Gość: Jan
IP: *.opera-mini.net
29.05.13, 21:50
Po co to święto, po co przejazd rowerami przez cały Kraków? Przecież rower to równoprawny środek transportu jak samomochód i motocykl, jezdnie są dla nich wszystkich, więc po co robić szopkę z jazdy rowerem? Czy kierowcy też powinni organizować wspólne przejazdy kawalkadą? Absurd! To tylko zablokuje i tak zatłoczony Kraków na kilka godzin. Nie róbmy sobie na złość, rowery i inne pojazdy mogą pokojowo współistnieć.