Gość: _gosc
IP: 94.42.88.*
28.05.13, 10:22
wiecie co by się przydało w krakowie (choć właściwie w całej polsce). Miejscie partyzantki, które walczyły by z urzędniczą głupotą. Jakby takie samochody porysować wszystkie gwoździami, a później ogłosić że to kara za bute, to może by się troche obudzili. Trzeba im w końcu pokazać, że nie są bezkarni, państwo nic nie zrobi w tym kierunku, trzeba zacząć robić samemu.