Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór...

IP: *.internetia.net.pl 03.07.13, 23:30
To chyba oczywiste, że biurowce powinny powstawać w miejscach dobrze skomunikowanych, szczególnie komunikacją zbiorową, na przykład takim jak wskazana działa.
Budujemy oceany asfaltu po to, aby w okolicy nie powstał żaden budynek. Okolice ronda mogilskiego to wielki antymiejski wygon, a szeroka ulica Powstania Warszawskiego nie ma wcale pierzei.
    • Gość: kp Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: 195.234.8.* 03.07.13, 23:43
      a czy jest pozwolenie na budowę?
      Jeśli nie, to jaki sens ma taki tytuł?
      Poza tym oczywiste jest, że w większości przypadków pozwolenie wydaje Prezydent Miasta rękami urzędników Wydziału Architektury.
    • Gość: c Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.13, 23:53
      W tym miejscu już jest za dużo urzędów skoncentrowanych. Paraliż komunikacyjny gwarantowany.
    • mgrzemow Kononowicze dziecnicy Grzegórzki zwierają szyki. 04.07.13, 00:52
      I będą walczyć do upadłego żeby w ogóle nic nie było.
      • Gość: Juzef z Arymatei Re: Sam jesteś kononowiczem, idioto IP: *.zax.pl 04.07.13, 18:00
        Dla ciebie lepiej, żeby był beton zamiast zielonego skweru. Będziesz miał okazję rozpędzić się i walnąć swoim pustym łbem o ścianę. Po tej operacji twoje ogłupienie na pewno wzrośnie o 100%.
        Co za kretyn.
    • Gość: grzeg Oczywiście - jak zawsze w Krakowie IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 00:53
      Znowu sprzeciw, sprzeciw, sprzeciw! Krakowskie szaleństwo trwa.
      • Gość: zachwycony Re: Oczywiście - jak zawsze w Krakowie IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 01:07
        Zgadzam się, to jest skandal!
        Powinni siedzieć z mordą na kłódkę, ewentualnie śpiewać pieśni pochwalne na cześć kochanego dewleopera, który wytnie w cholerę drzewa, rozpirzy trawniki i wywali tam pięknego betonowego kloca, który przysłuży się lepszemu światu! Dzięki likwidacji paskudnych zielonych wyrśniętych chwastów poprawi się też znacznie jakoś powietrza.
        Normalnie same, nieskończone plusy.
    • Gość: naprawnik Jeśli chcesz mieć wokół łąkę, to mieszkaj na wsi. IP: 192.162.147.* 04.07.13, 01:45
      Miasto jest dla ludzi, a ludzie mieszkają i pracują w budynkach. Budowa biurowca da pracę i pieniądze budowlańcom, a potem ludziom w nim zatrudnionym. Argumenty o rujnowaniu terenów zielonych to nonsens. Deweloper za każde wycięte drzewo, a jest ich tam tylko kilka, musi posadzić kilka razy tyle nowych. Nie ma tam żadnego parku, jest parking. Jak postawią biurowiec, parking będzie pod ziemią, czyli lepiej. Argument o makabrycznym wzroście ruchu samochodowego to kolejny nonsens. To gdzie mają być budowane biurowce, jeśli w otoczeniu innych biurowców nie? Do protestujących: jeśli chcecie mieć wokół łąkę, to przeprowadźcie się na wieś.
      • Gość: Babs Re: Jeśli chcesz mieć wokół łąkę, to mieszkaj na IP: *.inet.krakow.pl 04.07.13, 07:46
        Nie zna Pan tego terenu. To skwer, duży, dobrze utrzymany, żaden parking! W tym miejscu mamy już budynek sądu, szkołę sądownictwa ( pod tę inwestycję wycięto piękne, stare drzewa), hotel, wydziały Rady Miasta, Wojewódzki Inspektorat Budowlany i kilka innych. Do tego nowe budynki mieszkalne, wciskane przez deweloperów doslownie wszędzie. I kompletny brak miejsc parkingowych. Oraz prawie kompletny brak zieleni. Ludzie muszą i pracować i odpoczywać.
