Dodaj do ulubionych

Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV

IP: *.play-internet.pl 20.04.13, 14:47
Na samym wstępie zaznaczę - jestem gejem.

Nie rozumiem o czym jest ten "artykuł"? O tym, że 'koleżanki' robiły seks bez opamiętania i teraz jedna ma HIVa, a druga celowo to zataiła?
Osób z naszego środowiska będących nosicielami, a o tym nie informujących jest mnóstwo. Jest to straszne, bo jak sam szukałem swojego partnera, po portalach gejowskich to parokrotnie, ktoś do mnie zarywał, a pocztą pantoflową dowiadywałem się, że dana osoba jest "podejrzana".
Poza tym trzeba być skończonym idiotą, aby uprawiać seks bez gumy i wchodzić w bliskie interakcje z ludźmi, którzy w temacie bezpieczny seks odpowiadają "nigdy, czasami, temat do dyskusji".


Morał z tej bajeczki jest taki: idziesz na całość, żywioł, nie myślisz, zbytnio ufasz - cierpisz.

Z moim facetem jak zaczęliśmy się spotykać - poszliśmy zrobić badania na hiv, hcv, hbv, próbę wassermana, wymaz z cewki moczowej itd. Po czterech miesiącach znowu. Ale może to my jesteśmy dziwni i mamy taką, a nie inną fiksacje w temacie zdrowia? A może po prostu jesteśmy sobie wierni jak psy i nie uprawiamy seksu jak popadnie i z byle kim?


Mózg przede wszystkim. Mózg.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość portalu Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.free.aero2.net.pl 20.04.13, 14:47
      Sam jako homoseksualista jestem homofobem wobec takich osób. Co innego miłość, można się zakochiwać w męskiej psychice, a co innego folgowanie sobie, życie przez pryzmat przyjemności i miłość do rozprężenia. Niektóre typy HIV mają już skuteczne terapie, jeszcze nie kliniczne, ale na szczurach. Ale tym ludziom to i tak nie pomoże. Społeczeństwo słusznie wytworzyło negatywny stereotyp pedała, żeby się chronić przed spustoszeniem przede wszystkim psychicznym jakie te osoby sieją. Podobnie jak historycznie etyka seksualna uformowała się samorzutnie w obronie przed chorobami, dopiero potem weszła do kultury i religii tak i stereotyp pedała nie jest czystym uprzedzeniem i fobią, ma swoje racjonalne przesłanki. To smutne, że panowie Dawid i Daniel w ten sposób szukają miłości. I wyniszczające. Ja swojego partnera poznałem w bibliotece.
      • Gość: HHHHH Re: Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.ghnet.pl 22.04.13, 22:36
        Drogi Panie Bibliotekarzu,
        Z Pana wypowiedzi można wywnioskować, że osobie chorej na raka płuc powiedziałby Pan, że sama jest sobie winna - trzeba było nie palić papierosów. Osobie z lub rakiem wątroby - trzeba było nie pić alkoholu. Ofierze wypadku drogowego - trzeba było nie jechać tak szybko.

        Jest Pan - Panie Bibliotekarzu - typowym przykładem geniusza. Niewiele osób zna na wszystko odpowiedź. Ja geniuszem nie jestem. Wiem - natomiast - czym jest empatia.

