Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY]

    • frup33 Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY] 22.04.13, 23:41
      A co ty my chińczyki ,że na rowerach każą jeździć? 2 m-ce deszcz, 6 m-cy snieg i mróz to kiedy na rower?
    • tree_sloth Miniony weekend w okolicach pierwszej obwodnicy... 23.04.13, 01:01
      ...był świetną ilustracją na ile zdadzą się zmiany. Co z tego, że ruch był umiarkowany skoro wszelkie możliwe miejsca (jak i te gdzie parkować nie wolno) zastawiły samochody? Co z tego, że ruch będzie po jednym pasie jak w żaden sposób nie ograniczy się ciągoty do "wbicia" jak najbliżej Rynku?
      Same idea (ucywilizowanie Krakowa, oddanie szacunku człowiekowiitd, itp pitu-pitu) nie jest zła. Powtarzam zaś do znudzenia: sposobem na ograniczenie ruchu jest przede wszystkim kontrola i egzekwowanie obecnie istniejących przepisów. To już sprawiłoby, że pierwsza obwodnica jako skrót straciłaby na atrakcyjności.
      Do rozważenia: mocna reglamentacja miejsc parkingowych - rozszerzenie byłej strefy B (jak tu się nie dziwić, że parking na Groblach/Karmelicka/Halicka stoją puste, skoro ulica oferuje przytulisko za darmo).
      • Gość: OŚĆ Re: Miniony weekend w okolicach pierwszej obwodni IP: *.tktelekom.pl 23.04.13, 11:11
        Otóż to. Głównym problemem nie jest sam przejazd przez centrum, ale krążenie po nim w poszukiwaniu miejsc postojowych. Najpierw więc zrobić porządek z parkowaniem, a dopiero potem brać się za reorganizacje ruchu. Co z tego że teraz się go ograniczy, jak ci krążący po centrum w poszukiwaniu miejsca tym bardziej zapchają tak ograniczony ruch.
    • Gość: mieszkaniec Zerwać z dyktaturą lobby rowerowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 06:31
      Zerwać z dyktaturą lobby ROWEROWEGO - rowerzystom i innym pseudoekologom mówię DOŚĆ.
      Dla kogo są krakowskie planty? - nie można wyjść z dzieckiem na spacer, bo ryzykuje się, że człowiek zostanie rozjechany przez gnającego rowerzystę. Nie dość ze dwukołowy debil gna na złamanie karku, to często jazda "bez trzymanki".
      Najpierw zamknijmy Rynek i Planty dla rowerzystów w wieku powyżej 15-lat lub wzrostu powyżej 150cm.
      Chcę bezpiecznie spacerować po Plantach.
    • Gość: Michał Kilka warunków i czemu nie... ale... IP: *.centertel.pl 23.04.13, 07:22
      Jestem jak najbardzie za nawet całkowitym zamknięciem 1-szej obwodnicy przy plantach z ruchu samochodowego, ale muszą być spełnione pewne warunki:

      1) Wyłączamy ruch dla wszystki za wyjątkiem pieszych no i tramwaji;
      2) Rowerzyści tylko i wyłącznie jeśli:
      a) Każdy rowej będzie miał nr rejestracyjny;
      b) Każdy rower będzie miał ubezpieczenie OC;
      c) Każdy rowerzysta będzie miał prawo jazdy poświadczające znajomość przepisów ruchu drogowego oraz poświadczającego o odpowiedzialności karnej za wykroczenia;
      3) Parkinki wielopoziomowe przy drugiej obwodnicy (aleje), nie za 17 zł/h tylko tańsze żeby ludzi zachęcic do pozostawiania samochodów;
      4) Zachowanie higieny osobistej ludzi poruszających się komuniakcją miejską.
      • tu-teodor Re: Kilka warunków i czemu nie... ale... 23.04.13, 09:31
        Ale bzdury, nigdzie na świecie nie ma rejestracji, OC i prawa jazdy na rower.
        Ale nasi geniusze kierowcy wiedza lepiej.

        Niestety mam smutną wiadomość dla Was: odwrotu od samochodów i polityki pro pieszej i pro rowerowej już nie cofniecie.
        Nie będzie już budowy przejść podziemnych, będzie coraz więcej zakazów dla aut, słupków wymuszających prawidłowe parkowanie, kontrapasów.

        Możecie płakać, złościć się a i tak nic to nie zmieni.

        Np dziś zaczyna obowiązywać zakaz postoju przy końcówce Krupniczej. To samo czeka zresztą Czystą i Szujskiego. Zapewne drugą część Krupniczej też.

