A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST]

IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 06:21
Po "sciezkach" rowerowych jezdza praktycznie same ofiary losu. Dla osob ktore jezdza szybko, konkretnie (zwlaszcza podczas treningu) jazda po "siezkach" jest bardzo niebezpieczna - dzieci, psy, niedzielni rowerzysci (ktorzy maja najwiecej do powiedzenia na wszelakich protestacjach)... masakra. Jezdzenie rowerem po ulicy nie jest zle !!
    • Gość: af brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 06:52
      Nie widziałem tu jeszcze tak wyważonego listu.
      Brawo dla autora.
      • Gość: czytelnik wcale nie brawo IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 07:38
        Według mnie ten list jest nie tylko niezbyt wyważony i manipulujący, ale też zwyczajnie pomija cały dorobek dyskusji w GW na temat przebudowy ruchu w centrum i rowerów z ostatnich tygodni. Aż dziwię się, że gazeta to opublikowała, chyba tylko po to żeby zwiększyć klikalność.

        Dla przykładu nie ma żadnego "ringu z Wiednia", bo przecież jak tłumaczyli autorzy koncepcji nie jest kopią rozwiązania z Wiednia i ma inne cele, a jedynie został użyty jako ilustracja.

        Po drugie kwestie jazdy rowerem w mieście omawiane były wielokrotnie omawiane i wybiegają daleko poza chęć rowerzystów pojeżdżenia sobie po ścieżkach bo im się należy (co to w ogóle za język? a czy pieszym się "należą" chodniki?). Ma to wpływ na miasto jako przestrzeń, transport, urbanizację, zdrowie, smog, tysiące różnych rzeczy.

        Po trzecie wielokrotnie przytaczano tu fakt, że brak ścieżek i rozbudowa dróg powoduję wzrost ruchu samochodowego i że w miastach zachodniej europy które autor przedstawia (choćby Berlin) samochodów jest mniej na 1000 mieszkańców niż w Krakowie. Budujemy ścieżki i poprawiamy komunikację, żeby rowerów było więcej, a samochodów mniej. Proponuję autorowi przeczytać te artykuły.

        Po czwarte tak mi się nasuwa, czy opłata za drogi, którą płacimy w paliwie ma jakikolwiek związek z drogami miejskimi.

        W reszcie jeśli dobrze pamiętam budżet miasta wynosi kwotę rzędu 2 mln na tą całą rowerową imprezę, a to przy stadionach i koncertach, eventach itp., nie mówiąc o kosztach budowy jednej estakady czy drogi.
        • Gość: pieszy i kierowca Re: wcale nie brawo IP: *.quantum.pl 17.06.13, 09:26
          A jednak brawo. Z tym, że do całości listu, a nie tylko do fragmentu o opłatach. Rowerzyści sprawiają wrażenie, że mają problem z samookreśleniem się. Jakoś nie mogą się zdecydować czy są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, czy niekoniecznie. Oczywiście kiedy mówimy o PRAWACH, to jak najbardziej. NAM się NALEŻY!!! Ale jakiekolwiek obowiązki, to zamach na wolność rowerzystów, którzy są gnębieni i terroryzowani przez wszystkich, zarówno kierowców jak i pieszych. Kierowcy jeżdżą za szybko, bo przecież nawet 40km/h, to dla większości rowerzystów kosmos, piesi ze swoim średnim tempem 4-5 km/h są prawdziwymi zawalidrogami. Szanowni Państwo, albo dostosujecie się do realiów, albo sami wystawiacie się poza nawias. Może najpierw warto poznać przepisy i zacząć je respektować, a dopiero potem występować z roszczeniami? Jak do tej pory wychodzi wam to słabo. Albo zupełnie nie znacie przepisów, albo ignorujecie je z premedytacją, bo można Wam skoczyć. W takim stanie rzeczy, skoro rowerzyści i tak są wszędzie, budowanie infrastruktury specjalnie dla nich to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
          • czeresnik Re: wcale nie brawo 17.06.13, 09:47
            Ale o czym mowa? Znasz chociaż jednego kierowcę, który w ciągu ostatniego miesiąca nie złamał jakiegoś przepisu?! Ostatnio w ramach doświadczenia jeżdżę tak przepisowo jak tylko potrafię (czyli nie łamię przepisów z premedytacją). I obserwacja jest taka, że kierowcy praktycznie wszyscy jadą szybciej niż jest to dozwolone. Na przykład przedwczoraj przejechałem całą Mogilską równo 50 km/h i wszyscy w zasięgu wzroku jechali szybciej. A wczoraj przejechałem do Zatoru (na większości trasy ograniczenie do 50, czasem do 70) i już po kilku kilometrach zaczął się za mną ciągnąć sznur samochodów — skąd się wzięli? Musieli jechać szybciej, zanim do mnie dojechali...

            Tak więc uzależnianie czegokolwiek od przestrzegania przepisów przez jakąś grupę jest strzałem kulą w płot.
            • rosynanta Re: wcale nie brawo 17.06.13, 10:14
              czeresnik napisał:

              > Tak więc uzależnianie czegokolwiek od przestrzegania przepisów przez jakąś grup
              > ę jest strzałem kulą w płot.

              Albo we własne kolano...
              Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień :-D
              • Gość: Michał Re: wcale nie brawo IP: 192.166.203.* 17.06.13, 10:53
                Problem rozmowy o współistnieniu rowerzystów i kierowców nie może się ograniczać do argumentów "a u Was biją murzynów". Dziś na argument kierowców, że za dużo rowerzystów jeździ bez świateł" nie ma refleksji, tylko jest riposta "a bo kierowcy jeżdzą za szybko". Nie tędy droga.
                • eminey Re: wcale nie brawo 17.06.13, 11:07
                  Jazda bez swiatel powinna byc karalna, bo jest niebezpieczna.

                  Tyle tylko, ze ten list jest o tym, zeby zmarginalizowac rowerzystow, wmusic w nich oplaty, ktorych kierowcy nie ponosza (tak, zgodnie z tym listem rowerzysci beda placic za drogi, a kierowcy nie - sic!), a przy czym...nie bedzie z tego zadnego zysku, bo koszty obslugi sytemu beda duzo wyzsze.

                  Poza tym kolejne jeczenie, jak to kierowcom jest zle. Taaa...wszystko, co dalo sie podprzadkowac w miescie pod kierowcow juz jest podprzadkowane.
                  Jak mi ktos nie wierzy, niech spojrzy na mape - ktora ulice szeroko pojetym centrum jeszcze mozna poszerzyc? W zasadzie zadna, bo wszystkie juz zostaly poszerzone.
                  (Ostaly sie jedynie planty, planty dietlowskie i takie enklawy jak np Daszynskiego - ale pewnie nie na dlugo)
                  • Gość: Michał Re: wcale nie brawo IP: 192.166.203.* 17.06.13, 11:15
                    Kolego eminey. Obetrzyj proszę usta z piany, poczekaj, aż krew zejdzie Ci z oczu i dojrzyj, że w artykule kilka razy napisano, że byłoby świetnie, gdyby było więcej ściezek rowerowych.
                    • eminey Re: wcale nie brawo 17.06.13, 19:24
                      Dziekuje za bezcenna rade.
                  • Gość: francjosef do emineya IP: *.fiberway.pl 17.06.13, 14:14
                    Eminey - podatek tzw. drogowy jest w paliwie. Kiedyś płaciło się osobno.
                    • eminey Re: do emineya 17.06.13, 19:25
                      Tak i trafia on do budzetu panstwa.

