Gość: Cynik IP: *.ghnet.pl 06.06.13, 07:50 A boisko proponuję obstawić jeszcze budami z grillem. Kwintesencja stylu, najlepsze podsumowanie prezydentury Machlojskiego Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hugen Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 07:51 Majchrowski, Sroka i inne pokraki - WYP........ wreszcie z tego miasta!!! PRzestańcie go niszczyć i okradać! Odpowiedz Link Zgłoś
gieekaa Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... 06.06.13, 08:06 W ostatnim Newsweeku jest ranking prezydentów polskich miast. Pan Majchrowski zajął 13 miejsce. Napisano tam: "Jego poprzednicy zdążyli zbudować ledwie jedną linię tramwajową i dwa mosty, a Majchrowski ma na koncie pięć nowych rond, trzy estakady, 20 km nowych torowisk tramwajowych, ogromną oczyszczalnię ścieków, nowe ulice, dwa stadiony, kilka muzeów". Tylko co z tych stadionów skoro imprezy piłkarskie organizuje się na Rynku Głównym? Odpowiedz Link Zgłoś
sprawazlewa Oczywiści winny Majchrowski! 06.06.13, 08:44 Z tekstu wynika, że imprezy organizują Fundacja Anny Dymnej oraz Coca Cola, to o co chodzi z tym Majchrowskim? Że nie organizuje, czy że organizuje? Winny i koniec! "Za co bija pan żonę? - Jak bym wiedział, to bym zabił!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-10 Adasiu kochany? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 09:13 Oczywiście, że winny Majchrowski. Prezydent miasta jest osobiście odpowiedzialny za realizowanie uchwały Rady Miasta o parku kulturowym, jest bowiem władzą wykonawczą w gminie Kraków i starostą powiatowym w powiecie grodzkim. Osobiście wydaje zgodę na takie bagno i ktoś w jego imieniu taką zgodę podpisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Oczywiści winny Majchrowski! 06.06.13, 09:36 Jasne, on jest niewinny. W tajemnicy przed nim i przed jego urzednikami ktos anektuje rynek (placi za to - sic!) i nic mu nie mowil. Pewnie gdyby nie wyborcza, to by sie nawet nie dowiedzial, bo przeciez tu nie bywa. Dobrze, ze sa jeszcze tacy, ktorzy go bronia... Odpowiedz Link Zgłoś
bakluk Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie 06.06.13, 08:23 Rynek oznacza najczęściej miejsce, gdzie spotykają się kupujący i sprzedający w celu dokonania transakcji. Tak było od wieków!!! Cieszcie się, że coś fajnego się dzieje, że rynek żyje i oferuje dla każdego ciekawe możliwości. Krakofscy inteligenci potrafią tylko narzekać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd arbiter elegantiarum IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.13, 08:29 "Cieszcie" się? "fajnego"? gratuluję dobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-10 Aniołku marketnigu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 08:39 Skądeś Ty wylazł? Ja nie wiem. No ale jeśli się Rynek Główny ogląda w TV (wyłącznie) to różne idiotyzmy mogą przychodzić do głowy. Z powodu takiego bagna uszytego za kasę "podstołową" Rynek właśnie NIE żyje. I tylko mi nie odpisuj, Boże broń, bo jako wzorowy pracowniczek korpo musisz jeszcze obskoczyć i obszczekać dziś wiele portali. Szkoda czasu. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
eminey Re: Aniołku marketnigu? 06.06.13, 09:33 Co sie czepiasz - na rynku w Wachocku tez jest duzo fajnych imprez. Krakow mialby byc gorszy? Odpowiedz Link Zgłoś
saqigar Re: Aniołku marketnigu? 06.06.13, 10:53 Twoj glos wnosi jedynie obelgi. Bakluk przynajmniej mial jakis argument. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Re: Aniołku marketnigu? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 18:59 Jaki argument miał bakluk? Jakoś nie doczytałem się... że Rynek to targ? To było dawno temu. Że będzie fajnie i Rynek ożyje? Zapraszamy, bakluku, do Krakowa, na Rynek Główny, możesz się zdziwić, że żyje i to bez bezsensownych turniejów i badziewiastych boisk. Wstyd po prostu i żenada, Rynek to salon miasta, nie mogę pojąć jak władze na coś tak koszmarnego i bezsensownego się zgodziły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-10 Argument IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.13, 09:49 to nie jest słowo-guma. Żeby coś było argumentem, to musi spełniać szereg warunków formalnych. Bzdury opłacane przez agencje nie są argumentami. W żadnym razie. Ja zaś mogę argumentować jedynie w sporze z kimś, kto spełnia elementarne wymogi cywilizowanej dyskusji. Najemny szczekacz nie spełnia takich wymogów, jego pogląd jest bowiem uzależniony od jego kasy. Kasa to nie jest argument tylko przyczyna zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z miasta Re: Aniołku marketnigu? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 11:07 Pewnie z wiochy. Idąc tym tokiem rozumowania - zapraszamy na Rynek z krową, kozami, kurami i jajami.... na targ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Twarde warunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 08:29 Spodobał mi się fragment o "twardych warunkach", jakie postawili urzędnicy - żeby dobre boiska były :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Tylko stadion Wisły obciąża budżet miasta! IP: *.compower.pl 06.06.13, 08:46 Tylko stadion Wisły obciąża budżet miasta! Jego koszt wyniósł 550mln zł. Wisła nie płaci miastu za jego dzierżawę! Stadion Cracovii kosztował tylko 150mln,a Cracovia za dzierżawę swojego stadionu płaci miastu! Nie wsadzajcie do jednego worka obu stadionów, bo to niesprawiedliwe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makary Re: Tylko stadion Wisły obciąża budżet miasta! IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 11:39 Ponadto na stadionie Cracovii dużo się dzieje poza meczami ligowymi - choćby ostatnio koncert Golec uOrkiestra, mecze dwóch reprezentacji, Pasiasty Dzień Dziecka, wykorzystane są powierzchnie komercyjne... Nie pitolcie więc redaktorze Hajok, że stadion Cracovii "stanowi jedynie olbrzymie finansowe obciążenie budżetu miasta". Odpowiedz Link Zgłoś
sprawazlewa Imprezy takie nie mogą się odbywać na 06.06.13, 08:49 Imprezy takie nie mogą się odbywać na stadionach miejskich, bo dzieciaki zniszczyły by trawnik i piłkarze musieliby dreptać po udeptanej trawie, a chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę jakie to męczące, a gdyby Małecki się do tego przewrócił, to mógłby użyć słów obrażliwych Odpowiedz Link Zgłoś
turpin czegoś brakuje - 06.06.13, 09:01 - trzeba jeszcze na Małym Rynku wystawić sporą a solidną klatkę, w której będą się nap..dalać kibole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: czegoś brakuje - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 15:07 > - trzeba jeszcze na Małym Rynku wystawić sporą a solidną klatkę, w której będą > się nap..dalać kibole A to nie jest zły pomysł! -raz, byłyby igrzyska dla ludu, -dwa, szumowiny społeczne same by się wytłukły, im mniej ich zostanie tym lepiej dla społeczeństwa, -trzy, kibole mogliby się "wyżyć" dając upust swoim dzikim instynktom, nie szkodząc przy tym postronnym obywatelom :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epe To miasto nie ma prezydenta ? Nie ma wladz ? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 09:11 po co wydano 600 mln zl NASZYCH pieniędzy na stadion w prywatnym klubie, żeby teraz robic mecze na Rynku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helmut Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: *.ip.netia.com.pl 06.06.13, 09:17 Lepiej tam niz na błoniach. Przynajmniej trawa sie nie zniszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Dzieci nie powinny grać na sztucznej trawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 09:20 bo to jest niebezpieczne dla ich rosnących stawów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asasello tourist trap IP: *.ghnet.pl 06.06.13, 09:21 liczni turyści na ulicach cieszą, ale jeśli nadal będą tak traktowani, to Kraków wkrótce może dorobić się miana tourist trap i na tym stracić. zakorkowana Grodzka (parkingowisko, dorożki, meleksy, pojazdy-reklamy itd.), całkowicie zagracony Rynek. ciekawe, ilu turystów przez to do Krakowa już nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 10:01 GW z uporem maniaka od lat poucza (prezentując swój MOCNO subiektywny punkt widzenia) co "powinno" się dziać na rynku,a co nie... Ale megalomania! "MY - mówić, wy-słuchać"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 10:07 Ewentualna frekwencja na tej imprezie,oraz radość korzystających z niej dzieci będą odpowiedzią na pytanie,czy ta impreza jest potrzebna,czy nie. Na razie wstrzymajmy się z naszymi nikomu nie potrzebnymi komentarzami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 10:16 Sądzę, że młodzi piłkarze mieliby większą radość z możliwości rozegrania meczyków na jednym z dwóch nowych, prawdziwych stadionów. Miejskich zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-10 Nadętość nie działa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.13, 10:00 Droga Ano? Bierz walizki i wynocha z Rynku. Jest 100 miejsc, w których ta impreza może się odbyć z równym - o ile nie większym pożytkiem. Szlachetne cele (bez