Gość: zs
IP: *.ip.netia.com.pl
17.06.13, 11:10
taaa służbowe przejażdżki... to jednak zupełnie coś innego, bo jadą na rekonesans i tyle - bez wielkiego celu. Bardzo proszę przejechać np z Kurdwanowa na Azory, mając w głowie założenie, że będzie się tak jeździło do pracy 5x w tygodniu. I jest różnica czy pojedzie sie 60 czy 30 min....
Może jednak pracownicy ZIKiT jeździli by obowiązkowo do pracy rowerem np przez 2 tygodnie. To zmieni punkt widzenia.