5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są...

IP: *.86.radiotel.com.pl 29.05.13, 08:08
Naprawdę piekny przyklad krakowskiego 'nie da sie'

Po co nam w mieście najlepszy podobno wydział prawa jak nikt nie potrafi znaleźć paragrafu na takiego drania.
Jeżeli nie o zagrożenie życia, to choćby o nękanie - 120 telefonów w jeden dzień to norma?
A jeżeli nie a faktycznie sposobu, to czy ktoś choć palcem kiwnął żeby o braku takich przepisów poinformować min sprawiedliwości i posłów?

Dobrych rad dr Gucwy nie będę nawet komentował
    • Gość: Kotka 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 08:10
      Dla mieszkańców Krakowa nie jest tajemnicą, że krakowska prokuratura zajmuje się jedynie umarzaniem postępowań, no chyba, że chodzi o sprawy gospodarcze typu Zakłady Mięsne czy Polmozbyt.
    • puzonik48 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... 29.05.13, 09:03
      Chłopinę desperata ,który rzucił słoikiem z farbą w szkło obrazu ,sąd skazuje na pobyt w psychiatryku ,jak za czasów stalinowskich .Chociaż niczemu ani nikomu krzywdy nie wyrządził .Natomiast psychola ,którego "dowcipy",stanowiły zagrożenie życia ,dla potrzebujących pomocy ,sąd puszcza wolno ?Czy ktoś ściągnie z oczu przepaskę polskiej temidzie ?Bo jest kompletnie ślepa a ze sprawiedliwością nie ma nic wspólnego:(:(
      • Gość: realista Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: 193.193.92.* 29.05.13, 12:30
        puzonik48 napisała:

        > Chłopinę desperata ,który rzucił słoikiem z farbą w szkło obrazu ,sąd skazuje n
        > a pobyt w psychiatryku

        Nie, nie skazuje. Leczenie nie jest karą, orzekane jest w takich przypadkach jak ten - gdy z powodu niepoczytalnos ci sprawcy nie można go w ogóle ukarać. To naprawdę wypada wiedzieć i rozumieć.
        • puzonik48 Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. 29.05.13, 17:18
          Trzeba było obejrzec wczorajszy Ekspres Reporterów ,to byś zobaczył ,jak tan ślepy i otępiały sąd potraktował faktycznie głęboko upośledzonego chłopca ,skazując go na 4 lata więzienia ,za "kradzież ",.Chłopak mieszka w malutkiej mieścinie i ściąga na swoje podwórko ,rzeczy pozostawione bez opieki,począwszy od zakrętki od butelki po rower .I sąd nie znalazł powodu ,żeby skierowac go na leczenie .To jest faktycznie niepoczytalny sprawca ,a nie ten starszy człowiek!
          • Gość: Szczuka pokory! lewactwo IP: *.113.101.59.servepath.com 29.05.13, 17:39
            Jakoś czerwonych puzonów nikt nie ukarał
            • stefaniszyn Re: pokory! lewactwo 30.05.13, 18:11
              Czarnych też nie.
            • Gość: kolęda Działalność terrorystyczna? IP: *.yolau.net 30.05.13, 18:21
              "Bo według niego stworzone zagrożenie nie dotyczyło konkretnej osoby, ale odnosiło się do nieograniczonej liczby pacjentów pogotowia, stąd można mówić wyłącznie o potencjalnym zagrożeniu, które "przejawiło się jedynie w dezorganizacji pracy dyspozytora, i tylko ewentualnej możliwości utrudnienia akcji ratunkowej"."