wątpienia szlachetne) nie uzasadniają idiotycznej i szkodliwej lokalizacji tej hecy. Dałaś sobie - droga Ano - podyktować warunki sponsorskie , które nie spełniają wymogów cywilizowanego europejskiego miasta. Wyobraź sobie coś takiego na rynku w Salzburgu. Albo na "Vaclavaku" w Pradze. Chyba by Cię Czesi śmiechem zabili. Nie odpisuj mi - tylko sobie wyobraź. To czy ta impreza będzie udana (dla organizatorów, sponsorów i szczytnego celu) NIE MA NIC DO RZECZY. Nie używaj więc prymitywnych argumentów , że oto jakaś Gazeta robi Ci w poprzek oceniając zdarzenie przed czasem. To zdarzenie (syf wstawiony na Rynek) już zaszło. I dlatego można je oceniać. Nie za trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 10:13 A w zimie - wielkie lodowisko. W kościółku św. Wojciecha można zrobić wypożyczalnię sprzętu. Na wiosnę do rozważenia tor żużlowy wokół Sukiennic. Czekam na propozycje w sezonie jesiennym. Jakby się uparł, to i piknik lotniczy można na Rynek przenieść... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wole wodę Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.13, 10:26 "finałów młodzieżowej ligi piłkarskiej, organizowanych przez dużą firmę w ramach działań społecznej odpowiedzialności biznesu, potraktowaliśmy jako wyjątkowy przykład promocji zdrowego trybu życia " zapewne dla pani Sroki słodkie gazowane napoje to zdrowy styl życia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry_zart Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: 193.189.73.* 06.06.13, 10:43 Coca-Cola i działania w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu, i to traktowany jako wyjątkowy przykład promocji zdrowego trybu życia - normalnie boki zrywam. Rozumiem że Pani Sroce ciężko się przyznać, że chodzi tylko o reklamę w dobrym miejscu, ale można sobie darować te bzdety o promocji zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Urzednicy UM IP: *.matinf.uj.edu.pl 06.06.13, 11:13 trochę odwagi nie macie żeby powiedzieć: Malo kasy w budzecie a Coca Cola da wielka kase za reklamę. Oby tylko ta kasa na wasze nagrody nie poszla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek ale skorposyństwo - cola-lola cup! IP: 212.120.136.* 06.06.13, 11:24 wlezą wszędzie. co to za coca cola cup? impreza społeczna? to przecież reklama prywatnej firmy. co jeszcze wymyślą. przykro mi, naprawdę, że widok połowy rynku zostanie na weekend zniszczony. czy to początek czy ostatni taki wybryk? czuję się, jakby mi ktos zaparkował w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: ale skorposyństwo - cola-lola cup! IP: *.cable.net-inotel.pl 06.06.13, 11:46 >>ale dlaczego Rynek? Bo to jednak z najatrakcyjniejszych przestrzeni promocyjnych w kraju. Duże firmy biją się o organizację imprez właśnie w tym miejscu.<< Ot, właśnie nic dodać nic ująć. Jest to robienie jarmarku i badziewia w tym miejscu, ale z drugiej strony legenda, mit, magia Krakowa, o której tyle mówimy to właśnie przede wszystkim to miejsce. Ludziom ze świata i z innych miast w Polsce Kraków kojarzy sie przede wszystkim ze starym miastem i rynkiem. Tylko z tym, bo tylko to jest tu ciekawe. a jeśli krytykujecie prezydenta to zastanówcie sie jak by to było gdyby ta impreza miała szansę odbyć się w Krakowie, a wskutek "twardych warunków" postawionych przez miasto, odbyła by sie w innym mieście ? Być może słabo negocjowali, ale może tez postawiono warunek, że albo rynek albo inne miasto. Nie oburzam się chociaż wolałbym imprezy o innym charakterze pod Sukiennicami. Odpowiedz Link Zgłoś
dzaga41 Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... 06.06.13, 11:49 Skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
zabralimirynek nie przyjadę do Krakowa 06.06.13, 11:49 to przykre, tak. a miałem przyjechać do domu i przespacerować się po Rynku. trzeba ostrzec turystów, mimo wszystko lepsi niż barachło. Odpowiedz Link Zgłoś
gieekaa Jeszcze jedno mnie zastanawia 06.06.13, 12:00 Zawsze myślałem ze takie imprezy to organizuje się, występuje o zgody z kilkutygodniowym wyprzedzeniem a tymczasem pani Sroka mówi: Gdybyśmy nakazali zlokalizowanie imprezy na Błoniach, to ze względu na opady trzeba byłoby ją odwołać Czyżby pani Sroka te kilka tygodni temu już wiedziała że na początku czerwca będzie mocno padać i Błonia będą grząskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Jeszcze jedno mnie zastanawia IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.13, 19:46 Na weekend zapowiadane są intensywne opady deszczu. Ta trawa to jest nie sztuczna tylko normalna "z rolki". Ciekawe jak będzie wyglądać, powtórka z Basenu Narodowego się szykuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A-10 Nawet bez Schadenfreunde IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.13, 10:06 ... zapowiada się ciekawie (c: Odpowiedz Link Zgłoś
