Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców

29.04.13, 07:41
Z cały szacunkiem Pani Prezydent.
Być może, że to wpływ spoźnionej wiosny zaowocował banialakumi i banałami, którymi sypie Pani jak z rękawa.
Bez wiedzy dostarczonej przez mieszkańców to szanowne Władze Miasta Krakowa błądzą jak pijane bobry. To my, mioeszkańcy, informujemy wspomniane władze co i gdzie się źle dzieje w naszym mieście.
Z ostatnich dni: gdyby nie protesty mieszkańców okolic ul Lea to już dawno tzw. deweloper
miałby zorganizowany plac budowy a pierwsze wykopy pod fundamenty a władze, które Pani reprezentuje byłyby ciche jak kocięta.
No, znam instytucję, która może wiedzieć wszystko o przyszłości (budowlanej) Krakowa.
To Biuro Rozwoju Krakowa, z którym Pani - chyba - współpracuje... No, nie ?
    • Gość: henio Metro - ale jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 08:44
      Pani Koterba po raz kolejny wspomina o metrze ale nie tłumaczy, jakie problemy by rozwiązało, których by nie załatwił pojedynczy tunel tramwajowy w kierunku Górki Narodowej? Przecież metro to taka tramwaj miejski tylko najczęściej zasilany inaczej. Nie prościej jest wybudować tunele tramwajowe na najbardziej zatłoczonych odcinkach? Co dokładnie będzie lepszego w krakowskim metrze czego nie mogą dostarczyć tramwaje z tunelami tu i ówdzie?

      Jak dla mnie, największą zaletą metra jest jego prędkość. Prędkość handlowa metra w zakresie 35-40km/h nie jest niczym wyjątkowym. Tymczasem patrząc się na wijące się linie metra i gęsto rozmieszczone stacje w projektach studium które widziałem wcale nie było jasne, że taka inwestycja będzie konkurencją dla transportu indywidualnego.
    • Gość: były krakus Nic bez wiedzy mieszkańców ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 09:24
      Ul.Grzegórzecka od strony ul. Dietla. Trwa budowa, która w przyszłości utrudni poszerzenie do normalnej szerokości ul.Grzegórzeckiej, stanowiącej wąskie gardło ciągu Dietla-Al.Pokoju. Sprawa ta jest W PLANACH OD KILKUDZIESIĘCIU LAT. Od strony Hali Targowej prawa strona, a w kierunku Ronda - lewa strona , nie mogą być zabudowywane.

