Gość: tr IP: *.kki-bci.pl 17.06.13, 08:42 Najpierw autorzy artykułu piszą, że nauczyciele mieli pracować za darmo, a potem, że za 28 zł za godzinę. Coś tu jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mmp Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 08:56 Oj, czytanie ze zrozumieniem szwankuje... To w ubiegłym roku miało być za darmo, a w tym za pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tr Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.kki-bci.pl 17.06.13, 09:37 O tam, od razu czytanie ze zrozumieniem. Faktycznie w pierwszym akapicie jest napisane "w ubiegłym roku". Umknęło mi to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość zażenowany Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.ists.pl 17.06.13, 09:22 szkoda, że na portalu informacyjnym o nauczycielach wypisuje się tylko niesprawdzone brednie... wypadałoby najpierw dokładnie sprawdzić informacje, a potem je publicznie przekazywac, bo np. n-l nie miałby według tego programu pracować 8 godzin, więc nie zarobiłby 150 zł. do ręki...co też jest mocno przesadzone 150zł do ręki???? z 28 zł. brutto???? żenujący poziom pisania artykułów doprowadza do tego, że społeczeństwo wierzy w bajki o tym jak to nauczyciele są leniwi i jak dużo za tę leniwość jeszcze dostają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: 149.156.56.* 17.06.13, 09:30 "społeczeństwo wierzy w bajki o tym jak to nauczyciele są leniwi i jak dużo za tę leniwość jeszcze dostają." To nie są bajki tylko akurat prawda, a społeczeństwo w to nie wierzy tylko o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś
tiwwit Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 17.06.13, 10:58 Społeczeństwo wierzy (i tu użyte bardzo dobre słowo) we wszystko co podsuną im media. Po co sprawdzać, po co weryfikować w obiektywnych źródłach, kiedy przecież media mówią prawdę i tylko prawdę. Czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: 149.156.56.* 17.06.13, 09:28 Jak to za darmo? Czyli co - w lipcu i sierpniu nauczyciel nie dostaje pensji? Wakacje sa dla dzieci a nie dla nauczycieli, jak wypisze urlop to OK, ale nie widzę powodu dlaczego przez całe wakacje nauczyciele maja nic nie robić i jeszcze brać za to kasę. Skandal !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tiwwit Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 17.06.13, 10:56 Zgadzam się - bo w końcu urlop nie jest dla ludzi. Kto to widział aby za darmo dostawać kasę i nic nie robić?! Oczywiście mój urlop jest święty i ja mogę siedzieć wtedy na dupie, ale już cudzy - a tym bardziej pracujących w budżetówce to oczywiście, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.tktelekom.pl 17.06.13, 11:35 No widzę właśnie jak Pani/Pan tiwwit NAUCZYCIEL ciężko pracuje. Może zamiast wciskać kit o heroizmie biednych, uciskanych nauczycieli może lepiej zająć się tym, za co my wszyscy Pani/Panu płacimy, czyli przekazywaniem wiedzy.Pół etatu (20 godz.), około 3 tys. do ręki płacone Z GÓRY, ok. 90 dni urlopu i jeszcze płaczą. Czego Wy chcecie nauczyć młodzież???!!! SKANDAL!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowalski Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 11:53 zapraszam na te miody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 11:59 Kolejny trollu paplający bez opamiętania - źle ci u siebie? Skoro tak, to dlaczego nie siedzisz w szkole? Hmmm? Poza tym nie pluj tak tym jadem, bo się w końcu sam osmarkasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowalski Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 14:00 Pan/Pani do mnie te słodkości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meksyk Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.biprostal.com.pl 17.06.13, 15:11 Sądząc po tym, że odpowiedź była na wątek gościa "Ja" to raczej nie do Pana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zaint... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.13, 13:19 W dzieciństwie jeździłam na "wakacje" - na dwa tygodnie do babci do Skawiny - ależ atrakcja. Dwa razy byłam z rodzicami na wczasach nad morzem. W dorosłym życiu byłam raz w Turcji i raz u przyjaciółki w Paryżu. Poza tym na wakacje nigdzie nie jeździłam i jakoś żyję. I nikt mi nie musiał lata w mieści organizować. Teraz jestem nauczycielką i zamierzam wykorzystać moje 35 dni urlopu na bezczynne leżenie do góry brzuchem. W domu lub w ogrodzie rzecz jasna, bo na wyjazdy nie bardzo mnie stać. Ale nikt mnie nie zmusi do pracy w trakcie urlopu. Pozdrawiam - nauczycielka przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troll Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.tktelekom.pl 17.06.13, 14:00 I przez takich nierobów, my ucziwie pracujący Rodzice, którzy wypłacamy Wam pensję z góry, nie mamy co zrobić z naszymi pociechami w wakacje. Też chciałbym mieć 90 dni urlopu, w najbardziej pożądanych przez wszystkich terminach. Nauczyciel to nie zawód, to powołanie. Niestety tylko w teorii. "Całe" to grono pedagogiczne to grono nieudolnych nierobów. Jednak jest jeszcze kilku sprawiedliwych i chwała im za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 14:04 witam Pana, ja nazywam się jw. - proszę o przedstawienie się. Art. 23 i 24 kc broni mojego dobrego imienia, także w zakresie zawodowym. Jeżeli się Pan/Pani nie przedstawi i nie przeprosi (popularnie nazywa się odszczekaniem) zwrócę się do admina sieci i potem zapraszam na spotkanie Przy Rondzie 7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Michalczews Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.tktelekom.pl 17.06.13, 14:21 Szanowna Pani! Jeśli poczuła się Pani urażona - bardzo przepraszam. Nie było to moim zamiarem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 15:46 Szanowny Panie, dziękuję. Znam "dziwnych" nauczycieli, tak samo jak dziwnych lekarzy, hydraulików, policjantów. My np. chcemy z dzieciakami być, musiałam tylko popytać - wiem, że moi ludzie nie mają, co zrobić z własnymi dzieciakami, inni są chorzy, ale paru się wolnych znalazło i o to nam chodzi. Nie przymuszać, a rozpytać - i da się. Kto na siłach i ma pomysły będzie z dziećmi. Ale nie mogę i nie chcę zmuszać - to jest urlop, czy to się komuś podoba, czy nie, tak mówi obecne prawo. Nie uogólniajmy więc, bo się wszyscy krzywdzimy. Nam to nie jest potrzebne, Państwu i dzieciom też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kukuleczka A mnie trapi jedno pytanie IP: *.motorola-solutions.com 17.06.13, 13:41 Co robią z dziećmi (szkolnymi, ale jeszcze małymi) rodzice nie mający babci w czasie wakacji? Na razie mam dzieci w wieku przedszkolnym, ale już zaczynam się tym martwić... Babci brak. Pracujemy oboje. Urlopu mamy po 26 dni. Nawet jakbyśmy je wzięli nie nakładając (czyli każdy rodzic wakacje spędza sam z dziećmi), to i tak nie zapełnimy luk, które oferuje nam szkoła (bo jeszcze święta, bo ferie i inne atrakcje). Serio pytam. Szukanie jakiś niań na ten czas (tyle, że za to trzeba zapłacić)? Zostawiacie dzieci same w domu (7-latka na 9 godzin)? Jak się organizujecie w tym temacie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowalski Re: A mnie trapi jedno pytanie IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 14:06 nas też trapi to samo pytanie, co zrobić z dziećmi nauczycieli, którzy nie mają babć, na nianie nas nie stać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zaint... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 14:03 A ja zawsze słyszałem o wytężonej pracy nauczycieli w szkołach w trakcie wakacji. O tym czasie pełnym wytężonej pracy papierkowej i tak naprawdę o mizernym okresie urlopu. A tu dowiaduję się o kolonijnych fuchach za dodatkowe 2400-5000zł/mc i że za 28zł/h - to się z łóżka nie opłaca wstać! Niektórym, w tym państwie dobrze się powodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Niezła Prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 14:37 Tylko, że pierwszy post był pisany z adresu "..tpnet.pl", drugi z "...gazeta.pl". Czyżby z redakcji? Podszywanie się pod kogoś kim się nie jest, to paskudna prowokacja. Odpowiedz Link Zgłoś
t.t Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zaint... 17.06.13, 17:47 A może zamiast prosić nauczycieli władze miasta po prostu każą im się stawić w miejscu pracy? A jak ktoś się nie stawi to zwolnienie dyscyplinarne? Dziecko znajomych uczy się w prywatnej szkole. Nauczyciele pracują tam od 8 do 17, organizują zajęcia pozalekcyjne i zapewniają zajęcia dla dzieci w czasie wakacji. Żeby nie było nieporozumień - nauczyciele wcale nie zarabiają tam więcej niż w państwowej szkole. Po prostu mają normalną umowę o pracę, na warunkach obowiązujących w Polsce, nie zasłaniają się kartą nauczyciela, chroniącą przed zwolnieniem miernot z zajmowanych ciepłych posad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.gazeta.pl 17.06.13, 18:38 Szanowna Pani, rozumiem Pani stanowisko - nakazać, ale musiałyby władze jakiekolwiek (dyrekcja, itp.) łamać prawo. W czasie urlopu się w Polsce nie pracuje. Nauczyciele w szkołach prywatnych pracują pod kodeksem pracy, a w nim są inne rozwiązania. PS. jeżeli chodzi o mnie, inaczej bym rozwiązała sprawę urlopu nauczycieli, bo jest postawiona na głowie, ale na pewno zostawiłabym prawo do długiego wypoczynku, jednak trochę inaczej i można by pogodzić wiele spraw. Proszę postawić pytanie, dlaczego i z jakiej przyczyny mimo hałasu medialnego, niczego nie zrobiono do tej pory z innym uregulowaniem spraw urlopów? Zastanawiała się Pani? Odpowiedz Link Zgłoś
t.t Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 17.06.13, 21:58 Szanowna Pani, nie rozumiem, dlaczego uprzywilejowana grupa jaką są nauczyciele ma ponad 90 dni "urlopu" w ciągu roku? Słusznie Pani zauważyła, że nauczyciele szkół prywatnych pracują pod kodeksem pracy, nie rozumiem tylko, dlaczego oni mogą tak pracować i nie narzekać, podczas gdy dla tych "spod karty nauczyciela" zasady mają być inne? To jakaś uprzywilejowana grupa? Nie, to zwykle mierni nauczyciele, klepiący te same tematy rok po roku. Gość portalu: Gabriela Olszowska napisał(a): > Szanowna Pani, rozumiem Pani stanowisko - nakazać, ale musiałyby władze jakieko > lwiek (dyrekcja, itp.) łamać prawo. W czasie urlopu się w Polsce nie pracuje. N > auczyciele w szkołach prywatnych pracują pod kodeksem pracy, a w nim są inne ro > związania. > > PS. jeżeli chodzi o mnie, inaczej bym rozwiązała sprawę urlopu nauczycieli, bo > jest postawiona na głowie, ale na pewno zostawiłabym prawo do długiego wypoczyn > ku, jednak trochę inaczej i można by pogodzić wiele spraw. > > Proszę postawić pytanie, dlaczego i z jakiej przyczyny mimo hałasu medialnego, > niczego nie zrobiono do tej pory z innym uregulowaniem spraw urlopów? > > Zastanawiała się Pani? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 08:25 t.t napisał: > Szanowna Pani, nie rozumiem, dlaczego uprzywilejowana grupa jaką są nauczyciele > ma ponad 90 dni "urlopu" w ciągu roku? Aktorzy mają około 300 dni urlopu w roku, bo pracują tylko w soboty na przedstawieniu - prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.182.211.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.06.13, 06:49 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.182.211.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.06.13, 06:48 to pani zdanie, że klepię te same tematy - problemem Pani jest generalizacja Odpowiedz Link Zgłoś
