stasieczek5
29.04.13, 07:41
Z cały szacunkiem Pani Prezydent.
Być może, że to wpływ spoźnionej wiosny zaowocował banialakumi i banałami, którymi sypie Pani jak z rękawa.
Bez wiedzy dostarczonej przez mieszkańców to szanowne Władze Miasta Krakowa błądzą jak pijane bobry. To my, mioeszkańcy, informujemy wspomniane władze co i gdzie się źle dzieje w naszym mieście.
Z ostatnich dni: gdyby nie protesty mieszkańców okolic ul Lea to już dawno tzw. deweloper
miałby zorganizowany plac budowy a pierwsze wykopy pod fundamenty a władze, które Pani reprezentuje byłyby ciche jak kocięta.
No, znam instytucję, która może wiedzieć wszystko o przyszłości (budowlanej) Krakowa.
To Biuro Rozwoju Krakowa, z którym Pani - chyba - współpracuje... No, nie ?