      Kto wydał pozwolenie na tę inwestycję, w tym miejscu ??
      • Gość: jacuś Re: Nic bez wiedzy mieszkańców ? IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.13, 19:25
        Nic nie utrudni, najwyżej więcej kasy wydrenuje, bo przecież i tak trzeba wykupić ziemię i zburzyć stojące tam kamienice.
      • Gość: wnerwiony Kto wydał pozwolenie na budowę Grzegórzecka 11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 20:10
        To jest jawny przekręt! Pani W-ce śmie mówić że konsultuje decyzje. Ten grunt powinien pozostać NIEZABUDOWANY. Prywatny inwestor Daszyńskiego 8 / Grzegórzecka 11 - wiedział co robi, ale urzędnicy NIE. Ciekawe plany na przyszłość (ale jeszcze można je zweryfikować !! tzn. zatrzymać budowę skrzydła od ul. Grzegórzeckiej).
      • krak111 Re: Nic bez wiedzy mieszkańców ? 08.05.13, 09:35
        Dziwi mnie wpis mieszkańca, w którym wyraża on marzenie o poszerzeniu ul. Grzegórzeckiej. Toż to samobójstwo. W centrum nie ma już czym oddychać. Nie można w nim robić miniautostrad. Ruch z centrum trzeba wyprowadzać. Takie myślenie przyświeca obecnemu projektowi i czapki z głów. Lepiej późno niż wcale.
        Ktoś kto pamięta zamierzchłe czasy poszerzania Grzegórzeckiej, powinien zastanowić się czy przywiązanie do starych koncepcji nie jest czasem szkodliwe.Obecny Kraków jest innym miastem i ma inne potrzeby niż to samo miasto 20 lat temu.
    • Gość: posesjant Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców IP: *.ip.netia.com.pl 29.04.13, 11:05
      Ta pani nie wie co mówi, Wydział Architektury UMK akurat nie działa jak ona mówi tylko wg. ustaw i tak naprawdę nie "zaprasza" do WZkowych uwag i wniosków nawet tych mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie. Na szczęście jest SKO i naprawia błędy tych skorumpowanych urzędników.
      • Gość: qwerty Re: Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców IP: 217.97.174.* 29.04.13, 14:40
        Nie wiem jak to akurat w Krakowie wygląda, ale normalnie przy sporządzaniu studium, trzeba dać informacje na tablicy ogłoszeń i w mediach rożnych, aby obywatel wiedział że takie coś jest tworzone. Potem to już zależy od woli obywatela czy złoży propozycje i czy pójdzie na debatę nad projektem studium, często ludzie to olewają, a po tych procedurach już według ustawy, organ sporządzający może nie przyjmować wniosków, propozycji (wszystkie terminy są opisane w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2003 r.). Partycypacja społeczna musi być częścią tworzenia takich dokumentów planistycznych, bez nich urząd może działać nieskutecznie, ale oczywiście najczęściej jest tak, że Kowalski oleje to i dopiero jak coś wypłynie nie po jego myśli będzie krzyczał.
    • Gość: greg Re: Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców IP: *.rzeszow.vectranet.pl 29.04.13, 15:13
      I na dodatek to BIURO jakimś trafem wygrywa większość przetargów na wykonanie planów miejscowych - te trudniejsze sprawy (plany)sobie odpuszczają. A dane mają dobre bo to oni przygotowywali poprzednie STUDIUM
    • Gość: patrztymetroniepot Re: Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.13, 16:39
      przecież to miasto to jakaś komunikacyjna porażka, jak metro nie jest potrzebne jak w tramwajach autobusach jest tlok nispotykany nigdzie indziej w europie, przecież metro jest dłuższe wiec rozwiązałoby problem tloku... co to za miasto gdzie z jednego końca na drugi jedzies się z prędkością 10km/h tramwajem i wyprawa z nowej huty na ruczaj czy do borku fałeckiego to istna przygoda.... przecież ze 3 linie metra to już od zaraz sa potzebne + jedna skm po torach Tarnów - Katowice, może druga Skawina-Miechów też w sumie by się przydała w zwiazku z rozbudową osideli przy kużnicy kołątajowskiej felińskiego etc
    • Gość: gośćgość Na Myśliwskiej też było za wiedzą mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.13, 17:51
      Dowiedzieli się , że furda studium, furda plan, furda konsultacje, furda zaufanie do państwa.
      Jak deweloper da w łapę, to i tak pośrodku zabudowy jednorodzinnej rypnie się wieżowiec, bo przegłosuje się punktową zmianę.

      Po cholerę ta zabawa z planami i strata pieniędzy podatnika na utrzymywanie urzędasów, skoro i tak plan nie ma kompletnie żadnego znaczenia i każdy w dowolnej chwili może sobie "przegłosować" co chce.

      Wydział architektury do rozpirzenia w drobny mak z dożywotnim zakazem zatrudnienia w sektorze publicznym!
    • tymon99 Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców 08.05.13, 11:32
      słowa, słowa, słowa, słowa..
      a czyny administracji miejskiej, której jest pani prominentnym członkiem, tym pięknym słowom gwałtownie i jaskrawo przeczą.
    • Gość: Dana Elżbieta Koterba: Nic bez wiedzy mieszkańców IP: 212.69.55.* 20.06.13, 15:34
      Ciekawe...ciekawe....mam zamiar po raz kolejny wypowiedziec sie publicnzie i walczyc o swoje prawa pogwalcone po raz kolejny przez ustalenia tego nowego studium i wczesniejszego planu. Zobaczymy jak bardzo glos mieszkanocow (takich jak ja jest wielu) jest faktycznie brany pod uwage. Bo do tej pory, jak dla mnie projekty studium i planu to glownie dbanie o interesy indywidualnych spolek rzadzacych tym miastem, ktorym jak na talerzu sie podaje wszystko za co zaplaca na boku, a interesy i prawa przecietnego mieszkanca sa po prostu totalnie ignorowane. To sie nadaje juz tylko na rewolucje i porzadny rozglos. Jak Wam wszystkim nie wstyd!!
Pełna wersja