                      Za niego buduje sie autostrady i drogi ekspresowe na ktore wstep maja tylko auta.

                      Tyle, ze tu o drogach miejskich, za pieniadze...miejskie
                  • Gość: wesoły Re: wcale nie brawo IP: *.compower.pl 17.06.13, 21:57
                    Pewnie chciałbyś zmarginalizować większość (czyli kierowców) i podporządkować wszystko rowerzystom. Aż tak prymitywny w swoich fantazjach czy tak głupi i naiwny?
                    • eminey Re: wcale nie brawo 18.06.13, 07:44
                      Bardzo wygodna merytoryka. Przekrecisz moja wypowiedz, zarzucajac cos, czego nigdy bym nie napisal, a potem dowiedziesz, ze sie myle.
                      Niemal genialne.

                      Idac tym samym tropem: poniewaz twierdzisz, ze samochody lataja - jestes glupi.


                      Ale moze jednak skonczymy te dziecinade na rzecz merytorycznej dyskusji?
              • czeresnik Re: wcale nie brawo 17.06.13, 12:12
                No właśnie.
                W ogóle cała ta dyskusja ma jakieś chore ideologiczne nachylenie. Tak jakby mediom zależało na wykreowaniu dwóch wrogich grup i napuszczaniu ich na siebie.
                • Gość: klx Re: wcale nie brawo IP: 95.141.29.* 17.06.13, 12:16
                  W ogóle cała ta dyskusja ma jakieś chore ideologiczne nachylenie. Tak jakby mediom zależało na wykreowaniu dwóch wrogich grup i napuszczaniu ich na siebie.

                  na innych stronach traktujących o Krakowie nie pojawia się tyle listów od pieszych/rowerzystów/kierowców (i tak w kółko), w sumie dziwne.
                  • Gość: mat Re: wcale nie brawo IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 15:47
                    na innych stronach traktujących o Krakowie nie pojawia się tyle listów od piesz
                    ych/rowerzystów/kierowców

                    Nie pojawia się na stronach o Krakowie ale popatrz na inną część np.
                    Rowerzysta na chodniku: agresywny tchórz, dla którego bóstwem jest umiejętność rozpychania się, czyli życie rowerowe dzikich
                    Cały tekst: wyborcza.pl/1,95892,13808972,Rowerzysta_na_chodniku__agresywny_tchorz__dla_ktorego.html#ixzz2WT61ZQn8
                    • Gość: mat Re: wcale nie brawo IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 15:53
                      "Fundacja „Rower w Mieście” co dwa tygodnie organizuje w Warszawie akcję "Rowerem po jezdni". Zachęcają w ten sposób ludzi do korzystania z tego środka transportu. Organizatorzy akcji namawiają także obywateli stołecznego miasta, by jeździć rowerem po ulicy, a nie po chodnikach."
                      PR24
                      www.polskieradio.pl/130/2351/Artykul/863375,Rowerzysci-znikna-z-chodnikow-
                    • Gość: lol Re: wcale nie brawo IP: 79.141.165.* 17.06.13, 15:53
                      i czego niby ma dowodzić jeden link?
                  • Gość: wesoły Re: wcale nie brawo IP: *.compower.pl 17.06.13, 22:59
                    Co w tym dziwnego według Ciebie w kraju buraczano-kartoflanym? Oczywisty interes.
        • Gość: JJ72 Re: wcale nie brawo IP: *.cisco.com 17.06.13, 12:08
          Brawo za ten wpis.
          Jakby się pan Michał zastanowił ile dzięki rowerom w miejskiej kasie zostaje pieniędzy (np za mniejsze zużycie dróg) to by może zmienił zdanie.
          Jeszcze tylko opodatkujmy chodniki i pieszych i osiągniemy granice absurdu.
          • Gość: zeta Re: wcale nie brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 22:03
            Na przykład tak: niech do każdej sprzedanej w Krakowie pary butów dolicza się 5 zł. To dla Kowalskiego nie dużo, ale w skali globalnej będzie na nowe chodniki. Niech piesi poczuwają się, a nie tylko stawiają roszczenia, że miasto powinno budowac chodniki.
          • Gość: wesoły Re: wcale nie brawo IP: *.compower.pl 17.06.13, 23:24
            Kolejny ćwierćinteligent. Rowerzyści zostawiają dużą kasę na stacjach, w warsztatach, płacą w strefach parkowania itd. Same przychody do budżetu miasta:-) Zwykłe pasożyty jeśli chodzi o finanse. Po za tym policz ilość wypadków pieszy z pieszym na chodniku a sam sobie odpowiesz na pytanie. Jeśli nie...osiągniesz granicę....durniu pospolity.
      • Gość: Wielkie brawa! Re: brawo IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.13, 11:19
        Zgadzam się z treścią listu w 100%. Autor niezwykle rzeczowo przedstawił wszystkie argumenty, popierając je konkretnymi przykładami. List ponadto napisany w kulturalnym tonie. Popieram w całej rozciągłości przedstawione stanowisko i pozdrawiam Autora.
      • Gość: cez Re: brawo IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.13, 14:02
        popieram
      • Gość: elemele Re: brawo IP: 217.116.100.* 17.06.13, 16:50
        Ten list tylko udaje wyważony. W kilku punktach nieporuszonych wyżej:

        1) Biorę udział w różnych rowerowych dyskusjach i imprezach. Skąd pomysł, że nikt nie piętnuje złych nawyków rowerzystów. To jest mit. Dużo się o tym rozmawia, dyskutuje, przestrzega, informuje, piętnuje. Samej mi się zdarza zwracać uwagę łamiącym przepisy i dobry obyczaj rowerzystom (ale oni, jak ktoś powiedział, niczym się nie różnią od łamiących przepisy kierowców i pieszych - po prostu tak jest na świecie, trzeba piętnować, ale od natury ludzkiej nie można uzależniać prawa i rozwiązań przyszłościowych dla miasta). To po pierwsze.
        2) Na tych samych imprezach są kursy jeżdżenia po mieście, warsztaty z prawa, etc. To nie jest tak, że nikogo to nie obchodzi. Kolejny mit. Ja bym chciała takich kursów więcej. I nie przeszkadzałoby mi przywrócenie karty rowerowej też.
        3) Po trzecie - rowerzyści nie domagają się prawa jeżdżenia po ulicach. W większości wypadków, gdzie nie ma dróg rowerowych - mają taki OBOWIĄZEK, czy im się to podoba, czy nie. Tak stanowi prawo o ruchu drogowym. Muszę jechać po drodze. To nie jest żadne widzimisię czy roszczeniowe podejście - a tak wynika z listu. Wolałabym drogi rowerowe, nie mam przyjemności jeżdżenia po jezdni i kosztuje mnie to często wiele nerwów. Ale nie chcę mandatu. Jeśli będą wydzielone drogi rowerowe - będzie lepiej dla wszystkich. Ale są miejsca, na małych uliczkach - gdzie potrzeba stref zamieszkania po prostu lub tempo 30. Ja wokół siebie mam same wąskie uliczki, wolałabym móc swobodnie się tam poruszać i - JAKO PIESZA - mieć pierwszeństwo niż jak teraz przeciskać się kawalątkiem pozostawionego chodnika między samochodami, które po tychże uliczkach jeżdżą zdecydowanie za szybko.
        4) Rowerzysta skontrolowany, jak samochód, za brak świateł czy dzwonka dostanie mandat. Podobnie jak za jeżdżenie po chodniku lub pod wpływek alkoholu. To nie jest wolna amerykanka.
        5) Jak przejdzie karetka - tak jak jeździ teraz - po torach np. jeśli mowa o tzw. I obwodnicy, która głównie jest zatkana.
        Przy okazji jechałam dziś Starowiślną (tramwajem), który co chwila musiał się zatrzymywać i trąbić, dlaczego - bo samochody zajeżdżały mu drogę. Jazda zamiast 10 min. trwała prawie 20. A ja patrzyłam z okna na sznur kiszących się w upale samochodów tylko z kierowcą, zachodząc w głowę - po co?
        6) Uspokojenie ruchu to nie tylko spełnianie widzimisię rowerzystów - to zwiększenie jakości i komfortu życia w mieście. I dotyczy też pieszych. To też kwestia zdrowia. Mieszkam w samym centrum, skończył się sezon grzewczy, wdycham głównie spaliny. To miasto jest brudne, chore, zasmogowane. To się odbija na zdrowiu, tylko tego nie widać bezpośrednio, więc uważa się to za nieważne. Ale wiadomo, że tu więcej astm, więcej kłopotów ze skórą, a w przyszłości pewnie i więcej zachorowań na raka. Ale o tym się nie myśli, pewnie - jak mżawka - to do samochodu. Rozwiązaniem nie jest samochód tylko komunikacja miejska świetna. I udogodnienia dla pieszych i rowerzystów w centrum. A nie parkingi w centrum (te powinny być poza, z dobrą komunikacją).
        7) A propos: Znów nieprawdziwe jest twierdzenie, że jak tylko lekko pada to rowerzyści znikają z dróg. Nie znikają. Jeżdżą, czasem nawet w b. deszczowe dni. Ja jeżdżę i widzę. I zimą. Nasz klimat jest zmienny. I nieco nieprzewidywalny. Więc nawet ci, co zimą nie lubią jeździć mogli do grudnia spokojnie z dróg korzystać.
        6) Nie wierzę, że zarejestrowanie roweru, przegląd i egzamin (sic!) kosztowałyby 50 zł. To bzdura. Zaraz zacznie się rozwijać jakaś upiorna bizantyjska biurokracja wokół tego. I rosnąć koszta, w tempie zapewne geometrycznym i zje więcej niż te 200 tys.. Zresztą jak pokazuje przykład najbardziej rowerowych krajów - niestosowana.

        Podsumowując, zgadzam się w 100% z przedmówcą, że ten list jest tak demagogiczny i udający pojednawczość i wyważenie, że aż strach. Nie wiem, po co GW go drukuje, ale GW się od dawna tabloidyzuje. Szkoda, że to szkodzi tej dyskusji i pewnym wypracowanym już sprawom.
    • Gość: Marcin Hyrla A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 07:00
      5 to za mało, 50 byłoby rozsądna opłatą...a dodatkowo jeszcze większa kontrola stosowania się do przepisów ruchu drogowego, może wprowadzenie obowiązku posiadania karty rowerowej z obowiązkowym egzaminem z przepisów
      • Gość: t utu tu Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 07:21
        jasne, ale na skuter to już bez karty - (sic!) i później jeździ po ulicach młodzież nie znająca przepisów a pchająca się na trzeciego.

        Pal sześć rowerzyści (Ci nie osiągają takich prędkości) ale skutery to abstrakcja.
      • Gość: Aim Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.play-internet.pl 17.06.13, 07:35
        Jakby można było opłatę uiszczać dobrowolnie, to sama bym czasem jakąś kwotę dołożyła, mimo że nie lubię jeździć rowerem [wolę MPK, spacer, rolki].
        • Gość: inspektor Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:01
          Proszę, wyrosła na wzorowa płatniczka podatków. Więcej takich, a urzędy skarbowe pójdą do likwidacji.
        • rosynanta Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 10:15
          Gość portalu: Aim napisał(a):

          > Jakby można było opłatę uiszczać dobrowolnie, to sama bym czasem jakąś kwotę do
          > łożyła, mimo że nie lubię jeździć rowerem [wolę MPK, spacer, rolki].

          Zastanawiam się, kiedy zacznie się nagonka na rolkarzy - którzy jeżdżą tak szybko jak rowerzyści, nie obowiązują ich żadne przepisy, nie mają hamulców ani oświetlenia :-D
          • Gość: nierolkarz Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.opera-mini.net 17.06.13, 10:22
            Zapewne wtedy, kiedy będą jeździć po ulicach łamiąc przepisy i utrudniając ruch innym uczestnikom ruchu drogowego.
            • czeresnik Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 15:51
              Ciekawe stwierdzenie. Można zastosować je do każdej grupy poruszającej się po mieście. Kierowcy jeżdżą po ulicach łamiąc przepisy i utrudniając ruch innym uczestnikom. Tak samo rowerzyści. Tak samo autobusy i piesi.

              Co z tego wynika?
              • Gość: ojtamojtam Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ksi-system.net 17.06.13, 16:53
                Rozejrzyj się uczciwie wokół siebie. Nie ma takiej drugiej grupy jak rowerzyści, która tak nagminnie łamałaby przepisy. Na dodatek w przypadku rowerzystów istnieje jakiś spory problem intelektualny - oni jakby w ogóle nie są w stanie zrozumieć, że istnieją jakieś przepisy, które ich dotyczą.
                • Gość: lokals Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 17:28
                  Napisz jeszcze, jaki odsetek kierowców Twoim zdaniem przestrzega ograniczeń prędkości, ilu nie wymusza pierwszeństwa na pieszych i rowerzystach oraz parkuje zgodnie z przepisami – będzie jeszcze zabawniej.
                  • Gość: oj Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ksi-system.net 17.06.13, 18:34
                    Tu nie chodzi o odsetek kierowców czy rowerzystów nie przestrzegających przepisów, bo wtedy wnioski byłyby błędne. Chodzi o to, że rowerzyści nie przestrzegają przepisów nagminnie, wielokrotnie i notorycznie je naruszając: jedzie taki bez obowiązkowych świateł, po niedozwolonych miejscach, w niedozwolony sposób, wymusza na każdym kroku, nie sygnalizuje swoich zamiarów. To jest cały zestaw naruszeń przepisów jaki można zobaczyć w wykonaniu każdego niemal rowerzysty.
                    • Gość: pw Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 79.141.165.* 17.06.13, 18:49
                      >Chodzi o to, że rowerzyści nie przestrzegają przepisów nagminnie, wielokrotnie i notorycznie je naruszając

                      wystarczy stanąć przy jakiejkolwiek ulicy gdzie jest jakieś większe ograniczenie prędkości i to samo można z automatu napisać o kierowcach. I nie jest to jedyny nagminnie, wielokrotnie i notorycznie łamany przez kierowców przepis.
                      Proponuje też zerknąć w statystyki - jaka grupa powoduje najwięcej kolizji, wypadków, z czyjej winy jest rokrocznie najwięcej rannych i zabitych pieszych czy innych użytkowników drogi, największa ilość osób nietrzeźwych i tak dalej można wymieniać. I nie, nie są to rowerzyści :)
                      • Gość: pw Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 79.141.165.* 17.06.13, 18:50
                        a takie wnioski dają jasny pogląd kto tak naprawdę jest tu zagrożeniem.
                      • Gość: o Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ksi-system.net 17.06.13, 19:02
                        Gość portalu: pw napisał(a):

                        > Proponuje też zerknąć w statystyki - jaka grupa powoduje najwięcej kolizji, wyp
                        > adków, z czyjej winy jest rokrocznie najwięcej rannych i zabitych pieszych czy
                        > innych użytkowników drogi, największa ilość osób nietrzeźwych i tak dalej można
                        > wymieniać. I nie, nie są to rowerzyści :)

                        O matko i córko! A ilu jest rowerzystów korzystających z dróg w stosunku do liczby kierowców? 1%? Problem w tym, że ten 1% w niemal 100% narusza 100% obowiązujących przepisów.
                        • Gość: pw Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 95.141.29.* 17.06.13, 20:20
                          Problem w tym, że ten 1% w niemal 100% narusza 100% obowiązujących przepisów.