        • piter_inc Re: Kilka warunków i czemu nie... ale... 23.04.13, 10:27
          Proponuje zakaz parkowania pod Urzędem Miasta na Placu Wszystkich Świętych. Może wtedy Urzędnicy zrozumieją a nie sami się samochodami wożą a innym zakazy... (nie mylić z szeregowym pracownikiem urzędu on jedzie na butach lub tramwajem).

          A może wzorem dawnych Chin wszyscy na rowery i będzie super ...
        • Gość: OŚĆ Re: Kilka warunków i czemu nie... ale... IP: *.tktelekom.pl 23.04.13, 11:00
          Wystarczy tylko aby rowerzyści w równym stopniu przestrzegali przepisów co w stopniu jakim wymagają tego od kierowców zamiast bawić się w hipokrytów "jak mi nie pasuje, to pojadę po swojemu". Dajcie przykład, jak tacy jaśnie oświeceni jesteście...
        • Gość: Michał Re: Kilka warunków i czemu nie... ale... IP: *.centertel.pl 23.04.13, 11:46
          Wszędzie na świecie człowiek poruszający się na rowerze zna zasady i kulturę poruszania się, ale w Polsce, droga dojazdowa do mojej pracy jedno kierunkowa, po lewej kontra pas i rowerzysta środekiem mi na maskę, przejście dla pieszych (tylko dla pieszych) i nie jeden raz zadowolony rowerzysta wjerzdza na jedznie, nie popatrzy, słuchawki w uszach, czy rowerzysci wiedą, że za takie zachowanie grozi mandat 500 zł, bo w przepisach rowerzysta na przejściu dla pieszych ma obowiązek zejsc z roweru i go przeprowadzić? Doświadczenia jako pieszy, błonia, spacer w piękny słoneczni dzień ide ścieżką wyznaczoną dla pieszych, cały czas wymijają mnie rowery i jeden o mało nie potrącił. Doświaczenia jako rowerzysta, pewnego jechałem odcinkiem podgórze - nowa huta, jest ładna ścieżka rowerowa koło tandety nie duża ale zawsze coś, jade ja i inny rowerzysta, przejście i chodnik prowadzi na przestanek, a ścieżka rowerowa za przestankiem za ekranami dzwiękoszczelnymi itp, no trzeba trochę odbić, sens w tym że owy rowerzysta nagle miał w wielkim powarzaniu ścieżkę i wolał pomiędzy ludzi się wbijać, a jechał dokładnie w tym samym kierunku co ja ...

          Jeżdząc samochodem, je jeżdzę po chodnikach, ścieżkach rowerowych, pod prąd czy przejeżdzam na przejściu dla pieszych.

          Jestem za OC, prawkiem jazdy i karami za nieprzepisowe porusznaie się po drodze rowerzystów. I spokojnie tak jak wchodzi "moda" na rowery tak szybko wejdą i przepisy.

      • Gość: zdzich Re: Kilka warunków i czemu nie... ale... IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.06.13, 20:20
        Panie Michale,

        Niech pan sobie wyobrazi, że w amsterdamie i kopenhadze rowerzyści nie muszą spełniać takich absurdalnych wymogów, a centra tych miast sa w znacznym stopniu zamkniete dla samochodów.

        Ale wiem... dla polaków zapatrzonych w samochody to nie do pomyslenia...
    • Gość: tom_krk Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY IP: *.agh.edu.pl 23.04.13, 08:13
      Na całym świecie, w krajach wysoko rozwiniętych (za taki się uważamy, tak?) odchodzi się od ruchu samochodowego w centrum na rzecz komunikacji zbiorowej, ale nie! My Polacy zawsze wiemy lepiej, zawsze chcemy po swojemu. Czytając większość komentarzy pod listem mam wrażenie że słucham ścieżki dzwiękowej z "misia" Barei.
      Nikt mi nie powie że wszyscy którzy teraz zapychają ścisłe centrum Krakowa, faktycznie muszą tamtędy przejeżdżać! Chodzi o wygodę i nic więcej, bo szybciej, bo bliżej.
      Ludzie! To nasze miasto! Wszystkich, a nie tylko kierowców, tylko rowerzystów i tylko pieszych...
      • Gość: OŚĆ Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY IP: *.tktelekom.pl 23.04.13, 11:09
        > Nikt mi nie powie że wszyscy którzy teraz zapychają ścisłe centrum Krakowa, fak
        > tycznie muszą tamtędy przejeżdżać!

