Gość: henio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.06.13, 20:26
Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Filip Szatanik ma podstawowe problemy z rozumieniem. Twierdzi, że miasto będzie zarabiać na parkingu. Jak to się dzieje, że nikt z przedsiębiorców nie podziela jego zdania? Czy wszyscy przedsiębiorcy budowlani w Polsce i (bliskiej) zagranicy nie znają się na zarabianiu pieniędzy?
Dodatkowo, rzecznik Filip Szatanik pozwala sobie zignorować argument Bartosza Piłata dotyczący miejskich priorytetów, i budowania parkingów za 100 tys złp/miejsce podczas gdy młodsze dzielnice cierpią na chroniczny brak miejsc w żłobkach i przedszkolach. Taka polityka miasta mnie nie przekonuje, wręcz przeciwnie.