Okiem brytyjskiego historyka. W Polsce lubię Po...

29.06.13, 15:55
Historia powstania pełnej nazwy śp. Solidarności jako żywo przypomina mi przypowieść o Breżniewie inaugurującym Olimpiadę:

"...O! ....O! ....O! ...."

Asystent przerywa: "Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu, to symbol olimpijski, tekst jest na następnej stronie"
    • Gość: chłodny Okiem brytyjskiego historyka. W Polsce lubię Po... IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.13, 10:19
      Tez mi porównanie, śmierć pieszczoszki gonionej przez paparazzich w tunelu, do śmierci prezydenta i 90 osób ze szczytów władzy. Ciekawe czy Anglicy nie mówiliby dotąd o katastrofie, jakby im 3 lata temu spadł samolot z królową i połową parlamentu. Nie uważam Kaczyńskiego za osobę wybitną, ale piastował najwyższe stanowisko w państwie, porównanie jego śmierci do śmierci lubianej księżnej, ale nie królowej, jest niezbyt trafne.
      • Gość: 123 Czerwoni są wszedzie... IP: *.zone11.bethere.co.uk 30.06.13, 13:42
        Właśnie, ale taki jest tzw. ripple-effect ksztaltowania poglądów za granicą na podstawie GW i tego co powie s(r)alon. Tekst o 'jakiejś tam katastrofie sprzed 3 lat" to zwykła bezczelność tego czerwońca - co z zamachem z Lockerby, to też jakaś 'religia'???
        Olać, osr... i zapomnieć bez przeprowadzenia śledztwa, ot piloci się pomylili i byli na bani???
        Ale widać że to tekst żywcem wyjęty z GW, zresztą ta międzynarodówka czerwonych rozpoznaje się po zapachu, a szabesgoje z tego towarzycha wokół GW, dawnej UW i całego tego zasranego pseudo salonu (jak widać łącznie z pretensjonalnymi żulami jak Skoczylas) od lat znajdują różnych pożytecznych frajerów, takich właśnie jak Ash czy nawet Davies, żeby uwiarygodniali jedynie słuszna linię Michnika. Ich "sława" środowiskowa zresztą dotyczy głównie Polski, w Anglii pod względem tzw. publicity to mało znani trzecioligowi gracze.
Pełna wersja