Gość: quest
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.07.13, 21:02
Nie, nie, nie możemy się na to zgodzić, te wszystkie bazgroły szpecą miasto...Widzimy świeżo odnowione budynki i już zniszczone bazgrołami. W przypadku złapania delikwenta powinny być drakońskie kary. Nie można przypadkiem zniszczyć bazgrałami, farbą kamienicy, dlatego te surowe kary nie dotyczyłyby zwykłych krakowian, a tylko tych co to miasto dewastują...zwykle jest to bardzo grupa osób, ale bardzo (w negatywnym tego słowa znaczeniu) płodnych, dewastujących "na potęgę". Przyjeżdżający do Krakowa turysta dziwi się, iż to miasto nie ma kogoś, kto o nie dba, że pozwala robić dewastatorom to na co mają ochotę...