              Może wystarczy sprawdzić, kt nie mógł się dozwonić z powodu zablokowanego telefonu i jaki miał problem?
            • amenominakanushi-pan-poczatku Re: pokory! lewactwo 30.05.13, 21:34
              Kościelna wycieraczka zaczęła cię uwierać i przypełzłeś tu szczekać, kundlu?
          • Gość: realista Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: 193.193.92.* 29.05.13, 18:02
            W przeciwieństwie do ciebie wiedzę o świecie nie czerpię z tabloidów ani z programów żerujących na ludzkiej naiwności lecz z rzeczywistego kontaktu ze światem.
            Co więcej - doskonale pamiętam nagłośnioną przed laty sprawę skazania pewnego "biednego chłopaka z małej mieściny", też podobno nierozgarniętego, przez okrutny sąd za kradzież. Dziennikarze tak potrafili sprawę przedsatwić, że aż roiło się od komentarzy podobnych do twojego - litujących sie nad przestępcą i obrażających chamsko sąd. Tyle, że państwo dziennikarze nie raczyli napisać, że ten "biedny chłopak" był głęboko zdemoralizowanym recydywistą, wielokrotnie już karanym za różne przestępstwa przeciwko mieniu. Zawsze na kary z warunkowym zawieszeniem. Dostawał więc szansę a której ani myślał skorzystać. Aż w końcu juz się nie dało po raz kolejny kary zawiesić i dostał te - i tak wyjątkowo łagodne - 6 miesięcy.
            Mała rada - może ci się przyda - mniej bezmyślnego łykania takich newsów, więcej samodzielnego myślenia.
            • puzonik48 Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. 29.05.13, 18:21
              Ten chłopak może setki razy byc karany ,skazywany na kary w zawieszeniu i będzie nadal naruszał przepisy prawa czy normy społeczne ,bo ten niepełnosprawny chłopiec ,głęboko upośledzony ,nie jest w stanie zrozumiec ,że to co robi ,jest złe !Co do programów ,to Państwo w państwie ,czy Ekspres Reporterów ,czy program p.Jaworowicz obnaża zidiocenie ,korupcję i wszelkie zło ,trawiące polską palestrę .Wierzę ,że dla członków palestry ,są to programy niewygodne :):)
            • Gość: l Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 19:52
              Świetny przykład. Zawsze mnie zdumiewało, jak "ciemny lud" potrafi się nabierać nawet na tak grubymi nićmi szyte manipulacje. Ludzie po prostu kochają być oszukiwani.
          • Gość: realista świetny eufemizm IP: 193.193.92.* 29.05.13, 18:09
            Tak swoją drogą: do kolekcji eufeizmów oznaczających kradzież zaraz po "wykupie menedżerskim" dopisuję sobie niniejszym "ściganie na podwórko rzeczy pozostawionych bez opieki".
            • puzonik48 Re: świetny eufemizm 29.05.13, 19:22
              Czy kleptoman ma świadomośc kradzieży ? Wyjątkowo ciężko myślący jesteś :(:(
              • Gość: l Re: świetny eufemizm IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 19:50
                Nie ma takiej jednostki chorobowej, jak "kleptoman". Gdyby zaś ten konkretny sprawca nie rozpoznawał znaczenia swojego czynu, byłby niepoczytalny zaś postępowanie byłoby umorzone.
                Zdumiewa mnie zawsze umiejętność wypowiadania dwóch sądów rażąco ze sobą sprzecznych. Z jednej strony - jak widzę - dziwi cię skierowanie na leczenie oskarzonego, który okazał sie chory psychicznie. Równocześnie domagasz się, by sąd kierował na leczenie złodzieja zamiast go karać. Kuriozum.
                • puzonik48 Re: świetny eufemizm 29.05.13, 20:01
                  On jest niepoczytalny :)Dorosły mężczyzna ,który rozumuje jak 3 letnie dziecko .I to on powinien zostac skierowany przez sąd na leczenie w zakładzie psychiatrycznym ,a nie na pobyt z mordercami w więzieniu o zaostrzonym rygorze :(
                  • Gość: l Re: świetny eufemizm IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 21:16
                    Niepoczytalny ale skazany?
                    Nie ma takich cudów. O poczytalności decydują dwaj biegli lekarze psychiatrzy i to nie w oparciu o widzimisię lecz dość jasno określone kryteria. Nie decydujesz natomiast ty. Co więcej czynią to w oparciu o badanie oskarżonego, nie w oparciu o strzępki wiadomości z tabloidu lub sensacyjnego magazynu w TV.
                    • puzonik48 Re: świetny eufemizm 30.05.13, 08:27
                      No i zadecydowali ,tylko wszyscy się zastanawiają w czym byli biegli :):) O poziomie biegłych też już tony artykułów napisano .Sami prokuratorzy podważają ich umiejętności :(:( Twierdząc ,że sądu na dobrych biegłych nie stac :(:(
            • Gość: l Re: świetny eufemizm IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 19:56
              Zwłaszcza kradzieże z włamaniem do mieszkań są pierwszorzędnym przykładem "ścigania na podwórko zakrętek do butelek i innych rzeczy" :-/
          • Gość: kolęda Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.yolau.net 30.05.13, 18:24
            "starszy człowiek" w wieku 30-50 lat?