        Pozdrawiam,
        H
          • Gość: dziabang Re: Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.04.13, 21:18
            Niestety to prawda.
            Monogamia w środowisku gejowskim to towar deficytowy. I mówię to jako gej.
            Dlatego też trak trudno się nam dogadać w sprawie związków, skoro przypuszczalnie ponad 50% gejów wcale nie chce stabilizacji. Nie dojrzeli do tego. Wolne związki, zmiany partnerów i jednocześnie zinternalizowana homofobia. Taka jest rzeczywistość.
            Dlatego też jestem w stanie uwierzyć, że przedstawiony przypadek jest w 99% prawdziwy, może z drobnymi ubarwieniami.
            Prawda jest taka, że gdyby społeczeństwo OCZEKIWAŁO po gejach stabilizacji i tworzenia stabilnych i stałych związków, to jednym z pierwszych efektów byłby spadek zarażeń HIV w naszym środowisku, dalej spadek ilości zaburzeń osobowości i psychicznych. Niestety, nasza klasa polityczna i w ogóle całe społeczeństwo nie ma o tym zielonego pojęcia. Bo gej - to samo zło. Nic i nas nie wiedzą a wypowiadają się. A nie wiedzą, bo nie chcą wiedzieć, zamykają oczy, każą siadać za murem...
            • Gość: gość portalu Re: Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.free.aero2.net.pl 22.04.13, 10:29
              To nie jest kwestia jakiegoś mitycznego "srodowiska", tylko natury tej "miłości". Proste, jeśli wynika z fascynacji fizycznej, to szybko znajdzie się ktoś lepszy, a sam seks też jest dosyć nudny jako podstawowoa czynność życiowa, więc się zmienia partnerów. Problem w tym, że po prostu pedały to w większości bezmyślne automaty targane chcicą jak bakteria w gradiencie pożywienia. Niedorozwoje psychiczne, niedojrzałe nawet jeśli nie emocjonalnie, to na przykład jak okejka - społecznie, albo ludzie bez zasadniczo zawodu i pasjio życiowej innej niż seks i wszystko co się z wiąże z zagajaniem partnerów: na przykład moda, czy inne "zajęcia" "humanistyczne".
              • Gość: dzianang Re: Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.232.91.1.atman.pl 22.04.13, 11:14
                Bredzisz i obrażasz mnie Kolego.
                Powtarzam: nic nie wiesz a wypowiadasz się. Uogólniasz na podstawie strzępków wiedzy.
                Nazwałeś mnie jako geja:
                niedorozwojem, bezmyślnym automatem, niedorozwojem psychiczny,, niedojrzałym emocjonalnie. Zarzuciłeś mi brak życiowej pasji, brak zawodu.
                Czemu oceniasz mnie jedynie ma podstawie tej jednej cechy?

                Gdybyś stał tu przede mną, to właśnie byś dostał w mordę.

                Ilu znasz gejów, tylko bez ściemy, że na takie uogólnienia sobie pozwalasz ?
                To co piszesz, to owszem, może być prawda w odniesieniu do niektórych, ale mniejszości. I nie sądzę, żeby wśród gejów takich osób było jakoś znacząco więcej niż wśród ogółu społeczeństwa.
    • turpin 'Polska służba zdrowia nie należy do najlepszych' 20.04.13, 16:04
      Ano do 'najlepszych' nie należy, ale jakoś jednak funduje lekkomyślnemu Dawidowi i lekkomyślnemu Danielowi wysoce aktywną terapię antywirusową (HAART), za lekko licząc, 4000PLN/miesiąc.

      Niby niewiele, ale poszło już pewnie więcej, niż lekkomyślny Dawid i lekkomyślny Daniel na jej konto zdołali przez całe życie powpłacać.

      Kraje, w których tak sprawy się mają, są wbrew pozorom w mniejszości.
        • Gość: krakowiaczek1 Re: 'Polska służba zdrowia nie należy do najlepsz IP: *.salwator.net 20.04.13, 17:43
          Państwo funduje drogie leczenie także palaczom tytoniu, którzy wiedząc oczywiście o szkodliwości palenia, nawet podczas tego drogiego leczenia w szpitalu palą w kiblach.
          Więc argument o fundowaniu leczenia - choć może słuszny - to akurat w tym przypadku dyskryminujący
          Co prawda nie do końca rozumiem, dlaczego chorzy na HIV leczą się bez skierowania, ale niech będzie. Orientacja i płeć nie zawsze decyduje. A zakażenie u stomatologa jest jak najbardziej możliwe.
        • turpin a niby co mam powiedzieć? 20.04.13, 19:49
          Gość portalu: ojejku napisał(a):

          > Powiedz to gejom ze środowiska. Większość uważa, że terapia się im niejako nale
          > ży.