                          100% :) Czyli również np. przekraczanie prędkości? Tam gdzie wolno wolno 70km/h to pewnie rowerzyści jadą 150km/h :)
                          A kierowcy to niby święci są? To skąd te liczby kolizji, wypadków, i ilość zabitych i rannych spowodowanych przez samochody osobowe? Gigantyczne ilości pijanych kretynów, potencjalnych zabójców nawet w dni, kiedy Policja trąbi o zmasowanych kontrolach na drogach? Każdy kierowca ignoruje przepisy i to tu raczej pasuje to 100%.
                          Wracając do opłat - niech wprowadzą ale dla wszystkich, tak będzie uczciwie w końcu rowerzyści nie są zwolnieni z podatków tylko również je płacą! Opłata proporcjonalnie do masy pojazdu i tego jak wpływa na zużycie dróg, ewentualnie dopłaty za zatruwanie środowiska dla posiadaczy starych złomów nie spełniających normy np. EURO 5 - wtedy to będzie miało sens.
                        • eminey Sprostowanie 17.06.13, 20:54
                          Rowerzysci lamia nawet 150% przepisow. To komunikacyjni stachanowcy sa!
                    • Gość: kpeter Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.13, 14:43
                      To co napisałeś o rowerzystach tak samo tyczy się kierowców. Nagminnie nie sygnalizują zmiany pas ruchu. Wyprzedzają rowerzystów w bardzo małej odległości (powinien być 1m) z dużą prędkością, spychają rowery na krawężnik. Nie zatrzymują się na zielonej strzałce wymuszając pierwszeństwo na pieszych i rowerzystach po skręcie. Często jeżdżą bez świateł. Jeżdżą po ciągłych liniach i częściach wyłączonych z ruchu. Przekraczają prędkość. Wymuszają pierwszeństwo przez wyjeżdżanie z podporządkowywanych czy z chodników do połowy pasa. Przejeżdżają już nie tylko na żółtym ale coraz częściej na czerwonym. Jedyne czego nie robią tak jak rowerzyści to n ie omijają czerwonego światła po chodniku ale to pewnie dlatego, że chodnik jest zastawiony samochodami :)
                      A prawda jest taka, że kultura jazdy w Krakowie jest po prostu wschodnia: kto jest szybszy i bardziej obudowany metalem ten jest górą. Dopóki to się nie zmieni będziemy się dalej wyzywać i obrażać na siebie.
    • Gość: M A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 07:44
      obowiązkowe ubezpieczenie tak, opłatę za korzystanie ze ścieżek nie.
    • Gość: djrace A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 08:10
      5pln za rower ?! A jak ktos ma 3 rowery i kazdy służy do czegoś innego ?
      Kiedyś się ubezpieczałem xtra, ale teraz mam rozszerzone.
      Po drugie przepisy trzeba zmienić odnosnie ubezpieczeń. Jak zahaczysz lusterko to najlepiej jeszcze coś rozwalić bo ubezpieczyciel wypłaca od 10% wartości ubezpieczenia.
      A propo ruchu 30km/h. Mieszkałem chwilę w Pradze na Karlinie i prawie wszystkie skrzyżowania mają 30km/h, główne mają znaki a reszta do równorzędne. To jest uspokojenie ruchu. Aha nie ma progów zwalniających, tylko są grzybki. Rowerem ominiesz a samochodem i tak trzeba zwolnić.
    • Gość: buraczek A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIST] IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.13, 08:14
      Jeżeli rowerzyści mieliby płacić 5 zł/m-c to ile powinni płacić kierowcy? 50 to za mało. 500 do 1000 byłoby wystarczająco? Na obecny stan rzeczy, nie płacą na miejskie drogi ani grosza!
      • Gość: czytaj i zrozum Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: 80.50.134.* 17.06.13, 09:16
        opłata, o której mowa nie ma być przeznaczona na drogi tylko na fundusz ubezpieczeniowy, z którego będą wypłacane ewentualne odszkodowania za uszkodzenia spowodowane przez rowerzystów. przypomnę też, że takie koszty (znacznie większe) ponosi każdy posiadacz samochodu wnosząc obowiązkową składkę OC.
        • Gość: buraczek Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.13, 10:05
          To dlaczego nie wprowadzić opłaty dla pieszych? Oni też powodują wypadki.
          • rosynanta Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS 17.06.13, 10:17
            Gość portalu: buraczek napisał(a):

            > To dlaczego nie wprowadzić opłaty dla pieszych? Oni też powodują wypadki.

            I dla psów.
            I dla drzew przy drodze.
            A ile wypadków powoduje alkohol...
            Obłóżmy go może dodatkową akcyzą? W ramach OC?
            • Gość: pomyśl raz jeszcze Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: 80.50.134.* 17.06.13, 10:20
              dlatego, że to są ubezpieczenia komunikacyjne od szkód wyrządzonych przez człowieka prowadzącego środek lokomocji, a od czasów Flinstonów drzewa i psy nie są środkami lokomocji. O ile się orientuję, piesi też.
              • Gość: zdziwiony Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.xdsl.centertel.pl 17.06.13, 13:11
                Dlaczego? Trzeba to zmienić!
      • Gość: p Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:26
        w cenie benzyny jest podatek drogowy.
        • Gość: tomznh Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 09:34
          Ale przecież on tego nie wie, jest "inteligentem".
        • Gość: Bartek Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:43
          który idzie do budżetu centralnego, a nie miejskiego.
      • Gość: Bruce Re: A może wprowadzić opłaty dla samochodów? [LIS IP: *.play-internet.pl 17.06.13, 14:02
        Mylisz się. Rowierzyści i piesi dają kasę. Po prostu płacą podatki w Krakowie. Budżet miasta zaś przeznacza z tychże podatków pieniądze na chodniki, stojaki na rowery i ścieżki rowerowe. Wobec tego Twoje "nie płacą na miejskie drogi ani grosza" jest nieadekwatne do rzeczywistości. A teraz bądź tak miły i spróbuj porównać zużycie nawierzchni drogi przez rower w ciągu roku oraz kilkutonowej ciężarówki. Oczywiście masz tu możliwość udowodnienia, ze to rowerzyści żłobią koleiny i niszczą drogi. I że to rowerzyści potrzebują autostrad i odśnieżania zimową porą.

        Rozumiem, że osoby małoletnie też powinny płacić owe "1000 zł" za bezpieczny przejazd pół kilometra na trasie szkoła-dom?

        Proszę zauważ, że w dużej mierze w dyskusji o problemach komunikacyjnych miasta wypowiada się sporo osób, ktore korzystają z transportu "nożnego", rowerowego i samochodowego zamiennie. Często to właśnie "obywatel samochodowy" chce parkingów i tańszej komunikacji miejskiej, bo chciałby móc zrezygnować choć częściowo z samochodu na rzecz rekreacji i zdrowia. Ale z twojego wpisu rozumiem, że ma się jeszcze dodatkowo opodatkować?