        • Gość: KJ Re: Jeśli chcesz mieć wokół łąkę, to mieszkaj na IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:21
          A ja akurat znam teren doskonale - i wiem, że biurowiec zajmie parking przyległy do hotelu Chopin i część zielonego skweru, który jest za tym parkingiem. A parkinkgw biurowcu będzie - podziemny, tak jak napisał jeden z poprzedników. Kwestią będzie jak głęboki - i na ile samochodów, ale będzie...
        • Gość: Bartek Grzegórzki Re: Jeśli chcesz mieć wokół łąkę, to mieszkaj na IP: 195.150.96.* 04.07.13, 14:28
          Nieco Pan chyba jednak przesadza.
          Teren ten to naturalna lokalizacja pod zabudowę tego rodzaju - sądy, urzędy są tu konsekwentnie lokowane już od kilkudziesięciu lat i obiekty biurowe jako uzupełnienie tej funkcji są naturalnym etapem zagospodarowania przestrzennego tej okolicy. Mamy tu dwa węzły przesiadkowe, nie ma lepiej skomunikowanej lokalizacji w Krakowie!!
          Zgodzę się, że nie jest to miejsce pod budynki wielorodzinne, choć tu akurat mija się Pan z prawdą, gdyż jedyny nowy budynek stoi przy Kordylewskiego... następne dopiero na Nullo czy w okolicy Grzegórzeckiej (doskonałe miejsce do mieszkania, potwierdzam z autopsji).
          Proszę mnie wyprowadzić z błędu jeśli się mylę, ale przedmiotowa nieruchomość w rzeczywistości jest zagospodarowana w 30% jako parking.

          Miejsca do odpoczynku wokół nie brakuje - jest Ogród Botaniczny, są bulwary :)
          Pozdrawiam, Bartek
    • dr_pitcher Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... 04.07.13, 05:30
      Czegos tu nie rozumiem. Kazde miasto powinno miec wyznaczone terenu pod zabudowe mieszkalna (roznych typow: domki, bloki, wysokosciowce); tereny zielone oraz zabudowe biurowa lub przemyslowa. Charaket dzialki jest wiadomy, wiadomo co mozna stawiac a co nie a dyskusja moze ewentualnie dotyczyc zgodnosci z otoczeniem. Gdyby Krakow przestrzegal takich zasad nie byloby problemu z tym biurowcem jak rowniez upadla by dyskusja na temat blokowiska przy ul. Lea. Rozumialbym zamet gdyby chodzilo z ZMIANE klasyfikacji dzialki.
      Niby proste a jednak w Krakowie niemozliwe.
      • wb40 Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg 04.07.13, 11:06
        Przyzwyczajony jesteś po prostu do innych standardów. Tutaj przepisy są po to, żeby je omijać. To, o czym piszesz ma zawierać plan zagospodarowania. Dlatego przed wejściem w życie planu dopycha się co tylko się da na na WZZiT - (warunki zabudowy i zagospodarowania terenu) - dokument zasadniczo niedookreślony i w dużym stopniu zależny od woli urzędnika. Dodatkowo nie ma żadnych uczciwych standardów dotyczących dojazdu i parkowania w rejonie planowanej inwestycji. Vide np. biurowce przy Armii Krajowej.
        Pozdrawiam.
        • dr_pitcher Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg 04.07.13, 15:41
          Owszem, moze jestem przyzwyczajony. Ale z drugiej strony: w latach 70 moj ojciec pracowal z Wydziale Urbanistyki m. Krakowa (nie wiem dokladnie jak to sie nazywalo). I w tych okropnych czasach komuny, cos takiego jak planowanie urbanistyczne istnialo. Byla dzialka na budowe domow trzy -pietrowych to wysokosciowca postawic nie mogles (parterowego zreszta tez nie).