          Ale czy ja twierdzę, że się nie należy?
          Może wskażesz w którym konkretnie miejscu to powiedziałem?

          Przeciwnie, uważam, że alkoholik ma prawo do pokrycia kosztów leczenia niewydolności wątroby, a nosiciel HIV który wcześniej ciężko się starał, by ową infekcję złapać, do pokrycia kosztów HAART. Uzasadnienie jest moim zdaniem proste - nie sposób klarownie rozdzielić chorób 'zwinionych' od 'niezawinionych', bo granica między tymi dwiema nie-medycznymi kategoriami jest rozmyta.

          Natomiast w tym przypadku indagowany nosiciel po prostu stracił okazję, by na ten akurat temat się zamknąć, ja zaś może dostarczyłem komuś danych liczbowych do przemyśleń.
            • turpin Re: a niby co mam powiedzieć? 20.04.13, 23:05
              Gość portalu: ojejku napisał(a):

              > Rozwiązaniem jest prywatna opieka medyczna - każdy płaci do prywatnego ubezpiec
              > zyciela za swoje leczenie.

              Mało jeszcze wiesz o świecie :)

              Pracuję (z nader przejrzystego motywu, jakim jest chciwość; nie, nie w Polsce) i w państwowej i w prywatnej. W prywatnej za mniej pracy dostaję relatywnie dużo więcej. Nie mam prywatnego ubezpieczenia, choć mnie spokojnie na to stać. I dalej to mi się już nie chce jeszcze raz odpowiadać, czemu.
              • Gość: ojejku Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 20.04.13, 23:23
                Pracowałem kilka lat w stanach i dość dobrze poznałem tamten system zdrowotny - wybacz, ale choć jest brutalny - chroni podatnika przed wydawaniem pieniędzy publicznych na ludzi autodestruktywnych. Dziś ćpun, alkoholik, latawiec z darkrooma na swoje schorzenia pieniążki otrzyma. Dzieciaki umierające na raka - już nie - ich rodzicom NFZ powie, że niestandardowej chemii im nie sponsoruje. I to po mimo tego, że rodzice np. sumarycznie 4 składki odprowadzają.
                Nie ma pieniędzy - trzeba leczyć nieubezpieczonych uzależnionych. W stanach się nikt z nikim nie patyczkuje.
                    • Gość: ojejku Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 21.04.13, 00:48
                      Ludzie też nie chodzą z byle pierdołami do lekarza rodzinnego. U nas wystarczy zobaczyć jak wygląda kolejka do lekarza - katar, przeziębienie - to dawaj do rodzinnego, niech przepisze antybiotyk na infekcje wirusową! Ole! A potem się dziwimy, że np. kiłę i rzeżączkę się ciężej leczy - no bo jak się ma je łatwo leczyć jak populacja notorycznie się uodparnia na nowe antybiotyki? Bakterie to takie skubańce, że się mutują i potrafią się świetnie uodparniać na antybiotyki. Kiedyś dojdziemy do etapu jako cywilizacja, że nie będzie już żadnego antybiotyku i zaczną nas żreć te choroby bakteryjne - jak na razie widać spory regres w nowych antybiotykoterapiach, za to spory postęp bakterii w walce z antybiotykami.
                      Ostatnio popularna jest kiła, która wymaga znacznie ostrzejszej terapii niż jeszcze 5 lat temu. Tak się po prostu prątki zmutowały.
                  • Gość: ojejku Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 21.04.13, 00:45
                    Napisałem, że system ich nie jest bez wad, ale ma założenia dobre. Tam nikt nie ujada jak ćpun nie ma kasy na leczenie - po prostu zdycha. W Polsce możesz odprowadzać składkę, a NFZ i tak Cię leczyć nie będzie. Bo pieniędzy brak. Chcesz żyć? To sobie zapłać sam prywatnie! I tym sposobem składka do NFZ nie spełnia swojej roli i pozostaje jedynie kolejnym bezsensownym podatkiem.
                    • turpin odbiegamy nieco od tematu... 21.04.13, 12:56
                      Gość portalu: ojejku napisał(a):

                      > W Polsce możesz odprowadzać składkę, a NFZ i tak Cię leczyć nie będzie.