            No no, Polacy stają się tak długowieczni jak w średniowieczu.
      • Gość: malina m brak zajęcia puzoniku co :)) IP: 69.197.132.* 29.05.13, 18:13
        wejdziesz w pieluszki to przestaniesz snuć komunały :))
        • stefaniszyn Re: brak zajęcia puzoniku co :)) 30.05.13, 18:18
          Gość portalu: malina m napisał(a):
          > wejdziesz w pieluszki to przestaniesz snuć komunały :))

          Znasz znaczenie wyrazu "komunał"?:)
    • Gość: realista dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: 193.193.92.* 29.05.13, 12:29
      Gość portalu: ixi napisał(a):

      > Naprawdę piekny przyklad krakowskiego 'nie da sie'
      >
      > Po co nam w mieście najlepszy podobno wydział prawa jak nikt nie potrafi znale
      > źć paragrafu na takiego drania.

      może to zbyt trudne dla ciebie do pojęcia, ale stosowanie prawa nie polega i nie może polegać na "szukaniu paragrafów". Jeśli jakies zachowanie nie jest przestępstwem a uważamy, że powinno być - należy zmienić prawo. na pewno zas nie wolno bawić sie w państwo totalitarne i "szukać paragrafów".
      A tak przy okazji - stosowaniem prawa nie zajmują się wydziały prawa. To także wypada wiedzieć.
      • Gość: czapel Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 13:00
        do realista: ale jesteś oczytany i ułożony, fiu fiu tylko nic nie wnosisz do sprawy. I to jest problem sądów i wszystkich tobie podobnych wypierdków wydziału prawa. Prosze włączyć przekierowanie połączeń z tego numeru na telefon sedziego, to szybciutko sie sprawą zajmie, albo realista niech odbiera, to sie przestanie wykładni prawa trzymać, a zacznie widzieć świat takim jaki jest a nie przez pryzmat paragrafów.
        • Gość: realista Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: 193.193.92.* 29.05.13, 13:08
          Podstawowym problemem polskiego społeczeństwa sa właśnie tacy jak ty, którzy najzupełniej serio proponują, żeby "przestać się trzymać wykładni prawa" wtedy, gdy to im sie opłaca. Oczywiście do momentu, gdyby to w ich sprawie ktoś chciał tak zrobić. O jakie wtedy byłoby wycie a obecnie prezentowane chamstwo byłoby niczym przy tym, którym wtedy byś sie popisywał.
          • Gość: kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 15:02
            realisto, niestety realną sprawą jest także to, co napisałam powyżej. Nawet jedna z osób pracujących w prokuraturze, a przypadkowo moja znajoma, sprowadziła mnie na ziemię, kiedy liczyłam, że prokuratura się zajmie śledztwem w pewnej sprawie (chodziło o niszczenie mienia, zastraszanie itp ) Powiedziała mi: oni się tylko zajmują tym, o czym napiszą gazety albo uważają, że jest dobre dla ich kariery.
            • Gość: realista Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: 193.193.92.* 29.05.13, 16:59
              Bardzo to być może, co jednak w niczym nie zmienia faktu, że jeśli uważamy iż prawo jest złe (na przykład nie przewidując że pewne uciążliwe zachowania sa przestępstwami) to należy postulować zmianę tego prawa nie zaś odgrzewać pomysły z czasów stalinowskiej Rosji i hitlerowskich Niemiec sprowadzające się do "dajcie mi człowieka a paragraf jakis sie znajdzie".
              A tak swoją drogą: spytaj tę swoją znajoą czy na pewno te kilkaset tysięcy spraw, jakimi prokuratura i Policja sie zajmują rocznie to na pewno sprawy o których pisze prasa lub szczególnie ważne dla kariery. Bo nie się wydaje, że 99% tych spraw psa z kulawą nogą nie obchodza poza pokrzywdzonym, jeśli w ogóle w danej sprawie takowy jest.
              • Gość: ixi Prawo - Lewo IP: *.86.radiotel.com.pl 29.05.13, 18:46
                jak na razie to widzę że prokuratura czeka na trupa, albo przepis jak na dłoni zabraniający dzwonić na 999 - sorry, ale jeżeli na każde niepożądane zachowanie byłby szczegółowy paragraf to niepotrzebni byliby prawnicy..