    • Gość: sdgre Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 06:59
      boze skad sie tacy ludzie biora?????? z drugiej strony jak mozna komus sprzedac dzialke a potem narazic go na takie cos?????? miasto powinno przed sprzedaza prowadzic konsultacje spoleczne!!!! i tym tepym kolkom dac cos w zamian.... TYPOWO POLSKI SPOR O MIEDZE O ALEJKE boze ludzie... do kazdego budynku musi byc dojscie wiec z pewnoscia bedzie miec te swoja alejke
      • Gość: Babs Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.inet.krakow.pl 04.07.13, 07:52
        Dać coś w zamian tym tępym kołkom? Doniczkę? Proszę wszystkie tępe kołki o niezabieranie głosu w sprawach ważnych
    • zgr-edo ci co dają zezwolenia na takie budowy w Krakowie 04.07.13, 07:08
      mieszkają wszyscy poza miastem. Budują osiedla, biurowce, plomby w każdej możliwej dziurze miasta, uszczęśliwiają mieszkańców zakorkowanymi ulicami i blokującymi osiedla mieszkaniowe samochodami klientów i urzędników niższej rangi . Niech budują biurowce na Płaszowie czy na terenie upadającej huty, do której prowadzą szerokie i puste ulice, liczne linie tramwajowe i można wygospodarować wiele miejsca na parkingi. Chciałem załatwić reklamację w UPC które mieści się w pięknym biurowcu, niestety nie było gdzie zaparkować i musiałem zaiwaniać kilometr na piechotę spod Reala . Więc niech mi nikt nie wciska ,że biurowce są budowane z myślą o komforcie klienta.
      Biurowce za miasto, a urzędasów z Wydziału Architektury do kontroli NIK i CBA.
      • Gość: kraks Taka jest własnie definicja miasta IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 07:40
        jeśli to komuś nie pasuje to zapraszamy na wieś- tam jest mnóstwo zielonych pastwisk - ah tylko te krowy.... Zawsze można zaprotestować i przeciwko im:-)
        • dzaga41 Re: Taka jest własnie definicja miasta 04.07.13, 11:46
          Gość portalu: kraks napisał(a):

          > jeśli to komuś nie pasuje to zapraszamy na wieś- tam jest mnóstwo zielonych pas
          > twisk - ah tylko te krowy.... Zawsze można zaprotestować i przeciwko im:-)

          Potakujący takim rozwiązaniom i oburzający się na ludzi którzy się na to nie godzą w zimie będą drzeć paszcze,że jest,smog,że są truci itd.Ludzie Kraków leży w niecce i nie można go zabudować i zabetonować ,bo tu zdechniecie.Jasne.Coś mi się wydaje,że ci którym to zabudowanie Krakowa odpowiada to może tak ze dwa lata w nim mieszkają.I z zielonych pastwisk pochodzą.
        • Gość: laurie Re: Taka jest własnie definicja miasta IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 12:45
          @kraks
          Co ty pleciesz, jakie krowy, jakie pastwiska? ruszasz kuper poza miasto? w ogóle nie ma żadnych krów i pastwisk. na żuławach, na północy Polski może. A w pobliżu Krakowa? Będziesz protestował dopiero jak Ci przed nosem coś zaczną budować? no chyba.
    • Gość: nieniek Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 07:15
      Co jak co, ale właśnie w takich miejscach powinny powstawać biurowce. Cały ten protest to jojczenie emerytów, że gdzie indziej będą psa wysr... prowadzić. Budować! Aleja PW i tak wygląda jak autostrada, tam potrzeba miejskiej zabudowy.
      • Gość: x Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.geod.agh.edu.pl 04.07.13, 09:32
        Biurowce powinny powstawać w miejscach, gdzie są potrzebne.
        Rozejrzyj się po okolicy ronda Mogilskiego, Kotlarskiego (zwanego nie wiadomo dlaczego Grzegórzeckim), ul. Lubicz - wszędzie pełno ogłoszeń o wolnej przestrzeni biurowej do wynajęcia.