                      Przecież Daniela i Dawida 'NFZ' właśnie leczy.

                      Mendzenie to polski sport narodowy.

                      W sumie za pieniądze, które na ten system wpłacacie (te liche kilka stówek miesięcznie; ponownie asumpt do mendzenia, w tym notoryczngo mylenia ze 'składką na ZUS'), jest to niezwykle efektywny system opieki zdrowotnej. Złamiesz kulasa - ześrubują; załapiesz HIV-a - dadzą te tabletki za kilka tys/mc; zrobi się coś w tyłku (jak w artykule) - będzie biopsja i ktoś ją jako-tako oceni; okaże się, że to rak - zrobią proktektomię i podadzą chemioterapię lub napromienią, jeśli to będzie potrzebne, itd itd. W większości krajów na świecie, w tym i kilku uchodzących za europejskie, to nie jest taka oczywista oczywistość.

                      Odmowa terapii niestandardowych ma w systemie niedoborowym uzasadnienie. Terapie niestandardowe mają to do siebie, że są nieodmiennie niezwykle kosztowne, a ich skuteczność jest wątpliwa. Dlatego właśnie są niestandardowe, inaczej byłyby standardowe. Weź chociaż inhibitory kinaz tyrozynowych w przewlekłej białaczce szpikowej - drogie jak fiks, ale niesamowicie skuteczne i nikt tego nie podważa - Rzeczpospolita za nie grzecznie płaci, niezależnie od numeracji (tylko za IVRP pod min. Piechą, o ile pamiętam, na krótko zabrakło kasy na Imatinib, ale na krótko, bardziej z ogólnego bałaganu).

                      Oczywiście, że głupiego (a zwłaszcza nieuprzejmego) lekarza w Polsce łatwiej spotkać, niż w UK czy w Kanadzie, że sposób podejmowania kluczowych decyzji medycznych jest zły (jedno-osobowy), że hierarchiczna struktura oddziałów i klinik przynosi w normalnych czasach więcej szkód niż pożytku, że kwitnie nepotyzm, że marnie finansowana (tak tak!) administracja adekwatnie marnie pracuje, ale w sumie system ten działa zdumiewająco dobrze. Zwłaszcza na tle innych aspektów życia społecznego w Polsce. Pewnie dzieje się tak dzięki wstawiennictwu Najświętszej Panienki.

                      Amerykanie płacą per capita na ochronę zdrowia ok.2-3x tyle co Stara Unia (zależy od wahań dolar/euro), w zamian otrzymując opiekę o jakości porównywalnej z grubsza z portugalską (Mayo Clinic czy MD Anderson nie są wbrew pozorom reprezentatywne dla tamtejszej służby zdrowia).

