Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie

IP: *.ksi-system.net 08.06.13, 13:43
Dlatego z niecierpliwością czekam, aż zakończy swą kadencję urzędujący Prezydent Majchrowski.
To jest człowiek, który nie ma wizji, jest skłócony z koalicją rządzącą, Kraków za jego kadencji zmarnował swoją szansę. Nie mamy nowego Centrum, nie mamy ani jednego biurowca, Szkieletor wciąż niedokończony - co chyba będzie symbolem jego kadencji, są za to dwa wielkie stadiony, za które musimy spłacać dług i jeszcze je utrzymywać, Krakowski Szybki Tramwaj to kpina z jego pasażerów, (4 na PRL-owskiej trasie rondo Mogilskie- rondo Czyżyńskie jeździ o wiele szybciej niż 20 na Mały Płaszów, albo 50 w Tunelu... :) A mieszkańcy Górki Narodowej muszą czekać 5 lat na połączenie z centrum. To jest człowiek uległy ekoterrorystom, blokującym wszystkie kluczowe dla miasta inwestycje. Kraków więcej stracił niż zyskał przez ostatnie 10 lat, to miasto ma tak ogromny potencjał i tak silną markę, że trzeba być naprawdę "zdolnym" prezydentem, by tak wszystko spier****ć.
Ten artykuł świadczy dobitnie o tym, gdzie mogłoby być to dziś Miasto, a gdzie jest.
Proszę wyjechać np. do Katowic, żeby zobaczyć jak miasto może się rozwijać, choć o wiele mniejsze, bez 8 mln turystów, radzi sobie 1000 razy lepiej.

Następny z cyklu zmarnowana szanse Krakowa:
krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14060910,Wroclaw_faworyzowany__Krakow_poszkodowany__LIST_.html
    • Gość: Ania Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie IP: *.ghnet.pl 08.06.13, 14:25
      Nuuuuuuda.... zieeeeeeww
      • Gość: Człowiek Biegunka jedyny plus tego Tishmana, ze sie mozna za darmo IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 13:52
        wysrac w okolicach rynku
    • Gość: effertz Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 15:38
      No nie wiem czy Katowice są jakimś super przykładem. Komunikacja publiczna leży, wszędzie może asfaltu i przestrzeń publiczna zdominowana przez samochody np. budowa ulicy śródmiejskiej pod Superjednostką z betonowymi ekranami akustycznymi. Do tego jak w Krakowie powstaje miejski kloc - Galeria Katowicka i jeszcze drugi kawałek dalej nowy SuperSam.
      U nas nie powstało natomiast żadne nowe centru miasta tylko wielka galeryja handlowa, która wchłonęła wszystko do środka, a po drugiej stronie dworca pseudo-estakada ze światłami przy obu zjazdach, a kawałek dalej wielka dziura w ziemi - rondo mogilskie. Taka smutna polska rzeczywistość z korkami i reklamami....
      • Gość: Tomasz Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.ksi-system.net 08.06.13, 19:00
        Informacja z przed trzech dni Proszę Państwa:

        A w rankingu prezydentów "Newsweeka"...
        "Drugie miejsce w rankingu "Newsweeka" zajął Piotr Uszok - prezydent Katowic. Mieszkańcy chwalą go przede wszystkim za to, że odkorkował miasto. Nie bał się wyłożyć 1,8 mld złotych z miejskiej kasy, na budowę autostrady A4, tunelu pod rondem czy Drogowej Trasy Średnicowej."

        Nie, żebym lansował tutaj Katowice, chodziło mi o przykład miasta, gdzie jego prezydent ma jakąś wizję do której konsekwentnie i sukcesywnie dąży, TAM SIĘ COŚ DZIEJE, coś się buduje, co chwila jakaś konferencja światowa, a to siatkówka, a to coś innego, chociaż miasto małe i dla wielu zapyziałe, wykorzystuje swoje szanse jak może, co zresztą widać po wielkim placu budowy jakim są Katowice, za 10-15 lat sytuacja może wyglądać zgoła inaczej niż dziś...
        • Gość: Kinia Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 02:07
          no ok, zbudowal tunel, ale czlowieku - zejdz na ziemie. katowice cieniuja pod kazdym wzgledem jesli chodzi o wskazniki. ostatio przytulili inwestycje IBM'a to swieto narodowe prawie w miescie, tymczasem w Krk nikt juz tego nawet nie zauwaza, bo takim firm sa dziesiatki.
          nie chwale Krk, bo uwazam ze to mega niewykorzystany potencjal, ale nie porownuj Kat do Krk, gdzie Rzym a gdzie Krym.
        • Gość: bartas Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 00:56
          Katowice, jak cały górny śląsk wyludniają się i to jest ich największy problem.
    • Gość: fghfth Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 15:51
      szkieletora nigdy nie przebudują, bo ktoś za dużo zarabia na reklamie wielkoformatowej, by to było możliwe.
    • Gość: zieeew Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.06.13, 16:06
      Katowice mają być dla nas przykładem? Nie, dziękuję. Przelotówki przez miasto otoczone kilkumetrowymi ekranami (choć fakt, jest pożyteczna rzecz przy tych ekranach - górna krawędź pochylona nad ulicę, co nieco nadmiar dźwięku), zwiększenie ruchu samochodów, ogólny syf. Komunikacja publiczna w stanie agonalnym. Masa ludzi mieszkających w innych miastach śląskich przyjeżdża do pracy autami, blokuje miasto.
      Nie, żebym chwalił centrum handlowe blokujące dotarcie do dworca ;)

      Te cudowne dzielnice biurowców nie są rozwiązaniem dla centrum miasta. Całkowicie zamierają po 17, bezdomni koczują przy wejściach do biurowców (Londyn, Frankfurt/M. i pewnie jeszcze jakieś inne miasto też by to potwierdziło).
      Czy ten pan profesór (mam na mysli nie tylko Majchra) nie widzi potrzeby stworzenia np. dużego parku? Nie, bo mu zysku nie przyniesie...
    • Gość: grzeg Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie IP: *.nycmny.fios.verizon.net 08.06.13, 16:16
      Czy jest jakies krakowskie przeklenstwo? Czy jestesmy skazani na jedna porazke za druga? ZALAMANIE PLANOW "NOWEGO MIASTA" BYLO I POZOSTAJE KATASTROFA! Sugerowanie, ze Tishman mial nieczyste intencje, jest zwyczajnym oszczerstwem. Nigdy nie dostal szansy i rezultaty sa takie jakie sa - panie Golas. Ale to przeszlosc.
      Sprobujmy wreszcie przeskoczyc te nieustanna malostkowosc dominujaca w Krakowie!
      • Gość: mieszkaniec Krakow Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 21:31
        A dlaczego minister Pol zablokował sprzedaż gruntu na którym miano wybudować linię tramwajową. Minister Pol zrobił to w ostatniej chwili po publikacji w NIE. Dlaczego mówimy o wielkich planach, a miasto nie potrafi dokończyć budowy przejścia podziemnego Basztowa
        - Lubicz. Miało być wyjście na ul. Pawią, w tym celu przesunięto wejście do hotelu Polonia z rogu Pawia/Basztowa na ul. Basztową.
    • gnom_opluwacz Idea super, skończy się jak się skończy. 08.06.13, 17:24
      Pomysł, by między Rondem Mogilskim a Grzegórzeckim powstało centrum administracyjne jest naprawdę bardzo fajny i w sumie dość oczywisty - sporo miejsca, centrum miasta (acz z dala od zabytkowej części), niezły dojazd, brak obiektów kolidujących - nic, tylko wybudować i przenieść wszystko. Od magistratu do urzędów państwowych i sądów. Niech się to zbierze w jednym miejscu, żeby po prostu było łatwiej. Jeśli obok pojawią się prywatne biurowce, tym lepiej.

      No. To tyle marzeń. Bo jak będzie, dobrze wiemy - zrobi się plan zagospodarowania przestrzennego, wybuduje jakiś rachityczny biurowiec i odtrabi sukces, urzędy dalej będą na Placu Wszystkich Świętych, bo to, panie, Prestiż i sam "Ditel" tam urzędował na spółkę z "Leem", więc przecież teraz Pan Prezydent i Rada Miasta też musi, inwestorzy dalej będą budować się byle gdzie i byle jak , a Szkieletora będę pokazywał jeszcze wnukom.

      Zaś w 2113 miasto będzie żyło kwestią, czy latające hovercrafty mogą przelatywać nad Plantami, czy może jednak zakazać - choć się za bardzo nie da, bo przecież przy skrzyżowaniu Basztowej z Tunelem Podprzestrzennym im. Bohaterów Wisły jest jedyny w mieście terminal na pliki urzędowe, wiec ludzie muszą tam jakoś docierać.
    • Gość: Grrr Żeby Wam się nie przewrócił ten Manhattan... IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 17:45
      Szkieletor osiada i zaczyna się odchylać od pionu. Widać to zwłaszcza patrząc od strony ul.Powstania Warszawskiego. Jeśli jeszcze weźmiecie pod uwagę, że jego stalowa konstrukcja jest nieosłonięta od wody i rdzewieje już 34 rok z rzędu, to obciążenie go jakąkolwiek elewacją i rozpoczęcie jakichkolwiek prac na jego terenie, to murowana katastrofa budowlana na gigantyczną skalę!!!
    • Gość: Pirelli Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie IP: *.ists.pl 08.06.13, 18:14
      Przecież wysokie biurowce miały powstać na Rybitwach, i zreszta słusznie.
      Po co znów pchać ruch do centrum, skoro go z niego mamy wyrzucać ?
    • Gość: ter świetny artykuł - aż żal jak się czyta IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 20:51
      teren okolic ronda Mogilskiego, Mogilskiej i Powstania Warszawskiego ma niesamowity potencjał i aż żal, że tak obecnie wyglada. Zyskałoby się dobrze skomunikowanie centrum biznesowo-administracyjne przyciągające inwestrów i dające prace ludziom a tak firmy uciekają do Zabierzowa
    • Gość: Kazach Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 21:31
      no tak
    • iguassu Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie 08.06.13, 21:43
      Może zacznijmy od UPORZĄDKOWANIA wjazdu do Krakowa od strony stolicy, czyli od spraw podstawowych! Ohydne banery, odrapane murale na wiadukcie, dziurzyska wielkosci kraterów pseudo reklamy na dykcie....totalny syf i malaria, a im sie "tischman" marzy...
      • tymon99 Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat 09.06.13, 00:02
        a to niby po co? im mniej samochodów tamtędy wjeżdża, tym lepiej.
        • Gość: grzeg Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.nycmny.fios.verizon.net 09.06.13, 01:11
          tymon99:

          Czlowieku! Nawet najbardziej perwersyjne dowcipy powinny miec swoja granice! To, co napisales, jest po prostu beznadziejnie glupie! Mowie ci to jako mieszkaniec polnocnego Krakowa.
        • Gość: jard Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 11:20
          Jeśli im mniej tym lepiej, to najlepiej jak będzie przejeżdżać zero samochodów, więc należałoby całkowicie zablokować tę drogę. Ale dlaczego tylko tą droga im mniej tym lepiej? Zablokujmy wszystkie drogi wjazdowe do Krakowa, albo w ogóle wszystkie drogi w Krakowie!
      • Gość: dixie Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: 77.236.28.* 09.06.13, 00:12
        Marzenia o Manhattanie... Tylko czyje? Czy może jakieś niezauważalne referendum się odbyło?
        Parę lat temu jakiś inny "geniusz" chciał przenieść tzw. bukinistów i ich budy z tunelu pod dworcem na bulwary w rejonie Wawelu - bo widział takich w Paryżu i mu się tam podobało...
        Wiecznie aktualne pozostaje "Pawiem narodów byłaś i papugą"....

        A może zamiast marzyć o tym "manhattanie" - o ile pamiętam, to ze 20 lat temu znajomy mieszkaniec os. Oświecenia mawiał, że właśnie tam jest "manhattan" - to może rzeczywiście dobrze byłoby poprawić czystość, usunąć reklamowy syfilis, uporządkować wiele miejsc, nie tylko wlot z północy... Choć to takie przyziemne, to chyba ważniejsze niż marzenia o wciskaniu biurowców do centrum. Jak to tutaj ktoś napisał, te biurowce nie tętnią życiem... Jak ktoś chce budować Cracow Tower, to niech wykupi grunty np. w rejonie Łęgu (podmokłe, ale poważny inwestor, a nie swojski "deweloper" na pewno potrafi je zaadaptować) i tam je lokuje - przy okazji usunie te zapyziałe hoteliki, magazyny... No, chyba, że te akurat zupełnym przypadkiem uzyskają status zabytków ;)
      • Gość: yarow12 Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 03:58
        Od strony czego? Mówimy o Stołecznym miescie de iure). Od strony Kielc, to się zgodzę :)
    • Gość: merfetka A gdzie jest Konrad M.? IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 23:46
      On wie wszystko i najlepiej! :-) Czekamy, pojaw się tu. doktor.hiszpan helenka17 antoniszczak to_straszne Wybaw na panie Konradzie!
    • tymon99 Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie 09.06.13, 00:04
      a co to wszystko ma wspólnego z manhattanem?
      kto chce mieć manhattan, musi mieć przede wszystkim ponad 300 hektarów na central park. chaotyczne sranie wieżowcami tu i ówdzie to nie jest manhattan, tylko warszawa.
      • Gość: dixie Re: Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhat IP: 77.236.28.* 09.06.13, 00:14
        Pięknie powiedziane, nic dodać, nic ująć.
    • kapitan.kirk Nie rozumiem tego biadolenia z Tishmannem 09.06.13, 09:49
      Obecny zespół Galerii Krakowskiej z przyległościami nie różni się przecież praktycznie niczym od tego, co projektowano w czasach TSP. Tyle że druga pierzeja u. Pawiej nadal jest w rozsypce; no ale to przecież raczej nie wina tego inwestora...
      Pzdr
      • Gość: wieszcz_ka Re: Nie rozumiem tego biadolenia z Tishmannem IP: 31.70.5.* 09.06.13, 17:07
        To jest KRAKÓW! Bez biadolenia się nie obejdzie:D
        Nawiązując do jednego z postów, powyżej - Konrad M. na prezydenta!;)
        Nie będzei lepiej ale, na pewno, śmieszniej.
      • Gość: behemot Re: Nie rozumiem tego biadolenia z Tishmannem IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 21:21
        Tak samo jak galeria Wiktora Emanuela nie rożni się niczym od galerii krakowskiej. Tam handel i tu handel. Prawie robi różnicę.
        Takie "drobiazgi" jak szerokość pasaży i placów, otwarcie/zamknięcie budynku na ulicę, odpowiednie powiązanie dworca z miastem akurat w przypadku przydworcowej galerii handlowej robią kolosalną różnicę. Co zresztą łatwo sprawdzić w analogicznych obiektach na tzw. zachodzie. Choćby i tych budowanych przez ECE.
    • os.porfirion Marzenia czy coś innego ? 09.06.13, 10:11
      Nie sądzicie, że powinno się unikać sytuacji, że (wice)prezydent - starający się o jakąś inwestycję, w sytuacji gdy przestaje pełnić tę funkcję zaraz zostaje dyrektorem w firmie która chciała tę inwestycję realizować ?

      Nie podoba się komuś, że Schroeder jest dyrektorem w Nordstream ? No to w artykule lokalny przykład z naszego podwórka... i co ? wszystko OK ?
    • Gość: apart. Wesoła ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 15:06
      ul. Grzegórzecka 13 - wznoszony jest budynek, którego część ,znajduje się na pasie ruchu
      planowanej od zakończenia wojny - szerokiej ul. Grzegórzeckiej. Biuro Planowania Przestrzennego ul.Sarego, potwierdza że arteria jest planowana, tylko nic z tego nie wynika. Decyzje zapadają w UMK. Oczywiście wszystko jest zgodne z prawem. Pytanie jedno z wielu: kto będzie ponosił koszty przyszłego wyburzenia?
      • Gość: bartas Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 00:57
        Grzegórzecka nie będzie żadną arterią
        • Gość: fakt ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.13, 12:52
          Grzegórzecka JUŻ OBECNIE JEST arterią komunikacyjną łączącą Al.Pokoju z ul. Dietla tzn. N.Hutę z Podgórzem (jednym pasem ruchu + tramwaj). Wszystkie budowle ,które tam powstały po wojnie, są zlokalizowane prawidłowo i nie naruszają planów wieloletnich. Wyjątek właśnie, stanowi część budynku Grzegórzecka 13, rozpoczęta w 2012 r. Dziwne.
          • Gość: behemot Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 21:17
            Grzegórzecka JUŻ OBECNIE JEST arterią komunikacyjną łączącą... tzn. N.Hutę z Podgórzem

            A to ciekawe - a Kotlarską i nowy most domykające II obwodnicę (którą, uwaga, NIE jest Dietla i Grzegórzecka) po co w takim razie budowano? Żadnego poszerzania Grzegórzeckiej nie będzie, bo szczęśliwie zmieniły się pomysły na transport w mieście polegające na pompowaniu ruchu tranzytowego przez jego centrum.
            • Gość: Sęp Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.06.13, 22:58
              pierdu, pierdu. Miasto musiałoby ponieść zbyt duże koszty z tytułu odszkodowań na poszerzenie jezdni z tej strony drogi. Stąd tylko budynek, w którym znajdował się bank załapał się na niekorzystne określenie linii zabudowy. Myślę, że nadal takie poszerzenie jest dopuszczane z drugiej strony, gdzie większość budynków UJ ma cofniętą linię zabudowy, a reszta jest przeznaczona do wyburzenia
              • Gość: behemot Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 23:35
                Pierdu, pierdu - co jest przeznaczone do wyburzenia? Ogromny gmach Instytutu Zdrowia Publicznego na rogu Siedleckiego?
                Radzę się przyzwyczajać do myśli, że poszerzenia nie będzie - choćby i z braku potrzeby takiegoż, a raczej nastąpi zwężenie Dietla do jednego pasa. I to raczej prędzej niż później.
                • Gość: wnuk Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 21:48
                  Sz.P. behemot, znowu nic nie zrozumiał, ale decydować o zwężaniu ulic na szczęście nie będzie. Mówimy o ignorowaniu planowania przestrzennego i nowej budowie ,której część, nie powinna znaleźć się w tym miejscu. O wyburzaniu starych ,przedwojennych kamienic, nikt nie mówi, one same się zawalą, czas robi swoje. Podobnie z poglądami niektórych specjalistów powiązanych z biznesem. Żal mi tego miasta, w którym droga przez mękę - to normalność.
                  • Gość: behemot Re: ul. Grzegórzecka , czyli marzenia o normalnoś IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 12:24
                    Nie kituś, mówimy o zmianie paradygmatów planowania przestrzennego (czy raczej szerzej: urbanistyki), do Krakowa docierają z pewnym opóźnieniem ale jednak docierają, "czas robi swoje". To bank nie powinien znaleźć się w miejscu w którym się znalazł.
                    A poszerzenia nie będzie bo tak decydują dokumenty planistyczne miasta (od dawna zresztą) a nie ja, ani szczęśliwie jakieś "wnuczki"

                    . O wyburzaniu starych ,prz
                    > edwojennych kamienic, nikt nie mówi, one same się zawalą,

                    taaa, zwłaszcza te najokazalsze na rogu Daszyńskiego się walą.
    • Gość: Lajkonik szkodnik Gołaś IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 21:12
      B. prezydent Gołaś i jego ówczesna zastępczyni to szkodnicy, którzy z czystej zawiści do poprzedników postanowili utrącić projekt TishmanSpeyer Properties czyli Nowe Miasto. Takie szkodnictwo powinno być napiętnowane, ponieważ wyrządzone szkody są nieodwracalne. Tu nie chodzi tylko o to, że Nowe Miasto zostało "zastąpione" za nieprorównywalną z nim (wbrew temu co w tym wątku napisał jakiś "znawca"!) KK-Sauerkrautmitweisswuerstundsenfundbiermitkornschnapsdazueikaufgalerie (zwaną skrotowo GalECErią Krakowską) wyprodukowaną przez szwabskiego dewelopera, ktory sromotnie przegrał konkurs na strategicznego inwestora KCK, ale ta hucpa ówczesnych władz Krakowa razem z przaśnym ministrem Polem spowodowała wycofanie się z Polski powaznego amerykańskiego inwestora, który planował realizację kilku projektów o podobnej skali m. in. w Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku i w Warszawie na terenach w wiekszości do dzis nie zagospodarowanych...
    • Gość: Przyjaciel Nowe centrum Krakowa, czyli marzenia o Manhattanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.06.13, 23:22
      Możecie sobie wszystkie wszystkie Wasze rozważania włożyć między bajki. Nikt nigdy nie myśli nie myślał o interesie mieszańców ani o tym aby się im lepiej im żyło, nawet Tishman. No bo czym się niby różni ich projekt od ECE? Tym, że lansowali drugi plac publiczny od pl Matejki do głównego wejścia galerii krakowskiej? Pięknie! tylko kto zapłaciłby za wywłaszczenie kilku kamienic? Nikt i wszystko skończyłoby się dokładnie tak samo jak jest w tej chwili. I w czym macie problem? przecież mamy piękny plac dworcowy... Zresztą placów ani deptaków nie robi się po to aby ludziom zrobić dobrze tylko po to aby zabudowa dookoła nich zyskała jak najwyższą wartość komercyjną. Dla inwestorów ludzie to tylko statystyki, im więcej ich przychodzi, tym więcej warte lokale do wynajmu. I takie są prawa rynku.
      A cały artykuł to kolejny odcinek z cyklu lansowanie przez Hajoka przyjaciół będących właścicielami treimorfy, jako zapoczątkowaniu nowego CITY. Skończy się to jak zwykle, czyli wyciśnięciem działki ile się da.
      Wszystko to jest winą miasta, nie ma czegoś takiego uprawianie urbanistyki w centrum krakowa. Wszelkie plany dorabia się po fakcie. Zapraszam zatem wszystkich miejskich planistów na Nową Hutę
Pełna wersja