        Tyle że nie w przejechać jest problem, a w zaparkować. To parkowanie w centrum powoduje że własnie ci szukający miejsca bo muszą postawić auto pod drzwiami blokują tych co chcą tylko przejechać. Więc w pierwszej kolejności zamiast od razu radykalnie "zamykać" ruch dla aut warto by wpierw uregulować kwestie parkowania, a tranzyt zostawić tak, aby szybciej przez centrum przejechać, a nie wolniej bo to jadące wolniej auto oznacza większe zatrucie powietrza.
    • piter_inc Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY] 23.04.13, 08:59
      Proponuję by ZIKIT i władze miasta po wprowadzeniu tych ograniczeń przygotowały się Na zbiorowy pozew od przedsiębiorców i właścicieli firm Krakowskich.
      I założę się, że przegrają z wielkim hukiem...
      Pozew o stronniczość i wspieranie własnej Firmy(MPK) przez zmiany w organizacji ruchu w celu osiągania większych zysków finansowych. Oczywiście ściemnia się, że chodzi o poprawę jakości komunikacji...
    • piter_inc Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY] 23.04.13, 10:06
      Zgadza się, "Nasze miasto" ale decyduje ktoś inny nie konsultując tego z nami.
      Stawia się jako wartość nadrzędną wygodę komunikacji miejskiej która po ostatnich zmianach jest jak człowiek po ciężkim zawale. Do tego słucha się głosów ludzi którzy często nawet samochodu nie mają lub wypowiadają się by tylko zaistnieć na forum.
      OK wprowadźmy zmiany ale z głową, dajmy kierowcom coś w zamian, np. zgodnie z wzorami z miast zachodnich komunikację miejska z prawdziwego zdarzenia.
      Dlaczego nikt się nie zastanawia dlaczego tak wielu kierowców wybiera samochód a nie komunikację miejską ?
      Dlaczego częstą normą w komunikacji miejskiej jest jazda na sardynkę ? Potem taki spocony człowiek ma rozpocząć pracę między ludźmi.
      A tak dla przykładu zobaczmy jak zabity jest parking pod Urzędem Miasta Krakowa na Pl. Wszystkich Świętych a podobno przykład idzie z góry ... Może by tak Urzędnicy na rowery albo komunikacją miejską ?
      • Gość: gość Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY IP: *.multi-play.net.pl 26.04.13, 06:29
        popieram ! przykład idzie z góry!
    • Gość: pozka mg Zerwać z dyktaturą lobby Pedałów Rowerowych - IP: 188.120.236.* 23.04.13, 10:38
      Zerwać z dyktaturą lobby Pedałów Rowerowych ! W Krakowie każdy ma auto i chce mieć prawo niem rozporządzać ! Wolność dla czterech kółek ! Precz z Ekogejami ! Won na wiochę lub do lasu !
    • Gość: OŚĆ Jakie lobby samochodowe IP: *.tktelekom.pl 23.04.13, 10:58
      Jakie lobby samochodowe? Wyrażenie swojego niezadowolenia z proponowanych zmian to od razu lobby? Chyba ktoś kompletnie nei rozumie tego słowa, chociaż używanie go jako pustego frazesu weszło już w krew lobby rowerowemu. Bo rowerowe owszem, istnieje, organizuje happeningi na mieście, akcje "uświadamiające", nawoływania, akcje "miasto-przestrzeń-cuda" i inne bzdety. To jest lobbing? Czy to mityczne niczym zakon templariuszy lobby samochodowe wychodzi an ulice i krzyczy w koło że domaga się więcej? Nie, po prostu używa auta tak jak dotychczas i chce używać nadal dając swój wyraz proponowanym zmianom, ale to żaden lobbing tylko prawo każdego do wyrażenia opinii.
      • Gość: hub_lan Re: Jakie lobby samochodowe IP: 192.162.146.* 23.04.13, 21:15
        Dokładnie tak ja napisał przedmówca ale dodam coś od siebie.

        Dziennie po Krakowie robię około 200 km (około 1300 tygodniowo) z czego do celów prywatnych nie więcej jak 50-70 km. Jeśli którykolwiek z wypowiadających się tu idiotów umie tak zorganizować transport zbiorowy żebym z narzędziami i materiałami dojechał w miejsce wykonywanych usług (albo jego pobliże) to OK przesiądę się na tramwaj. Poniżej moje standardowe wyposażenie bez którego nie będę mógł pracować:
        - dwie drabiny w tym jedna 3 elementowa o rozmiarze po złożeniu 3,85m
        - trzy walizki z narzędziami średnia waga około 25kg każda
        - materiały o łączej średniej wadze około 75kg w tym elementy o długości 3mb
        - zestaw elektronarzędzi - ca 35kg
        rozumiem że mogę taki zestaw zabrać ze sobą do tramwaju i kasując 21 zwykły bilet dojechć do centrum?
        Otóż nie, żeby legalnie (pomijając sam fakt że to niemożliwe technicznie) jechać z tym co mi jest d pracy niezbędne musiałbym skasować co najmniej 7 biletów co oznacza że dziennie wydałbym na komunikację około 300 zł. co miesięcznie oznacza 6600 zł kiedy utrzymanie samochodu wraz z oc paliwem i niezbędnymi naprawami kosztuje mnie maksymalnie 2700 zł/m-c.
        Przepraszam ale mam dość tych wszystkich debili nie mających pojęcia o świecie i życiu a ochoczo zabierających zdanie i próbujących wymusić na mnie poruszanie się komunikacją zbiorową.