                      W pracy mam czterech kolegów z RPA. RPA ma bardzo dobry sektor prywatny, niegorszy od zachodnio-europejskich, podczas gdy państwowy system opieki zdrowotnej,działający jeszcze jak/tako za mrocznych lat apartheidu i wkrótce po nich, obecnie się praktycznie załamał. Wyguglaj sobie tamtejszą przeciętną długość życia i odsetek zarażonych HIV otrzymujących leczenie. Jeśli przy tym myślisz, że na życie kogoś w miarę zamożnego, z dobrym prywatnym ubezpieczeniem i solidnym płotem wedle domu nie wpływa fakt, że 40% populacji to HIV-pozytywni desperaci lub dochodiagi, to przemyśl sprawę jeszcze raz. Nie bez powodu mam w pracy tych czterech kolegów.
            • dopaminka Re: a niby co mam powiedzieć? 21.04.13, 11:19
              nie jest tak, że nie brakuje w USA pieniędzy na leczenie nieubezpieczonych. Można odmówić im pomocy ale nie w rpzypadku zagrożenia życia.
              Miliony dolarów rocznie kosztuje leczenie oparzonych przy produkcji metamfetaminy. W chałupniczych laboratoriach dochodzi do wybuchów, osoby z poparzonym ciałem i nieraz także np. drogami oddechowymi są umierające, ich leczenie trwa miesiącami i kosztuje krocie.
              Nie można im odmówić leczenia, nie ma za nie kto zapłacić - najlepsze centra oparzeniowe mają z tego powodu dziury w budżecie.
              • Gość: ojejku Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 21.04.13, 11:22
                Owszem, ale ten system nie wygląda tak jak w Polsce - tak jak wcześniej napisałem ma swoje wady i zalety, ale w moim odczuciu ma więcej zalet niż wad.
                No chyba, że wolisz tyrać do końca życia i i tak musieć płacić prywatnie za leczenie, bo NFZ "nie ma dla Ciebie pieniędzy" za to dla ćpuna, alkoholika czy latawca z darkroomów te pieniądze ma.
                • Gość: h. Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.dslgb.com 21.04.13, 20:28
                  Twoja wizja swiata jest skrajnie uproszczona i - nie boje sie tego powiedziec - zatrwazajaco prymitywna. nie wiem, jak ktos taki moze pracowac w sluzbie zdrowia albo nie daj Boze byc lekarzem. kiedys w Krakowie mielismy ludzi pokroju prof. Kepinskiego czy Szczeklika, dzis pragmatyczne typy, dla ktorych nie czlowiek sie liczy, a kasa. za wszelka cene statystyki przychodow i wydatkow maja sie zgadzac, na co komu empatia, wspolczucie, uczucia, ktore widac nie maja zastosowania, gdy dotycza "cpuna, alkoholika, latawca". zgroza! skad sie biora wsrod ludzi istoty bez krzty ludzkich uczuc, bez odrobiny chocby wspol-odczuwania dla slabszych, mniej majetnych, bezbronnych, bedacych w gorszym niz my sami polozeniu? czy juz naprawde w dzisiejszych czasach licza sie wylacznie zyski i jak najwieksze przychody, jakimkolwiek kosztem?
                  • Gość: oj Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 22.04.13, 06:47
                    Gdy obserwuje "koleżanki" które świadomie zarażają innych i zatajają informacje o wirusie to tracę jakiekolwiek współczucie, empatię i zaczynam być brutalny.
                    Zupełnie tak samo jak ludzie, którzy sami nie szanują swojego zdrowia. Ponadto nikt nie ma obowiązku w imię solidarności społecznej fundować komuś leczenia - to tylko lewicowe pi3rd0l3ety, w które nie wierzę.
              • Gość: gość portalu Re: a niby co mam powiedzieć? IP: *.free.aero2.net.pl 22.04.13, 10:16
                To ma się do stanu faktycznego tak jak kontrakty NFZ na ratownictwo medyczne, które na papierze jest w pełni zabezpieczone, a ostatnio mieliśmy te dwa bulwersujące przypadki w Skierniewicach.

