lu221
04.07.13, 20:54
Czy ktoś może wie, co się stało, że z dnia na dzień zamknięto sklep?
30 czerwca działał w najlepsze, a 1 lipca okleili brezentem i wywiesili kartkę, że sklep został zamknięty i zapraszają do dwóch innych swoich sklepów. Co ciekawe, nadal przyjmują towar od zaplecza, a panie, które robiły w poniedziałek remanent, były naprawdę bardzo taktowne, ale widać, że rozgoryczone całą sytuacją.
Czy ktoś coś wie może przypadkiem na ten temat?