśliwą rodzinę niż zabić dziecko przed urodzeniem. Bo każde dziecko jest chciane - jeśli nie przez matkę biologiczną to przez matkę adopcyjną. Bardzo chciane!
    • ande77 Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow 17.04.13, 13:34
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13126218,Chlopczyk_zostawiony_w_krakowskim_oknie_zycia.html#TRrelSST
      link z Wyborczej który warto przeczytać

      "Znaleziony w poniedziałek 31 grudnia chłopczyk jest już piętnastym dzieckiem pozostawionym w krakowskim oknie życia. Czternaścioro wcześniej pozostawionych tu dzieci wychowuje się w rodzinach adopcyjnych."

      "To wspólna inicjatywa Wydziału Rodziny Kurii Metropolitalnej oraz Caritasu Archidiecezji Krakowskiej, podjęta przed pierwszą rocznicą śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II. W całej Polsce powstało po pierwszym krakowskim ośrodku około 50 podobnych miejsc. Już około 50 porzuconych noworodków uniknęło dzięki nim niebezpieczeństwa i trafiło do rodzin adopcyjnych"
    • Gość: mama Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.13, 14:02
      szkoda tylko że za "niezabicie" niechcianego dziecka robi się z człowieka bohatera. Choć patrząc na to co się dzieje obecnie to rzeczywiście jest to coś niespotykanego.
    • Gość: Kasia Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnowie IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.14, 21:01
      To cudownie ,ze matka biologicznanie zabiła maleństwa tylko oddala dziecko do tego okna zycia i dzieki temu dała małej szanse na zycie.
      • Gość: Kasia Re: Tygodniowa dziewczynka w oknie życia w Tarnow IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.14, 21:01
        nie dopisałam NIE zabiła
Pełna wersja