skks
07.06.13, 09:00
Po 20-stu paru latach działalności biznesowej w Polsce – zaczynam się bać. Za stary jestem by bać się „problemów”. No bo co mi mogą zrobić???? Ale boję się, że Rostowski z całą ekipą doprowadzą do zaniku przedsiębiorczości i oddadzą Polskę w ręce międzynarodowych korporacyjek, które sobie poradzą z głupotą naszego „genialnego” ministra. Tak złego ministra od 1989 roku nie było.
Śmieszyły mnie spiskowe teorie dziejów…A zastanawiam się czy Rostowski to nie jest jakiś nasłany przez jakąś międzynarodową finansjerę facet by wydymać Polskę, zadłużyć, zniszczyć rodzimy biznes i „sprzedać” resztki za bezdurno… Minister ceniony przez „świat”…zadłużył kraj do niebotycznych rozmiarów, minister, który opodatkowuje wszystko co się rusza – poza zegarkiem…i to opodatkowuje tak by zniszczyć. Nie by zwiększyć dochody budżetu ale by zniszczyć podatnika. Takiej urzędniczej uznaniowości nie było nigdy…. nawet za Kołodki i Borowskiego. Nawet Modzelewski, który zrobił wiele by napędzić swojej kancelarii klientów interpretując własną, posraną, ustawę o VAT nie niszczył tak gospodarki – jak robi to Rostowski.
Już wiem…by nie dopuścić do rządów tego ministra, zagłosuję na Kaczyńskiego i Hoffmana i poślinę Pawłowicz.
Wstyd i hańba…ale zagłosuje:-((