                tu naprawdę nie chodzi o wykorzystywanie prawa ale o użycie go dla dobra ogółu, a jeżeli facet jest chory to można go leczyć, jak na razie to ciężko znaleźć podstawę do leczenia, a nawet samego sprawcę - skoro nic nie zrobił złego to jakim prawem ma ktoś znać jego dane i próbować go leczyć na siłę?
              • Gość: Kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 20:06
                Ona mówiła o prokuraturze krakowskiej, bo tam pracowała. A ja mogę to jak najbardziej potwierdzić, bo z racji zawodu dość sporo spraw kieruję do prokuratury. Jeszcze nie zdarzyło mi się, by podjęli śledztwo. Zawsze umarzają. Pamietam też jedną sprawę w sądzie o zatwierdzenie sprawozdań z zarządu sądowego. Zarządca tak oszukiwał pozostałych właścicieli, że sędzina zapowiedziała, że zgłosi to do prokuratury ( sprawa dotyczyła kilkudziesięciu tysięcy - o ile nie więcej). Potem , gdy miałam z nią kontakt przy innych sprawach dotyczących tej kamienicy i pytam , czy coś się dzieje w t ej sprawie, machnęla ręką i powiedziała: i tak by umorzyli.
                • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 21:19
                  1. Jak umarzają skoro nie wszczęli?
                  2. Sędzina to żona sędziego
                  3. To skąd się w takim razie biorą te wszystkie sprawy, co?
                  • Gość: kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 22:47
                    Słownik języka polskiego:
                    sędzina
                    1. potocznie: kobieta sędzia;
                    2. przestarzale: żona sędziego
                    ( SJP.pl)
                    A skąd sprawy ? No jak trwają po 20 lat to będzie się czym zajmować. ( Uwaga sprawy trwające kilkanaście lat , np o podział nieruchomości znam z autopsji)
                    • Gość: kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 22:54
                      Wyjaśnienie o niepodejmowaniu a umorzeniach. Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa. Następnie - jeśli komuś zależy tę decyzje prokuratury zaskarża się do sądu , a sąd podtrzymuje stanowisko prokuratury czy też umarza postępowanie. Nie jestem prawnikiem, więc proszę mnie nie pytać o szczegóły . Wiem tylko , że zbyt często właśnie tak te organy działają. Natomiast jak ktoś wnosi sprawę z oskarżenia prywatnego, no to cóż, sąd się tym zajmie i będzie miał zajęcie na kilka - kilkanaście lat. Ja sama brałam udział jako świadek w sprawie o podwyżkę czynszu, gdzie przez sześć (uwaga - sześć, nie pomyliłam się ) lat nie odbyła się żadna rozprawa z powodu złych zawiadomień stron
                      • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 23:16
                        Gość portalu: kotka napisał(a):

                        > Wyjaśnienie o niepodejmowaniu a umorzeniach. Prokuratura odmawia wszczęcia śled
                        > ztwa. Następnie - jeśli komuś zależy tę decyzje prokuratury zaskarża się do są
                        > du , a sąd podtrzymuje stanowisko prokuratury czy też umarza postępowanie.

                        Czyli umorzenie jednak okazało się trafne?

                        > Nie
                        > jestem prawnikiem, więc proszę mnie nie pytać o szczegóły . Wiem tylko , że zby
                        > t często właśnie tak te organy działają. Natomiast jak ktoś wnosi sprawę z osk
                        > arżenia prywatnego, no to cóż, sąd się tym zajmie i będzie miał zajęcie na kilk
                        > a - kilkanaście lat.

                        Nie. Na kilka miesięcy. Sprawy prywatnoskargowe nie trwają "kilka-kilkanaście" lat.

                        > Ja sama brałam udział jako świadek w sprawie o podwyżkę cz
                        > ynszu, gdzie przez sześć (uwaga - sześć, nie pomyliłam się ) lat nie odbyła się
                        > żadna rozprawa z powodu złych zawiadomień stron

                        Sprawa karna o podwyżkę czynszu? Czy jednak cywilna? A skoro cywilna - jaki to ma miec związek z prokuraturą, umorzeniami i tematem dyskusji?