        Jestem za obowiązkowym OC dla rowerzystów. Są sytuacje, które wymagają takiej dalekowzroczności. Na chwilę obecną sam mam wykupione rodzinne ubezpieczenie w PZU od jakiejkowiek odpowiedzialności za szkody czy to spowodowane rowerem na drodze czy niezgrabnością w sklepie z fajansem. Koszt: 11 zł/mc.

        Powrót karty rowerowej byłby mile widziany. Ale jak sobie ktoś wyobraża tę całą rejestrację rowerów? I właściwie po co? Kolejny gmach i paruset urzedników. A płatne to niby z czyjej kasy?
    • Gość: Mi-Ki Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 08:24
      Jeżdżenie rowerem po ulicy, gdy OBOK biegnie ścieżka (przykład ruchliwa ul. Młyńska) jest nie tylko złe, ale powinno być karane mandatem! Przykro mi, że nie masz gdzie trenować, ale zatłoczone ulice miasta to na pewno nie jest miejsce do tego!
      • rosynanta Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 10:18
        Gość portalu: Mi-Ki napisał(a):

        > Jeżdżenie rowerem po ulicy, gdy OBOK biegnie ścieżka (przykład ruchliwa ul. Mły
        > ńska) jest nie tylko złe, ale powinno być karane mandatem!

        Teoretycznie jest.
        Tak jak rozmawianie przez telefon komórkowy podczas prowadzenia pojazdu.
        Znasz kogoś, kto za to dostał mandat? Bo ja nie.

        Powtórzę: to nie wina prawa, że nie jest egzekwowane.
    • a-thomek Anonim 17.06.13, 08:32
      Gazeta nie powinna publikować anonimów, tylko listy ludzi, którzy ręczą nazwiskiem za swoje zdanie.
      • Gość: Krakus Re: Anonim - czytaj ze zrozumieniem IP: *.adm.agh.edu.pl 17.06.13, 09:35
        List NIE jest anonimem. Nazwisko Autora jest do wiadomości Redakcji. Oznacza to ni mniej ni więcej, że Autor bierze odpowiedzialność za swoje słowa, ale chce uniknąć prostackich ataków na swoją osobę ze strony sfrustrowanych obywateli odmiennego zdania.
        Gdyby napisał rzecz kwalifikującą się dla prokuratury czy sądu redakcja ma obowiązek udostępnić ukryte dane.
        • a-thomek Czytam... 17.06.13, 12:34
          To wyobraź sobie, że dziennikarze podpisują się tylko imionami.
          Chcesz publikować w gazecie - podpisuj się nazwiskiem.
          • Gość: M Re: Czytam... IP: *.multi-play.net.pl 17.06.13, 13:28
            Dalej nie rozumiesz. Napisał list pod nazwiskiem.
            Wielu dziennikarzy podpisuje sie pseudonimami lub inicjałami jakbyś nie zauważył, a dopiero piszą bzdury. Ten Pan napisał po prostu swoje zdanie na pewien temat a Ty żądasz jego nazwiska. Po co?
            • a-thomek Ależ... 17.06.13, 20:25
              Ależ ja rozumiem, co znaczy "nazwisko do wiadomości redakcji", ale nie pojmuję, czemu nie ma jaj, by głosić swoje poglądy pod nazwiskiem. Tym samym czyni swoją opinię mniej ważną.
              • Gość: tomasz Re: Ależ... IP: 79.141.167.* 17.06.13, 20:26
                bo to bełkot pod którym po prostu wstyd się podpisać.
    • Gość: rowerem po Krk A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.net.stream.pl 17.06.13, 08:33
      Kiedy rowerzysta jedzie ulicą to pal sześć, można go traktować jako wolniejszy samochód; gdy stoi na światłach między ciężarówkami, gdy musi "zebrać się" z przyspieszeniem osobówki, żeby dołączyć do ruchu/wykonać jakiś manewr, to wtedy niewiele różni się od pieszego stąjącego bezradnie na środku skrzyżowania i stąd uciekanie na chodnik - w obawie o życie i zdrowie. Z kolei, gdy rowerzysta już wjedzie na chodnik, to staje się "tym silniejszym" i nie ma prawa się rozpychać - co niestety widziałam już wiele razy.
      Miejsce rowerzystów jest na spokojnych ulicach lub ścieżkach rowerowych. I tyle.
      Opłaty - może i tak, ale jak znam życie i chętnych na pieniążki włodarzy Krk to ani złotówki z tego nie pójdzie na rowery. Więc opłatom mówię nie.
      A SM zamiast łapać rowerzystów na pasach niech goni tych, którzy jeżdżą z słuchawkami na uszach, z telefonem w ręku, slalomem między pieszymi na chodniku.
      • Gość: Bartek Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 08:38
        > A SM zamiast łapać rowerzystów na pasach niech goni tych, którzy jeżdżą z słuch
        > awkami na uszach,
        A co z kierowcami jadącymi w środku izolującego dźwiękowo auta i słuchający muzyki?
        • Gość: krakus Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:05
          > A co z kierowcami jadącymi w środku izolującego dźwiękowo auta i słuchający muz
          > yki?
          Na jazdę w słuchawkach nie pozwalają przepisy, na słuchanie w samochodzie pozwalają, wiem drobna różnica ale dla niektórych zasadnicza.
          • Gość: Bartek Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:06
            Nie bzdurz, jakie przepisy?
          • czeresnik Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 09:52
            Jazda w słuchawkach nie jest zabroniona.
            • Gość: Pedro Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ip.netia.com.pl 17.06.13, 14:15
              hm.. przeczytaj uważnie instrukcję od urządzenia do którego przyczepiasz słuchawki. Producent markowego sprzętu zawsze wyraźnie pisze żeby nie jeździć w słuchawkach w instrukcji obsługi urządzenia.
              To jest gorsze niż głośne radio w aucie.
              • Gość: ech... Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 14:43
                To jest zalecenie producenta, a nie przepis prawny..
              • czeresnik Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 15:54
                Buahahahahah :D Toś napisał...
          • rosynanta Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 10:23
            Gość portalu: krakus napisał(a):

            > > A co z kierowcami jadącymi w środku izolującego dźwiękowo auta i słuchają
            > cy muz
            > > yki?
            > Na jazdę w słuchawkach nie pozwalają przepisy, na słuchanie w samochodzie pozwa
            > lają, wiem drobna różnica ale dla niektórych zasadnicza.

            Chyba jakieś zmiany wprowadzili ostatnio do PoRD...
            Nie ma przepisu zabraniającego jazdy w słuchawkach!
            Równie dobrze można by zabronić poruszania się po drogach w czapce, nausznikach, z zapaleniem ucha oraz osobom głuchym.