        Czy w banku finansującym firmę planującą budowę kolejnego biurowca w tej okolicy pracują idioci czy samobójcy?
        W tej okolicy brakuje miejsc parkingowych, ulice są notorycznie zakorkowane, urzędów (sądy, magistrat) - wystarczy.
        A wieżowce nie są oznaką wielkomiejskości, a bardziej chyba nuworyszowskiej wiochy - gdzie są dzielnice wieżowców w Rzymie, w Zurychu? Nawet Paryż po porażce z "marzeniem impotenta" na Montparnasse swoja dzielnicę drapaczy chmur - La Defense -zbudował w przyzwoitej odległości od właściwego miasta. Pójdźmy tym tropem - wspaniałym miejscem na budowę krakowskiego businesscentrum są okolice ul. Śliwiaka, Botewa, Półłanki ... tam nie ma żadnych biurowców, więc nowe będą jak znalazł. A jaki wspaniały układ komunikacyjny! do autostrady rzut beretem, nowa S-7 Bieżanów - Warszawa pod nosem, super miejsce!!!
        Smutna prawda jest taka, że obecne władze bezmyślnie (ale nie wierzę, że za darmo) zadłużyły miasto ponad wszelką granicę rozsądku. Na co komu był potrzebny ten ohydny a piekielnie kosztowny, nie spełniający wymogów stadion Wisły? Jeszcze trochę, a dowiemy się, że dla ratowania tyłków i stołków rozsprzedali Błonia (blokada ciągu Focha/Błonia - ul. Piłsudskiego, połączona z likwidacją skrawka zieleni przed Muzeum Narodowym, już podobno klepnięa, tak samo jak blokada poszerzenia Grzegórzeckiej, Czarnowiejskiej,) ...

        • tomeyk Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg 04.07.13, 11:40
          Po pierwsze, biurowce Ci się z wieżowcami pomyliły.
          Po drugie, u inwestorów pracują na szczęście ludzie mający większą wiedzę nt rynku biurowego od Ciebie. Jeśli wskaźnik pustostanów spada poniżej 5%, tzn że bardzo brakuje nowych biurowców.
          Po trzecie, ta okolica jest dobrze skomunikowana, a jak korki przeszkadzają zawsze można skorzystać z komunikacji zbiorowej.
          Po czwarte - jakie kurcze poszerzenie Grzegórzeckiej i Czernowiejskiej? Tam jest miejsce na coś takiego? Po co rozwalać miejskie ulice i robić z nich bieda autostrady?
    • Gość: city To jest miejsce na biurowce a nie na skwer! IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 07:43
      Mnóstwo zieleni macie bardzo blisko - park lotników!!! W centrum jest miejsce na biurowce - najlepiej 100 metrowe jak w cywilizowanych miastach
      • Gość: _gosc Re: To jest miejsce na biurowce a nie na skwer! IP: 94.42.88.* 04.07.13, 07:54
        park lotników jest blisko? na mape sobie popatrz. Blisko to on jest jak sie jedzie samochodem. A co ma matka z małym dzieckiem zrobić, też samochodem pojechać?
        • Gość: knkn Re: To jest miejsce na biurowce a nie na skwer! IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 08:01
          a co ma matka z dzieckiem zrobic? moze go wyrzucic do najblizszego kosza!!!! bez takich tanich szantazy!!!
    • Gość: fen Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... IP: 193.193.69.* 04.07.13, 08:39
      Wielki skandal !!!, sprzedali po cichu, zupełnie nie liczą się z ludźmi.
    • Gość: x Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.geod.agh.edu.pl 04.07.13, 09:13
      od paru dni znów upały i skutki widać:
      "a szeroka ulica Powstania Warszawskiego nie ma wcale pierzei" -
      ale ma za to największe korki w mieście, które jeszcze wzrosną, gdy radni zamienią ul. Mogilską w deptak.