pitekeye Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 24.06.13, 13:37 Uhuu… dobre z tymi aktorami. Tekst a la Joachim Brudziński, tylko nie wiem czy przedmówczyni załapała o co chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
pitekeye Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 02.07.13, 09:29 Uhuu… dobre z tymi aktorami. Tekst a la Joachim Brudziński, tylko nie wiem czy przedmówczyni załapała o co chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądry nauczyciel Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 19:29 Chłopie edukacja to nie outsourcing ergo nie obóz pracy. To, że ty zostałeś zniewolony nie oznacza, że masz życzyć niewoli innym. Nie masz czasu nad opiekę nad dzieckiem bo "kariera" ci przeszkadza? No to się nie rozmnażaj bo będą sami niewolnicy na świcie ... Odpowiedz Link Zgłoś
t.t Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 17.06.13, 21:51 Od "dobrego nauczyciela" wymagałbym przynajmniej czytania ze zrozumieniem - skąd wniosek, że nie mam czasu na wychowanie dziecka i "coś" mnie pochłonęło? Czy było coś na ten temat w moim poście? Praca od 8 do 17 to nie obóz pracy i zniewolenie - to norma w naszym społeczeństwie. Nie widzę powodów, dla których nauczyciele mieliby być traktowani w jakiś specjalny sposób. Nic nie zmieni mojego przekonania, że w większości przypadków (czyli nie w każdym przypadku) nauczyciel w polskiej szkole to nieudacznik trzymający się stołka i nadanych mu kiedyś przywilejów, pobierający stosunkowo wysokie wynagrodzenie za bardzo małą ilość godzin realnej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabriela Olszowska Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.182.211.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.06.13, 06:53 Widzi Pani, Pani przekonania nauczycieli nt. nic nie zmieni - ok. Ja to przyjmuję, bez pokory, ale przyjmuję. Widzę, że trafiła Pani niezwykle źle, bo w tzw. programie ukrytym kipi od agresji. Ale gdyby odwrócić konstrukcję figury - powiedzieć: nic nie zmieni poglądu nauczycieli na rodziców... Nic nie zmieni poglądu... To też jest ok.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOMI zorganizujcie się! IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 18:49 hmm, ja nie wiem, czy wy umiecie liczyc. 28 zl brutto to takei straszne kokosy- panie żabce zarabiaja wiecej... ale inna kwestia- stajemy na glowie, żeby dzieci do szkoly na wakacje nei wysylac- czy wy tez w czasie urlopu odpoczywacie w biurze?? dzieci sa zmeczone i po prostu zasluguja na odpoczynek- oczywiscie wyjazd, a jak nei to troche leniuchowania. wisicie ludzie te swoej mozgownice, pomyslcie zanim przekazecie swoje geny- to jest nieludzkie, zeby dzieci "odpoczywały" w szkole! dodam, że dłuuuugie wakacje są normalne w świecie- np w us (to juz troche czesciowo zalezy od stanu) trwaja... 3 miechy! podobnie we wloszech- dzieci dostaja ksiązki wakacyjne do pracy z rodzicami. sa po prostu konieczne do rozwoju dzieci! obozy, pólkolonie, urlop bepłatny, jedna studentka opiekująca się dziećmi 2 rodzin (praktykowalam- dzieci zachwycone) i płatny obydwojga rodziców, naprzemienny (a tylko częściowo razem) rodziców, babcia, ciocia, pomoc koleżeńska i sąsiedzka (w tym roku ja i mąż bierzemy do domku letniego przyjaciół na 2 tygodnie dzieci nasze i dwoja innych rodzin- łącznie 7...