                        • Gość: kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 23:40
                          Jeśli według ciebie sąd ma zawsze rację - no to nie podejmowanie sprawy były słuszne. Ale dla mnie i większości osób znających te przypadki postanowienia zarówno prokuratury jak i sądu były równie zasadne jak wątek z artykułu, czyli kłóciły się z ogólnym poczuciem sprawiedliwości. Ciekawe, że ta sędzina,o której pisałam, z cieżkim westchnieniem bezradności stwierdziła, że nie zgłasza do prokuratury oszustw na kilkadziesiąt tys zł , bo oni ( prokuratura) nie lubią takich spraw i je pewnie oddalą.
                          Poza tym panuje chyba zasada - jak prokuratura nie ma ochoty czegoś robić, to my ( sąd) ich nie zachęcajmy. Być może to taka prawnicza sprawiedliwość albo solidarność, ja jej jednak nie rozumiem. Dla mnie niszczenie mienia, ukrywanie przychodów, zastraszanie, albo odmowa przekazania dokumentów finansowych to przestępstwo. No ale ja nie jestem prawnikiem, więc pewnie nie mam racji.
                          Natomiast sprawa z czynszem , oczywiście cywilna, ma służyć jako przykład kompletnie niepoważnego podejścia do pracy naszych sądów. To już nawet nie jest kpina, to przypadki Józefa K. Przez sześć lat sąd nie był w stanie wysłać odpowiednich zawiadomień do stron i przez sześć lat sprawa spadała z wokandy. Znam jeszcze wiele ciekawych numerów ( np wystawienie nakazu płatniczego na wierzyciela zamiast na dłużnika , po czym skwitowanie tego krótko jako pomyłki pisarskiej, oczywiscie bez słowa przepraszam), ale ta jest może najbardziej spektakularna. Ja uważam, że każdy sędzia czy prokurator najpierw przez kilka lat obowiązkowo powinien pracować w prywatnej kancelarii, żeby wpoił sobie etos pracy.
                          • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 10:43
                            Gość portalu: kotka napisał(a):

                            > Jeśli według ciebie sąd ma zawsze rację

                            Nie, nigdzie czegoś takiego nie napisałem, więc daruj sobie takie metody dyskusji.

                    • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 29.05.13, 23:35
                      Określenie kobiety sędziego słowem "sędzina" ma wydźwięk jednoznacznie obraźliwy. Definicja słownikowa do tego się ni eodnosi.
                      Sprawami o podział nieruchomości zajmuje się prokuratura??? Może wróc na forum gdy wytrzeźwiejesz?
                      • Gość: kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.13, 23:44
                        Może ty wytrzeźwiej. Gdzie napisałam , ze sprawami o podział zajmuje się prokuratura? Sędzina to dla ciebie obraźliwe? Oj to chyba masz małe poczucie własnej wartości.
                        • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 10:46
                          Gość portalu: kotka napisał(a):

                          > Może ty wytrzeźwiej. Gdzie napisałam , ze sprawami o podział zajmuje się prokur
                          > atura?

                          Ano tam, gdzie posłużyłaś się tym jako przykładem i ilustracją.

                          Słowo "sędzina" nie jest obraźliwe dla mnie, lecz dla użytkowników języka. Stąd też jest używane w określonym celu. To, jak wydźwięk mają rózne słowa w języku polskim jest niezależne ode mnie, od ciebie zresztą też.
                          • Gość: Kotka Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.181.237.79.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.13, 15:59
                            Fakty:
                            Definicja slownikowa słowa sędzina nie mówi o tym, ze jest to obraźliwe ale że jest to potocznie użycie słowa.
                            Nigdzie nie napisałam , ze prokuratura zajmuje sie sprawami o podział, posty są widoczne można przeczytać.
                            No ale jak widać fakty dla ciebie nie są istotne. Ok. W takim razie nie ma o czym dyskutować
                            • Gość: l Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 16:35
                              To natomiast napisały jakieś krasnoludki, ale oczywiście nie ty:

                              "Wyjaśnienie o niepodejmowaniu a umorzeniach. Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa. Następnie - jeśli komuś zależy tę decyzje prokuratury zaskarża się do sądu , a sąd podtrzymuje stanowisko prokuratury czy też umarza postępowanie. Nie jestem prawnikiem, więc proszę mnie nie pytać o szczegóły . Wiem tylko , że zbyt często właśnie tak te organy działają. Natomiast jak ktoś wnosi sprawę z oskarżenia prywatnego, no to cóż, sąd się tym zajmie i będzie miał zajęcie na kilka - kilkanaście lat. Ja sama brałam udział jako świadek w sprawie o podwyżkę czynszu, gdzie przez sześć (uwaga - sześć, nie pomyliłam się ) lat nie odbyła się żadna rozprawa z powodu złych zawiadomień stron"
                          • Gość: kolęda Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? IP: *.yolau.net 30.05.13, 18:40
                            Pani swędzino, dość już tej kompromitacji, please!
                          • stefaniszyn Re: dajcie człowieka a pragraf sie znajdzie? 30.05.13, 18:44
                            Gość portalu: l napisał(a):
                            > Słowo "sędzina" nie jest obraźliwe dla mnie, lecz dla użytkowników języka. Stąd
                            > też jest używane w określonym celu. To, jak wydźwięk mają rózne słowa w języku
                            > polskim jest niezależne ode mnie, od ciebie zresztą też.
    • Gość: Jagoda Człowiek z chorobą psychiczną i tyle IP: *.artus.net.pl 29.05.13, 14:50
      Pogotowie mówi: "- Ta osoba za każdym razem, gdy do nas dzwoniła, monotonnym, jednostajnym głosem opowiadała jakieś historie, które nie do końca były zrozumiałe. Ale telefon za każdym razem nasi dyspozytorzy odbierali i starali się dowiedzieć i zrozumieć, w czym jest problem. To się raczej nie udawało"
      Chyba jasne, że to osoba z problemami psychicznymi, trudno skazywać taką osobę - bo to nie jej wina - raczej skierować na badania/leczenie.

      • Gość: Zdziwiona Re: Człowiek z chorobą psychiczną i tyle IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.13, 14:31
        W dobie psychiatrii humanistycznej wysłać kogoś na leczenie, czy choćby badanie psychiatryczne to wyższa szkoła jazdy. Często nie do przejścia, nawet dla najbliższych, którzy są ofiarami chorego i którym na jego leczeniu bardzo zależy. :( Łatwo napisać, trudniej wykonać.
        • Gość: Jagoda Re: Człowiek z chorobą psychiczną i tyle IP: *.opera-mini.net 30.05.13, 20:54
          To nie zmienia faktu, że chory nie jest winny, jeżeli nie zdaje sobie z sprawy z konsekwencji swoich czynów.
    • Gość: kochanka księdza Są krakowski, jak zawsze, mądry inaczej IP: *.play-internet.pl 29.05.13, 20:27
      Po tym błyskotliwym inaczej werdykcie można oczekiwać, ze numery alarmowe w Krakowie rozdzwonią się na dobre. Przecież to taka niewinna zabawa tylko.
    • Gość: ANTYSD 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... IP: *.radionet.info.pl 29.05.13, 23:38
      POLSKI WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI I W TYM PROKURATURA TO KPINA Z PRAWA, PRAW OBYWATELI I ŚCIGANIA PRZESTĘPSTW!!ALE TO POLSKA WŁAŚNIE,TAKI POP...KRAJ W UE!!!
    • Gość: Zdziwiona 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.13, 14:26
      Idąc dalej tym tokiem rozumowana (mówię o uzasadnieniu sądu) nie powinno się karać potencjalnych terrorystów, bo nie wiadomo gdzie wybuchnie bomba którą akurat konstruują i kogo dokładnie zrani/zabije. Nie powinno się też ścigać pijanych kierowców, bo nie wiadomo czy i kogo mogą przejechać... Prawo prawem, ale ktoś tu chyba oszalał! Prawo powinno służyć ludziom i nie stać w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem.