urbanizm Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie 06.06.13, 12:08 Żenada. Bezguście. Czy w tym mieście nie ma innych placów, na których można by zorganizować taką imprezę? Odpowiedz Link Zgłoś
tratteolo Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie 06.06.13, 12:11 Nawet już nie chodzi o "bezguście", tylko o to, że stadion jest przygotowany do gry w piłkę - więc dlaczego, do czarnej ospy (bo cholera to za mało) z niego nie korzystać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie IP: *.cable.net-inotel.pl 06.06.13, 13:09 tratteolo napisał(a): > Nawet już nie chodzi o "bezguście", tylko o to, że stadion jest przygotowany do > gry w piłkę - więc dlaczego, do czarnej ospy (bo cholera to za mało) z niego n > ie korzystać? Ano dlatego. że w tej imprezie piłka nożna nie jest na pierwszej pozycji. Tutaj chodzi o natrętna promocję produktu przy wykorzystaniu atrakcyjności naszego rynku. Pytanie czy i w jakim stopniu Kraków na tym skorzysta również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatelka Wielkie boisko i mecze na Rynku. Dlaczego nie n... IP: 195.238.227.* 06.06.13, 13:00 Też uważam, że wszystkie tego typu imprezy powinny być na Błoniach. Rynek wygląda dramatycznie jak nie budy targowe, to występ wyjącej młodzieży, albo namioty a teraz boisko. Już nie wspomnę po co mają tutaj przyjeżdżać turyści ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Skandal! IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.13, 23:01 Wprost brak słów, by wyrazić oburzenie! Na całym świecie nawet niepozorny ryneczek to "salon miasta". Krakowski Rynek Główny to prawdziwa perełka na skalę światową. Wszelki hałas (w trakcie tzw. "koncertów") działa zabójczo na zabytkowe budowle. Budy ze śmierdzącą dymem kiełbachą i wszelakim badziewiem koszmarnie zagracają płytę Rynku, zasłaniając jego unikalne piękno. Zagracony Rynek robi wrażenie dużo mniejszego, niż faktycznie jest. Odsyłam wszystkich zachwyconych pomysłem organizowania (zgody na organizowanie) w Rynku "imprez", które z powodzeniem mogłyby odbywać się gdzie indziej (nowe stadiony, czy choćby Błonia - póki nie powstanie hala widowiskowa) - do Wrocławia. Prezydent Dutkiewicz dba o to, by nie zapaskudzać wrocławskiego rynku i NIGDY nie pozwoliłby na to, co organizuje się w Rynku Głównym w Krakowie. Na koniec trzy pytania: 1) niejaka sroka funduje pokrętny bełkot, że "wyjątkowo...". Jakoś ciągle "wyjątkowo" organizuje się w Rynku, co tylko jakiś tam "organizator" sobie zaplanował. sroka jest podwładną majchrowskiego (największego dewastatora w historii naszego miasta) - zatem majchrowski jest odpowiedzialny za zapaskudzanie i niszczenie Rynku i jego zabytków. Czy w następnych wyborach majchrowski znów "wybierze się" sam??? 2) Skoro tzw. "główny plastyk miasta" niejaki stokłosa nie widzi tego zohydzania Rynku - co to za plastyk? (jest to także człowiek majchrowskiego) 3) Jeśli konserwator zabytków niejaki janczykowski (również podwładny majchrowskiego) "nic nie może" (kolejny zresztą i na pewno nie ostatni raz!) - po co miastu taki "konserwator"?? - komu i czemu on służy, czyich interesów broni?? Czy ten osobnik KIEDYKOLWIEK zrobił coś pożytecznego ? - Nigdy - zawsze bełkoce, że "się nie da"... Może już pora, BY by to całe towarzystwo "wzajemnej adoracji" przegonić w najbliższych wyborach prezydenta Krakowa na siedem wiatrów, ewentualnie - jeszcze przed wyborami po prostu wywieźć na taczkach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Re: Skandal! IP: 77.236.24.* 07.06.13, 06:34 zgoda, ale dla porządku: pan Stokłosa od jakiegoś pół roku nie jest już plastykiem miasta, natomiast konserwator wojewódzki nie podlega prezydentowi miasta lecz wojewodzie. Prezydentowi podlega konserwator miejski, który zresztą tym obszarem się nie zajmuje. W artykule jasno napisano, że władze miasta nie czuły się w obowiązku uzyskać uzgodnień z konserwatorem. Po prostu. Trudno byłoby je zresztą otrzymać wobec obowiązywania przepisów o parku kulturowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dioskur Ponury żart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 14:08 Nie no. Powiedzcie, że to podpucha - taka dziennikarska prowokacja. Proszę. -_- Odpowiedz Link Zgłoś