    • Gość: sfdsfs Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.ghnet.pl 04.07.13, 11:00
      jedz na wies, zueplnie nie rozumiesz czym jest miasto
      • Gość: akurat Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.13, 14:38
        Jak trochę pomieszkasz w mieście to zrozumiesz dlaczego bardziej potrzeba w nim zieleni a nie kolejnego wieżowca .Na razie klepiesz w klawiaturę co pracodawca-developer kazał siedząc przy kompie gdzieś w Pcimiu
    • wodem Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... 04.07.13, 12:44
      Mam nadzieję, że projektant budynku nie przejmie się grupą krzykaczy. Tamten tern naturalnie przeznaczony jest na biurowce. A postawa rady dzielnicy, pełna populizmu to skandal! Jako Polacy nie potrafimy myśleć o dobru całego miasta. Typowy Polak myśli tak: "praca dla mieszkańców, biurowce to jak najbardziej - byle nie koło mnie. JA chcę żeby nic się nie zmieniało. Nic innego mnie nie obchodzi".
      • Gość: RD Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 16:28
        Smutny jesteś deweloperski wyrobniku :) Od wczoraj brylujesz na forach, a na spotkaniu w dzielnicy siedziałeś cicho jak myszka... Strach przed konfrontacją, czy całkowity brak argumentów. A może wyższy rangą "trybik" zabronił się odzywać?
    • Gość: arbuz urzędasy biorą w łape IP: *.messagelabs.net 04.07.13, 13:23
      a później ludzie się muszą bujać z tym albo patrzeć z okna na piękny wieżowiec zamiast na trawnik. Gwarantuje, że jakby jakaś firma miała postawić blok przed oknami jaśnie panującego Majchrowskiego to nie dostałaby pozwolenia
    • Gość: Alex Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzegór... IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 13:57
      Biurowców już tam jest pełno, i już wystarczy. Jest to fajny kawałek przestrzeni publicznej, dobrze urządzony i taki powinien pozostać. Miejmy nadzieję, że mieszkańcy i radni dzielnicowi zwyciężą w tej walce z głupotą i ograniczeniem umysłowym ludzi którzy chcą to miejsce zabetonować.
      Wszyscy myślący mieszkańcy Grzegórzek i całego Krakowa kibicują protestującym.
      • Gość: Norma Re: Kto pozwolił na budowę tego biurowca na Grzeg IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.13, 15:30
        Do kibicowania dołączają się zabetonowywani mieszkańcy Bronowic.
    • Gość: cady spamowanie inwestorskie jest śmieszne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.13, 16:59
      Nieprawdopodobne jak inwestor spamuje ten wątek. Bo przecież żaden mieszkaniec miasta nie będzie wypisywał takich bzdur. Nikt nie będzie pochwalał zabudowy zagospodarowanych spacerowo-wypoczynkowych przestrzeni miejskich! Może to zrobić albo kretyn albo inwestor.
      • Gość: RD Re: spamowanie inwestorskie jest śmieszne IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.13, 17:13
        Racja, od wczoraj to widać na forach :)
        Nic innego nie robią tylko trollują - zieleń zła, mieszkańcy głupi, beton zamiast zieleńców, radni populiści, biurowce szansa dla miasta, jak po zieleń to na wieś, itp bzdury...
        Chyba szefostwo w firmie ogłosiło konkurs na ilość kliknięć i daje w nagrodę dla zwycięzcy wczasy w Hiszpanii i uścisk dłoni prezesa :)
    • Gość: ciekawski Jak z Kolumną Zygmunta w Warszawie IP: *.play-internet.pl 04.07.13, 20:39
      Była kiedyś taka stara anegdotka, jak to jakiemuś naiwniakowi sprzedali Kolumnę Zygmunta w Warszawie. Problem się zaczął wtedy, kiedy chciał ją ogrodzić... Cała ta sytuacja jest trochę podobna - kupili sobie teren "w papierach budowlany", na którym w rzeczywistości jest park - zieleniec. Teraz chcą go zabetonować. Ciekawy jestem wyniku ;)
Pełna wersja