            A tymczasem głuchy może nawet dostać prawo jazdy.
            Co znaczy, że prawo jest sensowne: zakłada, że skoro 83% informacji o świecie przekazuje nam wzrok, to znaczy, że jesteśmy w stanie jeździć bezpiecznie nawet z całkowicie zatkanymi uszami. A przecież słuchawki nie zatykają ich całkowicie :-) To zwyczajna muzyka w tle, tak jak radio w samochodzie czy rozmowa pieszych, czy śpiew ptaków.
        • Gość: nie kombinuj Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 80.50.134.* 17.06.13, 09:22
          stary nie kombinuj, bo to nie wykład z filozofii. tu m.in. o twój tyłek chodzi, a jak ripostujesz żebym się od twojego tyłka odwalił, to wyprzedzając dodam, że także o moje duże problemy wynikające z rozjechania twojego tyłka.
          • Gość: Bartek Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:28
            Nie kombinuj i w aucie nie słuchaj muzyki. Zakazane.
            • Gość: nie filozuj Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 80.50.134.* 17.06.13, 10:24
              w aucie mam 3 lusterka, które pozwalają mi śledzić sytuację wokół pojazdu nawet jeżeli nie słyszę otoczenia, a Tobie radzę zadbać o swoje bezpieczeństwo, bo nikt za Ciebie tego nie zrobi. Chyba że masz dodatkową parę oczu i śledzisz sytuację 360 stopni.
      • Gość: id Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ip.netia.com.pl 17.06.13, 10:51
        widac, ze nie jezdzisz na rowerze. na miejskim (ktory nie jest zaprojektowany do sprawnego przyspieszania) nie mam problemu z dotrzymaniem kroku autom przy przejezdzie przez skrzyzowanie (tam, gdzie nie ma miejsca na zjazd do prawej). Nie mowie nawet o sytuacji, kiedy musze czekac az kierowca przede mna znajdzie w koncu jedynke
    • Gość: henio Nie publikować trolli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 08:52
      Ten list to jakiś żart. Koszt zbierania tego podatku byłby wyższy niż zysk z niego. A 210 tysięcy to żadne pieniądze gdy ZIKiT wydaje 400 tysięcy na reorganizacje, księgowa wyprowadza parę milionów, a miasto wydaje miliony na publiczne parkingi zwracające koszt budowy za 30 lat, nie mówiąc już o klasycznych stadionach i salach widowiskowo-"sportowych".

      A tymczasem po mieście biegają chłopcy z maczetami którym nie kupiono kartki do nauki pisania i kompensują to droższym sprayem.
      • Gość: krakus Re: Nie publikować trolli! IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:07
        Heniu, zgadzam się że nie powinno publikować sie wypowiedzi trolli. Zupełnie nie rozumiem dlaczego opublikowano twoja wypowiedź.
    • Gość: aś wymyślił Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 80.50.134.* 17.06.13, 09:07
      na treningi to sobie jedź na tor treningowy, a nie na ulicę. A jak nie ma toru to zmień dyscyplinę.
      • Gość: pw Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 95.141.29.* 17.06.13, 11:39
        > na treningi to sobie jedź na tor treningowy, a nie na ulicę. A jak nie ma toru
        > to zmień dyscyplinę.

        nie ty będziesz o tym decydował - chce trenować na ulicach - ma prawo.
    • Gość: aq A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.devs.futuro.pl 17.06.13, 09:10
      A może kierowcy dołożyliby się po 5zł na walkę ze smogiem?
    • Gość: Voytek A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:17
      W końcu BARDZO SENSOWNĄ OPINIA !
    • elokfencjah A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] 17.06.13, 09:18
      1. Płacę podatki w Krakowie i to wysokie i mam takie samo prawo oczekiwać że ktoś dla mnie zbuduje ścieżkę jak kierowcy że powstanie dla nich droga. Nie każdy rowerzysta to bidny student..
      2. Drogi rowerowe tylko i wyłącznie odseparowane od ulic i chodników. W chwili obecnej namalowane kontra pasy to z reguły miejsca żeby przystanąć na awaryjnych, drogi przy chodnikach to rozszerzenie chodnika dla pieszych a pasy dla rowerów są przez kierowców tak samo respektowane jak PRL-owski zakaz zbierania kasztanów.
      3. Odnośnie Niemiec i Holandii, różnica polega na tym że oni już mają infrastrukturę pozwalającą na bezpieczne i bezkolizyjne poruszanie się na rowerach i nikt nikogo nie musi traktować jak świętej krowy.
      • Gość: tomznh Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 09:32
        1. To najpierw sprawdź z jakich pieniezy są budowane drogi zamiast pisać bzdury.
        2. Czyli zgadzasz się z listem, ale nie zrozumiałeś treści.
        3. Czyli logicznie biorąc twoją wypowiedź mamy traktować was jak święte krowy bo nie mamy infrastruktury?
        • elokfencjah Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 09:55
          To oświeć mnie z jakich pieniędzy są budowane drogi:
          Domyślam się że powiesz że z podatku drogowego zawartego w akcyzie na paliwo, i opłat typu Viatoll, Tak?
          To teraz sobie sprawdź sobie ile te opłaty generują bezpośrednio do budżetu Krakowa.
          A potem sprawdź jeszcze z jakich środków budowane i modernizowane są ulice w Krakowie.
          2- w tekście jest napisane że należałoby wytyczać drogi rowerowe w ciągach ulic poprzez domalowanie pasa- według autora to ma być niedrogie rozwiązanie- powiedz mi teraz gdzie się z tym zgadzam.
          3. Jeśli przez traktowanie jak święte krowy przyjąć nie wymuszanie pierszeństwa, respektowanie DDR, i trochę kultury to TAK!!
    • Gość: Racjonalista A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 09:25
      Podążając za logiką autora listu:
      1. Kierowcy samochodów powinni płacić w miastach dodatkową opłatę za którą można by rozbudować infrastrukturę.
      2. Trzeba się zastanowić nad zaostrzeniem przepisów ruchu drogowego, gdyż w przypadku kolizji samochód vs. samochód aż w 100% winny jest kierowca samochodu.

      Może mówmy o korzyściach.
      Jaka jest korzyść z 10.000 samochodów na ulicach.
      Jaka jest korzyść z 10.000 rowerów na ulicach.

      Miejsca parkingowe, zdrowie, hałas, spaliny....
      • Gość: krakus Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:31
        ad. 1 Już płacą.
        ad. 2 To nie prawda

        Korzyści? Ulice przystosowane do ruchu samochodów a nie rowerów zapobiegają całkowitemu paraliżowi komunikacyjnemu miasta w dni deszczowe i w czasie zimy.
        Po górskie powietrze, ciszę i podreperowanie zdrowia proszę udać się do sanatorium. Zachciało się mieszkać w mieście trzeba przeliczyć zyski i straty. Jeżeli straty sa większe niż zyski zawsze można kupić kawałek ziemi i wykopać ziemiankę.
        • Gość: Bartek Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:45
          > ad. 1 Już płacą.
          Nie do miejskiego budżetu.
    • tree_sloth Nie ruszać krówek 17.06.13, 09:34
      Aleś sobie nagrabił (panie) Michale.
      Nie wolno przypominać rowerzystom, że mają obowiązki. Rowerzyści są społecznie poszkodowaną grupą: bo terroryzowani przez kierowców a piesi żyć nie dają. Nie należy przypominać o przepisach ruchu drogowego, wyposażeniu rowera i niespisanych zasadach które czyniłyby z rowerzysty odrobinę bardziej przewidywalny obiekt na drodze.
      Broń Boże nie wolno przeszkadzać rowerzyście w transcendentalnej podróży przez miasto, w słuchaniu muzyki etc.
      Dowiedziałeś się również, że uwsteczniasz dyskusje, gdyż nie byłeś uczestnikiem dyskusji w kawiarni lub co gorsza byłeś a wniosków nie wyciągnąłeś. Fakt, że nie powiedziano nic nowego, że ZIKIT znowu zmienił plany "uwzględniając uwagi wielu środowisk", (jakich?, które? czy nie należało przedstawić aktualnego stanu rzeczy?), że plan jest tak zarąbisty a w swej zarąbsitości wyjaśnienie jego szczegółów zbędne - to wszystko jest nieważne.
      Ideologowie spod znaku rowera powtórzyli swoje a skoro nie przyjmujesz tej ideologii, nie śmiej pisać, że używasz świętego rowera do przemieszczania się po mieście.
      To tak jakby iść do komunii bez chrztu/spowiedzi i pokuty.
      Świętokradztwo.
      Myśl samodzielnie i muuuucz z tłumem!
    • Gość: czeresnik Autor wypisuje głupoty IP: *.eurocash.pl 17.06.13, 09:39
      Szkoda w ogóle było publikować takie głupoty. W żadnym kraju europejskim nie ma rejestracji dla rowerzystów. Ale mniejsza z tym. Gorzej, że autor sugeruje, że rowerzyści mają jakieś wygórowane żądania, a przecież jedyne czego oni chcą to jakaś rozsądna infrastruktura. Co więcej stowarzyszenia rowerowe cały czas mówią o tym, że trzeba wprowadzić edukację nt przepisów ruchu drogowego, że trzeba budować także pasy ruchu dla rowerów oraz że jazda rowerzysty po ulicy jest pożądania (w przeciwieństwie do jazdy po chodniku) — czyli to wszystko co autor listu podaje jako prawdy objawione.