- w tamtym roku nasze dzieci pojechały z przyjaciółmi, a w nastepnym roku jeszcze inni ich wezmą), nasze dzieci kilka dni spędzą w podkrakowskiej wsi pod opieką teściowej koleżanki z jej dziećmi etc- da się, z większą korzyścia dla dzieci. tylko troska o dzieci musi się przejawić w czymśc więcej niż w dziecioróbstwie i roszczeniowości- należy mi się. dodam, że lato w szkole dla dzieic gimnzjalnych to dla mnei kuriozum- takie "dzieci" już doskonale mogą sie same sobą zająć- przy odpowiednie dbałości o wychowanie wcześniejsze to nei tylko kompem i tv. otrząśniejcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość1 Re: zorganizujcie się! IP: *.internetia.net.pl 17.06.13, 22:15 Nie potrafię tak perfekcyjnie zorganizować czasu swoim dzieciom podczas wakacji tzn. ,że jestem dzieciorobem i do tego roszczeniowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOMI Re: zorganizujcie się! IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 22:43 yhym, tak. trzeba się postarać. albo płacić. pokaz kraj, w którym ZA DARMO są organizowane zajęcia przez całe wakacje. i po co? i dlaczego? i dlaczego chcesz to dzieciom zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm.b. Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zaint... IP: *.ghnet.pl 17.06.13, 21:20 Żaden zawód w Polsce nie ma tak wielu przywilejów jak nauczyciele i trzeba z tym skończyć raz na zawsze. To jest skandal, żeby płacić z naszych podatków za bezczynne siedzenie w domu. Jak otrzymujesz pensje od pracodawcy to masz pracować. I jeszcze prosić żeby się wstawić w pracy za dodatkowe pieniądze.... to się nie mieści w głowie - żaden pracownik w dzisiejszych czasach by sobie na taki afront nie pozwolił... Samorządy mają prawo egzekwować obowiązek świadczenia pracy od nauczycieli. Nie ma potrzeby uciekać po 4 godzinach lekcyjnych do domów i potem wciskać kity opinii publicznej że się poprawia sprawdziany, czy przygotowuje do lekcji do późnych godzin wieczornych i narzekać że nikt za to jeszcze nie płaci. Ja jak przygotowuje się do pracy i siedzę nocami nad prezentacją czy odczytem nigdy nie przyszłoby mi do głowy wyciąganie ręki o dodatkowe pieniądze. Wstydźcie się!!!! Nauczyciel 40 godzin tygodniowo powinien spędzać w szkole, a uczniowie powinni mieć do nich dostęp również w wakacje. Trzeba zacząć o tym mówić głośno i wymagać. Rodzicie nie dajcie się zmanipulować tanimi chwytami o "przemęczeniu", "niedobrych dzieciach", "niemożliwością realizacji podstawy programowej" itp. Po prostu do roboty! Trzeba wprowadzić nauczycielom normalne zasady pracy jakimi jesteśmy poddawani przez naszych wolnorynkowych pracodawców - mierzenie wyników , monitorowanie czasu, efektywność, jakość, kreatywność, inicjatywa itp. Całe zamieszanie związane z reformą posłania 6-latków do szkół to nie strach rodziców związany z tym czy nasze dzieci sobie poradzą z programem edukacyjnym tylko obawa, że nie będzie nikt w stanie zaopiekować się dzieckiem, bo nauczyciele uciekają do domów, a leniwa Pani w świetlicy nie ma nic innego do zaoferowania oprócz puszczenia filmu lub tolerowania jazgotu przez klika godzin zanim rodzice dotrą do szkoły po swoje pociechy. I do tego wakacje, przerwy zimowe, świąteczne i wiele innych niepotrzebnych dni wolnych, które sobie fundują "zmęczeni" nauczyciel. Bzdury!!! do roboty! Mamy zdolne dzieci tylko niezdolnych i leniwych nauczycieli, którzy nie potrafią wykonywać swojego zawodu . Zasłanianie się tym, że dzieci muszą odpocząć to jest jakiś absurd! Nie wyganiajcie dzieci ze szkół, tylko sprawcie żeby czuły się tam dobrze a wtedy sięganie po wiedzę będzie naturalnym procesem rozwoju. Mam 5 latka w przedszkolu (niepublicznym, mimo nieskutecznych prób dostania się do samorządowej placówki) od godziny 8 do 16 cały czas zapełniony zajęciami, również w wakacje i nigdy nie przyszło mi do głowy że jest zmęczony! Wręcz przeciwnie - z entuzjazmem się do przedszkola wybiera. Z niepokojem patrzę co zrobię w przyszłym roku jak pójdzie do szkoły i zostanie wtłoczony w ten chory system, z nauczycielami, których w szkole nie ma.... Czy naprawdę państwo stawia mnie w sytuacji bez wyjścia, zmuszania do opłacenia opieki nad dzieckiem w czasie wszystkich przerw w roku szkolnym bo szkoła nie umie wywiązać się ze swoich obowiązków a pracodawca nie potrafi wyegzekwować od pracowników dyspozycyjności ????? I niech nikt nie mówi, że to jest kwestia organizacji - bo poproszę tego kogoś o próbę zorganizowania się w ogarnięciu rzeczywistości, w której nie ma babć, cioci w zasięgu ręki, pracuje się od godziny 8 do 18, licznymi wyjazdami służbowymi, kredytem mieszkaniowym na karku i widmem rychłego zwolnienia za każdym potknięciem, o które nietrudno w zawodowym zawirowaniu. Osobiście nikt z moich młodych współpracowników nie pozwala sobie na urlop dłuższy niż 14 dni w sezonie letnim, a o zimowej przerwie nie ma mowy... Więc co zrobić w te wszystkie dni, kiedy szkoła jest zamknięta???? Dziękuję za taką pomoc państwa w wychowaniu dzieci. Naprawdę trzeba z tym nieróbstwem w końcu skończyć, a samorządy proszę o skuteczne działanie w zwalczaniu "dziwnych przyzwyczajeń" które nic nie mają do rzeczywistości. Po prostu nie płacić za nicnierobienie! Odpowiedz Link Zgłoś
t.t Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai 17.06.13, 22:02 W pełni popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda nauczycielka Re: Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zai IP: *.ists.pl 17.06.13, 23:32 Ja chętnie będę pracować 40 h w tygodniu w SZKOLE. Nie chcę przynosić wiecznie pracy do domu. Niech tylko szkoła zapewni mi biurko, komputer, po prostu własny kąt. Tak, żebym mogła być do dyspozycji rodziców, uczniów, żebym mogła przygotować się na zajęcia, poprawić kartkówki i sprawdziany. Bo gdzie mam to robić? W pokoju nauczycielskim, gdzie na przerwie brakuje nawet krzeseł dla wszystkich? A i chętnie ten 26-dniowy urlop zaakceptuję. Bylebym tylko mogła go wziąć kiedy MI SIĘ PODOBA, a nie wtedy, kiedy i tak na wakacje nie pojadę (lipiec, sierpień), bo to sezon i mnie nie stać. Jest mi przykro jak czytam komentarze o lenistwie nauczycieli i kokosach jakie niby to zarabiają. Ja jako nauczyciel stażysta mam około 1600zł netto. Mój mąż pracuje w korporacji, zarabia 3 razy tyle co ja, ma fajny pakiet socjalny, urlop kiedy chce i jak idzie do pracy na 8h to po tym czasie wychodzi. Zero rad, wywiadówek, pisania planów rozwojowych po nocach itp. Szkolenia ma w czasie pracy, płacą mu za to - ja muszę to robić za darmo. I dziwi mi się, czemu nie chcę rzucić szkoły i pójść do korporacji. A ja lubię swoją pracę, lubię młodzież, ale kiedy czytam takie komentarze, jest mi nieodmiennie przykro. Robię wszystko jak najlepiej, dopiero mija pierwszy rok mojej pracy w szkole, a jednak gdy czytam takie nienawistne komentarze, to zastanawiam się, po co to wszystko, skoro i tak kiedyś ktoś mi rzuci w twarz, że jestem nierobem i nieudacznikiem. A jeśli chodzi o "mierzenie wyników , monitorowanie czasu, efektywność, jakość, kreatywność, inicjatywa", to żaden zawód nie jest tak kontrolowany. Mnie jako stażystkę kontroluje mój opiekun stażu, dyrektor, uczniowie, inni nauczyciele i rodzice. Myślałam, że to wystarczy aż nadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wakacyjne zajęcia dla uczniów? Mało szkół zaint... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 08:23 W wakacje na zajęcia do szkół przyjdzie lokalne młodzieżowe menelstwo, aby pograć w piłę, palić w ubikacji i wyłudzac pieniądze od Waszych dzieci. A za zniszczenia szkoły, prąd i dodatkowe sprzatanie zapłaci miasto Kraków. Sprzątaczki nie pracują na urlopie. Odpowiedz Link Zgłoś