Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń przeni...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.13, 11:44
Teraz czarno na białym wyjdzie, czy Franek to faktycznie dysfunkcyjne dziecko "czarna owca w grupie", czy też był to tylko konflikt rodzicielski. Czas pokaże. Nie chce mi się wierzyć, że demonstracje (strajk absencyjny) i pozwy do sądu rodzinnego, były tylko wymysłem zacietrzewionej grupy rodziców. Chciałbym zobaczyć relację na ten temat w połowie roku szkolnego.
    • Gość: Precel Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń przeni... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.13, 11:46
      Franek Kimono - trzymaj się!
    • Gość: M Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze IP: *.multi-play.net.pl 05.07.13, 12:29
      Franek swoja drogą, ale ojciec (rodzice?) chyba tez nie umie sobie poradzić z problemem.
      • Gość: oui Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.13, 13:45
        Tak, tak - ten okropny kolega, który odszedł, dziwnym trafem zdołał zdemoralizować jedynie "Franka". Pozostałe dzieci jakoś potrafiły się oprzeć temu szatańskiemu pierwiastkowi zła chaosu. Może jednak "Franek" miał jakieś wewnętrzne predyspozycje, uśpionego demona, skoro akurat na niego to podziałało i dał się zdemoralizować? Jeśli to oczywiście prawda, bo strasznie grubą dratwą to szyte... Czy "demoralizator" też odszedł po protestach i strajkach? Jakoś żaden rodzic o tym nie wspomina.
        • Gość: skok Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze IP: *.zax.pl 05.07.13, 23:35
          Teraz trzeba zorganizować rodzicom Franka jakieś szkolenie dotyczące wychowywania potomstwa.Bo problem chyba w tym,że "metody wychowawcze" rodziców były nie trafione.
          • Gość: kowalski Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń... IP: *.204.77.73.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.07.13, 06:00
            W tej klasie wszystkich innych się od zawsze zadziobywało i wypędzało... to taki mechanizm, który został wytworzony przy bierności dyrekcji szkoły. Ten jest taki? No to sio!

            Nie został przeniesiony, a zaproszony do innej klasy, bo rodzicom się z klasy równoległej w głowach nie mieści, co jeszcze wymyślą tamci.

            Zostali w malutkiej klasie? No tak, bo żadna okoliczna szkoła takich rodziców nie chce, próbowali wszędzie, każda odmówił i dobrze, niech się w swoim sosie kiszą.

        • jare_jare Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 05.07.13, 23:47
          Eee tam, czasami Franek-kun zapuszcza Bankai i samo dzieje się..
    • 7ogamihcra Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 06.07.13, 11:38
      Zupełnie pewne w tej sprawie jest to, że dzieci nie mogły wymyślić "strajku absencyjnego" i pozwu do sądu.
      Strajk absencyjne dzieci stosowały od pradziejów, ale zawsze indywidualnie i zbiorowa organizacja przez same dzieci takiego dziwolągu nie jest możliwa.
      Uważam, że doszło do amplifikacji konfliktu przez coraz większe zacietrzewienie wszystkich rodziców i słynny polski "kompromisowy" charakter naszych dzielnych wojowniczych obywateli.
      Rolą dyrekcji szkoły mogło być w tej sprawie tylko zakupienie rękawic bokserskich, oraz udostępnienie rodzicom sali gimnastycznej.
    • Gość: Krzysztof K. Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń przeni... IP: *.fema.krakow.pl 06.07.13, 11:49
      Kolejny przykład niekompetentnej dyrektorki szkoły. Chyba powinna być natychmiast odwołana. Ciekaw jestem, jakie są procedury powołania na takie stanowisko. Dobrze, że rodzice potrafią się zorganizować.
      • 7ogamihcra Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 06.07.13, 16:09
        Wydaje mi się, że w tej sprawie prawie cały konflikt został wygenerowany przez rodziców...obydwu stron całkowicie wierzących w to co ich dzieci mówią.
        Dyrektorka szkoły była w tej sytuacji na straconej pozycji, bo nie mogła poprzeć żadnej ze stron, o co prawdopodobnie obydwie strony mają do niej pretensje.
        W sumie widać skutki tak zwanego "wychowania bezstresowego", przy który dzieci dokładnie lekceważą dorosłych i manipulują nimi, a masywny stress w tym układzie mają tylko dorośli.
        • Gość: Kowalski Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze IP: *.180.42.70.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.07.13, 06:07
          A co to rodzice rozumu nie mają, by umieć słuchać, dzieląc przez 3 swoje pociechy?

          Rolą dyrekcji szkoły, było mediować lub mediatora zaprosić, a nie udawać, że nic się nie dzieje.
          • 7ogamihcra Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 07.07.13, 10:44
            To bardzo śmiała hipoteza, uznać że ludzie mają rozum.
            "Mediatora zaprosić" ? powiadasz...a niewiele brakowało aby sprawą Franka zajęła się Unia Europejska.
            • Gość: Kowalski Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze IP: *.31.242.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.07.13, 14:26
              co tam Unia lepiej Liga Międzygwiezdna, My Lord!
              • 7ogamihcra Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 07.07.13, 20:58
                Albowiem są tylko dwie rzeczy nieskończone.
                1. Wszechświat.
                2. Ludzka głupota.
                Więc Unia Międzygwiezdna jest tu jak najbardziej na miejscu.
    • angrusz1 Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń przeni... 07.07.13, 21:18
      Ot i patologia instytucji oświatowych .
      Takich " Franków " jest więcej . Prawie w każdej klasie , w każdym gimnazjum .
      Ale dyrektorzy wolą być ślepi .
    • 7ogamihcra Re: Konflikt w podstawówce. Niechciany uczeń prze 10.07.13, 21:00
      Pewnie strajk absencyjny i pozwy do sądu wymyśliły krasnoludki.
Pełna wersja