                Oczywiście, że prawnie nie można wystawić rachunku w sytuacji zagrożenia życia. Ale agencje windykacyjne bezprawnie straszą ludzi do tego stopnia, że taka jest powszechna świadomość. Stąd masowe są sytuacje gdzie starsi ludzie nie dają sobie pomóc w obawie przed długami na nich, lub ich rodziny.
      • Gość: gmlq Re: 'Polska służba zdrowia nie należy do najlepsz IP: *.static.chello.pl 22.04.13, 09:37
        widać chłopaku że nie masz pojęcia o tym jak w naszym kraju wygląda leczenie HIV.
        Wydaje Ci się że lekarz wręcza wynik i mówi " No to zapraszam teraz będzie Pan/ Pani kuracje i co miesiąc będziemy w ciebie wpompowywać leki za 4000pln. Albo jeszcze lepiej zapiszemy cie na eksperymentalne badania za 10 000pln/ miesiąc"
        Dowiadujesz się że leki możesz dostać dopiero jak będziesz bardziej chory. Bo na razie jesteś na to żeby otrzymać jakiekolwiek leczenie "zazdrowy".
    • ibykos Sam jestem gejem i jak czytam takie wywiady... 20.04.13, 18:00
      to ciężko mi uwierzyć, że w tak niedojrzały sposób zachowują się dwaj dorośli faceci. A może to wina społeczeństwa? Gdyby mogli wziąć ślub, założyć rodzinę, mieć dzieci, to nie ćpaliby i sypiali z kim popadnie? Znam wielu gejów i lesbijki, którzy sobie bardzo dobrze ułożyli życie (mieszkanie, firmy, etaty, dzieci itp.), ale takie historie jak ta zawsze mnie dziwią i smucą. Pozdrowienia dla wszystkich.
    • Gość: Norma Re: Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.13, 20:02
      Wybaczcie nie mogę patrzeć na słodkich chłopców w różowych gaciach z gimbalskimi pedalskimi fryzurami i zachowaniami a la lolita. Stałam się homofobem w ostatnich latach, chociaż przyjaźnię się z parą gejów, żyjących ze sobą w monogamicznym związku od lat. Kiedyś wręcz bywałam w Kokonie i tam się mocno zraziłam do tego towarzystwa. Teraz na każdym przystanku stoją przynajmniej dwie rozkoszne rozpaplane ciotki i mam coraz większą ochotę któremuś przywalić. :/
      • Gość: dziabang Re: Obrzydliwy i niesmaczny artykuł. IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.04.13, 21:07
        Po to słodziutki(a), że takie jest życie. Jeżeli nie Twoje, to innych, To też przestroga.
        Mną i moim chłopakiem akurat bardzo wstrząsnął, bo uzmysłowił nam jacy byliśmy głupi na początku ufając sobie ale nie weryfikując czy jesteśmy tego zaufania godni. Mieliśmy szczęście, żaden z nas nie jest nosicielem HIV. Ale pomyśl ilu innych chłopaków takiego szczęścia nie ma!? Może jak to przeczytają, to chociaż jeden pójdzie po rozum do głowy i pomyśli zanim będzie za późno. W tej sposób jednego mniej trzeba będzie leczyć.
    • andello Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV 21.04.13, 13:41
      jakiś banalny i bezsensowny wywiadzik. Po co? Że seks chłopcy mają? że bez gumy? że się zarazili? i co z tego? na coś trzeba umrzeć, wcześniej czy później. W naszych czasach może nawet lepiej wcześniej.

      To jest zupełnie normalne, w każdym światku, hetero również, że ludzie boją się przyznać, że są zakażeni, bo.....partner może przestać być partnerem albo relacja się zmieni w inną, właśnie na bycie z litości, a ktoś by z was chciał żeby druga osoba była z wami z litości? Myślę, że nie.

      Wywiad w sumie denny, a pytania tej babki ,sugerujące podpowiedzi - jeszcze głupsze.
      --
      Życie bez dragów i w wierze katolickiej, jest powolnym konaniem.
    • andello Dawid i Daniel. Uczucie skażone wirusem HIV 22.04.13, 08:49
      czytam komentarze i widzę, że homo się już kłócą, a temat zboczył :)

      seks w darkroomie? jacy oni oburzeni. sex bez gumy? również oburzenie.
      To sobie załóżcie gumę na siebie i tak paradujcie.

      A jak jesteście na tyle głupi, żeby się przyznawać w pl , że macie hiva, to współczuję.
      Ja wyznaję zasadę, lepiej pożyć krótko a treściwie, niż długo i w chorobie.
      --
      Życie bez dragów i w wierze katolickiej, jest powolnym konaniem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka