Gość: dixie
IP: 77.236.28.*
15.06.13, 10:32
To patrole policji i straszaków coś samodzielnie zauważają? Pytam, bo mam poważne wątpliwości do takiej obietnicy.
Gdy na zwrócenie uwagi odpowiadają, by zgłosić to telefonicznie, to jednak wg mnie oznacza, że nic nie obserwują, tylko czekają na wytyczne zza biurka.
Czy wg rzecznika te napisy nie nawołują wprost do przemocy? To może niech się pan podszkoli czytając słownik. To taka książka, która opisuje znaczenie słów. Napis typu "jebać żydów siekierami" jest jednoznacznym nakłanianiem do morderstwa na tle religijnym, rasowym itd. To nie jest metafora proszę pana. Bandyci udający "sportowców" oznaczeni kolorowymi szalikami naprawdę tłuką się tymi swoimi siekierami i maczetami. Jak cywilizowani ludzie z epoki żelaza, bo przynajmniej nie maczugami. Wczoraj znaleziono nawet jednego z obciętą łapką, który jakże honorowo wykitował, jakby pan nie zauważył.
Czy to tylko czysty przypadek, że postępują zgodnie z tymi pisemnymi zaleceniami z murów?