      Z tą jazdą na zachodzie to różnie jest. Mieszkałem przez chwilę w Hadze i widziałem rowerzystów oraz skuterowców przejeżdżających na czerwonym świetle (nota bene — pieszych też, nagminnie). Widziałem rowerzystów kluczących wokół pieszych i wokół samochodów. Widziałem też dwujezdniowe, dwupasmowe ulice, o ograniczeniu 50 km/h i szerokości pasa ok. 2,75m. I widziałem też kierowców dotrzymujących ograniczeń prędkości...

      Co ciekawe ruch wydaje się tam być bardziej zorganizowany i płynniejszy.
    • Gość: ola A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 09:40
      Ja Ci zapłacę 5 PLN, żebyś przestał pisać bzdury.
    • Gość: Ania A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 09:42
      "oplaty" "zmusmy" "berlin" - co za porabany faszysta to napisal? bo kto dopuscil taki tekst do publikacji to wiemy :)
    • Gość: wicepremier_burak Jestem na TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 09:47
      Wprowadzić obowiązkowe składkę miesięczną i rejestrację rowerów, oraz winiety dla rowerów spoza Krakowa. Przybędzie miejsc pracy do obsługi tej biurwokracji.
    • tbarbasz A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] 17.06.13, 09:51
      Problem z rowerzystami polega na tym, że jak dostają palec, to chcą wyrwać rękę.

      Wczoraj koło Skały Kmity drogą wzdłuż Rudawy (zwaną ulicą Kmity) pomykało 2 Panów Rowerzystów. Ruch samochodowy w obu kierunkach był dość spory (ładna niedziela, ok. 9:30).
      No ale Panowie Rowerzyści MUSIELI jechać koło siebie, co znacznie utrudniało ich wyprzedzenie - a więc za Panami Rowerzystami jechał sznur samochodów.

      Tak wygląda w praktyce realizacja nowych przepisów - jazda w parze została dopuszczona - dopuszczona. A że wyjątkowo, jak nie utrudnia jazdy innym? A tym już Panowie Rowerzyści się nie przejmowali. Uważali, że SĄ W PRAWIE!

      PS. Jechał akurat w drugą stronę na rowerze...
      • czeresnik Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI 17.06.13, 10:23
        Nie bardzo dostrzegam to „dostawanie palca”. Postulaty rowerzystów są faktycznie głośne (i to samo w sobie może niektórych męczyć), ale zasadniczo nie są spełniane. W kwestii jakości infrastruktury i jej ogólnej przydatności dla rowerzystów od kilkunastu lat postęp jest znikomy.