      Swoją drogą, ciekawe czy gdyby Pogotowie Ratunkowe nie przyjechało ratować najbliższej rodziny prokuratora czy sędziego z powodu zajmowania się wydzwaniającym psychopatą to też interpretowaliby przepisy w ten sposób....
      • Gość: l Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 15:27
        Ty sobie nawet nie zdajesz sprawy, jak sie nieprawdopodobnie kompromitujesz tą bezładną pisaniną. Bo gdybyś sobie zdawała, to byś tego nie robiła.
        • Gość: a Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.dabnet.pl 30.05.13, 18:07
          To, że nie rozumiesz co zdziwiona pisze, to nie jej wina. Ja doskonale zrozumiałem o co jej chodzi. Po twojej wypowiedzi widac małą szybkośc twoich mysli - pracujesz w prokuraturze krakowskiej?
          Jak można nie powiązać faktu, że ktos uporczywie wydzwania na pogotowie, z tym, że akurat w tym czasie może dzwonić osoba potrzebująca pomocy - to są sprawy zycia i śmierci. Ale dla prokuratury liczy sie statystyka i wykon, a nie ludzie. tak samo w szkole nie chodzi o wiedzę, jej przekazywanie, ale o zdawalnośc testów - a to nie zawsze idzie razem w parze...
          • Gość: l wyjaśniania nigdy za wiele IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 20:07
            Odpowiedzialność karna nie opiera się na twoich skojarzeniach lecz na tym, że ktoś zrobił coś, co jest zabronione w konkretnym przepisie prawa karnego. Dopóki dane zachowanie nie "pasuje" do żadnego przepisu, dopóty nie może być mowy o odpowiedzialności karnej. Zaś analogia jest w prawie karnym bezwzględnie zakaza. Nie była zakazana w stalinowskiej Rosji.
            Sąd nie skazuje nikogo i nigdy na tej podsatwie, że ocenia jakieś zachowanie za naganne, nawet bardzo. Skazuje wtedy, gdy da sie je "przyporządkować" do konkretnego przepisu prawa karnego.
        • Gość: Zdziwiona Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.13, 23:10
          To raczej Ty się kompromitujesz zwracając się do mnie nieuprzejmie. Nie musisz się ze mną zgadzać, ale skąd tyle agresji?

          Cytuję: "(...) cztery lata temu wrocławski policjant podejrzany o blokowanie linii policyjnych numerów alarmowych oraz straży pożarnej i pogotowia ratunkowego trafił na trzy miesiące do aresztu. Usłyszał zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez blokowanie połączeń z numerami alarmowymi." "W Toruniu zatrzymano 25-latka, który dzwonił na pogotowie, wyzywał dyspozytorów, nic nie mówił lub dyszał w słuchawkę. Prokurator znalazł na niego paragraf: dostał akt oskarżenia za "zakłócanie pracy sieci teleinformatycznej", bo w czasie gdy dzwonił, linia była zajęta, przez co nikt nie mógł się dodzwonić."

