Gość: wenge
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.06.13, 13:41
Sąd karny? Sąd rodzinny? Pewno kilka rozpraw i.... umorzenie, ze względu na niską szkodliwość społeczną. Biznes musi się kręcić, przesłuchania, opinie, badania, tysiące papierków, całość nieźle będzie podatnika kosztować.
A poszkodowani, cóż niech się bujają i ewentualnie dochodzą swych praw (naprawienie szkody) na drodze cywilnej.
Żadna z tych kradzieży nie przekraczała 250 zł, więc to same wykroczenia. Powinno się skończyć na "posiedzeniu ugodowym", pokryciu szkody przez sprawców (rodziców sprawców) z natychmiastową wykonalnością.
Jak rodzice musieliby się złożyć po 333 zł na hamburgera i paczkę fajek swoich pociech, to na pewno zadbaliby o to, by pociechy zapamiętały te "zakupy" do końca życia.
To jednak postępowanie bezprawne, nie pedagogiczne i nie humanitarne.