Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem narko...

13.06.13, 08:55

zatem alarmistycznego zamiast:
Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem narkotyków
może uspokajające po prostu:
Dzięki nowoczesnym narkotestom krakowska policja drogowa zatrzymuje coraz więcej kierowców siadających za kierownicą pod wpływem środków psychoaktywnych.

    • Gość: nene A większość pilotów lata pod wpływem benzodiazepin IP: *.ghnet.pl 13.06.13, 09:33
      wojskowi - prawie wszyscy. I co?
      • Gość: CK szyderca bo znowu wyrabiają statystki, że PRowcy mogli.... IP: *.146.94.203.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.13, 09:50
        Znów władza tłucze statystyki aby móc się pochwalić statystycznym sukcesem. Zwalczanie innych zagrożeń w ruchu drogowym tudzież innej drobnej przestępczości wymaga wysiłku... A tak....
        Jak za PRL. Bareja wiecznie żywy: A gdyby tu wasza matka staruszka przechodziła, to też jeździliście na prochach?
      • Gość: pietja Re: A większość pilotów lata pod wpływem benzodia IP: 149.156.58.* 13.06.13, 12:10
        Dobrze, że mają autopilota, bo wtedy mogą się przespać pod wpływem bezadiazepin :)
        Coś Ci się pomyliło. Bezodiazepiny są uspakajające i nasenne. Już prędzej bym uwierzył, że lecą na amfie i jej pochodnych.
        • Gość: F. Re: A większość pilotów lata pod wpływem benzodia IP: *.sm-rozstaje.pl 13.06.13, 13:50
          Amfa ma tradycje z drugiej wojny, co nie? :))
    • Gość: pol Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem narko... IP: 95.141.29.* 13.06.13, 09:58
      to ci święci kierowcy krytykujący innych jednak nie są bez winy?
    • Gość: juhas Re: Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem nar IP: *.ip.netia.com.pl 13.06.13, 11:00
      To jest w ogóle jedne wielki przekręt. THC we krwi można mieć parę tygodni po zażyciu, gdzie tu prowadzenie pod wpływem? Przecież Większość tych ludzi jest w 100% trzeźwa.
      • Gość: hm Re: Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem nar IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 13:41
        Cóż, ja jestem migrenikiem i biorę tramadol przepisany od neurologa. Czy lepiej będzie, jeśli będę prowadzić w trakcie ataku, gdzie ledwie widzę, za chwilę wymiotuję, mam spowolnione reakcje i zerową koncentrację, czy może gdy wezmę tabletkę, ból przejdzie, ale ryzykuję wykrycie "narkotyków", jeśli mnie zatrzymają do kontroli? Niestety często się zdarza, że muszę prowadzić, a migrena nie wybiera i potrafi przywalić w najmniej spodziewanym momencie. A może należy w takich przypadkach wozić "usprawiedliwienie" od lekarza?
        • nick_othem Re: Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem nar 13.06.13, 15:41
          Trzeba sprawdzić, czy aby tramadol był na liście substancji zakazanych, bo wcale nie jestem przekonany. Tak więc, nie licząc nieprzyjemności wynikających z badania krwi, być może również czasowego zabrania prawka (na czas badań i do momentu, kiedy sąd dostanie ich wyniki) nie grozi Ci utrata uprawnień ani żadne inne sankcje.
        • ondskan Re: Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem nar 13.06.13, 21:23
          Nikt nie "musi" prowadzić. Nie twierdzę, że tak jest w Twoim przypadku, bo Cie nie znam, ani nie jestem lekarzem, czy farmaceutą. Jednak uważam, że przesiew na badaniach przed egzaminem na prawko jest zdecydowanie za mało rygorystyczny. Niektóre choroby powinny dyskwalifikować człowieka, jako potencjalnego kierowcę. Nie każdy musi posiadać uprawnienia do kierowania pojazdami. Sam uważam, że osoby np. z taką wadą wzroku, jak moja, powinny nie mieć możliwości otrzymania żadnego prawa jazdy. Nie mam jednak z tym problemu.
    • Gość: madzia Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem narko... IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.13, 11:05
      Jaki sens poza nabijaniem statystyki mają patrole drogówki łapiące na Mogilskiej i Al. Pokoju na wysokości Plazy ? Jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa to dlaczego drogówka nie weźmie się za ułomnych motocyklistów z Bora-Komorowskiego ? Jak ciężko złapać to chociaż niech skorzystają z sonometrów których zakupem swego czasu się chwalili. A co do zabierania praw jazdy to zapraszam na przejście pod Realem , jak pięknie motorki zawracają po przejściu dla pieszych.
    • Gość: Kacper Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem narko... IP: 193.28.187.* 13.06.13, 14:22
      Chciałbym się tu zatrzymać przy kierujących po spożyciu alkoholu. Oczywiście pozom powyżej 0,5 promila to już sporo i raczej nie chodzi tu o bycie "wczorajszym", niemniej jak mamy wystrzegać się jazdy na podwójnym gazie jeśli w żadnej komendzie policji nikt nas alkomatem nie przebada.
      Podróżuję czasem pomiędzy trzema miastami (śląsk i małopolska), a wiadomo, jak już się człowiek spotka z rodziną/znajomymi to czasem coś wypije. Niestety na drugi dzień kiedy muszę wracać "do siebie" (trasa ponad 150km) nie mam możliwości przebadania się ATESTOWANYM alkomatem przez osobę posiadającą uprawnienia, przed rozpoczęciem podróży. Możnaby powiedzieć - trzeba było nie pić, fakt, ale idąc tym tokiem myślenia - Trzeba było nie pić, nie spotykać się ze znajomymi, nie przyjeżdżać do rodzinnego miasta w odwiedziny, w ogóle po co było poznawać kogokolwiek :)
      • nick_othem Re: Coraz więcej kierowców jeździ pod wpływem nar 13.06.13, 15:27
        idziesz na komendę i tam Cię przebadają ATESTOWANYM alkomatem. Na każdej komendzie. Więc nie gadaj głupot
Pełna wersja