          We Wrocławiu i w Toruniu paragrafy były, a Krakowie zniknęły???
      • stefaniszyn Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. 30.05.13, 19:09
        Gość portalu: Zdziwiona napisał(a):
        > Idąc dalej tym tokiem rozumowana (mówię o uzasadnieniu sądu) nie powinno się ka
        > rać potencjalnych terrorystów, bo nie wiadomo gdzie wybuchnie bomba którą akura
        > t konstruują i kogo dokładnie zrani/zabije. Nie powinno się też ścigać pijanych
        > kierowców, bo nie wiadomo czy i kogo mogą przejechać... Prawo prawem, ale ktoś
        > tu chyba oszalał! Prawo powinno służyć ludziom i nie stać w sprzeczności ze zd
        > rowym rozsądkiem. >
        ----
        Święte słowa.
    • Gość: gosc 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... IP: *.lsanca.fios.verizon.net 30.05.13, 17:30
      Klasyczny przyklad jak mozg wielu ludzi w tym ministra zostal wylaczony z logicznego myslenia. W Polsce ja nie ma paragrafu to mozna robic bardzo dziwne bezprawne w innych krajach rzeczy.
      • Gość: l muszę cię zmartwić IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 18:00
        Zmartwie cię - dokładnie tak jest w każdym bez wyjątku państwie cywilizowanym. To się po łacinie nazywa "nullum crimen sine lege". Jeśli "nie ma paragrafu" to wolno to robić. A ukarać mozna tylko i wyłącznie wtedy, gdy "jest paragraf". I zawsze tak będzie, bo inaczej być nie może.
        • Gość: kolęda Re: muszę cię zmartwić IP: *.yolau.net 30.05.13, 18:30
          W cywilizowanych krajach nazywałoby się to n.p. "Nękające telefony"
          i było karalne. Jest powtarzalny, i przez samo to uciążliwy, czyn więc i jest "paragraf".
          Tłumaczenia twoje i tych sędziów są z gatunku debilnych - godnych osób
          bardzo ograniczonych intelektualnie.
          • Gość: l nadal czegoś nie rozumiesz? IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 20:16
            Sąd nie orzeka na podstawie tego, co "byłoby" w jakimś kraju, lecz na podstawie tego, co jest zabronione w prawie karnym. Sąd prawa nie tworzy, lecz stosuje. Przejawem skrajnej tępoty i ograniczenia intelektualnego jest nierozumienie czegoś tak oczywistego i popisywanie się tym nierozumieniem. Nie mówiąc juz o tym, że w cywlizowanym kraju to jest wiedza, jaką każdy wynosi ze szkoły.
            Czy coś ci jeszcze należy wyjaśnić?
      • Gość: kolęda Re: 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. IP: *.yolau.net 30.05.13, 18:26
        Oni uważają, że każdy czyn musi być z imienia opisany w kodeksie n.p.
        nie ma dla nich "niebezpiecznego narzędzia" ale musi być albo "siekierka" albo "nóż". Są tak konkretni jak osobnicy z IQ<85.
        • Gość: l to elementarz prawa karnego IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 20:09
          To nie jest kwestia "uważania". To fundamentalne dla prawa karnego, że tylko za to można kogoś skazać, co pasuje do konkretnego typu czyny zabronionego. Zaś analogia i interpretacja rozciągliwa są bezwględnie niedopuszczalne. Tak w Polsce, jak w każdym innym państwie cywilizowanym.
    • Gość: Andrzej Zgłaszanie bomby też bez bomby nie jest szkodliwe? IP: 213.155.183.* 30.05.13, 18:04
      Co za pacany są w tej prokuraturze? Nie było zagrożenia życia? Były fałszywe alarmy. Gdy ktoś zgłasza dla żartu bombę, też żadnej bomby nie ma.
      • Gość: l widocznie jest, skoro jest przestępstwem. IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 20:25
        Nadal czegoś nie rozumiesz?
    • Gość: e-prawnik czy sędzia ukończył KUL ? czy prawo ? IP: *.warszawa.mm.pl 30.05.13, 18:09
      bezpośrednie zagrożenie utraty zdrowia i życia mieszkańców rejonu krakowskiego - oto paragraf kretynie.
    • magbyt a co z informacją o bombie ?? 30.05.13, 18:25
      czyli wychodzi na to że jakby zadzwonił i powiedział że w szpitalu jest bomba (fikcyjna oczywiście) to uszłoby mu to na sucho ponieważ "przepisy mówią, że zagrożenie musi być realne i bezpośrednie. Czyli działanie powoduje konkretny skutek w postaci śmierci lub utraty zdrowia" ????????????????????????
      • Gość: l odpowiedź jest dość oczywista. IP: *.gemini.net.pl 30.05.13, 20:11
        magbyt napisał:

        > czyli wychodzi na to że jakby zadzwonił i powiedział że w szpitalu jest bomba (
        > fikcyjna oczywiście) to uszłoby mu to na sucho

        Nie, nie uszłoby, ponieważ jest to przestępstwem. Znajdź sobie w k.k. - może się czegoś nauczysz.
        • Gość: Kotka Re: odpowiedź jest dość oczywista. IP: *.181.237.79.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.13, 22:59
          To może zacznijmy nękać ogólnie sędziów i pracowników prokuratury - nie konkretnego, tylko tak, aby nie można było określić o kogo chodzi. - jakies pomysly ?Wtedy pewnie szybko znajdą paragraf. Może jakieś pomysły?
          Ps pewnie już namierzają mój nr IP i paragraf w k.k już mają podkreślono na czerwono.
    • Gość: Anka 5413 razy blokował numer alarmowy pogotowia. Są... IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.13, 13:14
      Takie wyroki zachecają do chuligaństwa niestety.
Pełna wersja