Dramat w Spytkowicach. Balownica do siana urwał...

05.07.13, 21:18
Zawsze uważałem, że dziennikarze to kretyni co tu i tam zasłyszą i klecą informację. Są błędy co dyskryminują kompetencje piszącego. W tym przypadku wylazł z piszącego charakter, praca w polu to dla niego bal lub balanga. Wyjaśniam Mu: to co leży na polu, takie duże i koloru siana nazywa się belą siana/słomy itp. Masyzna co to robi to BELOWNICA, nie ta}cyz i nie pije tzlko ybiera i pakuje.
    • Gość: belownica Re: Dramat w Spytkowicach. Balownica do siana urw IP: *.pool.ukrtel.net 05.07.13, 21:40
      te, "mundry", a co to: masyzna, nie ta}cyz, tzlko, ybiera?

      zawsze uważałem, że większość komentujących mędrków to kretyni...
      • Gość: ... Re: Dramat w Spytkowicach. Balownica do siana urw IP: *.xdsl.centertel.pl 06.07.13, 00:03
        zarówno czy to belo- czy balo-wnica jak i "co to: masyzna, nie ta}cyz, tzlko, ybiera?" jest równie istotne w kontekście tego że gościowi urwało rękę.
        ludzie, ludzie...
Pełna wersja