Gość: balusz
IP: *.ists.pl
23.04.13, 07:46
Za socjalizmu niektóre surowce wtórne można było oddać i jeszcze za to zapłacili.
Teraz zmuszają do oddawania za darmo, odbierają za opłatą i jeszcze karzą jak nie posegregujesz. W dodatku otłumaniona większość myśli że to fajne wszak dba o środowisko.
W krajach skandynawskich gdzie macki unii europejskiej nie docierają 90% śmieci jest spalana.
Nowa ustawa to nic innego jak skok na kasę obywatela, śmieci w lesie jak były tak będą, choć stanowią zaledwie promil z ogółu śmieci. Przykładowy mieszkaniec os. Oświecenia jak wyrzucał opony do lasu, po wprowadzeniu nowej ustawy niby jak je posegregować ? Nadal je wyrzuci do lasu.
Kolejny Tuskowo-Rostowski haracz