        Chcecie zmian na lepsze OK jestem za ale nie w taki sposób ze jedynymi ponoszącymi konsekwencje tych zmian będą kierowcy.

        Co do oc dla rowerzystów i pieszych to tak jestem całym sercem ZA!!! Albo wszyscy użytkownicy dróg, chodników i ścieżek rowerowych mają jednakowe prawa i obowiązki wtedy OK albo mam was gdzieś i wasze "argumenty".

        Kolejna kwesta dotyczy uprzywilejowania komunikacji zbiorowej (w tym nie wiedzieć czemu również taksówek) ok ale zasady mają być jasne jeśli odwożę 3 ludzi po pracy do domu to czym się różnię od taksówki? jednak ja nie mogę jechać "bus pasem" a oni tak. Co do samych bus pasów to OK ale jakim prawem zostały wytyczone na już istniejących pasach ruchu (to jest zwykłe pozbawienie praw nabytych czyli grabież) zamiast obok nich. Najlepszym przykładem niech będą aleje trzech wieszczów na prawie całej długości zlikwidowano pasy do zawracania i skrętu w lewo przesuwając na ich miejsce lewy pas (tym samym skutecznie go paraliżując) a pasy do skrętu w prawo warunkowo wpuszczono na "bus pas" z tym że w praktyce bardzo trudno jest z nich skorzystać gdy cały pas dla busów jest zapchany.

        Następny temat to jaśnie wielmoże z policji i straży wiejskiej (nie dlatego bym uważał Kraków za wioskę ale z powodu ich zachowania) jakim prawem nie będąc pojazdem uprzywilejowanym korzystają z wyłączonego dla wszystkich (czyli zgodnie z zasadami i dla nich ) pasa dla busów? przecież do momentu włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych są zwykłymi pojazdami o takich samych prawach jak każdy inny.
        • Gość: wodnikSzuwarek Re: Jakie lobby samochodowe IP: *.tktelekom.pl 24.04.13, 11:39
          Hub-lan, nie musisz kasować tyle biletów za 300 zł/dziennie. Możesz sobi kupić bilet miesięczny
          sieciowy za niecałe 100 zł...
          • Gość: OŚĆ Re: Jakie lobby samochodowe IP: *.tktelekom.pl 24.04.13, 15:47
            Bilet sieciowy jest na jedną osobę, co z opłatą za "bagaż" który do pracy trzeba taszczyć?
            • Gość: ? Re: Jakie lobby samochodowe IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.13, 16:03
              "bagaż" jest bezpłatny, zerknij w cennik...
    • Gość: kk Zerwac z manipulacyjnymi listami kolesiow IP: *.matinf.uj.edu.pl 23.04.13, 12:14
      wiceprezydenta Krakowa nienawidzacego samochodow (ale swoim pewnie za zezwoleniem jezdzi, a moze rowerem?)
    • Gość: Louis Zerwać z dyktaturą lobby nawiedzonych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.13, 13:19
      Jak wielu wie jak ma wygładać świat i jak mam żyć. Kto dał wam prawo do pouczania mnie i zmuszania do zycia tak jak wy chcecie. A ja będę jeździł samochodem. Jest to dla mnie najszybsze i najwygodniejsze. I oczywiście nie muszę wjechać do Rynku ale w okolicach 2 obwodnicy chcę mieć wygodny parking.
      Czy ktoś zna miasto w Europie wielkości Krakowa, które rozwiazało problemy komunikacyjne nie mając metra?
      Jak słyszę o zrównoważonej komunikacji to zapala mi się światło ostrzegawcze - ktoś chce mnie oszukać.
      Podkreślę - nie mam zamiary mówić, że to ja mam jedyną słuszną rację, szanuję rowerzystów, pieszych, i małe dzieci i wszystkim należy sie przestrzeń do życia. Domagam sie jedynie szacunku dla mnie i uznania, że mam prawo żyć tak jak mnie jest wygodnie.
    • Gość: z Polski Parkingi nadziemne wielopoziomowe - sa niezbędne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 22:25
      Jako turysta, mam życzenie odwiedzić samochodem CK Miasto Kraków. I cóż my tu widzim proszę wycieczki? Brak miejsca do zaparkowania i pozostawienia pojazdu, oraz niemożebne kłopoty w poruszaniu się po tym mieście. Wszystko jest tu inaczej, kierowca jest traktowany jak nieproszony gość. Tramwaje, rowerzyści, wąskie ulice, nakazy jazdy w prawo, zakazy skrętu w lewo, na prawie każdym skrzyżowaniu. Dajemy sobie spokój i jedziemy gdzie indziej.
    • Gość: krakus Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY] IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.13, 09:17
      Proponuję zorganizować referendum, samochodów zarejestrowanych w Krakowie jest niewiele mniej niz mieszkańców, a ich kierowcy w większości nie maja ochoty poddać się dyktatowi eko-pedałów. Wynik byłby z góry wiadomy, bo eko-pedały są aktywne tylko w internecie.
      • Gość: zdzich Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.06.13, 20:24
        a był pan kiedys w amsterdamie lub kopenhadze ?
        Tam dziwnym trafem ludzie jezdza głównie rowerami a nie samochodami i to te miasta sa uważane za czystsze i bardziej przyjazne człowiekowi. Do tego duzo bezpieczniejsze dla pieszych.
        • Gość: ? Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 06:09
          Co do blachodupów którym śmierdzi w tramwaju

          to proponuję zrobić DZIEŃ AUTA

          Wszyscy "śmierdziele i biedaki" co mają samochody a jeżdżą komunikacją miejską
          - jadą w ten dzień nimi do pracy/szkoły :-)
          to znaczy nie tyle jadą co wyjeżdżają na najbliższą ulicę i stoją w korku do popołudnia...
    • Gość: Oburzony Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY] IP: *.ip.netia.com.pl 14.06.13, 12:43
      A ja proponuję - ZERWAĆ Z DYKTATURĄ ZIELONYCH KOMUNIS[b]TÓW EKOTERRORYSTÓW!! Samochód to wolność, indywidualizm i komfort. Transport zbiorowy to zbiorowa męka, komuna, smród brudnych współpasażerów i skazanie na przebywanie z ludźmi, z którymi nie chcę przebywać.[/b]
      jak pogodzić ruch samochodowy w centrum z brakiem miejsca?
      1. BUDOWAĆ MASOWO PARKINGI PODZIEMNE i WIELOPOZIOMOWE W CENTRUM. Partnerstwo publiczno-prywatne; niech sobie firmy zarabiają, oferując miejsca. Miasto pewnie wyda na to tyle kasy co na stadion Wisły - czyli roztrwoni środki. Szkoda, że miasto nie chce wydawać pozwoleń na parkingi w podworcach kamienic, parkingi z windami w piwnicach - to by rozładowało ulice.
      2. POSZERZAĆ A NIE ZWĘŻAĆ ULICE. Bus-pasy, rower-pasy - marnowanie miejsca dla nielicznych.
      3. ROZŁADOWAĆ RUCH W CENTRUM USUWAJĄC CAŁKOWICIE TRANZYTOWY POZA OSTATNIĄ OBWODNICĘ.

      To, że ktoś lubi pomykać rowerem czy śnieg czy słońce, nie oznacza, że każdy lubi. Rowerem jeżdżę rekreacyjnie. Ale nie widzę sensu by miąć sobie garnitur, czy brudzić błotem jesienią płaszcz, rezygnować z systemu audio i przyjemności słuchania muzyki w czasie dojazdów, na litość boską to nie WIETNAM czy CHINY!!
      U nas jest często szaro i deszczowo, a rower jest przyjemnością tylko na dobrą pogodę i w luźnym ubraniu.

      Wreszcie dlaczego zabraniać właścicielom nieruchomości w centrum miasta dogodnego dojazdu do nich? To zamach na prawo własności i wolność obywateli, którzy wnoszą znacznie wyższe podatki do miasta niż ci rowerowi komuniści, którzy chcą nam odebrać te prawa.

      Przykre, że znowu motłoch ulicy i lewacy biorą się do naszych kieszeni i swobód....
      • tannat Re: Zerwać z dyktaturą lobby samochodowego [LISTY 14.06.13, 13:03
        >parkingi z wiindami w piwnicach - to by rozładowało ulice.

        To ciekawe...

        > 2. POSZERZAĆ A NIE ZWĘŻAĆ ULICE

        Ale które byś chciał poszerzyć?
Pełna wersja