        To, że zauważyłeś rowerzystów, którzy według ciebie łamali przepisy, nie stanowi argumentu za zaprzestaniem rozbudowy infrastruktury rowerowej, czy za tym, aby ograniczać ruch rowerowy.
      • Gość: Spokojna cyklistka Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 149.156.188.* 17.06.13, 10:47
        Też byłam wczoraj na wycieczce rowerowej z dziećmi. Dobrze, że prawo pozwala na jechanie z nimi chodnikiem, bo ulicą to strach się bać - wyprzedzanie na długość penisa właściciela auta z prędkością dużo wyższą od jego ilorazu inteligencji. Ty widziałeś wczoraj 2 rowerzystów łamiących przepisy, ja, podczas mojej 6godzinnej wycieczki, dziesiątki takich kierowców.
        • Gość: mat Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 11:26
          Autor wyraźnie zaznaczył, że rowerzyści nie znają przepisów. Nikt nikogo nie zgania z chodników za jazdę z dzieckiem (do 10l). Chodzi o palantów (80kg) jadących chodnikiem przy spokojnych uliczkach. Następnym razem wybierz się na spacer uliczkami Starego Miasta. Zaznasz rozkoszy terroru "przeczkolaków -80kg" jadących po chodniku.
          • Gość: Spokojna cyklistka Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 149.156.188.* 17.06.13, 11:36
            Ty odpowiadasz na mój post? Bo jakoś sensu nie mogę w tym znaleźć. Ktoś napisał o 2 rowerzystach jadących obok siebie, ja mu odpisałam, że wczoraj miały mnie DZIESIĄTKI niebezpiecznych kierowców, a Ty mi każesz na wycieczki po Starym Mieście jeździć. No jakoś to sie nie składa...
            • Gość: arti Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.13, 12:11
              bo u nich to Murzynów biją! :PPPPP
            • Gość: mat Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 12:17
              ".....rowerowej z dziećmi. Dobrze, że prawo pozwala na jechanie z nimi chodnikiem, bo ulicą to strach się bać - wyprzedzanie na długość penisa...."
              Autor wyraźnie zaznaczył, że rowerzyści nie znają przepisów. Nikt nikogo nie zgania z chodników za jazdę z dzieckiem (do 10l). Chodzi o palantów (80kg) jadących chodnikiem...
              Przeczytaj powoli ze zrozumieniem - chwalę Twoją znajomość przepisów - masz prawo i przywilej do jechania chodnikiem z dzieckiem do 10l
              • Gość: Spokojna cyklistka Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 149.156.188.* 17.06.13, 13:00
                Bardziej mi chodziło o liczbe nieprzepisowo jadących kierowcow do tych 2 rowerzystow niż o jazde chodnikiem. BTW za rok czeka mnie jazda jezdnia lub zaprzestanie wycieczek.
            • Gość: ciekawe Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.60.citypartner.pl 17.06.13, 12:51
              Podobno jechałaś z dziećmi o chodniku to gdzie Cię te dziesiątki niebezpiecznych kierowców mijały?
              • Gość: ciekawe Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.60.citypartner.pl 17.06.13, 12:52
                "po chodniku" miało być - wyjaśniam, bo jako przerażona rowerzystka pewno się nie domyślisz
              • Gość: Spokojna cyklistka Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: 149.156.188.* 17.06.13, 13:03
                Pod Krakowem czasem jest chodnik czasem nie, jak to na wsiach. Polecam jazdę w takich warunkach - tak dla poznania racji drugiej strony, nie tylko kierowcy. I nie martw sie o moją inteligencję ;)
                • Gość: mat Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 13:46
                  Na wsi jak na wsi ale w mieście na chodniku też można spotkać "krowę holenderkę" w dodatku z telefonem.
                  • Gość: henio Re: A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LI IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 19:45
                    Taaa, widziałem dziś taką blondi za kółkiem jak próbowała się wcisnąć między 2 auta pod Carrefourem, w reku telefon, pitupitu i manewry autem tyłem. No, wesoło skończyła, zarysowany tył i auto co stało tez.
    • welury większej bzdury nie czytałem 17.06.13, 09:56
      "A co powiedzieć o rowerzystach jeżdżących ze słuchawkami na uszach?" a NIC mają do tego pełne prawo jak biegający ze słuchawkami, kierowcy ze słuchawkami czy puszczający radio w samochodzie na pełnych obrotach tak że słychać ich 100 metrów od auta. W Niemczech szanowny panie można przejeżdżać rowerem po pasach z zachowaniem ostrożności.
      Co do plant wole ruch jednokierunkowy niż poszatkowany na kawałki jak w chwili obecnej. Mogę płacić na budowę ścieżek nawet 20 złotych miesięcznie i jeszcze 5 na chodniki bo z nich też korzystam. Jak rowerzyści to pieszy też nie uważa Pan . Chodniki też kosztują. JA zapłacę za chodnik a Pan a Pana znajomi? Prędzej zaczną Pana nie poznawać na ulicy. Myślenie Szanowny Panie nie boli
      • Gość: rowerzysta Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 10:23
        Myślę że nie masz racji w słuchawka jazda powinna być zabroniona a opłaty obowiązkowe od rowerzystów. Kierowcy samochodów już płacą w paliwie.
        Powoli zauważam bardzo zły trend ze strony rowerzystów:
        ścieszkami gną ile popadnie nie zwracając uwagi na pieszych ale przedewszyskim na małe dzieci!!!!!!
        Brak im szkolenie z technik jazdy jaki i z przepisów
        ścieżki powoli wygrywają z chodnikiem nagle kończy się chodnik i zaczyna ścieżka albo w połowie znika.
        Sam jestem Rowerzystą i jest mi przykro że tak właśnie to wygląda ja osobiście poruszam się drogą i czuje się tam bezpieczniej niż na scieszce rowerowej tam jeżdżą bandyci. Korzystam jedynie ze scieżek w górach lub na deptak relaksując się tam i korzystania z przyrody.
        KOLARZ
        • Gość: korporacyjny-lemur Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.ip.netia.com.pl 17.06.13, 10:39
          z ciebie taki kolarz jak ze mnie chiński cysorz - dowiedz się najpierw na co idzie podatek akcyzowy w paliwie zanim zaczniesz wypisywać głupoty
        • Gość: M Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.multi-play.net.pl 17.06.13, 13:12
          Tak jak wśród kierowców, tak i wśród rowerzystów są debile co może nie uważają na ścieżce.
          Co robią małe dzieci na ścieżce rowerowej? Gdzie są rodzice? Niech edukują maluchy, że po ścieżce się nie chodzi, bo to część dla rowerzystów, ale oni sami je tam prowadzają zamiast po chodniku.
          Jestem rowerzystką ale jestem też kierowcą i kiedy jadę rowerem nie mam w zwyczaju utrudniać kierowcom jazdy, jeżeli wzdłuż drogi biegnie ścieżka rowerowa. Na naszych drogach często nie da się jeździć blisko prawej strony bo są koleiny, dziury przy krawędziach czy głębokie studzienki, więc zaraz tworzy sie sznur samochodów bo kierowca często nie może swobodnie ominąć rowerzysty, bo nie zmieści się na swoim pasie.
          Trochę empatii.
          Słuchawka powinna jest zabroniona - nie słychać karetki etc...
          Opłata dla rowerzystów głupota. Za to szkolenie i egzekwowanie przepisów obowiązkowe szczególnie dla sztywnych, nic nie widzących studentek na zdezelowanych nieoświetlonych rowerach, które nie umieją czytać znaków.
          • Gość: lokals Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 17:35
            Jeżeli przez słuchawki nie słychać karetki, to przyczyną musi być głuchota albo nieumiejętność odnalezienia regulacji głośności...
            • Gość: A. Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 22:59
              Słuchawki służą do ochrony przed wiatrem. To, że ktoś ma słuchawki na uszach, nie oznacza zaraz, że słucha głośnej muzyki.
        • Gość: A. Re: większej bzdury nie czytałem IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 23:09
          "kierowcy płacą w paliwie"

          śmieszne. płacą i tymi swoimi pieniędzmi fundują nam powietrze i smog, dużo bardziej kosztowne niż budowa ścieżek rowerowych. (kosztowne nie tylko dla naszych portfeli, ale przede wszystkim dla naszego zdrowia) Nie wspominając już o tym, że zużycie dróg i chodników przez samochody jest bez porównania większe niż przez rowery.
    • Gość: gosc A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.ists.pl 17.06.13, 10:06
      1) opłata 5 zł jak najbardziej OK
      2) nie tylko jak pojawi się mżawka rowerzyści znikają, wystarczy że nie jest ciepło, a już 90% znika
      3) absurdalne pomysły 10 mln i przekłamania co do tego jak wygląda świat rowerów na zachodzie prezentuje głównie Łaczek i Hyła
    • rosynanta A może szklanka do połowy pełna? 17.06.13, 10:10
      Kolejny pesymista. Kolejny człowiek, który zauważa pojedyncze niechlubne przypadki ludzi durnych, którzy mają w nosie prawo i jeżdżą jak chcą. Kolejny list, w którym przedstawiony zostaje wypaczony obraz krakowskich dróg. Po co? Żeby następna kłótnia na 300 komentarzy się zrobiła?

      Oj, tabloidyzujesz się, Gazeto.

      Ad rem, czyli do autora listu:

      1. Dokładam się do budżetu miasta płacąc podatki. Niczego w zamian nie żądam - doskonale mi się żyje w Krakowie, wybrałam to miasto, bo je kocham. Jeżdżę głównie po jezdni. Jako pieszy nie płacę za chodzenie po chodnikach zniszczonych przez parkujące samochody - dlaczego więc miałabym ponosić dodatkowe opłaty jako rowerzysta? Nota bene, OC też mam. Na rower.

      2. Rowerzysta musi mieć sprawny i oświetlony rower - tak każe prawo. A że mało kto je egzekwuje, więc również mało kto respektuje? To już nie prawa wina, tylko egzekwujących. Wystarczy postawić patrol wieczorem przy Moście Grunwaldzkim, żeby karał rowerzystów za brak świateł. Raz, drugi, piąty. Nauczyliby się.

      3. Co powiedzieć o rowerzystach ze słuchawkami? To samo co o kierowcach słuchających muzyki przy zamkniętych oknach czy gadających przez telefon podczas jazdy. Nic, bo to nie moja sprawa. Ja wszystko słyszę na rowerze, bo muzyki słucham w tle. Więcej napisałam tutaj.

      Proponuję trochę bardziej pozytywnie patrzeć na świat, szanowny panie Michale.
      Będzie pan zdrowszy, jeśli uśmiechnie się pan do kogoś, kto ustąpił panu pierwszeństwa zamiast wygrażać pięścią innemu, który przejechał na czerwonym. Zdrowszy i bezpieczniejszy, gwarantuję.
    • Gość: Krol Julian A może wprowadzić opłaty dla rowerzystów? [LIST] IP: *.ip.netia.com.pl 17.06.13, 10:11
      Co tu sie dzieje. Najpierw jakis koles chce budowac przejscia na rondzie dywizjonu - na górze, bo przeciez piesi nie musza byc spychani do podziemi. Teraz nastepny oszolom proponuje oplaty za uzytkownie roweru. Czyzby ktos z magistratu badal nastroje? To jest brzydkie i nie etyczne, ale zawsze pare wiecej zlotych w miejskiej kasie do wydania na pierdoly.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja